|
Akumulator - sposób na odzyskanie sprawności |
| Autor |
Wiadomość |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |12 Lut 2014|, 2014 19:42
|
|
|
| pandy napisał/a: | | dawno temu ladowalem bateryjki do zegarka |
Oj chyba baaardzo dawno !!!
Mój stary Banner koeljny dzień pod prądem 0,5 A - dziś ma 15,50V. Jak do jutra nie podrośnie, to zapuszczę test. |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
pandy


Auto: Scorpio Mk3 96, 2.3, MAN, sedan, benzyna
Pomógł: 5 razy Dołączył: 21 Gru 2006 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: |13 Lut 2014|, 2014 01:32
|
|
|
| Grześ napisał/a: | | pandy napisał/a: | | dawno temu ladowalem bateryjki do zegarka |
Oj chyba baaardzo dawno !!!
Mój stary Banner koeljny dzień pod prądem 0,5 A - dziś ma 15,50V. Jak do jutra nie podrośnie, to zapuszczę test. |
Bardzo dawno - jakas druga polowa lat 80 ubieglego wieku, gazowanie akumulatora zaczyna sie przy 2.4V na cele, u ciebie ejst ponad 2.5V... nie wiem jak z dokladnoscia pomiaru napiecia (klasa przyrzadu) ale to raczej zdrowe nie jest... |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |13 Lut 2014|, 2014 07:42
|
|
|
| pandy napisał/a: | | Bardzo dawno - jakas druga polowa lat 80 ubieglego wieku, gazowanie akumulatora zaczyna sie przy 2.4V na cele, u ciebie ejst ponad 2.5V... nie wiem jak z dokladnoscia pomiaru napiecia (klasa przyrzadu) ale to raczej zdrowe nie jest... |
Gazuje bardzo delikatrnie, bo i prąd 0,01 C.
A czy zdrowe ... wiesz, C2H5OH niby też - ale ...
A na poważnie - jeżeli po takim procesie pojemność wzrasta, to taka operacja raczej jest zdrowa !!! Oczywiście nie codziennie i nie dużym prądem, bo płyty porozwala.
Zresztą to jedna ze znanych od lat metod odsiarczania akumulatora. |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |14 Lut 2014|, 2014 12:58
|
|
|
to niech i ja się dokształcę - a co gazowanie jest ogólnie szkodliwe, czy tylko w przypadku zasiarczonych aku ? |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |14 Lut 2014|, 2014 13:17
|
|
|
| Struna napisał/a: | | gazowanie jest ogólnie szkodliwe |
W towarzystwie ... hmmm
| Struna napisał/a: | | czy tylko w przypadku zasiarczonych |
Mocne gazowanie grzeje i rozpulchnia płyty. Ale małe - o ile wiem, nie szkodzi. Zresztą zawsze jakieś małe gazowanie jest, w starszych akumulatorach - to nawet przecie wodę się dolewało !
Mój stary Banner wczoraj doszedł do 15,54 - ciekawe co dziś ... |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |14 Lut 2014|, 2014 13:21
|
|
|
no ale zwykłą sytuacja - ładujemy sprawny ale słabo naładowany aku, nawet przy niewielkim prądzie ( choć prostowniki to raczejk tak małego jak 0,5A prądu nie dają, tylko nieco więcej ) występuje gazowanie.
I co - to mu zaszkodzi ? Poza tym "udar" jaki aku dostaje gdy altek zaczyna pracować jest grubo większy niż przy ładowaniu prostownikiem, więc tam dopiero musi być konkretne gazowanie. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |14 Lut 2014|, 2014 13:25
|
|
|
| Struna napisał/a: | no ale zwykłą sytuacja - ładujemy sprawny ale słabo naładowany aku, nawet przy niewielkim prądzie ( choć prostowniki to raczejk tak małego jak 0,5A prądu nie dają, tylko nieco więcej ) występuje gazowanie.
I co - to mu zaszkodzi ? Poza tym "udar" jaki aku dostaje gdy altek zaczyna pracować jest grubo większy niż przy ładowaniu prostownikiem, więc tam dopiero musi być konkretne gazowanie. |
No ładowanie alternatorem jest ładne - ja już 80 A widziałem ...
Ale gazowanie - pojawia się tylko wtedy, gdy już aku jest naładowane, czyli substancje czynne "zamienione" w te aktywne. Wtedy rośnie automatycznie napięcie i destyluje się wodę.
Ja ładuję zasilaczem laboratoryjnym - w sumie to zacząłem tak dla zabawy/eksperymentu, ale jak się okazało - coś to dało, i nie symbolicznie ! |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |14 Lut 2014|, 2014 13:27
|
|
|
Gazowanie jest normalnym efektem pracy i tyle . Stąd otwory wentylacyjne . Są auta że z boku podpina się wężyk co zasysa do kolektora opary z aku . Ładując kosze akumulatorów z wózków widłowych to standardowo jest odssysanie gazów .
Jak sobie przeliczę czas i prąd i resztę na regenerację udaną albo i nie akumulatora to wolę kupić nowy . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |14 Lut 2014|, 2014 13:32
|
|
|
| gufer-posepny napisał/a: | | Są auta że z boku podpina się wężyk co zasysa do kolektora opary z aku | eee, raczej się wystawia poza auto, tak mam w volvo gdzie aku w bagażniku, więc byłoby niezbyt wskazane, żeby opary się do auta ulatniały, więc jest wężyk, który się zapina do wentylacji aku i sobei pod autem wypuszcza. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |14 Lut 2014|, 2014 13:37
|
|
|
| Możliwe , bo w życiu tego w praktyce nie widziałem w akcji . V50 ma jakąś zamotaną obudowę aku z przelotem powietrza z grilla . Się ktoś wysilił . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |14 Lut 2014|, 2014 13:40
|
|
|
| gufer-posepny napisał/a: | | Jak sobie przeliczę czas i prąd i resztę na regenerację udaną albo i nie akumulatora to wolę kupić nowy . |
Ja za nowy dałem 300. A ta mała regeneracja ... cóż, może kilka kWh - w tym oświetlenie ... a czas sam biegnie, ja go nie trzymam Aku i tak na rezerwę, szkoda wyrzucać, jeszcze pożyje - szczególnie ten Banner, wożę go w lecie w przyczepie. |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
trzypion
V6 Rulez!


Auto: Kobiece ;)
Pomógł: 22 razy Wiek: 55 Dołączył: 20 Lis 2012 Skąd: Zurych
|
Wysłany: |14 Lut 2014|, 2014 13:40
|
|
|
| Jurek, gazowanie oznacza elektrolize wody w elektrolicie - w efekcie wzrasta stężenie elektrolitu. Dlatego nadmierne trzeba ograniczać. |
_________________ 502 122 688 - jak mogę, to pomogę. |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |14 Lut 2014|, 2014 13:41
|
|
|
| no chyba że do takich zastosowań . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
Grześ

Auto: '97 2,9 Cossworth ASB kombi LPG
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Mar 2008 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |14 Lut 2014|, 2014 13:46
|
|
|
| gufer-posepny napisał/a: | | no chyba że do takich zastosowań . |
Głównie. Ale po roku - dwóch intensywnej eksploatacji można takim ładowanie znacznie poprawić parametry. Ten mój Norauto przeżył ok. 3,5 roku, jakieś 100 tys km, ok. 3 do 5 tys startów - a to ładowanie poprawiło mu pojemność o ponad 60% !!! |
_________________ Pozdrawiam
Grzegorz |
|
|
|
 |
ford2fast
603911630


Auto: Szlachetny De Łochac
Pomógł: 77 razy Dołączył: 28 Lip 2008 Skąd: Zabrze Maciejow
|
Wysłany: |14 Lut 2014|, 2014 23:34
|
|
|
| Grześ napisał/a: | No to test i ... 43 Ah |
Jakim sposobem sprawdzałeś pojemność ? |
_________________ Scorpio 4ever |
|
|
|
 |
|
|