 |
Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio
|
|
DUŻY PROBLEM Z DIESLEM |
| Autor |
Wiadomość |
oldik [Usunięty]
|
Wysłany: |3 Lis 2006|, 2006 23:19 DUŻY PROBLEM Z DIESLEM
|
|
|
Witam wszystkich, jestem tu nowy.
Widzę, że wielu z Was ma dużą wiedzę i doświadczenie. Może ktoś mi coś pomoże z moim dieslem.
Kupiłem go z uszkodzonym silnikiem. Wyrwane były szpilki z głowicy i regulatory zaworów strzelone. Głowice zostały zdjęte, wszystko naprawione. Zrobiłem jakieś 5 tys. i nagle zaczęło wyrzucać mi wodę przez zbiornik wyrównawczy, który pękł. Oczywiście padło podejrzenie uszkodzonej uszczelki pod głowicą, lub samej głowicy. Po zdjęciu głowic okazało się, że jedna z głowic ma małe pęknięcie. Udało mi się kupić używaną głowicę i na nowej uszczelce zostało to zamontowane. Zbiornik wyrównawczy został sklejony. Jakie było moje zdziwienie, kiedy sytuacja nie uległa poprawie, jak wywalało wodę tak wywala dalej, oczywiście znowu rozsadziło zbiornik . Zgłupiałem... moje podstawy mechaniki legły w gruzach. W chwili obecnej po raz trzeci są zdjęte głowice ( na przestrzeni ostanich 6 miesięcy). Jedyne co mogłem zrobić to zawiść głowice na sprawdzenie i splanowanie, ale po tych przebojach zaczynam wątpić czy po tym sprawdzeniu będzie to chodzić jak należy. Może jest coś o czym nie wiem, lub coś co powinienem jeszcze zrobić zanim założe te głowice. Nie chcę zdejmować ich po raz czwarty! Tak więc proszę o radę i pomoc. |
|
|
|
 |
grzechu913


Auto: Audi a4b9
Pomógł: 20 razy Wiek: 44 Dołączył: 23 Gru 2005 Skąd: Chrzanow
|
Wysłany: |3 Lis 2006|, 2006 23:23
|
|
|
| to jest wlasnie problem tych silnikow i ich bolaczka glowice itp ale nie bede sie wypowiadal bo nie mam takiego motorka na szczescie |
_________________ Bylo scorpio 2.0 16V 95r LPG |
|
|
|
 |
oldik [Usunięty]
|
Wysłany: |3 Lis 2006|, 2006 23:31
|
|
|
Tak, to jest 96 rok.
Liczyłem że jest jeszcze jakieś cudowne lekarstwo o którym nie wiem.
To moje pierwsze scoprpio i chyba się do niego już zraziłem, powoli mam go dosyć.
[ Dodano: 2006-11-03, 23:33 ]
A czy jest taka możliwość, żeby np było jakieś mikro pęknięcie w tej mokrej tuleji, może tamtędy mi dmucha? |
|
|
|
 |
kapselek47 [Usunięty]
|
Wysłany: |4 Lis 2006|, 2006 12:01
|
|
|
| piszesz że zawiozłeś je do sprawdzenia myślę że tam wszystko się o nich dowiesz jeśli to dobry zakład te głowiczki są podatne na mikro pęknięcia i tu bym szukał przyczyny tuleje raczej nie może być tez korek ale to raczej wykluczyliście od razu prawda pisz co dalej... |
|
|
|
 |
Tomek Z


Auto: Toyota Avensis 1600 VVTI 110 KM
Wiek: 56 Dołączył: 29 Maj 2005 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: |4 Lis 2006|, 2006 15:08
|
|
|
Oldik, czy tą używaną głowicę sprawdzileś, nie jest pęknięta?. Pisz jakie wyniki.
Pozdro |
_________________ ~~ Lubiłem swoją scorupkę ~~
była scorupka 12V6 fajna!
była cytrynka ZX
była scorupka '93 2,5 TD VM
był poldek z gazem
i 125 p, pomarańczowy!! |
| Ostatnio zmieniony przez Tomek Z |4 Lis 2006|, 2006 15:09, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
oldik [Usunięty]
|
Wysłany: |4 Lis 2006|, 2006 18:22
|
|
|
Korek jest drożny, a tej głowicy używanej szczerze mówiąc wtedy nie sprawdzałem, gościu powiedział że jest ok i dał mi ustną gwarancję. Zobaczymy jaki efekt będzie tego sprawdzenia. W poniedziałek, wtorek wszystko się rostrzygnie.
[ Dodano: 2006-11-14, 22:21 ]
Tak jak czułem, padaka... Głowice sprawdzone - są ok.Dodatkowo splanowane, nowa uszczelka pod głowicą, a on dalej wywala mi wodę. Ktoś dał mi info że może coś z pompą wodną, że niby nie wymusza obiegu i w górnej części silnika się woda gotuje i wylatuje. Pompa zdjęta i jest cała, nie ma żadnych luzów, łopatki w porządku. Druga wersja tego gościa to może przytkana chłodnica i też nie pełny obieg chłodzenia.
W każdym razie ja już zgłupiałem. Myślałem że to te cholerne głowice ale wszystko wskazuje że coś innego gryzie ten silnik.... Szczerze mówiąć nie wiem jakie mam jeszcze wykonać ruchy diagnostyczne. |
|
|
|
 |
Robert Nawrocki [Usunięty]
|
Wysłany: |23 Lis 2006|, 2006 18:38
|
|
|
odpowietrzyć układ bo może bąbel powietrza zatyka układ
[ Dodano: 2006-11-23, 18:39 ]
i woda się gotuje i kipi |
|
|
|
 |
Stefan [Usunięty]
|
Wysłany: |24 Lis 2006|, 2006 00:28
|
|
|
Witam! Zorientuj sie gdzie w okolicy(w jakim warsztacie)maja tester do CO² w ukladzie chlodzenia.Jest to jedyna pewna metoda diagnostyczna.Jesli w ukladzie chlodzenia nie bedzie dwutlenku to wyjmij termostat i wowczas zobacz co bedzie sie dzialo. Pozdrawiam.Stefan. |
|
|
|
 |
tadek [Usunięty]
|
Wysłany: |26 Lis 2006|, 2006 21:10 termostat
|
|
|
| ja postawiłbym na ten termostat miałem taki przypadek płyn gotowało i go wyrzucało termostat się zamknął wyrzuciłem go na drodze i do domu dojechałem pózniej dałem nowy i było po problemie [nie pamiętam dobrze ale chyba chłodnica nagrzewała się od dołu ] |
|
|
|
 |
oldik [Usunięty]
|
Wysłany: |31 Gru 2006|, 2006 13:36
|
|
|
| Termostat już dawno temu sprawdziłem i aktualnie jest bez niego, cały silnik ładnie się rozgrzewa, chłodnica też równomiernie, ale jak wyrzucał po kilkunastu minutach pracy wodę tak wyrzuca dalej. |
|
|
|
 |
krzysieksel1969 [Usunięty]
|
Wysłany: |28 Cze 2007|, 2007 00:21 mialem to samo w 2.0
|
|
|
| mialem to samo w 2.0 wymienilem ,uszczelke,splanowalem glowice,wymienilem termostat,korek w zbiorniku i dzialo sie to samo dopoki samochod jezdzil nie mial dluzszych przestojow na wl.silniku bylo ok,stanalem na kilka minut i wywalalo wode zbiornikiem wyrownawczym wkoncu go sprzedalem uff |
|
|
|
 |
magmart [Usunięty]
|
Wysłany: |1 Lip 2007|, 2007 09:40
|
|
|
Takie same objawy miałem w moim poprzednim samochodzie. Po wymianie płynu chłodzącego, silnik po rozgrzaniu sie gotował. Okazało się, że termostat był konstrukcyjnie źle umiejscowiony i po każdej wymianie płynu chłodzącego robił się bąbel powietrzny. Wyraźnie było słychać że płyn się gotował w głowicach. Pomagało dopiero zdjęcie węża i ręczne odpowietrzenie głowic. Kolejnym wkurzającym zjawiskiem było gotowanie się wody po prawie każdym wyłączeniu silnika. Przyczyną były dwie nieszczelności w układzie chłodzenia (mała dziurka w chłodnicy, oraz nieszczelny wężyk). Po usunięciu tych awarii było lepiej, ale jeszcze woda się trochę gotowała po wyłączeniu silnika. Na koniec przerobiłem załączanie wentylatorów na chłodnicy. Zrobiłem obejście prądowe tak, że wentylatory mogły się same włączać po wyjęciu kluczyka ze stacyjki. Dopiero wtedy ten problem ustąpił. Po zatrzymaniu samochodu, latem wentylatory samoczynnie się włączały po ok20 sekundach.
Jednym z objawów uszkodzonej uszczelki lub pękniętej głowicy, są bąbelki gazu, pojawiające się w zbiorniczku wyrównawczym, oraz czasem poprostu śmierdzi spalinami po odkręceniu korka.
Sądząc po opisie historii twojego samochodu, poprzednicy sprzedali go właśnie z powodu przegrzewającego się silnika i próbowali go naprawiać (urwane szpilki głowicy).
Szukałbym uszkodzenia raczej w układzie chłodzenia. Po pierwsze sprawdź czy działają wentylatory 1 i 2 stopień. Na włączonbej stacyjce rozepnij kostke od włącznika wentylatorów i zewrzyj styki dla pierwszej i drugiej pary (znajomemu ściągneli samochód i fachowcy odwócili kostke na wentylatorze, tak, że dmuchał do przodu samochodu).
Po drugie bardzo dokładnie sprawdż wszystkie połączenia węży w układzie chłodzenia. Dobrze byłoby porównać z innym samochodem czy węże nie są zamienione. No i warto by sprawdzić, czy któryś coś nie jest zapchane, albo wąż "spuchnięty" w środku. |
|
|
|
 |
Srebrny


Auto: Było 90 2.0DOHC sedan LPGII
Pomógł: 3 razy Wiek: 67 Dołączył: 11 Lip 2005 Skąd: Opole
|
Wysłany: |1 Lip 2007|, 2007 09:59
|
|
|
| Przy okazji;samochód H Galloper 3.0 V6(benzyna) i podobny objaw, czyli gotuje wodę po wyłączeniu silnika.Rok temu zdjęte głowice, wymieniona pompa wody, wisko, termostat.W zimie problemu nie ma. Gdzie szukać? Zapomniałem dodać że ma instalacje LPG, może od tego zacząć (źle wpięta?). |
| Ostatnio zmieniony przez Srebrny |1 Lip 2007|, 2007 10:03, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Stefan [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Lip 2007|, 2007 05:25
|
|
|
Witam! W tym dziale o gazie! Swietokradztwo!sprawdz dwutlenek w plynie chlodzacym i cisnienie w ukladzie. Pozdrawiam.Stefan. |
|
|
|
 |
Srebrny


Auto: Było 90 2.0DOHC sedan LPGII
Pomógł: 3 razy Wiek: 67 Dołączył: 11 Lip 2005 Skąd: Opole
|
Wysłany: |2 Lip 2007|, 2007 08:57
|
|
|
Temat ewoluje w kierunku układu chłodzenia ogólnie. Tu nawet galoper nie pasuje.
Dwutlenek, to mi się śni czasami |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Copyright © by Ford Scorpio Team |