$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - problem z klima
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
problem z klima
Autor Wiadomość
mariusz_technik
[Usunięty]

Wysłany: |28 Paź 2009|, 2009 17:42   

Wspornik jakiś był chyba, i odkręcało się pod tapicerką chyba, zresztą już nie pamiętam. Z prawej strony za schowkiem trzeba z kolei poodkręcać sterowniki (kompy), itd. Bez ściąganie deski ciężko, aczkolwiek pewnie VIK wie co pisze,ja wolałem zdjąc dechę żeby mieć lepszy dostęp ,a i tak ciężko było
 
 
Jankes
[Usunięty]

Wysłany: |28 Paź 2009|, 2009 17:57   

eee tam cięzko, wewnatrz nie, od strony silnika tak, ja za pierwszym razem robilem to bez rozbierania silnika, to dopiero był wyczyn, ale rece mnie bolały potem z tydzień ;)
 
 
YGH 
Jaco



Auto: Laguna II 1.9dCi, Golf II GTD
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 12 Paź 2007
Skąd: Wodzisław Śl.
Wysłany: |31 Paź 2009|, 2009 20:33   

Podepne się pod temat.
Mam problem ze sprężarką!
Ojciec jechał i zakopciło mu się ze sprężarki. Gdy przyjechał oblookałem wszystko, załączyłem klime i elektromagnes łapał, sprężarka chodzi ale strasznie wyrrrrczy i trzęsie. Zauważyłem, że sprzęgiełko jest rozwalone i sobie dynda.

Widać to na filmiku :one: http://www.youtube.com/watch?v=Yc6N1R8z1tQ (gdy klima wyłączona).

Moje pytanie: Czy da się to jakoś jeszcze naprawić?? Czy da się samo sprzęgło wymienić bez wyciągania sprężarki??
 
 
 
VIK 
KR673YV



Auto: BMW E38
Pomógł: 67 razy
Wiek: 47
Dołączył: 20 Maj 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: |1 Lis 2009|, 2009 08:13   

Pesymistyczna wersja to osuszacz do wymiany+olej dodać do układu+sprężarka z powodu wilgoci lub braku oleju się przytarła.
Optymistyczna-łożysko na kółku napędowym.
_________________
"mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało..."
tel.: 502894108.
 
 
 
YGH 
Jaco



Auto: Laguna II 1.9dCi, Golf II GTD
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 12 Paź 2007
Skąd: Wodzisław Śl.
Wysłany: |1 Lis 2009|, 2009 11:36   

hmmm najciekawsze jest to, że olej i gaz był wymieniany w lipcu.
Potem koło września klima zaczęła coraz słabiej chłodzić i sie posypała.
No nic i tak trzeba kupić inną sprężarke.
A co do osuszacza to faktycznie może być do wymiany, cała góra jest zapocona.

Dziex za odp.
Ostatnio zmieniony przez YGH |1 Lis 2009|, 2009 11:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
VIK 
KR673YV



Auto: BMW E38
Pomógł: 67 razy
Wiek: 47
Dołączył: 20 Maj 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: |1 Lis 2009|, 2009 15:48   

Wszystko jasne.
_________________
"mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało..."
tel.: 502894108.
Ostatnio zmieniony przez VIK |1 Lis 2009|, 2009 15:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |2 Lis 2009|, 2009 11:15   

YGH napisał/a:
hmmm najciekawsze jest to, że olej i gaz był wymieniany w lipcu.
najwyraźniej byłeś u napełniacza a nie u fachowca od klimy.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |2 Lis 2009|, 2009 11:49   

VIK, ogranicz się to napełniania klim, zamiast tworzyć nowe teorie
YGH napisał/a:
że olej
- rozumiem, że sprężarka została zdemontowana, układ na skraplaczu i parowniku otwarty i przedmuchany azotem? bo jeżeli nie, to żadnej wymiany oleju nie miałeś, poprostu stacje ci doelwają nieco oleju, co niestety często skraca żywotność układu (choć nie zawsze)

YGH, zacznij od sprawdzenia na wyłączonym silniku:
- czy możesz kręcić przodem sprężarki, jezeli tak, to czy nie ma w którymś momencie zmiany oporu
- rozumiem, że dym poleciał z przedniej strony sprężarki?
- sprawdz, czy koło wieloklinowe na sprężarce nie ma luzów

prawdopodobnie posypało się tylko łożysko, nie wiem, czy w 2.0 uda się, ale raczej tak, wymienić łożysko bez otwierania układu. Sprężarkę będziesz musiał odkręcić od silnika, i ją przegiąć tak, by mieć dostęp od czoła sprężarki.
YGH napisał/a:
cała góra jest zapocona
- zrób zdjęcie

[ Dodano: |2 Lis 2009|, o 11:51 ]
YGH napisał/a:
Potem koło września klima zaczęła coraz słabiej chłodzić i sie posypała
- jedno z drugim może nie mieć nic wspólnego, jak chcesz to zadzwoń i ci powiem, na co zerknąć,
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
VIK 
KR673YV



Auto: BMW E38
Pomógł: 67 razy
Wiek: 47
Dołączył: 20 Maj 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: |2 Lis 2009|, 2009 14:59   

bingo napisał/a:
VIK, ogranicz się to napełniania klim, zamiast tworzyć nowe teorie

Dobrze.
Czy kompresor nie może się przytrzeć z powodu wilgoci/powietrza/nadmiaru/niedoboru oleju w układzie?
Jeśli ktoś zmieniał gaz, no to wg procedury powinien osuszyć pusty układ, a być może tego nie zrobił, albo zrobił to źle.

Sam przerabiałem u siebie.
Wymiana przytartego kompresora z powodu wilgoci w układzie.
Wymieniałem też samo kółko z łożyskiem, bez rozszczelniania układu, czego i Koledze YGH życzę.
Bingo,
szanuję Twoją wypowiedź, odpisz w czym popełniłem gafę, a moze po prostu zastosowałem za dużo skrótów myślowych.
_________________
"mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało..."
tel.: 502894108.
Ostatnio zmieniony przez VIK |2 Lis 2009|, 2009 19:04, w całości zmieniany 8 razy  
 
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |3 Lis 2009|, 2009 12:05   

VIK napisał/a:
Czy kompresor nie może się przytrzeć z powodu wilgoci
- wilgoć w układzie chłodniczym ma wpływ na dwa elementy. Pierwszym jest zawór rozprężny - woda może tam zamarznąć powodujc nieprawidłowe działanie zaworu rozprężnego (dławienie przepływu, zablokowanie dyszy, itp.) . I to ma miejsca niezapleżnie od czynnika chłodniczego i oleju.
Drugi negatywny wpływ wody w układzie chłodniczym to kontakt z olejami stosowanymi m.in. do R134a. Powstaje wtedy kwas, który może uszkodzić niektóre elementy instalacji. W normalnych instalacjach jest to uzwojenie silnika sprężarki, w przypadku instalacji samochodowych jest to powstanie nieszczelności.
Mówimy oczywiście o małych ilościach wody, liczonych w mg. ilości te nie wpływają na pogorszenie smarowania i zatarcie sprężarki. Aby woda (a właściwie wilgoć, bo o takich ilościach mówimy) mogła uszkodzić sprężarkę, to jej ilość w układzie w pierwszej kolejności zatka filtr - odwadniacz i instalacja przestaje działać, a filtr cały szronieje (to już ekstremalna isytuacja).
VIK napisał/a:
powietrza
- oczywiście nie ma chłodzenia, powstaje poduszka powiertrzna w skraplaczu i znacznie wzrasta ciśnienie skraplania - jedna z najłatwiejszych usterek do rozpoznania , nawet dla początkującego napełniacza

VIK napisał/a:
nadmiaru
- częsta awaria spowodowana przez napełniaczy, wynikająca z używania automatów - automat sprawdza zawartość oleju w ściągniętym czynniku i uzupełnia stężenie oleju do nominalnego. Niestety, niegdy nie wiadomo, ile oleju zostało w układzie, co powoduje częśte przepełnienie układu olejem, a sprężarka nie może pracować jako pompka. następuje pęknięcie płytek, połamanie tłoków. Uszkodzenia zbliżone do zalania ciekłym czynnikiem, z tym że brak śladów przytarcia i odparowania czynnika.
VIK napisał/a:
niedoboru oleju w układzie
- przede wszystki w sprężarce, a nie układzie, olej w ukłądzie jest elementem niewskazanym i walczymy, by go tam było jak naj mniej. oczywiście brak oleju może spowodować uszkodzenie sprężarki. tutaj główną przyczyną jest używanie starych stacji lub brak doświadczenia - nowe eliminują to ryzyko przez to, że zawsze uszupełniają olej.

to tylo z 5% możliwych przyczyn, jakie mogą uszkodzić sprężżarkę.

VIK napisał/a:
no to wg procedury powinien osuszyć pusty układ, a być może tego nie zrobił, albo zrobił to źle
- niestety, tu masz rację, rzadko który napełniacz osusza układ prawidłowo - wodę wyciągasz dopiero po osiągięciu głębokiej próżni i nigdy nie można mówić o osuszeniu układu, jeżeli cała operacja napełniania trwa 15~30 minyut. pompy w stacjach są słabe, często jednostopniowe, a ludzie kończą osuszanie po tym, jak wskazówka monometru wskaże mu podciśnienie 0,5~0,8 bara (lub -1 na niektórych manometrach, ale to już kompletna bzdura).
VIK napisał/a:
Wymiana przytartego kompresora z powodu wilgoci w układzie.
- nie ma takiej opcji.
VIK napisał/a:
Wymieniałem też samo kółko z łożyskiem, bez rozszczelniania układu, czego i Koledze YGH życzę.
też to robiłem, nawet w scorpio, ale z silnikiem 2.9, można bez kanału.
VIK napisał/a:
szanuję Twoją wypowiedź, odpisz w czym popełniłem gafę, a moze po prostu zastosowałem za dużo skrótów myślowych.
- może byłem za ostry, ale robiąc ekspertyzy czasem się zastanawiam, dlaczego mamy tak kulawe prawo - nikt nie sprawdza uprawnień, a osobiście nie spotkałem się z tym, by w stacjach napełniania były osoby mające uprawnienia do instalacji chłodniczych. a przepisy z Ochrony środowiska niestety łapią dopiero układy powyzej 3 kg .... a ludzie płacą i później płaczą.
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
VIK 
KR673YV



Auto: BMW E38
Pomógł: 67 razy
Wiek: 47
Dołączył: 20 Maj 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: |3 Lis 2009|, 2009 14:56   

No i wszystko pięknie opisałeś. Dziękuję za osiągnięcie porozumienia.
Dochodzą też sceny, kiedy Pan obsługujący klimatyzację ma papierosa w ustach.
_________________
"mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało..."
tel.: 502894108.
Ostatnio zmieniony przez VIK |3 Lis 2009|, 2009 15:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |3 Lis 2009|, 2009 15:22   

VIK napisał/a:
kiedy Pan obsługujący klimatyzację ma papierosa w ustach
- a tego nie rozumiem, co to szkodzi klimie? bo jedynie czynnik może ulec spaleniu i powstać fosgen, ale to zaszkodzi tylko Panu palącemu papierosa. a dla chłodnirza to normalka - niestety w czasie lutowania człowiek się nawdycha sporo fosgenu ... czynnik nie jest gazem palnym ani wybuchowym, a jedynie w czasie spalania powstaje fosgen, więc papieros w ustach nie ma większego znacznego
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
VIK 
KR673YV



Auto: BMW E38
Pomógł: 67 razy
Wiek: 47
Dołączył: 20 Maj 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: |3 Lis 2009|, 2009 15:34   

Właśnie o gaz "na zewnątrz" mi chodziło i Pana obsługującego. A w czasie lutowania-siła wyższa, ale o zdrowie trzeba dbać :)
_________________
"mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało..."
tel.: 502894108.
Ostatnio zmieniony przez VIK |3 Lis 2009|, 2009 15:36, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
gufer-posepny 


Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy
Wiek: 45
Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Katowice
Wysłany: |3 Lis 2009|, 2009 15:37   

koledze rozwaliło te gumki 3 na sprzęgle .
_________________
W nocy wszystko jest czarne .
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |3 Lis 2009|, 2009 15:44   

VIK napisał/a:
Właśnie o gaz "na zewnątrz" mi chodziło i Pana obsługującego
- jak jest stacja, to nie powinno być wycieku i nie ma problemów, a jak leci na monometry, to chłodniarz i dla niego to trochę nie ma znaczenia :695:
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group