|
alternator |
| Autor |
Wiadomość |
Marcin
-=Marcin=-


Auto: Honda CB500S / Toyota Camry
Pomógł: 22 razy Wiek: 41 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: |9 Gru 2006|, 2006 12:36
|
|
|
| mortcw napisał/a: | | Niestety tablica kontrolek zyje nadal swoim zyciem |
którą skrzynkę robiłeś? po stronie kierowcy czy te koło aku? |
_________________ Było:
-Scorpio sedan; 2.0 DOHC; 1990r
-Scorpio sedan; 2.3 DOHC; 1996r
- Toyota Camry 2,2 DOHC; 1996r
Jest:
- Honda CB 500S 0,5DOHC; 1998r |
|
|
|
 |
mortcw [Usunięty]
|
Wysłany: |9 Gru 2006|, 2006 12:37
|
|
|
ta od strony kierowcy
[ Dodano: 2006-12-09, 17:04 ]
dzis mialem tak po wlozeniu alternatora i wyremontowanej skrzynki bezpiecznikow najpierw okazalo sie ze akumulator sie rozladowal bo samochod stal z 2 tygodnie .Po trzech godzinach ladowania podpiolem aku do samochodu przekrecilem kluczyk i zapalil - niestety moj kolega chcial sprawdzic czy zapali jeszcze raz i zgasil po czym juz nie zapalil mimo krecenia rozrusznikiem dlugiego - tak jakby zalapywal ale nie zapalal czy to moze byc winna akumulatora ze zamaly prad podaje - mialem juz taka historie wczesniej z nim ?
[ Dodano: 2006-12-09, 17:07 ]
a jeszcze jedno pytanko od czego sa te dwa cienkie kable przy aku przy minusie . |
|
|
|
 |
marcys [Usunięty]
|
Wysłany: |11 Gru 2006|, 2006 10:57
|
|
|
kolega zdolny |
|
|
|
 |
Rafał A.(antek)

Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Maj 2004 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |13 Gru 2006|, 2006 02:52
|
|
|
| mortcw napisał/a: | | a jeszcze jedno pytanko od czego sa te dwa cienkie kable przy aku przy minusie . |
cos dodatkowego prawdopodobnie fabrycznie wygladaja czy nie? |
_________________ Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk |
|
|
|
 |
PiotrekGran
730 563 952

Auto: 3x24v
Pomógł: 6 razy Wiek: 33 Dołączył: 20 Lut 2012 Skąd: Radomsko
|
Wysłany: |17 Maj 2013|, 2013 12:40
|
|
|
Żeby kiedyś stało się tak, żebym mógł coś zrobić a czegoś nie popsuć
Umyłem silnik celem zlokalizowania wycieków, przedmuchałem sprężonym powietrzem, wchodzę do środka przekręcam kluczyk, nie świeci się kontrolka od ładowania, a do tego miga centralka od gazu Odpaliłem, pali. Podczas kręcenia rozrusznikiem kontrolka się zapala, jak odpali to gaśnie, ale widać, że delikatnie się żarzy. Ładowania nie ma. Na razie przeczyściłem przewody od alternatora bo były zaśniedziałe. Jakieś pomysły ? Czy od razy wyjmować alternator na stół ? |
_________________ Po co mieć jednego Forda, skoro można mieć trzy |
|
|
|
 |
WieSiu

Auto: Thunderbird MN12 4.6 V8
Pomógł: 21 razy Wiek: 43 Dołączył: 24 Lip 2009 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: |17 Maj 2013|, 2013 13:23
|
|
|
PiotrekGran, bo nie myje sie silnika a jak juz to sie robi,to zaslania sie wszystko czemo woda pod cisnieniem moze zaszkodzic. A tak to poczekaj az wszystko porzadnie wyschnie i wtedy popatrz. Moze bedziesz mial szczescie i nie bedziesz musial naprawiac alternatora. A i zawsze dla pewnosci mozesz pomierzyc na samym alternatorze czy nie ma ladowania |
_________________ Thunderbird MN12 4.6 V8
Escort MK5 2.0 RS2000 LPG |
|
|
|
 |
PiotrekGran
730 563 952

Auto: 3x24v
Pomógł: 6 razy Wiek: 33 Dołączył: 20 Lut 2012 Skąd: Radomsko
|
Wysłany: |17 Maj 2013|, 2013 13:29
|
|
|
No jak się nie myje, jak wszystko utopione w brudzie i oleju
Już chyba sucho, silnik trochę pochodził, przedmuchałem raz jeszcze wszystko.
Z alternatora nie wychodzi nic tzn jest, takie napięcie jak na aku, a na tym cienkim niebieskim przewodzie od wzbudzenia na wolnych obrotach coś koło 7v było jak przytknąłem, nie za mało ?
Poza tym, jak silnik odpalę to kontrolka się nie świeci, tylko podczas kręcenia rozrusznikiem. Odpalam kontrolka gaśnie. Ale jak silnik chwilę pochodzi to się zapala, i trzeba przegazować to gaśnie, no ale ładowanie się nie pojawia.
Chyba trzeba się skupić na tym, dlaczego kontrolka nie świeci po przekręceniu zapłonu |
_________________ Po co mieć jednego Forda, skoro można mieć trzy |
|
|
|
 |
WieSiu

Auto: Thunderbird MN12 4.6 V8
Pomógł: 21 razy Wiek: 43 Dołączył: 24 Lip 2009 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: |17 Maj 2013|, 2013 20:13
|
|
|
| rozne sa uszkodzenia alternator,mogl tez sie w taki wlasnie sposob uszkodzic. Ja znawca nie jestem,ale jak mi padaly alternatory,a mam do tego szczescie (znaczy sie pecha),to roznie sie to objawialo. |
_________________ Thunderbird MN12 4.6 V8
Escort MK5 2.0 RS2000 LPG |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |17 Maj 2013|, 2013 20:46
|
|
|
| czekać aż wyschnie . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
trzypion
V6 Rulez!


Auto: Kobiece ;)
Pomógł: 22 razy Wiek: 55 Dołączył: 20 Lis 2012 Skąd: Zurych
|
Wysłany: |17 Maj 2013|, 2013 22:39
|
|
|
| Ewentualnie wyjąć regulator i przepłukać go denaturatem. Alternatywnie - polać alternator po zadku denaturatem tak, żeby się do środka trochę wlało. |
_________________ 502 122 688 - jak mogę, to pomogę. |
|
|
|
 |
PiotrekGran
730 563 952

Auto: 3x24v
Pomógł: 6 razy Wiek: 33 Dołączył: 20 Lut 2012 Skąd: Radomsko
|
Wysłany: |17 Maj 2013|, 2013 23:31
|
|
|
Wydawało mi się, że napisałem tutaj, że już działa... No ale nie ma...
W każdym bądź razie, już ogarnąłem sobie wjazd do garażu, otworzyłem drzwi, miałem wjeżdżać odpalam, a tu ładowanie wróciło Na początku stopniowo, najpierw było 12.8v potem 13.5, a teraz już ładnie trzyma 14.2 |
_________________ Po co mieć jednego Forda, skoro można mieć trzy |
|
|
|
 |
Adam73
603-820-181


Auto: Mk2 1992 2.0 DOHC,manual,Ghia lift. + LPG
Pomógł: 15 razy Wiek: 53 Dołączył: 23 Kwi 2006 Skąd: Zgierz EZG
|
Wysłany: |18 Maj 2013|, 2013 13:00
|
|
|
A przecie pisał Ci kolega | gufer-posepny napisał/a: | | czekać aż wyschnie | |
_________________ Było:
Tarpan 237 -79r.
Dacia1310-86r.
Opel Kadett 1.6D- 89r.
Vw transp.T2 -80r.
Scorpio Mk1 -91r./2.0 DOHC |
|
|
|
 |
PiotrekGran
730 563 952

Auto: 3x24v
Pomógł: 6 razy Wiek: 33 Dołączył: 20 Lut 2012 Skąd: Radomsko
|
Wysłany: |18 Maj 2013|, 2013 13:43
|
|
|
Jak Gufer napisał, to altek już dawno działał |
_________________ Po co mieć jednego Forda, skoro można mieć trzy |
|
|
|
 |
|
|