$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Czy to koniec panelu klimatronika?
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy to koniec panelu klimatronika?
Autor Wiadomość
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |17 Mar 2010|, 2010 09:00   

Struna napisał/a:
dziwne tylko że jak zimno to się nie włączy a odpięcie de-ice nie powoduje odłączenia.
- nie do końca - de-ice zmostkowany, a jak jest zimno, to również pres ma prawo wyłączyć (ciśnienie w układzie zależy od temperatury zewnętrznej i spada wraz z temperaturą zewnętrzną - prawdopodobnie temp. graniczna to 0*C czyli 2,0 bary w układzie, ale w tym punkcie mogę się mylić.

[ Dodano: |17 Mar 2010|, o 09:01 ]
mylić, czyli nie jestem pewny ciśnienia wyłączenia presa

[ Dodano: |17 Mar 2010|, o 09:03 ]
Szuler napisał/a:
przedtem też nie był o wiele bardziej wart bo podobno 2.800)
- dziwne, bo mi tylni zderzak wycenili w PZU na 3.000 i to za pierwszym podejściem ...
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
tomasz 
tony



Auto: byl 11.1994/ 2.0 16V Sedan Ghia no LPG
Pomógł: 1 raz
Wiek: 55
Dołączył: 13 Lut 2007
Skąd: Poznan
Wysłany: |17 Mar 2010|, 2010 11:06   

trza sie udac do Waldasola
_________________
brak wieloryba , jest juz Jaguar S-Type 3.0 aut no LPG byl S_Type 2001 jest 2006
 
 
 
gufer-posepny 


Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy
Wiek: 45
Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Katowice
Wysłany: |17 Mar 2010|, 2010 15:32   

mi koło 0 stopni jeszcze załapie . chyba że cały układ ogrzał się od silnika .
_________________
W nocy wszystko jest czarne .
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |17 Mar 2010|, 2010 17:18   

gufer-posepny napisał/a:
mi koło 0 stopni jeszcze załapie . chyba że cały układ ogrzał się od silnika .
- pomijając pres do już de-ice musi wyłączyć i łaski nie robi. jak silnik pracuje, to ma prawo niecoi układ się nagrzać, ale równocześnie jest czynnik schładzany w skraplaczu i chłodnicy i tam będzie migrował (właściwiści czynnika) i ciśnienie powinno być równe temp. otoczenia. Ale, jak pisałem, nie wiem, jak pres w scorpio jest ustawiony. A 0*C to 1,9 bar, więc może się jeszcze łapać.
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |17 Mar 2010|, 2010 17:23   

gufer-posepny napisał/a:
chyba że cały układ ogrzał się od silnika .
ta, mam to samo. Potrafi sie włączyć nawet jak na zewnątrz było -10 st. Wystarczy zgasić auto, zostawić z 10 minut i potem odpalić, klima się włączy bo całość się ostro nagrzeje od gorąca w komorze silnika.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |18 Mar 2010|, 2010 09:16   

Struna napisał/a:
ta, mam to samo. Potrafi sie włączyć nawet jak na zewnątrz było -10 st. Wystarczy zgasić auto, zostawić z 10 minut i potem odpalić, klima się włączy bo całość się ostro nagrzeje od gorąca w komorze silnika
- w takim przypadku ma prawo - de-ice nagrzewa się od nagrzewnicy, a układ od silnika. Ale po chwili powinna się wyłączyć.
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |18 Mar 2010|, 2010 11:47   

bingo napisał/a:
Ale po chwili powinna się wyłączyć.
tak też się dzieje.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Szuler
[Usunięty]

Wysłany: |18 Mar 2010|, 2010 22:11   

Tak więc po całodniowym i całonocnym ładowaniu aku odpaliłem dzisiaj rano bez problemu i generalnie było wszystko bez zmian, klima chodziła dalej cały czas. Ale wiecie co? W ciągu dnia zrobiło się ładnie, ciepło, może wilgoć odparowała i jak wracałem z pracy to się okazało, że klima się nie włącza jak tego nie chce :) . CUD ;) albo raczej gdzieś odizolowane kable...
We wtorek oddaję samochód do magika, który ma za zadanie reanimację tego trupa pod względem elektrycznym i nie tylko. Niech to się wiąże z wymianą każdego kawałka kabla, który jest dostępny - to trudno :)

Pozdrawiam
Szuler
 
 
GIBCIO
[Usunięty]

Wysłany: |19 Mar 2010|, 2010 14:23   

ubiegłego lata miałem bardzo podobne obawy nadmuch oszalał włanczał sie wyłanczał raz dmuchał ledwo lwdwo za chwile na maksa,kręcenie pokrętłami nic nie dawało.jesli chodzi o sprężarke to nie wiem czy chodziła.
objawiło to sie w dzień po całonocnej ulewiewiec powiązałem to z wilgocią
spryskałem wszystkie wtyczki jakie mogłem te na podszybiu w grodzi oraz panel klimatronika tz.napsikałem do srodka na potencjometry i na tą listwe z kabelkami
naszczescie to pomogło od ręki i objawy nigdy nie wróciły
użyłem isolu do elektryki
przepatrz wszystkie kabelki jakie mozesz ,na moje to zwarcie
 
 
Szuler
[Usunięty]

Wysłany: |19 Mar 2010|, 2010 14:51   

Raczej nie będę psikał żadnych kabelków, taka operacja choć może być skuteczna to kojarzy mi się (bez obrazy :) ) z leczeniem syfu przy pomocy pudru :D ;) . Jestem umówiony na poniedziałek/wtorek do magika, który będzie miał za zadanie wymiany wszystkich wiązek. I mam nadzieję, że to będzie koniec moich kłopotów.

Pozdrawiam
Szuler
 
 
GIBCIO
[Usunięty]

Wysłany: |19 Mar 2010|, 2010 14:59   

Szuler napisał/a:
Jestem umówiony na poniedziałek/wtorek do magika, który będzie miał za zadanie wymiany wszystkich wiązek. I mam nadzieję, że to będzie koniec moich kłopotów.

OK linia jest słuszna tylko czasami to jakas pierdółka zaledwie
ja np.w zeszłym tygodni juz wybierałem sie do łodzi na regeneracje magla i wymiane pompy bo kiera przeskakiwała
okazazał sie krzyżak na kolumnie zaoszczedziłem z 1200 :lol:
czasami najprostsza droga=najlepsza
 
 
Julek 
510 571 845



Auto: '91 2,9 LSD,
Pomógł: 32 razy
Wiek: 42
Dołączył: 15 Lut 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: |19 Mar 2010|, 2010 17:11   

Szuler napisał/a:
Jestem umówiony na poniedziałek/wtorek do magika

Ja Ci dobrze radzę, nie rób tego. Znasz tego magika? robił kiedyś jakieś scorpio? Jeśli odpowiedź na któreś z tych pytań jest negatywna - nie oddawaj mu auta. Szkoda czasu i pieniędzy.

Moim zdaniem to czas na podjęcie decyzji - opcje są trzy.
1 - jeździsz z tym, przyzwyczajając się do odłączania akumulatora na noc:)
2 - sprzedajesz auto, jeszcze się porusza, komuś kto to sobie ogarnie
3 - oddajesz auto do kogoś kto potrafi to zrobić, choćby chłopakom do Łodzi i masz zrobione - płacisz i jeździsz dalej.

A tak to Ci gość rozgrzebie pół auta, porzeźbi, powie na koniec że tak musi być i już nikt nie dojdzie potem jakich Ci obejść i patentów narobił. Albo już w ogóle go nie odpalisz. Uwierz - widziałem dziesiątki egzemplarzy robionych przez byle kogo na szybko. Każdy z nich był bliżej końca niż dalej....
_________________
Tak to jest normalne, że nie gadasz z bandytami. Nie zapraszasz ich do domu, nie odwiedzasz ich samych. Kto z kim przystaje, takim się staje...
 
 
tomasz 
tony



Auto: byl 11.1994/ 2.0 16V Sedan Ghia no LPG
Pomógł: 1 raz
Wiek: 55
Dołączył: 13 Lut 2007
Skąd: Poznan
Wysłany: |19 Mar 2010|, 2010 18:48   

Julek obstawiam Waldasola , ze do niego trafi waleń Szulera
_________________
brak wieloryba , jest juz Jaguar S-Type 3.0 aut no LPG byl S_Type 2001 jest 2006
 
 
 
Niki
[Usunięty]

Wysłany: |19 Mar 2010|, 2010 19:44   

Witajcie koledzy tym magikiem jestem ja...niestety i kolega Szuler jest u mnie w serwisie umowiony:-) a skorupe jak narazie doskonale znam mimo ze moja ktoras z kolei zostala juz sprzedana i stad b.rzadka obecnosc na tym forum :-D Zapewne niektorzy koledzy pamietaja moje skorpio krokodyla z przerobionym oryginalnie wnetrzem od wieloryba z dolozonym klimatronikiem i zdjecia zapewne jeszcze gdzies sa na forum. Takze bez obaw. Pozdrawiam :)
 
 
tomasz 
tony



Auto: byl 11.1994/ 2.0 16V Sedan Ghia no LPG
Pomógł: 1 raz
Wiek: 55
Dołączył: 13 Lut 2007
Skąd: Poznan
  Wysłany: |19 Mar 2010|, 2010 19:46   

no to sorka ,zle obstawialem :-d przerobke pamietam
_________________
brak wieloryba , jest juz Jaguar S-Type 3.0 aut no LPG byl S_Type 2001 jest 2006
Ostatnio zmieniony przez tomasz |19 Mar 2010|, 2010 19:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group