 |
Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio
|
|
Wibracje podczas przysieszania |
| Autor |
Wiadomość |
pablo19
Tropiciel


Auto: '89 12V :P NO LPG
Pomógł: 55 razy Wiek: 42 Dołączył: 14 Mar 2005 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: |9 Sie 2011|, 2011 07:30
|
|
|
Tak czytam, że coś buczy u kol. Goldi i myślę o wydechu, tam nic się nie dzieje?
Vikinger napisz swoimi słowami co się u Ciebie dzieje. |
_________________ były
2.4 12V6 MSB
2.9 12V6 ASB razy trzy
2.9 12V6 MSB złociutkie razy dwa
2.8 Ghia ASB '85 Ikona
2.9 Team |
|
|
|
 |
Vikinger
Vikinger


Auto: 97 2.0 8v, manual, sedan
Wiek: 47 Dołączył: 16 Sie 2008 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: |9 Sie 2011|, 2011 12:59
|
|
|
Opisywałem już kilka razy, ale jak ma pomóc, to raz jeszcze:
Otóż drgania i coś na kształt buczenia(bardziej to czuć niż słychać) pojawiają się od prędkości ok. 70km/h do ok. 90-100 km/h. Niezależne są od biegu na jakim się jedzie i od tego czy się przyspiesza, hamuje, czy jedzie stałą prędkością. Romek(f2f) przejechał się i też stwierdził, że coś tam jest, ale nie czuł tego zbytnio. Ja na początku(jeżdząc parę dni autem) też tego nie czułem. Ludzie przesiadający się z innych marek i modeli samochodów też tego nie czują. Jednakże nie jest to mój wymysł, bo żona, czy rodzice, którzy kilka krotnie mieli okazję jeździć skorupą, mają takie odczucia jak ja. Buczenie, drgania itp. Poniżej 70 i powyżej 100 km/h auto idzie równo jak po stole. Wał był wyważany, co ciekawe po wyważeniu było gorzej, więc zakupiłem nowy(czyt. używany) wał i po wymianie było lepiej niż kiedykolwiek, choć drgania nie zniknęły. I teraz ciekawostka: Są dni, że auto idzie równiutko w każdym zakresie prędkości, są zaś dni że buczy jak zwykle, są też takie że naprawdę wali i buczy wyraźnie, że każdy to zauważy. I kolejna ciekawostka. Sytuacja często się zmienia po podniesieniu samochodu na lewarku lub podnośniku i opuszczeniu go, czasem po wjeździe lub zjeździe z dużego krawężnika(ale ten przypadek rzadziej). Wtedy pierwsza jazda jest bardzo często bez buczenia i drgania. Widzicie gdzieś tu jakąś zależność? Na przeglądach wszystko jest OK, opon nie drze, nic się nie dzieje.
Aha, dodatkowo żeby nie odbiegać od tematu drgania(jakby jazda po tarce tylnymi kołami) są także przy przyspieszaniu na 1 i 2 biegu około 2-3 tys. obrotów, na 3 biegu już mniej na 4 i 5 jest już niewyczuwalne. |
| Ostatnio zmieniony przez Vikinger |9 Sie 2011|, 2011 13:02, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
pablo19
Tropiciel


Auto: '89 12V :P NO LPG
Pomógł: 55 razy Wiek: 42 Dołączył: 14 Mar 2005 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: |9 Sie 2011|, 2011 14:10
|
|
|
| Coś jeszcze wymieniałeś? Przeguby, półosie etc. ? |
_________________ były
2.4 12V6 MSB
2.9 12V6 ASB razy trzy
2.9 12V6 MSB złociutkie razy dwa
2.8 Ghia ASB '85 Ikona
2.9 Team |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |9 Sie 2011|, 2011 16:44
|
|
|
| no pozostają przeguby . to by wiązało się ze zmianami po zabawie z lewarkiem . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
Vaux
FSTMember073


Auto: Disco Polo 2002 1.2 12V
Pomógł: 12 razy Wiek: 50 Dołączył: 17 Mar 2005 Skąd: Puławy
|
Wysłany: |9 Sie 2011|, 2011 23:34
|
|
|
| Nic tu kolega nie pisze (czy ja nie dopatrzyłem) o wymianie podpory wału z łożyskiem...u mnie w mk1 dohc to ona właśnie była odpowiedzialna za wibracje w przedziale predkości 80-120... |
_________________ V6 Team
Jest: 12V3 i 12V6
Był: Sedan Ghia 2.9 12V6 '93 ASB BLOS
Był: Ghia 2.9 12V6 '90 MSB & Lift 2.0 DOHC '91 |
|
|
|
 |
Vikinger
Vikinger


Auto: 97 2.0 8v, manual, sedan
Wiek: 47 Dołączył: 16 Sie 2008 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: |10 Sie 2011|, 2011 10:05
|
|
|
| Obie podpory były wymieniane, półosie i przeguby nie były ruszane. Czyli za drgania przy ruszaniu i (mam wrażenie) dużym obciążeniu układu napędowego(duża moc na pierwszych biegach) pojawiają się drgania spowodowane np przegubami? Jeśli przyspieszam baaardzo delikatnie drgania są albo bardzo małe, albo niewyczuwalne, jeśli przyspieszam dynamicznie drgania są mocne. |
| Ostatnio zmieniony przez Vikinger |10 Sie 2011|, 2011 10:12, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |10 Sie 2011|, 2011 10:53
|
|
|
| Przeguby. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
Vikinger
Vikinger


Auto: 97 2.0 8v, manual, sedan
Wiek: 47 Dołączył: 16 Sie 2008 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: |10 Sie 2011|, 2011 16:08
|
|
|
| Tzn. co? Rozlatują się przeguby? Mozliwe zeby się rozlatywały od 3 lat? Możliwe, że czasem jest cisza, czasem nie? |
_________________ Był:
Ford Escort kombi MKV '91 1.4 8v + LPG |
|
|
|
 |
pandy


Auto: Scorpio Mk3 96, 2.3, MAN, sedan, benzyna
Pomógł: 5 razy Dołączył: 21 Gru 2006 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: |5 Wrz 2011|, 2011 16:13
|
|
|
u mnie byly silne wibracje bo sruba mocujaca dyfer nie zostala dokrecona po zalozeniu calego zawieszenia z tylu (bylo zdejmowane wszystko: dyfer, amory, rama wozka, piasty jako jedna calosc, po podwieszeniu gosc dokrecil reka srube i zapomanial chyba solidnie ja wkrecic i dokrecic kluczem) - w srode zgubilem srube wiec sie zrobil negatyw na maksa i dyfer zawisl na polosiach i wale 2cm nad ziemia.
Objawy:
silne wibracje budy przy przyspieszaniu z duzym moementem na kolach
pozniej poajwilo sie psizczenie jakby gumy czy plastiku przy bujaniu budy na boki
Proponuje wiec sprawdzic rowneiz te okolice czyli mocowanie dyfra. |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |5 Wrz 2011|, 2011 22:42
|
|
|
| Vikinger napisał/a: | | Tzn. co? Rozlatują się przeguby? Mozliwe zeby się rozlatywały od 3 lat? Możliwe, że czasem jest cisza, czasem nie? |
Twój opis najbardziej nasuwa mi na myśl przeguby jako przyczyna drgań. Choć trzeba przyznać dość zagadkowy przypadek.
Jaki wpływ ma obciążanie Scorpio ładunkiem ?
Czyli czy pusty czy załadowany maksymalnie robi jakąś różnicę ? |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
Vikinger
Vikinger


Auto: 97 2.0 8v, manual, sedan
Wiek: 47 Dołączył: 16 Sie 2008 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: |7 Wrz 2011|, 2011 08:14
|
|
|
| Nie ma różnicy przy obciążaniu ładunkiem. Kiedyś myślałem, że jest, bo zapakowałem 3 osoby do tyłu i umilkło, ale jechałem ponownie w tym samym składzie po tygodniu i już waliło jak przy pustym. Jedyna różnica jest widoczna po podniesieniu i opuszczeniu auta, lub zjazdu/wjazdu na duży krawężnik(ale to rzadziej). Wtedy na jakiś(bardzo krótki) czas przechodzi. |
_________________ Był:
Ford Escort kombi MKV '91 1.4 8v + LPG |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Copyright © by Ford Scorpio Team |