|
napinacz |
| Autor |
Wiadomość |
zelazny_gst
adamos


Auto: 97 2.9 24v asb sedan 98 2.3 16v sedan
Pomógł: 1 raz Wiek: 46 Dołączył: 28 Mar 2008 Skąd: Wejherowo
|
Wysłany: |9 Gru 2015|, 2015 17:21
|
|
|
| aviator napisał/a: | | Widzę, ze ciekawy temat się robi. U mnie napinacze i ślizgi są pewnie nie ruszane od nowości, czyli trzeba się na wiosne tym zająć. Czy podając różne rozwiązania możecie też podać przybliżony koszt takiej modyfikacji oraz kto ile juz km na tych patentach zrobił? |
Sam mam sillnik wyjęt i rozebrany i myśle o tym patencie. Trzeba poczekać co autor napisze. Jak można chociaż trochę poprawić te napinacze to czemu nie. |
_________________ www.elektroda.pl
http://konfraternia.org/forum/index.php
Był Mondeo mk3 2.0 TDDI
Było Scorpio mk2 2.0 LPG |
|
|
|
 |
pepi
pepi


Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Pomógł: 48 razy Wiek: 50 Dołączył: 28 Sty 2007 Skąd: Krzczonów
|
Wysłany: |9 Gru 2015|, 2015 20:52
|
|
|
| zelazny_gst napisał/a: | | Jak można chociaż trochę poprawić te napinacze to czemu nie. | -byli tacy co dawali sprężyny mocne właśnie z tego napinacza o którym mowa .
Nie twierdze że coś w tym nie ma jest sens ale z deka logiki brak .
Każdy motor jest inny i w innym stanie ma łańcuchy ślizgi i takie modzenie to z głową bo można sporo napsuć ale patent dość dobrze się zapowiada .
Mój był taki ze zwykłe napinacze wstępnie podparte były zwykłą śrubą -czyli bez dekli napinałem łańcuch a resztę robił olej .
Dość to było bezpieczne a jak za mocna siła będzie działać na płozę to co się stanie ? |
_________________ v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |10 Gru 2015|, 2015 08:36
|
|
|
| ford2fast napisał/a: | | Za przeróbkę oryginału tokarz chyba nie weźmie więcej niż kilkadziesiąt złotych od sztuki + koszt napinacza | A te napinacze były młotem wbijane w głowice, czy dębowym kołkiem dystansowane od płozy?
Dla nie znających tematu napinaczy od DOHC nie da się bez modyfikacji wmontować w głowice z powodu różnicy średnic.
| pepi napisał/a: | -ale bzdury
to olej napina sprężyna jest tylko po to jakby oleju nie było to ma mechanicznie utrzymać tłok napinacza | To miłe, że najpierw informujesz o czym za chwilę będziesz pisał.
Dla tych co nie wiedzą, siła napinania pochodząca od oleju,na biegu jałowym (ciśnienie 0,09MPa) jest rzędu 1,8kG, natomiast siła sprężyny w oryginalnym napinaczu od 2.0 do 2.8kG w zależności od wysunięcia tłoczka.
Co się dzieje przy zbyt krótkich napinaczach?
Nie występuje wstępne mechaniczne kasowanie luzu łańcucha.
Zastosowanie bezpośrednio napinacza z DOHC jest błędem ponieważ sprężyna w nim ma siłę 16kG na początku zakresu (w DOHC jest ramię dwukrotnie zmniejszające silę w miejscu podparcia łańcucha).
Generalna zasada w napędach łańcuchowych jest taka, aby stosować najmniejsze napięcie przy którym łańcuch pracuje poprawnie.
Zresztą temat był omawiany wielostronnie:
http://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic.php?t=35178
http://ford-scorpio.pl/fo...p=585972#585972
http://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic.php?t=36420 |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
ford2fast
603911630


Auto: Szlachetny De Łochac
Pomógł: 77 razy Dołączył: 28 Lip 2008 Skąd: Zabrze Maciejow
|
Wysłany: |10 Gru 2015|, 2015 18:45
|
|
|
| Reader napisał/a: | ford2fast napisał/a:
Za przeróbkę oryginału tokarz chyba nie weźmie więcej niż kilkadziesiąt złotych od sztuki + koszt napinacza
A te napinacze były młotem wbijane w głowice, czy dębowym kołkiem dystansowane od płozy?
Dla nie znających tematu napinaczy od DOHC nie da się bez modyfikacji wmontować w głowice z powodu różnicy średnic. |
Jakoś nie doczytałeś , że pisałem wyraźnie o modyfikacji oryginałów pod konkretny napinacz
Czytaj moje wpisy trzykrotnie zanim zaczniesz szukać w nich błędów
A Adaśku jak zwykle umieścił niepełny lub błędny opis w dziale Warsztat bez stosownych komentarzy i uzupełnień |
_________________ Scorpio 4ever |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |10 Gru 2015|, 2015 21:36
|
|
|
Brednia przeczytana 3 razy bedzie nadal brednią. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
pepi
pepi


Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Pomógł: 48 razy Wiek: 50 Dołączył: 28 Sty 2007 Skąd: Krzczonów
|
Wysłany: |10 Gru 2015|, 2015 22:03
|
|
|
ty nawet nie umiesz wyliczyć ciśnienia oleju |
_________________ v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem |
|
|
|
 |
pitel1969

Auto: scorpio 1995 2,9 24v
Wiek: 57 Dołączył: 31 Maj 2013 Skąd: hamburg
|
Wysłany: |10 Gru 2015|, 2015 22:45
|
|
|
| czy u was tez napinacz wydaje dzwieki? umnie popiskuje |
|
|
|
 |
Jankes [Usunięty]
|
Wysłany: |11 Gru 2015|, 2015 07:19
|
|
|
| pitel1969 napisał/a: | | czy u was tez napinacz wydaje dzwieki? umnie popiskuje |
temat przewodni tego wątku odnosi sie do napinaczy rozrzadu, a one nie mają jak popiskiwać.
napinacz paska osprzętu często popiskuje jak rolka jest zużyta i trzeba ją wymienić na nowa. |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |11 Gru 2015|, 2015 07:26
|
|
|
| pepi napisał/a: | ty nawet nie umiesz wyliczyć ciśnienia oleju |
Ochłoń i przestań buraczyć.
Napisz w końcu coś sensownego albo odejdź w pokoju. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
pepi
pepi


Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Pomógł: 48 razy Wiek: 50 Dołączył: 28 Sty 2007 Skąd: Krzczonów
|
Wysłany: |11 Gru 2015|, 2015 07:52
|
|
|
po co jak ty wiesz wszystko
co mnie najbardziej dziwi to to że tego nikt nie prostuje więc mam to w czterech literach |
_________________ v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |11 Gru 2015|, 2015 08:09
|
|
|
| pepi napisał/a: | po co jak ty wiesz wszystko
co mnie najbardziej dziwi to to że tego nikt nie prostuje więc mam to w czterech literach |
Widzę, że focha strzelasz jak baba.
No to na koniec się jeszcze podziel informacją jak prawidłowo wyliczasz ciśnienie oleju.
Skoro stwierdziłeś, że nie umiem, chętnie poczytam. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
ford2fast
603911630


Auto: Szlachetny De Łochac
Pomógł: 77 razy Dołączył: 28 Lip 2008 Skąd: Zabrze Maciejow
|
Wysłany: |11 Gru 2015|, 2015 08:32
|
|
|
| Reader napisał/a: | | chętnie poczytam |
Po co ma pisać jak Ty masz problemy z czytaniem
Nawet nie potrafisz stworzyć porządnego opisu przeróbki tylko chwalisz się niekompletnymi rysunkami i detalami wykonanymi niezgodnie z rysunkiem
A następny nie potrafiący tego ogarnąć umieszcza takie cóś w Warsztacie
Byle tylko coś tam wrzucić , a to że jest całkowicie bezużyteczne nie ma najmniejszego znaczenia
Ale czego się spodziewać po absolwencie samochodówki , który wiedzę i praktykę czerpie z TISa |
_________________ Scorpio 4ever |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |11 Gru 2015|, 2015 08:39
|
|
|
| ford2fast napisał/a: |
Nawet nie potrafisz stworzyć porządnego opisu przeróbki tylko chwalisz się niekompletnymi rysunkami i detalami wykonanymi niezgodnie z rysunkiem ... |
No to daj przykład i zamieść dokładny opis przeróbki o której zasłyszałeś i o której tu przebąkujesz, albo .... spłyń do HP i nie zanieczyszczaj tematu.
Bo jak na razie generujesz jedynie pierdoły idealnie pasujące do Hyde Park. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
ford2fast
603911630


Auto: Szlachetny De Łochac
Pomógł: 77 razy Dołączył: 28 Lip 2008 Skąd: Zabrze Maciejow
|
Wysłany: |11 Gru 2015|, 2015 08:51
|
|
|
| Reader napisał/a: | | ford2fast napisał/a: |
Nawet nie potrafisz stworzyć porządnego opisu przeróbki tylko chwalisz się niekompletnymi rysunkami i detalami wykonanymi niezgodnie z rysunkiem ... |
No to daj przykład i zamieść dokładny opis przeróbki o której zasłyszałeś i o której tu przebąkujesz, albo .... spłyń do HP i nie zanieczyszczaj tematu.
Bo jak na razie generujesz jedynie pierdoły idealnie pasujące do Hyde Park. |
Nie robiłem tej przeróbki , została wymyślona na szybko przez mechanika który nie mógł czekać 6 dni na dostarczenie nowych napinaczy przez Forda
Niezbędnych redukcji i przeróbek dokonał tokarz zza płota na podstawie rysunków wykonanych patykiem na ziemi
Nikt nie robił niedokończonych rysunków w komputerze bo to bzdury do niczego nie potrzebne
Napinacze wykorzystano takie jakie były pod ręką , działa to od pięciu lat , przejechane z przeróbką ponad 100 000 kilometrów i ma się dobrze
Ty natomiast stworzyłeś niekompletne rysunki nie mające żadnego zastosowania , gdyż jak widać po zdjęciach żelazo zostało obrobione w inny sposób
Chlapnąłeś po tym farbą , zakręciłeś i tyle
Aaaaaaa... zapomniałem że zadałeś sobie sporo trudu cykając fotki aby się tym pochwalić na forum i zyskać poklask niczego nie kumającej gawiedzi
Tudzież morderatora
| Reader napisał/a: | | z mega przeróbką i adaptacją jak do promu kosmicznego... |
Dobrze że promy kosmiczne projektują i składają normalni konstruktorzy , zrobione Twoimi metodami spadałyby wszystkie bez wyjątku |
_________________ Scorpio 4ever |
| Ostatnio zmieniony przez ford2fast |11 Gru 2015|, 2015 08:55, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |11 Gru 2015|, 2015 09:11
|
|
|
| ford2fast napisał/a: | Nie robiłem tej przeróbki , została wymyślona na szybko przez mechanika który nie mógł czekać 6 dni na dostarczenie nowych napinaczy przez Forda
Niezbędnych redukcji i przeróbek dokonał tokarz zza płota na podstawie rysunków wykonanych patykiem na ziemi
Nikt nie robił niedokończonych rysunków w komputerze bo to bzdury do niczego nie potrzebne
Napinacze wykorzystano takie jakie były pod ręką , działa to od pięciu lat , przejechane z przeróbką ponad 100 000 kilometrów i ma się dobrze |
Czyli tak jak podejrzewałem, nic konkretnego nie wiesz, a zabierasz głos, krytykujesz i próbujesz obrażać.
Dodajmy do tego niechęć dzielenia się wiedzą na forum - no no, od pięciu lat wiesz o genialnie prostej przeróbce i ani słowa.
A od innych oczekujesz szczegółowych informacji i to jeszcze "tu i teraz!".
| ford2fast napisał/a: | Ty natomiast stworzyłeś niekompletne rysunki nie mające żadnego zastosowania , gdyż jak widać po zdjęciach żelazo zostało obrobione w inny sposób
Chlapnąłeś po tym farbą , zakręciłeś i tyle
Aaaaaaa... zapomniałem że zadałeś sobie sporo trudu cykając fotki aby się tym pochwalić na forum i zyskać poklask niczego nie kumającej gawiedzi
Tudzież morderatora | Rysunki są niekompletne dla ciebie bo nie potrafisz pojąć, że kształt zewnętrzny nie jest krytyczną kwestią.
Fotorelacje często robię dla siebie na pamiątkę, albo aby komuś kiedyś coś podpowiedzieć.
To są sprawy sprzed 4 lat, więc nijak się to ma do chęci poklasku. ROTFL
| ford2fast napisał/a: | .... aby się tym pochwalić na forum i zyskać poklask niczego nie kumającej gawiedzi | Nie każdy uważa użytkowników tego forum za "nic nie kumającą gawiedź".
Nie oceniaj innych po sobie. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
|
|