|
Podgrzewane spryskiwacze - reaktywacja |
| Autor |
Wiadomość |
Luk26
cossi power


Auto: '91, 2.9 ASB 24v Ghia, sedan + lpg
Wiek: 43 Dołączył: 09 Lis 2009 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: |18 Gru 2009|, 2009 18:40 Podgrzewane spryskiwacze - reaktywacja
|
|
|
Witam,
Jestem na etapie czyszczenia podgrzewanych spryskiwaczy w mk1, aby pozbyć się nalotu nawet z najdrobniejszej szczeliny nie rozbierając niczego poza wyjęciem tego gadżetu z obudowy, a co najważniejsze nie używając mechanicznego czyszczenia polecam roztwór soku z cytryny z dużą ilością soli, ilość mikstury dowolna, na tyle duża by zmieścić cały ten wkład, moczyć przez kilka godzin, już po 30 minutach widać efekty, na prawdę polecam. Zero wysiłku, a efekt powala. |
_________________ '92, 2.9 ASB 24v, sedan + lpg.... trup
Alfa 156 2.0 JTS SW Selespeed |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |18 Gru 2009|, 2009 19:35
|
|
|
| a grzeje ? bo ja po czyszczeniu tego krążka zauważyłem że nie grzeje wogóle . krążek wogóle nie przewodził . wsadziłem zwykłe i tyle . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
Luk26
cossi power


Auto: '91, 2.9 ASB 24v Ghia, sedan + lpg
Wiek: 43 Dołączył: 09 Lis 2009 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: |18 Gru 2009|, 2009 20:14
|
|
|
| grzeje na razie jeden, bo drugi zaraz będę sprawdzał, jednak musiałem trochę szczotką do zębów usunąć tego nalotu ale ładnie się wyczyściło, u mnie te krążki wyszły razem z tą tulejką. Nie próbowałem nawet tego odklejać |
_________________ '92, 2.9 ASB 24v, sedan + lpg.... trup
Alfa 156 2.0 JTS SW Selespeed |
|
|
|
 |
bingo
PO 656 EY


Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy Wiek: 52 Dołączył: 10 Wrz 2007 Skąd: Poznań
|
Wysłany: |19 Gru 2009|, 2009 13:01
|
|
|
| u m nie dwa lata jak grzeje po regeneracji, choć ostatnio coraz gorzej - czas zajrzeć i może zdjęcia przy okazji porobić . |
_________________ nigdy nie mów nigdy |
|
|
|
 |
radarek


Auto: 2,0 16V sedan wieloryb
Pomógł: 1 raz Wiek: 46 Dołączył: 25 Kwi 2009 Skąd: Kielce
|
Wysłany: |19 Gru 2009|, 2009 18:15
|
|
|
| mam pytanko jak wyjąć te spryskiwacze z maski bo właśnie zabrałem się do czyszczenia morze ktoś ma fotkę spryskiwacza bo nie chciał bym połamać plastików na dworku zimno i raczej będą kruche u mnie są niegrzane |
_________________ Sierra 84 r 2,3 D Była
Sierra 83 r 2,3 V6 B/G Była
Scorpio 95 r 2,0 16V B/G Jest |
|
|
|
 |
bingo
PO 656 EY


Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy Wiek: 52 Dołączył: 10 Wrz 2007 Skąd: Poznań
|
Wysłany: |19 Gru 2009|, 2009 19:03
|
|
|
| radzę je wyciągać po trasie lub ogrzaniu ich od spodu suszarką. Zaczep masz od przodu samochodu, z tego, co pamiętam |
_________________ nigdy nie mów nigdy |
|
|
|
 |
Adam73
603-820-181


Auto: Mk2 1992 2.0 DOHC,manual,Ghia lift. + LPG
Pomógł: 15 razy Wiek: 53 Dołączył: 23 Kwi 2006 Skąd: Zgierz EZG
|
Wysłany: |19 Gru 2009|, 2009 19:17
|
|
|
bingo, a nie odwrotnie ?? Zaczep od przodu spryskiwacza (od strony dysz) ??
Rozbierałem miesiąc temu i coś kojarzy mi sie że od strony dysz. |
_________________ Było:
Tarpan 237 -79r.
Dacia1310-86r.
Opel Kadett 1.6D- 89r.
Vw transp.T2 -80r.
Scorpio Mk1 -91r./2.0 DOHC |
|
|
|
 |
bingo
PO 656 EY


Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy Wiek: 52 Dołączył: 10 Wrz 2007 Skąd: Poznań
|
Wysłany: |19 Gru 2009|, 2009 19:33
|
|
|
| możliwe, że masz rację, Adam, może ten zginany jest z przodu. jeżeli ja mam rację, to powinno być takie wcięcie w przodu spryskiwacza pod śrubokręt, jak jest z tyłu, tak jak adam mówi, to nie będzie tego nacięcia z przodu (może będzie z tyłu). |
_________________ nigdy nie mów nigdy |
|
|
|
 |
Adam73
603-820-181


Auto: Mk2 1992 2.0 DOHC,manual,Ghia lift. + LPG
Pomógł: 15 razy Wiek: 53 Dołączył: 23 Kwi 2006 Skąd: Zgierz EZG
|
Wysłany: |19 Gru 2009|, 2009 19:35
|
|
|
| Najlepiej zdjąc wygłuszenie i podważać od dołu inaczej mozna porysowac maske. |
_________________ Było:
Tarpan 237 -79r.
Dacia1310-86r.
Opel Kadett 1.6D- 89r.
Vw transp.T2 -80r.
Scorpio Mk1 -91r./2.0 DOHC |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |19 Gru 2009|, 2009 21:19
|
|
|
Tak wygląda podgrzewany sprysk . Maskę łatwo pogiać .
Ja demontowałem w sumie tylko w celu wyjęcia odcinając lutownicą ten zatrzask . Nie planowałem je założyć . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
bingo
PO 656 EY


Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy Wiek: 52 Dołączył: 10 Wrz 2007 Skąd: Poznań
|
Wysłany: |19 Gru 2009|, 2009 21:25
|
|
|
| czyli zaczask tak, jak adam mówił |
_________________ nigdy nie mów nigdy |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |19 Gru 2009|, 2009 21:30
|
|
|
i dość trudno odczepić .
z tym wcięciem od przodu też prawda ale w spryskach nieogrzewanych . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
radarek


Auto: 2,0 16V sedan wieloryb
Pomógł: 1 raz Wiek: 46 Dołączył: 25 Kwi 2009 Skąd: Kielce
|
Wysłany: |19 Gru 2009|, 2009 21:49
|
|
|
Sprawa wygląda tak:
Mowa oczywiście o wielorybie
-Wygłuszenie nie przeszkadza wystarczy lekko odchylić
- Jak widać na zdjęciu zatrzask jest z przodu spryskiwacza czyli bliżej szyby
- aby wyciągnąć spryskiwacz trzeba zrobić sobie przyrząd (zaznaczony na niebiesko) w postaci takiego haczyka z blachy lub zklepanego drutu w moim przypadku była to lekko zklepana elektroda ale powinno to być w miarę sztywne bo jednocześnie trzeba pociągając odblokować zaczep i popchnąć do góry (czerwone strzałki) spryskiwacz powinien wyjść (czarna linia to blacha maski)
- jak robimy to zimą to albo suszarka albo ciepły garaż bo inaczej albo się nie uda albo połamiemy zatrzask
Powodzenia w wyciąganiu |
_________________ Sierra 84 r 2,3 D Była
Sierra 83 r 2,3 V6 B/G Była
Scorpio 95 r 2,0 16V B/G Jest |
| Ostatnio zmieniony przez radarek |19 Gru 2009|, 2009 21:57, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
bingo
PO 656 EY


Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy Wiek: 52 Dołączył: 10 Wrz 2007 Skąd: Poznań
|
Wysłany: |19 Gru 2009|, 2009 22:52
|
|
|
| chyba włąsnie sobie przypomniałem, że wyciąga się to coś w druga stronę - czyli od przodu auta pchamy spryskiwacz na szybę (czasem jest podcięcie pod śrubokręt), wypinamy i przesuwamy sprysk do przodu. Zatrzask jest wprawdzie od strony szyby, ale jego nie ściskamy bezpośrednio, ale prze ruch załego sprysku. No i musimy najpierw pożadnie nagrzać, by nie pękł przy demontażu, |
_________________ nigdy nie mów nigdy |
|
|
|
 |
Adam73
603-820-181


Auto: Mk2 1992 2.0 DOHC,manual,Ghia lift. + LPG
Pomógł: 15 razy Wiek: 53 Dołączył: 23 Kwi 2006 Skąd: Zgierz EZG
|
Wysłany: |20 Gru 2009|, 2009 11:49
|
|
|
radarek, wystarcza zwykły śrubokręt.
Zdejmujesz wygłuszenie , odpinasz wężyka,wtykasz śrubokręt przez otwór we wzmocnieniu celując na początek sprysku i mocno podważasz. Sprysk delikatnie podnosi sie przodem co pozwala uchwycić go z góry maski malutkim srubokrętem (ew. ja podważyłem nozem instalatorskim). |
_________________ Było:
Tarpan 237 -79r.
Dacia1310-86r.
Opel Kadett 1.6D- 89r.
Vw transp.T2 -80r.
Scorpio Mk1 -91r./2.0 DOHC |
|
|
|
 |
|
|