|
Naprawa zderzaka MKIII polift |
| Autor |
Wiadomość |
Cossi86 [Usunięty]
|
Wysłany: |14 Kwi 2011|, 2011 10:51 Naprawa zderzaka MKIII polift
|
|
|
Witam,
dzisiaj miałem mała przygodę scorpiakiem.
Zderzak wygląda jak na foto
Pytanie czy kleić ten i czy w ogóle jest sens. Brakujące elementy posiadam.
Myślałem o wacie szklanej z żywicą od środka i szpachla na wierzch.
 |
|
|
|
 |
WieSiu

Auto: Thunderbird MN12 4.6 V8
Pomógł: 21 razy Wiek: 43 Dołączył: 24 Lip 2009 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: |14 Kwi 2011|, 2011 10:53
|
|
|
mialem kiedys zderzak z escorta w podobny sposob jak proponujesz naprawiony, tyle ze ktos uzyl jeszcze kawalka blachy przynitowanej dla wzmocnienia calosci. Nawet to nie peklo a nawet nie rozlecialo sie po uderzeniu przez jakies auto, rozlecialo sie wszystko do okola
Tylko ze u Ciebie to wydaje mi sie ze bedziesz mial slaby dostep do tego miejsca od wnetrza zderzaka. |
_________________ Thunderbird MN12 4.6 V8
Escort MK5 2.0 RS2000 LPG |
| Ostatnio zmieniony przez WieSiu |14 Kwi 2011|, 2011 10:54, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Jankes [Usunięty]
|
Wysłany: |14 Kwi 2011|, 2011 13:36
|
|
|
| Pospawać, przynajmniej nie popęka w przyszłości. |
|
|
|
 |
Waski
FST Member 000


Auto: FF '94 1.3 hitleredyszyn NO LPG
Pomógł: 14 razy Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Lubin
|
Wysłany: |15 Kwi 2011|, 2011 00:12
|
|
|
jak chcesz jak najtaniej to bierzesz lutownice w ręce i kleisz ładnie kawałek po kawałku przetapiając brzegi dokładnie
jak "zespawasz" to wtedy wyszlifuj spawy dokładnie papierem - nałóż szpachli "do smaku" i ładnie ją wyprowadź
potem spraj w rękę i masz zderzaczek jak nówka - tyle dobrego że te zderzaki w ten sposób dobrze się naprawiają
kiedyś koledze tak naprawiłem to po następnym stuknięciu połamał się w innym miejscu - wniosek z tego że spawanie było dobre
albo jak Jankes mówi - daj to komuś do pospawania
jak chcesz to robić z zywicą watą itp to sobie odpuść bo bedzie popelina |
_________________ Uwaga! Zwracaj uwagę na treść i formę swojej wypowiedzi ! Zanim wciśniesz "Wyślij", przeczytaj i przemyśl co napisałeś !
Posty nie wnoszące absolutnie nic do tematu, a także obraźliwe i nietaktowne, mogą zostać usunięte bez podania przyczyn !
------------------------------------------------------
 |
|
|
|
 |
pepi
pepi


Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Pomógł: 48 razy Wiek: 50 Dołączył: 28 Sty 2007 Skąd: Krzczonów
|
Wysłany: |15 Kwi 2011|, 2011 06:56
|
|
|
jeszcze można wtapiać kawałki drutu lutownicą lepiej trzyma
ale ja bym pospawał pewnie 50 dych to by kosztowało
fajna rzecz taka spawarka |
_________________ v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem |
|
|
|
 |
Zysio
LKR 55077


Auto: '06 Citroen C8 2.0 HDi 136KM
Pomógł: 41 razy Wiek: 41 Dołączył: 08 Paź 2004 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: |15 Kwi 2011|, 2011 10:49
|
|
|
| pepicosi napisał/a: | | pewnie 50 dych to by kosztowało |
za pięćśet to bym o drugi zderzak się bez zastanowienia pokusił |
_________________ Tomek (Żysio)
------------
Jest:
'06 Citroen C8 2.0 HDi
Było:
'03 Yamaha TDM 900
'99 W210 E430
'05 Volvo V70 2.4 D5
'88 2.9 V6 Ghia + LPG |
|
|
|
 |
levy
krzysiek


Auto: rudolf 95 16v
Pomógł: 6 razy Wiek: 57 Dołączył: 24 Kwi 2007 Skąd: swidnica
|
Wysłany: |15 Kwi 2011|, 2011 11:45
|
|
|
Miałem dziurę widoczną jak na zdjęciu
Przykładając papier (najlepiej sztywny) przyciskając go do dziury odcisnąłem wielkość i kształt tego krateru
Z miękkiego plastiku wyciąłem ten kształt z mojego szablonu zwiększając go o około 2-3 mm
Pilnik pomógł zeszlifować część zderzaka tak aby przy dziurze wyglądał jak naostrzony nóż
Przykładając mój plastik do dziury podocinałem jakieś uchybienia i dociskając go tak aby mniej-więcej pasował
Tak zgrzewając jak Waski pisał przyłapałem go do dziury
Potem tak jak pisał pepicosi zatopiłem jeszcze kawałki drutu w kształcie zszywacza na obrysach dziury łącząc zderzak z plastikiem
Jakimś klejem dwuskładnikowym wysmarowałem jeszcze łączenia od góry i od spodu
Wyglądało to trochę niechlujnie i płasko ale dziury już nie było
Zabrudziłem to potem jakimś gu na czarno
Jeździłem tak jakiś czas ,żeby w końcu nałożyć szpachlę i prysnąć sprayem
Nie wygląda to najlepiej , zwłaszcza szpachla źle wyszlifowana.
Pod słońce widać ingerencje w zderzak {złe krzywizny i macik od spraya)
Ale na razie daję radę
Nowy nie popękany zderzak czeka już w piwnicy
The end |
_________________ SCORPIO 2.0 16V |
|
|
|
 |
Cossi86 [Usunięty]
|
Wysłany: |15 Kwi 2011|, 2011 20:20
|
|
|
OK zderzaczek polutowany + poklejony żywicą i włóknem szklanym.
Jutro czeka mnie szlifowanko i szpachla.
Niestety wygląda na to że będę musiał cały zderzak lakierować.
Pytanie czy biały da rade prysnąć sprayem ?
Oczywiście matowanie, podkład, lakier, klar. |
|
|
|
 |
pepi
pepi


Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Pomógł: 48 razy Wiek: 50 Dołączył: 28 Sty 2007 Skąd: Krzczonów
|
Wysłany: |15 Kwi 2011|, 2011 20:40
|
|
|
da radę
tylko troszkę tej farby trzeba
i zmatuj cały akiś drobnym papierkiem np. 800 na mokro
bo z puszki słabo kryje |
_________________ v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem |
|
|
|
 |
Jankes [Usunięty]
|
Wysłany: |16 Kwi 2011|, 2011 07:43
|
|
|
| Tylko ze sprayu zawsze wychodzi matowy potem |
|
|
|
 |
bolus1

Auto: 90 liftback 2.0 DOHC EFI; 2.9 24v MSB RS GHIA
Dołączył: 07 Wrz 2009 Skąd: GD
|
Wysłany: |16 Kwi 2011|, 2011 14:17
|
|
|
a jak zbyt matowy do Klar i jazda |
|
|
|
 |
Adam_2000


Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Pomógł: 124 razy Wiek: 67 Dołączył: 05 Maj 2005 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |16 Kwi 2011|, 2011 16:39
|
|
|
Ciekawa sprawa z tymi zderzakami.
W poprzednim wielorybie, jak walłem w malucha, to zderzak popękał i się rozpadł. Tak jak na fotce Cossi86.
W 2.3 też mam centralnie puknięty, ale to zupełnie inny materiał -
... chyba, że to już jakiś zamiennik jest. |
_________________ Always look on the bright side of life |
|
|
|
 |
Waski
FST Member 000


Auto: FF '94 1.3 hitleredyszyn NO LPG
Pomógł: 14 razy Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Lubin
|
Wysłany: |16 Kwi 2011|, 2011 20:05
|
|
|
| bo Tfój to nie oryginalny jest ten co pokazujesh |
_________________ Uwaga! Zwracaj uwagę na treść i formę swojej wypowiedzi ! Zanim wciśniesz "Wyślij", przeczytaj i przemyśl co napisałeś !
Posty nie wnoszące absolutnie nic do tematu, a także obraźliwe i nietaktowne, mogą zostać usunięte bez podania przyczyn !
------------------------------------------------------
 |
|
|
|
 |
bolus1

Auto: 90 liftback 2.0 DOHC EFI; 2.9 24v MSB RS GHIA
Dołączył: 07 Wrz 2009 Skąd: GD
|
Wysłany: |17 Kwi 2011|, 2011 11:32
|
|
|
| Adam_2000 napisał/a: | Ciekawa sprawa z tymi zderzakami.
W poprzednim wielorybie, jak walłem w malucha, to zderzak popękał i się rozpadł. Tak jak na fotce Cossi86.
W 2.3 też mam centralnie puknięty, ale to zupełnie inny materiał -
[url=http://img860.images....th.jpg]Obrazek[/URL]
... chyba, że to już jakiś zamiennik jest. |
ten co na fotce to zamiennik z laminatu włókno szklane i jakieś syfy generalnie kruche jak cholera.
Tak samo było z moimi RS miałem oryginalne RS zderzak mk2 przód to wyginał się jak chory.. potrafił się wygiąć tak że lakier popękał a On cały i wracał do swojego kształtu.. niestety jak mocniej uderzyłem to pękł.. rozerwało się go znaczy i dałem zamiennik RS to nie dość że spasowany jak za karę to taki materiał sztywny że boje się że jak przy większej prędkości przywalę w bąka to mi się rozpadnie |
|
|
|
 |
nk3 [Usunięty]
|
Wysłany: |17 Kwi 2011|, 2011 11:46
|
|
|
nie jakieś syfy tylko żywica poliestrowa |
|
|
|
 |
|
|