$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - leci zimne powietrze zpod deski
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
leci zimne powietrze zpod deski
Autor Wiadomość
Boni 



Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy
Wiek: 55
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Kreta
Wysłany: |17 Lut 2011|, 2011 01:01   

Grucha to siłownik na podciśnienie (od dolotu silnika, jak serwo hamulców), sterowane przez elektrozaworek, zabudowany razem z gruchą. Przeważnie cięgno i obudowa gruchy sa skorodowane, to jest jakiś szajs który względnie szybko się sypie, i przycina potem się to mechanicznie. A czasem coś z zaworkiem nie bangla ale to rzadziej, no i raczej po prostu nie przestawia klapy wtedy, niedomykanie to toporna i skorodowana mechanika przeważnie.
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
Ostatnio zmieniony przez Boni |17 Lut 2011|, 2011 01:06, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |17 Lut 2011|, 2011 01:22   

Boni napisał/a:
zabudowany razem z gruchą
yyy, no nie bałdzo.

Jest taki sobie zbiornik ( akumulator podciśnienia jakby ) do którego idzie podciśnienie z silnika, a który to z kolei z drugiej strony ma elektrozaworek sterowany guziorem zamkniętego obiegu, który z kolei po otwarciu puszcza to zmagazynowane podciśnienie na gruchę, która z kolei cięgnem obsługuje klapę.
Boni napisał/a:
czasem coś z zaworkiem nie bangla ale to rzadziej
w sumie dosyć często - koroduje cewka i zaworek po prostu nie działa.

a co do kwestii niedomknięcia klapy - muszę i ja obadać, bo pomimo iż zamykanie obiegu działa to też mi gdzieś ciut zionie chłodem, pomimo że nawiewy grzeją jak należy.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Boni 



Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy
Wiek: 55
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Kreta
Wysłany: |17 Lut 2011|, 2011 08:25   

A to przepraszam, to gdzie u was w waleniach jest ten EZ??

Co do tego co się psuje pierwsze to powiem tak, na coś koło 10 obiegów jakie widziałem może ze dwa miały obudowę gruszki, cięgno itd mechanikę w przyzwoitym stanie, a zaworek przyciął się w nich wszystkich raz.
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |17 Lut 2011|, 2011 13:13   

Boni napisał/a:
to gdzie u was w waleniach jest ten EZ??
tam gdzie i w mk1 oraz mk2, czyli zamontowany w/na zbiorniku akumulacyjnym, który z kolei jest przymocowany do "puszki" z wiatrakiem po jego prawej stronie. Aby się do zaworka dobrać trzeba rozpiąć cięgno obiegu zamkniętego.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Boni 



Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy
Wiek: 55
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Kreta
Wysłany: |17 Lut 2011|, 2011 15:16   

No to dla mnie jest "zabudowane razem z gruchą" :P
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |17 Lut 2011|, 2011 16:37   

no jak tak patrzeć to masz rację :)
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
pandy 



Auto: Scorpio Mk3 96, 2.3, MAN, sedan, benzyna
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 21 Gru 2006
Skąd: Szczecin
Wysłany: |17 Lut 2011|, 2011 20:26   

No wiec sprawdzilem i wyglada ze grucha jest w ladnym stanie i nieskorodowana - ciegno porusza sie bez zaciec (ale sprezyna stawia dosc duzy opor - nie jest za wygodnie ruszac ciegnem) - jakies inne pomysly bo juz mnie kolano nawala ze chodzic nie moge.
 
 
Boni 



Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy
Wiek: 55
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Kreta
Wysłany: |17 Lut 2011|, 2011 20:40   

No to jeszcze kwestia uszczelnienia klapy obiegu i całej skrzyni nagrzewnicy wzg. nadwozia, czasami coś tam spróchnieje a wystarczy małą szczelina i wieje. Ale nawet w mk1 można się posrać szukając takich szczelin, a w wielorybie zdaje się że można się posrać bardziej... trzeba macać i uszczelniać, zresztą, ratunkowo se szmatą czy kocykiem poutykaj za konsolą, żeby kolano ocalić.
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
 
 
pandy 



Auto: Scorpio Mk3 96, 2.3, MAN, sedan, benzyna
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 21 Gru 2006
Skąd: Szczecin
Wysłany: |17 Lut 2011|, 2011 21:00   

rozumiem - czyli caly kokpit z decha do zwalenia - no trudno - poczekam do poznej wiosny.
 
 
Julek 
510 571 845



Auto: '91 2,9 LSD,
Pomógł: 32 razy
Wiek: 42
Dołączył: 15 Lut 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: |17 Lut 2011|, 2011 22:54   

Powiem tak - jeździłem już "kilkoma" scorpio i w każdym -dotyczy to zarówno mk1 jak i mk3- kiedy przychodził lepszy mróz, wiało przy prędkości powyżej 120km/h w prawe kolano kierowcy. Nie ma zmiłuj.
_________________
Tak to jest normalne, że nie gadasz z bandytami. Nie zapraszasz ich do domu, nie odwiedzasz ich samych. Kto z kim przystaje, takim się staje...
 
 
Boni 



Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy
Wiek: 55
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Kreta
Wysłany: |17 Lut 2011|, 2011 23:49   

:shock: No nie wiem, miałem 5szt mk1 i któryś rzeczywiście dmuchał zimnym, ale nie pamiętam nawet który, któryś z pierwszych. Ostatnie trzy (UFO, granatowy i merkur) na pewno nie; merkurem wczoraj od ciebie, i dzisiaj też, sunąłem 140 i nic mi zimnego nie dmucha po nogach.
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
 
 
pandy 



Auto: Scorpio Mk3 96, 2.3, MAN, sedan, benzyna
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 21 Gru 2006
Skąd: Szczecin
Wysłany: |18 Lut 2011|, 2011 08:17   

Mi nie dmuchalo kiedys - ale im czesciej fura bywa w rekach mechanikow tym wiecej rzeczy przestaje dzialac tak jak wczesniej...
Ale do Krakowa nie bede jezdzil naprawiac samochodu - to juz zaczyna byc jakies szalenstwo.
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |18 Lut 2011|, 2011 09:13   

mi dmuchało przez linke od licznika, dostała dodatkowego sylikonu i jest ok, ale wcześniej to nawet koc sobie kładłem na prawe kolano.
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
pandy 



Auto: Scorpio Mk3 96, 2.3, MAN, sedan, benzyna
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 21 Gru 2006
Skąd: Szczecin
Wysłany: |18 Lut 2011|, 2011 09:47   

widze ze bede musial zdjac deche - kroi sie uczciwie przelezane pod samochodem 3 - 4 tygodnie...
 
 
gufer-posepny 


Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy
Wiek: 45
Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Katowice
Wysłany: |18 Lut 2011|, 2011 19:19   

jak pod autem ?
_________________
W nocy wszystko jest czarne .
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group