 |
Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio
|
|
dziwny odglos diesla |
| Autor |
Wiadomość |
slawektg


Auto: Merkur XR4Ti XXXKM
Pomógł: 7 razy Wiek: 53 Dołączył: 25 Lis 2006 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: |8 Lut 2008|, 2008 21:53
|
|
|
| Cytat: | W logiczną całość układa mi się taka historyjka. Padły pierscienie, dudniacy odglos silnika spowodowany byl uderzeniami kompresji cylinra(ow) w miske olejowa i wedrowanie tego odglosu kanalami odpowietrzania skrzyni korbowej do dolotu. Podczas remontu ktos pomylil panewki..
_________________ | A mnie sie wydaje,ze Tobie sie wydaje,ze to logiczne.nie chce pisac kolejny raz o pierscieniach,dodam tylko,ze remont wykonywany byl przeze mnie fizycznie,osobiscie,na moim stole,w moim warsztacie. wiem,co widzialem,wiem co wyjalem,wiem co mierzylem i tylko nie wiem dlaczego nie wiem!!uwierz,ze takich logicznych historii sprawdzilem wiele i zadna sie nie sprawdzila.
[ Dodano: 2008-02-29, 19:43 ]
Rozmawialem dzisiaj z n-tym mechanikiem i co Wy na taka teorie:komus kiedys pekl pasek.wydalo sie,ze nic sie nie stalo...ale zawory wygiely sie o 0.1mm.silnik pracowal,ale zawory nie byly szczelne.podczas kolejnych tys km,domykajacy sie zawor napieral na prowadnice,chcac sie wsunac do gniazda.nastapilo przyspieszone zuzycie prowadnicy i teraz zawor jest szczelny,ale tylko gdy stoi,wcisniety sprezyna.w czasie pracy,luzna prowadnica uniemozliwia precyzyjne domykanie zaworu i stad ten dzwiek.hmmmm.....UP!UP! |
_________________ 806 turbo,XR4 turbo czyli biTURBO!!!!!JAK TURBO NIE DYMA,TO SILNIKA NI MA!!!! |
|
|
|
 |
arturrrr [Usunięty]
|
Wysłany: |29 Lut 2008|, 2008 22:34
|
|
|
Pozostaje jedno- isc do wrozki...
ale jabym to zostawil jak jest- brzmi przynamniej jak V6 ??? |
|
|
|
 |
slawektg


Auto: Merkur XR4Ti XXXKM
Pomógł: 7 razy Wiek: 53 Dołączył: 25 Lis 2006 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: |29 Lut 2008|, 2008 22:43
|
|
|
| lepiej.ale limuzynie to nie przystoi.ma byc cicho.VMa mam cichszego,a w porownaniu do safrany,to zadna z niego limuzyna. |
_________________ 806 turbo,XR4 turbo czyli biTURBO!!!!!JAK TURBO NIE DYMA,TO SILNIKA NI MA!!!! |
|
|
|
 |
arturrrr [Usunięty]
|
Wysłany: |29 Lut 2008|, 2008 22:48
|
|
|
a moze to tak ma chodzic- a ty szukasz dziury w calym..
Skoro byl u Ciebie na stole -to bym sie specjalnie nie martwil... |
|
|
|
 |
slawektg


Auto: Merkur XR4Ti XXXKM
Pomógł: 7 razy Wiek: 53 Dołączył: 25 Lis 2006 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: |29 Lut 2008|, 2008 22:51
|
|
|
| A po kiego grzyba montowales magnetyzery?nie masz co z kasa robic?ja tez chce,zeby wszystko bylo od a do z.albo i lepiej.A to nie jest normalne,bo w innym tego nie ma.sprawdzalem. |
_________________ 806 turbo,XR4 turbo czyli biTURBO!!!!!JAK TURBO NIE DYMA,TO SILNIKA NI MA!!!! |
|
|
|
 |
arturrrr [Usunięty]
|
Wysłany: |29 Lut 2008|, 2008 23:20
|
|
|
| Zabardzo nienadoradzam bo sie z takim problemem w zyciu nie spotkalem, ale znajomy mial cus takiego , jak go trafie na miescie to wypytam. |
|
|
|
 |
magmart [Usunięty]
|
Wysłany: |29 Lut 2008|, 2008 23:38
|
|
|
Raczej powiem, że machanik trochę fantasta. Szczelność jest istotna w momencie zamykania. poza tym niech sobie lata jak chce, ale wtedy w przypadku uszkodzonej prowadnicy zaworu ssącego, pojawia się duże zużycie oleju, zasyfony zawór ssący.
Na moje, jak ci wcześniej pisałem, trza zwalać głowice i po bożemu spradzić wszystko dokładnie. Problemem będzie gdzieś luz lub pęknięcie.
Dudnienie będzie efektem zbyt małej wymiany gazowej, a to może być powiązane z luzem zaworowym, a to wiązać się może ze zbyt dużym luzem, skutkiem czego jest dodatkowy hałas oprócz kutrowania.
Lekko po karbidzie jestem, ale na spokojnie spróbuj złapać mój tok myślenia, raczej jest logiczny. |
|
|
|
 |
Tadeusz Foltyn [Usunięty]
|
Wysłany: |1 Mar 2008|, 2008 00:35
|
|
|
Witam!
Wrzucę trochę inną myśl,zakładam że jak miałeś głowicę w ręku to przy tak dużych luzach/gdyby takie były/widziałbyś nagar na zaworach,czy jakieś inne ślady świadczące o tak poważnej awarii,a nie zastanawiałeś się nad dolotem powietrza od samej atrapy,może tam jest problem,miałem taki przypadek ostatnio ,do wlotu dostał się cieńki worek foliowy,silnik miał dudniącą pracę i wolno wkręcał się na obroty. |
|
|
|
 |
magmart [Usunięty]
|
Wysłany: |1 Mar 2008|, 2008 09:38
|
|
|
Znaczy się kolega wszystko to zrobił i zrobił bo reont silnika przeprowadził. Zrobił tylko jeden błąd, mając wszystko na wierzchu, oglądnoł głowice, stwierdił że jest OK i nie rozbierał całości dalej. Odgłos dudnienia, jak niektózy tłumaczą pochodzi stąd, że zawór ssący z jakiegoś powodu nie pozwala na odprowadzenie całości spalin, skutkiem czego pozostające nadciśnienie wydostaje się z cylindra w pierwszej fazie otwarcia zaworu ssącego. Do tego dochodzi hałas od zaworów ssących - więc gdzieś tam trzeba szukać przyczyny. Sprawa może być prosta, pęknieta podkładka, nagar na trzonku aż po uszkodzenia trudne do wyłapania np: historia samochodu nieznana, być może komuś pasek padł, przy okazji wałek dostał swoje, więc wymienił na inny, niekoniecznie taki sam.
Prawdę powiedziawszy, teraz to już chyba można w kominku rozpalić, otworzyć butelczynę i snuć opowieści do rana w tym temacie, albo rozebrac i szczegółowow pomierzyć niemalże wszystko. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Copyright © by Ford Scorpio Team |