$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - 2.9-Potrzeba sprawdzić zawory/popychacze/panewki - coś rzęzi
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
2.9-Potrzeba sprawdzić zawory/popychacze/panewki - coś rzęzi
Autor Wiadomość
ramanujan 


Auto: '88 2.9 Manual HB +LPG
Wiek: 36
Dołączył: 10 Maj 2013
Skąd: Warszawa
Wysłany: |1 Cze 2014|, 2014 17:31   2.9-Potrzeba sprawdzić zawory/popychacze/panewki - coś rzęzi

Pablo jakiś czas temu looknął na pracę mojej kolonii, wtedy nic takiego nie wysłuchaliśmy,
ale silnik już chodził tamtego dnia i nic nie chciał złego pokazać.

Oskarżałem go o rzegotanie, jakby stukot zaworów, po postoju od nastu godzin wzwyż. Właściwie było to słychać gdy zimny silnik rozkręci się do 2,5-3k i odejmie lekko pedał gazu tak by zaledwie utrzymał prędkość. Przy odjęciu nogi albo przyśpieszaniu to znikało.

Ostatnio jak po długim postoju go odpaliłem stwierdziłem że kleka jakby któryś zaworów zaczynał protestować że go się zmusza do pracy. Kopnąłem go nawet w koło ale nie pomogło..
Po rozmowie ze znachorem, sugerował by sprawdzić wznios zaworów czujnikiem zegarowym, jeśli popychacze ruszają się podobnie to pół biedy, ale to może się różnić i silnik może mieć przez to gorszą aspirację, i gorsze ambicje do jazdy. Kompresja mi tego nie wykaże.

A jak pamiętacie pisałem kiedyś że odnoszę wrażenie jakby więcej palił i jakby był mułowaty?

Nie sprawdziłem poziomu oleju przed ostatnim odpaleniem, mógł mieć mało bo cieknie spod dekli. Wszystko gotowe do wymiany ale właśnie wstrzymywałem się bo po oddeklowaniu chciałem pomierzyć te wzniosy. Jak to zrobić? Proszę o pomoc z tematu bo nie robiłem tego wcześniej.

1)Czy muszę to mierzyć tuż po zgaszeniu silniku jak w popychaczach jest oliwa? Pomiar na zimno nic mi nie da?
2)Czy muszę znać dokładne położenie wału?
3)Czy mierząc wzniosy określę że wzniosy krzywek na wałku rozrządu są ok, czy także że popychacze są zdrowe?
4)Znachor mówił, że jak zdejmę dekle i zapale silnik to ze wszystkich kanalików powinien lecieć jednakowo olej, nie wiem dokładnie o które kanaliki chodzi, gdzie dokładnie są te kanały olejowe którym chcę się przyjrzeć?
5)Czy mogę jakoś ocenić że któryś zawór ma jakiś nagar zebrany?
6)Co wymienia się w jakim wypadku? Szklanki wymagają zrzucenia głowicy i roboty od góry czy zrzucenia miski i zabawy z dołu? O wałek nie pytam..
7)Słyszałem z jednej strony że taki luz można wyregulować, z drugiej strony że jak już trzeba regulować to taki układ się już na szajs nadaje, jak to jest?
8)Jakie koszty?
9)Jeśli w zasięgu fal radiowych jest SZPEC co takie rzeczy ogarnia, może pomóc nieco i chce pomóc sprawdzić/ocucić taki silnik, na pewno się dogadamy..

Temat rzucam w eter, jest do załatwienia, natomiast wszystkie poważniejsze roboty przy aucie odkładam na kilka dni na rzecz studiófff :-l
------------------------
Dodam że dźwięk w okolicach 3k rpm przypominał puszkę wypełnioną śrubkami, jakby ktoś potrząsał taką puszką, albo nawet dwiema..
Na początku kojarzyło mi się z rzegotaniem łańcucha, w sumie dźwięk podobny.. ;-)
Ostatnio zmieniony przez ramanujan |2 Cze 2014|, 2014 02:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
PiotrekGran 
730 563 952


Auto: 3x24v
Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 20 Lut 2012
Skąd: Radomsko
Wysłany: |1 Cze 2014|, 2014 19:12   

ramanujan napisał/a:
Właściwie było to słychać gdy zimny silnik rozkręci się do 2,5-3k i odejmie lekko pedał gazu tak by zaledwie utrzymał prędkość. Przy odjęciu nogi albo przyśpieszaniu to znikało.


A to nie panewki przypadkiem ?
_________________
Po co mieć jednego Forda, skoro można mieć trzy :-)
 
 
YaKuZ 
MK1 ONLY?



Auto: Nie Volvo :P
Pomógł: 16 razy
Wiek: 37
Dołączył: 13 Maj 2007
Skąd: Puławy
Wysłany: |1 Cze 2014|, 2014 20:23   

i mi tak zalecialo od razu :P
_________________
Lex
VoY
Karawan Ghia z Wężem na RSie MSB
Scorpio Ghia BOA Liftback ASB
Scorpio GHIA MK1 '90 2,9 12V6 MSB :)
Scorpio MK1 90' 2,9 12V6 MSB
 
 
 
Vaux 
FSTMember073



Auto: Disco Polo 2002 1.2 12V
Pomógł: 12 razy
Wiek: 50
Dołączył: 17 Mar 2005
Skąd: Puławy
Wysłany: |1 Cze 2014|, 2014 22:25   

Też bym na panewy stawiał gdy cichnie po odjęciu gazu...
_________________
V6 Team
Jest: 12V3 i 12V6
Był: Sedan Ghia 2.9 12V6 '93 ASB BLOS
Był: Ghia 2.9 12V6 '90 MSB & Lift 2.0 DOHC '91
 
 
ramanujan 


Auto: '88 2.9 Manual HB +LPG
Wiek: 36
Dołączył: 10 Maj 2013
Skąd: Warszawa
Wysłany: |1 Cze 2014|, 2014 23:13   

Nie zaszkodzi i to sprawdzić. Czy to nie jest przypadkiem mniejszy ból z dwojga złego?
Czy jedyna opcja to zrzucenie michy i obejrzenie tego? Czy po czymś to poznam? olej się szybciej zasyfi?
Czy poza dzwonieniem może na coś jeszcze wpływać?
Przedstawi ktoś kosztorys? Czy zmienia się od razu jako kpl? rozumiem że panewki to jedno, a bieżnia wałka to drugie, i on w takich wypadkach leci pod szlif. co jeszcze?
(Rozumiem że chwilowo lepiej go nie chłostać)
-----
i.. próbowałem czegoś się dowiedzieć na innych forach, ale jedynie znalazłem że mondeo v6 nie miało panewek. może i kolonia nie miała panewek? :-)
to nie jest ghia, choć może ktoś dokładał do wyposażenia?
 
 
 
Vaux 
FSTMember073



Auto: Disco Polo 2002 1.2 12V
Pomógł: 12 razy
Wiek: 50
Dołączył: 17 Mar 2005
Skąd: Puławy
Wysłany: |1 Cze 2014|, 2014 23:50   

ramanujan napisał/a:
może i kolonia nie miała panewek?

Miała na pewno bo u Yakuza leżą wyjęte z jego przyszłego "stolika" ;)
_________________
V6 Team
Jest: 12V3 i 12V6
Był: Sedan Ghia 2.9 12V6 '93 ASB BLOS
Był: Ghia 2.9 12V6 '90 MSB & Lift 2.0 DOHC '91
 
 
ramanujan 


Auto: '88 2.9 Manual HB +LPG
Wiek: 36
Dołączył: 10 Maj 2013
Skąd: Warszawa
  Wysłany: |2 Cze 2014|, 2014 00:10   

zawsze zachodzi ryzyko że ktoś wyjął panewki w ramach redukcji wagi...
tak poważnie to preferował bym inne przeznaczenie dla silnika, choć 'stolik' na pewno to byłby pierwszorzędny..
jaki jest budżet wersji "jeśli panewki" ?
pzdr :-D
--------
"Dodam że dźwięk w okolicach 3k rpm przypominał puszkę wypełnioną śrubkami, jakby ktoś potrząsał taką puszką, albo nawet dwiema..
Na początku kojarzyło mi się z rzegotaniem łańcucha, w sumie dźwięk podobny.. ;-) "
Dźwięk natomiast na obrotach jałowych to było jakby lekkie klepanie.
Powiedzcie czy jak nagram jakoś to i wrzuce - da to coś, czy to wróżenie z fusów?
Ostatnio zmieniony przez ramanujan |2 Cze 2014|, 2014 02:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Julek 
510 571 845



Auto: '91 2,9 LSD,
Pomógł: 32 razy
Wiek: 42
Dołączył: 15 Lut 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: |3 Cze 2014|, 2014 09:01   

Ja wiem, że są na forum nie-klepiące kolonie. Wiem, że można silnik doprowadzić do takiego stanu, żeby nie klepał. Tym niemniej moim zdaniem nie ma sensu naprawiać tego motoru - ja bym jeździł póki jeździ i nie pali oleju/nie grzeje się, a w tzw. międzyczasie szukał nieklepiącego egzemplarza bo małym przebiegu.

Koszty części, robocizny, przestoju auta są w moim odczuciu niewspółmiernie wysokie do możliwych osiągniętych efektów. Chyba, że masz dużo wolnego czasu i gotówki, drugie auto do jazdy i chcesz na tym aucie doktoryzować się z budowy silnika V6 forda.
_________________
Tak to jest normalne, że nie gadasz z bandytami. Nie zapraszasz ich do domu, nie odwiedzasz ich samych. Kto z kim przystaje, takim się staje...
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |3 Cze 2014|, 2014 11:53   

czasem jest tak, że się nie da pozbyć klepania poprzez zwykłą podmianę komponentów typu szklanki, bo gniazda są wyrobione i nowe szklanki nie mają szansy zrobić roboty.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
ramanujan 


Auto: '88 2.9 Manual HB +LPG
Wiek: 36
Dołączył: 10 Maj 2013
Skąd: Warszawa
Wysłany: |3 Cze 2014|, 2014 16:00   

Dzięki za info, zgadzam się z tym co napisałeś. Dla jasności: nie mam nadmiaru gotówki ani wolnego czasu, nie chcę robić doktora z kolonii, kiepsko też u mnie z własnym garażem.
Remont silnika jest mi wyjątkowo nie w smak, ale jeśli on tego wymaga, to wyjścia widzę dwa: do naprawy albo na szrot.
Struna, dobrze mi zwróciłeś uwagę, że żeby zrobić dobrze silnik to wypadało by mieć ze 3 kolonie na części i wybrać z każdej co najlepsze głowice, wałki, podocierać wszystko, poszlifować..
swap całego silnika to nie jest głupi pomysł, ale powstrzymuje mnie to, że nigdy nie wiadomo co się kupi.. tak to przynajmniej wiadomo co kuleje ;-)
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |3 Cze 2014|, 2014 16:43   

zajrzeć pod kapy i ewentualnie podciągnąć na śrubach zawsze możesz - pomoże to fajnie, nie to nic specjalnie nie tracisz, oprócz odrobiny czasu i być może ze 30 zeta na nowe uszczelki pod dekle.

Można by zmierzyć ciśnienie oleju czy jest jak należy - jak ciśnienie słabe to co byś nie zrobił nie będzie dobrze. To z takich rzeczy mało kosztownych a mogących rzucić nowe światło na sytuację.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
Ostatnio zmieniony przez Struna |3 Cze 2014|, 2014 16:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
VIK 
KR673YV



Auto: BMW E38
Pomógł: 67 razy
Wiek: 47
Dołączył: 20 Maj 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: |3 Cze 2014|, 2014 17:19   

Obstawiam że panewy grają. A co do hydrauliki, sa przypadki, ze to nie "szklanki klepią" tylko tłoki mają po pół mm luzu na stronę i się tłuką.
_________________
"mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało..."
tel.: 502894108.
 
 
 
PiotrekGran 
730 563 952


Auto: 3x24v
Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 20 Lut 2012
Skąd: Radomsko
Wysłany: |3 Cze 2014|, 2014 17:53   

Jak z 12v coś jest nie tak, to bankowo ma sporo więcej niż 500 tys km :D
Albo jeździła bez oleju :D
_________________
Po co mieć jednego Forda, skoro można mieć trzy :-)
 
 
VIK 
KR673YV



Auto: BMW E38
Pomógł: 67 razy
Wiek: 47
Dołączył: 20 Maj 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: |3 Cze 2014|, 2014 17:53   

Albo ktoś katował :)
_________________
"mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało..."
tel.: 502894108.
 
 
 
ramanujan 


Auto: '88 2.9 Manual HB +LPG
Wiek: 36
Dołączył: 10 Maj 2013
Skąd: Warszawa
Wysłany: |4 Cze 2014|, 2014 00:14   

Za mojej kadencji nie latała bez oleju, to klepanie naprawde niedawno się pojawiło i to po dluzszym postoju auta. tak to bylo codziennie jezdzone. rzegot pojawił sie może ze 2-3 miechów temu i był zauważalny tylko z rana (jechałem do pracy, pierwsze x ulic jak dałum mu 2,5-3,2k rpm i lekko odjąłem gazu, puściłem gaz - zanikał, dodałem gazu zanikał). postaram się nagrać audio z mikrofonem w komorze silnika jak uda mi się uchwycić, to może okaże się charakterystyczny i ktoś z Was rozpozna.

VIK, nieco przykatowane mogła mieć, ale główna część tego pochodzi nie z mojej ręki.

Struna, dzięki za pomysł. z olejem sprawa jasna. A uszczelki już leżą kupione bo rzygał strasznie spod dekli.
Właśnie na to czekałem - brakowało mi wiedzy czy jak już je zwale - co moge zrobić/podregulować/sprawdzić:
1) Jak bede chciał wybrać śrubką luzy - to czy i jaką szczelinę zostawiać - oraz - czy to robić na suchym, czy jak jest olej czyli zaraz po zgaszeniu?
2) jak zrzuce dekle to postaram się czujnikiem zegarowym pomierzyć skoki koników, oczywiście jak już będzie olej. coś będę więcej wiedział o pracy rozrządu.
3) na studiach gość opowiedział że widział tak zaklejone szlamem/nagarem gniazdo zaworowe że cud że silnik normalnie pracował. czy to może być kwestia tu? i czy da się to sprawdzić lub przepłukać
bez zrzucania głowy?
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group