|
Scorpio 86 D - Wspomaganie a hamowanie |
| Autor |
Wiadomość |
ptaku
już nie Ford


Auto: 05 3,3 Voyager
Wiek: 72 Dołączył: 21 Lut 2006 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |4 Sty 2008|, 2008 12:55
|
|
|
ale oryginalną , dopuszczoną do użytku z atestem |
_________________ Było :
Syrenwagen 102 , Wołga GAZ 24 , Nysa 522
Fiat 125 , Polonez 1,6 GLI
kocham małe samochodziki, zestawik 11m
pierwszy mandat czerwiec 1972 |
|
|
|
 |
Mysza
508303797


Auto: mk1 h-b 2.9 GL '88 MT75 + Blos
Pomógł: 33 razy Wiek: 49 Dołączył: 22 Paź 2006 Skąd: Płock
|
Wysłany: |4 Sty 2008|, 2008 13:33
|
|
|
W sumie temat się rozwinął, do diesla w sam raz |
_________________ 2.0 CL '87
2.0 GL '89
2.9 GL '90
2.9 CLX '96
2.8 GL '85
2.9 24v Ghia '96
2.9 Ghia '96
2.0 CLX '95
2.0 16v Ghia '95
2.0 DOHC '94 |
|
|
|
 |
Vaux
FSTMember073


Auto: Disco Polo 2002 1.2 12V
Pomógł: 12 razy Wiek: 50 Dołączył: 17 Mar 2005 Skąd: Puławy
|
Wysłany: |4 Sty 2008|, 2008 14:46
|
|
|
| Mysza napisał/a: | | do diesla w sam raz |
do VM'a jak najbardziej |
_________________ V6 Team
Jest: 12V3 i 12V6
Był: Sedan Ghia 2.9 12V6 '93 ASB BLOS
Był: Ghia 2.9 12V6 '90 MSB & Lift 2.0 DOHC '91 |
|
|
|
 |
Lampislaw [Usunięty]
|
Wysłany: |4 Sty 2008|, 2008 16:40
|
|
|
Ja tam lubię linki "taśmy". Od lat używam i jestem zadowolony
Ale sztywny hol wymiata |
|
|
|
 |
Bodzio2067 [Usunięty]
|
Wysłany: |4 Sty 2008|, 2008 20:29
|
|
|
Witajcie
Rafał A.(antek) wydaje mi się że Twoje porównanie do sprężyny jest chybione, nie ma dosłownie żadnej analogii. Linka elastyczna moim zdaniem jest dobra, jeśli ma się trochę wprawy i wyobraźni.
Ptaku, jeżdżę już ponad dwadzieścia lat i byłem już holowany różnymi holami, holowałem też już sporo aut. Wierz mi nie wyrażałbym swojej opinii dlatego, że "wydaje mi się". Jeśli czegoś nie wiem, to pytam innych ale temat holowania jest mi dobrze znany. |
|
|
|
 |
Mysza
508303797


Auto: mk1 h-b 2.9 GL '88 MT75 + Blos
Pomógł: 33 razy Wiek: 49 Dołączył: 22 Paź 2006 Skąd: Płock
|
Wysłany: |4 Sty 2008|, 2008 21:11
|
|
|
A mi nie raz zdarzało się holować jakiegoś złoma. Stalówka jest najgorsza. Jak nie było linki, to wycinało się tylne pasy bezpieczeństwa i hol był jak znalazł Nie ma problemu latających zaczepów, nie da się wyrwać haka/zawieszenia jak stalówką (bardzo niebezpieczna gdyby pękła!) No i nie kosztuje wiele jak auto na rzeź
W kwestii holowania powiem jedno. Krew mnie zalewa, jak widzę gdy holowany pojazd dojeżdża na zderzak swojemu holownikowi (a w praktyce no ogon powinien hamować szybciej niż holownik, zeby nie dopuścić do poluzowania liny). Nie daj Bóg jak już szczęśliwie jadą, a ten pajac na końcu linki mknie na awaryjnych! |
_________________ 2.0 CL '87
2.0 GL '89
2.9 GL '90
2.9 CLX '96
2.8 GL '85
2.9 24v Ghia '96
2.9 Ghia '96
2.0 CLX '95
2.0 16v Ghia '95
2.0 DOHC '94 |
| Ostatnio zmieniony przez Mysza |4 Sty 2008|, 2008 21:13, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Lampislaw [Usunięty]
|
Wysłany: |4 Sty 2008|, 2008 22:56
|
|
|
| W zasadzie, to w Niemcowni na przykład holuje się na awaryjnych. Ale uważam, że to głupie, bo jak niby wtedy sygnalizować manewry? |
|
|
|
 |
Bodzio2067 [Usunięty]
|
Wysłany: |5 Sty 2008|, 2008 09:43
|
|
|
Witam
Też uważam że holowanie na awaryjnych to nieporozumienie. Nie dość że nie da się sygnalizować manewrów, to widząc auto z daleka inny kierowca jest przekonany że auto na awarii stoi. Widziałem jak gość się zdziwił na robotniczej kiedy wiechał przed auto na awaryjnych a tam linka !!! Dobrze że mała micra jakoś się zmieściła, ale gościowi oczy i tak nieźle urosły. Trójkąt zawieszony z tyłu holowanego jest wystarczający.
Pozdrawiam - Bogdan |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |5 Sty 2008|, 2008 21:50
|
|
|
| Lampislaw napisał/a: | | W zasadzie, to w Niemcowni na przykład holuje się na awaryjnych. Ale uważam, że to głupie, bo jak niby wtedy sygnalizować manewry? | w polsce jest zakaz holowania na awaryjnych, ma być trójkąt. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Pershing


Auto: .
Pomógł: 9 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Radom
|
Wysłany: |5 Sty 2008|, 2008 23:04
|
|
|
| Wezcie podzielcie ten temat bo tu sie groch z kapusta zrobil. Ja do tego uprawnien nie mam. |
|
|
|
 |
Mysza
508303797


Auto: mk1 h-b 2.9 GL '88 MT75 + Blos
Pomógł: 33 razy Wiek: 49 Dołączył: 22 Paź 2006 Skąd: Płock
|
Wysłany: |6 Sty 2008|, 2008 08:05
|
|
|
| No i przez te awaryjne to sam bym wjechał na linę "ominąwszy" jak się zachwile okazało - holowany pojazd. Wyprzedzilem wiec w ostatniej chwili drugą część składu, zwolnlem, zatrzymalem, wysiadlem i "delikatnie" pouczylem słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, ale mialem nerwy i jeszcze troche, a doszłoby do rękoczynu. |
_________________ 2.0 CL '87
2.0 GL '89
2.9 GL '90
2.9 CLX '96
2.8 GL '85
2.9 24v Ghia '96
2.9 Ghia '96
2.0 CLX '95
2.0 16v Ghia '95
2.0 DOHC '94 |
|
|
|
 |
Bodzio2067 [Usunięty]
|
Wysłany: |6 Sty 2008|, 2008 12:41
|
|
|
Mysza, bo ludzie nawet nie fatyguję się poczytać na temat holowania przekonani, że ich to nie dotyczy !
Pershing faktycznie temat trochę się rozmył. Mam jednak nadzieję, że tu nie obowiązuje bezwzględna dyscyplina klubowa.
Wracając jednak do tematu. Czy powie mi ktos czym spowodowane jest że wspomaganie raz jest a raz go nie ma ? potrafi "wyłączyć się" w trakcie manewru kierownicą. dodatkowo czasem wystepuje piszczenie. Myślałem że to pasek klinowy od alternatora, ale to jest zarówno w czasie jazdy prosto jak przy manewrach, szczególnie na parkingu, gdy jest dużo krcęnia.
Pozdrawiam wszystkich
Bogdan. |
|
|
|
 |
Pershing


Auto: .
Pomógł: 9 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Radom
|
Wysłany: |6 Sty 2008|, 2008 13:02
|
|
|
| Bodzio2067 napisał/a: | | Mam jednak nadzieję, że tu nie obowiązuje bezwzględna dyscyplina klubowa. |
Dyscyplina musi byc wszedzie. Poki temat nie zostanie podzielony to mozna pisac. W dziale klekotow tylko Speedo moze cos pozmieniac
Co do wspomagania to moze byc ze pompa sie przyciera powodujac braki wspomagania i piszczenie paska. W sumie to nie wiadomo jak to z tyni Twoimi zbiorniczkami jest. Byc moze plyny zostly pomylone i dlatego te problemy. |
| Ostatnio zmieniony przez Pershing |6 Sty 2008|, 2008 13:04, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
Rafał A.(antek)

Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Maj 2004 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |6 Sty 2008|, 2008 13:05
|
|
|
| pompa albo listwa, opisz dokladnie co sie gdzieje przy wylaczeniu, jakies zgrzyty zaciecia itp? |
_________________ Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk |
|
|
|
 |
Rafał A.(antek)

Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Maj 2004 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |6 Sty 2008|, 2008 13:07
|
|
|
| Pershing napisał/a: | | Co do wspomagania to moze byc ze pompa sie przyciera powodujac braki wspomagania i piszczenie paska. W sumie to nie wiadomo jak to z tyni Twoimi zbiorniczkami jest. Byc moze plyny zostly pomylone i dlatego te problemy. |
a jak to ten przypadek to na hamulcowym pompa i listwa pewnie ducha wyzionely |
_________________ Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk |
|
|
|
 |
|
|