|
Problem z ładowaniem - auto fgaśnie podczas jazdy! |
| Autor |
Wiadomość |
daras38

Auto: Sierra sedan 1987.2.9 12V,manual,sedan,ABS
Wiek: 58 Dołączył: 29 Sty 2011 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: |5 Paź 2013|, 2013 17:49
|
|
|
| VIK napisał/a: | | Tak, albo przynajmniej 1V straty między połączeniem alternator/akumulator. |
Co radzisz? |
|
|
|
 |
VIK
KR673YV


Auto: BMW E38
Pomógł: 67 razy Wiek: 47 Dołączył: 20 Maj 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |5 Paź 2013|, 2013 18:24
|
|
|
| Zmierzyć, pasek (naciąg) sprawdzić. |
_________________ "mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało..."
tel.: 502894108. |
| Ostatnio zmieniony przez VIK |5 Paź 2013|, 2013 18:24, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
daras38

Auto: Sierra sedan 1987.2.9 12V,manual,sedan,ABS
Wiek: 58 Dołączył: 29 Sty 2011 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: |5 Paź 2013|, 2013 19:24
|
|
|
| VIK napisał/a: | | Zmierzyć, pasek (naciąg) sprawdzić. |
Mierzyłem napięcie stałe na kostce stacyjki i napięcie jest 12.55V
Po stacyjce to samo. |
|
|
|
 |
VIK
KR673YV


Auto: BMW E38
Pomógł: 67 razy Wiek: 47 Dołączył: 20 Maj 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |5 Paź 2013|, 2013 19:30
|
|
|
| Na zacisku alternatora zmierz. |
_________________ "mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało..."
tel.: 502894108. |
|
|
|
 |
yasiuuu

Auto: 1990, 2.4, MSB, sedan
Wiek: 38 Dołączył: 22 Lip 2010 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |6 Paź 2013|, 2013 19:16
|
|
|
Auto odpalone po całej nocy - napięcie mierzone na alternatorze - pokazuje 14.51V. Po przejechaniu całego miasta (30min pracy) pokazuje 11.88V !!!
Pasek jest troszkę luźniej niż pozostałe paski - ale "jakieś" napięcie jest. Jutro spróbuję go podciągnąć, ale nie wróżę mu sukcesów... chyba, że od ciepła pasek podczas pracy minimalnie się "rozciąga" - stąd spadek wartości po zagrzaniu... ale to takie moje luźne filozofie |
|
|
|
 |
VIK
KR673YV


Auto: BMW E38
Pomógł: 67 razy Wiek: 47 Dołączył: 20 Maj 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |6 Paź 2013|, 2013 19:22
|
|
|
| Naciągnij pasek. |
_________________ "mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało..."
tel.: 502894108. |
|
|
|
 |
trzypion
V6 Rulez!


Auto: Kobiece ;)
Pomógł: 22 razy Wiek: 55 Dołączył: 20 Lis 2012 Skąd: Zurych
|
Wysłany: |6 Paź 2013|, 2013 20:07
|
|
|
Poza tym jeszcze jedno - czym mierzysz napięcie/ Cyfrowym jakimś miernikiem? Jesli tak, to sprawdź miernikiem wskazówkowym. Objawy mog a wskazywać na uwalenie jednej diody w mostku głównym lub pomocniczym. Napięcie wtedy dostajesz mocno tętniące, a cyfrówki z tym sobie nie radzą.
Być może też wewnątrz mostka (czytać alternatora) któraś dioda pada/ma kiepski kontakt i po nagrzaniu przestaje pracować. |
_________________ 502 122 688 - jak mogę, to pomogę. |
|
|
|
 |
yasiuuu

Auto: 1990, 2.4, MSB, sedan
Wiek: 38 Dołączył: 22 Lip 2010 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |7 Paź 2013|, 2013 18:01
|
|
|
Mostki i inne cuda nic mi nie mowią:D
Mierzyłem właśnie miernikiem elektronicznym, po napięciu paska alternatora. Po zagrzaniu pokazuje 14.04V (bez świateł). Po włączeniu swiateł jakieś 13.6V, a po przełączeniu na gaz ok 12V!!!
Po wyłączeniu gazu i świateł (powrót do pierwotnego pomiaru) altek pokazuje niecałe 14V... Nic już z tego nie czaję. Czy to faktycznie alternator swiruje, czy co... no i auto znowu ma objawy tracenia pradu - tzn poszarpuje, traci moc... |
|
|
|
 |
trzypion
V6 Rulez!


Auto: Kobiece ;)
Pomógł: 22 razy Wiek: 55 Dołączył: 20 Lis 2012 Skąd: Zurych
|
Wysłany: |8 Paź 2013|, 2013 02:44
|
|
|
| Cos mi pachnie słabą masą silnika. |
_________________ 502 122 688 - jak mogę, to pomogę. |
|
|
|
 |
yasiuuu

Auto: 1990, 2.4, MSB, sedan
Wiek: 38 Dołączył: 22 Lip 2010 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |9 Paź 2013|, 2013 17:25
|
|
|
| yh, masy przeczyszczone, dalej to samo. |
|
|
|
 |
VIK
KR673YV


Auto: BMW E38
Pomógł: 67 razy Wiek: 47 Dołączył: 20 Maj 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |9 Paź 2013|, 2013 19:11
|
|
|
| Mierzone na klemach czy na zacisku alternatora? |
_________________ "mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało..."
tel.: 502894108. |
|
|
|
 |
trzypion
V6 Rulez!


Auto: Kobiece ;)
Pomógł: 22 razy Wiek: 55 Dołączył: 20 Lis 2012 Skąd: Zurych
|
Wysłany: |10 Paź 2013|, 2013 04:14
|
|
|
| Może kolega sie po prostu na jakis wieczór ze mna ugada, to zmierzę gada i bede wiedział co i jak.... |
_________________ 502 122 688 - jak mogę, to pomogę. |
|
|
|
 |
bingo
PO 656 EY


Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy Wiek: 52 Dołączył: 10 Wrz 2007 Skąd: Poznań
|
Wysłany: |10 Paź 2013|, 2013 09:54
|
|
|
| przeciesz to typowe objawy uwalonego układu prostowniczego. Wymień diody i po temacie. Możesz dla pewności sprawdzić wartość napięcia prądu zmiennego - jeśli pokaże odpowiednie wartości, to masz odpowiedz. |
_________________ nigdy nie mów nigdy |
|
|
|
 |
trzypion
V6 Rulez!


Auto: Kobiece ;)
Pomógł: 22 razy Wiek: 55 Dołączył: 20 Lis 2012 Skąd: Zurych
|
Wysłany: |11 Paź 2013|, 2013 02:24
|
|
|
Wiesz, ja to wiem, ale kolega może nie wiedziec jak sprawdzić ;D
Ale faktycznie wymontowanie alternatora i wrzucenie go do elektromechanika w celu zbadania/naprawy nie jest głupim pomysłem. |
_________________ 502 122 688 - jak mogę, to pomogę. |
|
|
|
 |
yasiuuu

Auto: 1990, 2.4, MSB, sedan
Wiek: 38 Dołączył: 22 Lip 2010 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |19 Paź 2013|, 2013 14:58
|
|
|
Problem rozwiązany! Nie zgadniecie...
ZEGARY!!! Naprowadził mnie na to poprzedni właściciel - miał pare lat temu identyczny problem. I faktycznie. W lecie założyłem zegary od Kevina, z którymi od początku były jakieś jaja (obrotek skakał, po jakimś czasie sie uspokajał). Zegary sie przykopciły od środka... Założyłem stare zegary, tylko licznik z tych "popalonych" - i wszystko wróciło do normy |
|
|
|
 |
|
|