 |
Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio
|
|
Akumulator "Sakura" |
| Autor |
Wiadomość |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |28 Lut 2013|, 2013 13:30
|
|
|
| Nie ma problemu ze wzbudzeniem . Problem jest właśnie przy IDLE . Naprawdę niewiele brakuje do szczęścia . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |28 Lut 2013|, 2013 13:33
|
|
|
| trzypion napisał/a: | | Problemem przy niskich obrotach jest to, że maksymalny Iw nie może przekroczyć wartości Iwmax=(SEM-Up-Ur)/Rw [Up j.w, Ur - spadek na regulatorze, zazwyczaj kolejne 0,7V], przez co Iw jest za mały, aby skompensowac spadek SEM spowodowany mniejszymi obrotami. |
Zapomniałeś o jednym, dodatkowy prąd który chcesz podać przez mocniejszą żarówkę również idzie na wejście regulatora i również natrafia na te wspomniane przez Ciebie 0,7V.
Normalnie SEM przez mostek wzbudzenia idzie do regulatora.
Ty proponujesz prąd z aku puścić przez obwód żarówki też do regulatora, tylko problem w tym, że wzrost strumienia magnetycznego wirnika nie spowoduje takiego wzrostu generowanego SEM aby pokryć straty wytworzenia.
Innymi słowy, abstrahując od konkretnych wartości, pobierzesz z akumulatora 1A i dzięki niemu wygenerujesz 0,9A - jak dla mnie "słabe" rozwiązanie.
| trzypion napisał/a: |
Zwiększając prąd wzbudzenia, istotnie, pobieram prąd z wyjścia alternatora, tyle, że przyrost SEM i co za tym idzie podniesienie Uwy alternatora powoduje, że altek zaczyna w układ pakowac o wiele wiecej prądu, niż pobieram do wzbudzenia. Energia zas pochodzi z silnika spalinowego.
|
Czyli perpetuum, powinieneś to opatentować.
A teraz serio.
Charakterystyki alternatora nie przeskoczysz.
Mostek główny to zawór zwrotny, mostek wzbudzenia również z tym że, mostek wzbudzenia ma do zasilenia jedynie uzwojenie wirnika.
Mostek główny natomiast zasila akumulator i wszystkie pozostałe odbiorniki.
Jak myślisz, gdzie będzie wyższe napięcie, na wyjściu mostka wzbudzenia czy na klemie akumulatora?
Teraz Ty chcesz wykonać dodatkowy obwód, np. z klemy (+) podać prąd na wejście regulatora i twierdzisz że, to napięcie będzie wyższe niż na mostku dodatkowym.
| trzypion napisał/a: | | Prąd wzbudzenia ZAWSZE jest obciążeniem alternatora. Osobny prostownik do wzbudzenai jest stosowany dlatego, że nie mozna po prostu podpiąc regulatora do + instalacji, bo cały czas by próbował wzbudzić alternator i przepuszczał kilka amper przez wirnik, a taniej jest wrzucić trzy dodatkowe diody jako połówka prostownika pomocniczego, niż jedna wielkoprądową na wyjście D+. |
Na jakie wyjście? D+ ?
To wyjście mostka wzbudzenia - trzy diody są o to aby równomiernie obciążać fazy stojana. Zastąpienie jedną diodą to jakieś nieporozumienie.
| trzypion napisał/a: |
Tak, czy inaczej prąd wzbudzenia jest tworzony w uzwojeniach stojana alternatora, tak samo jak prąd zasilający reszte instalacji. To zresztą normalne, bo dzieki temu alternator w razie zwarcia samoczynnie sie wyłacza, jak każda maszyna samowzbudna.
Spadek napięcia na diodach to 0,7x2 - masz prostownik dwupołówkowy, 6-cio diodowy, zawsze dwie sa szeregowo w obwodzie. |
Zarówno na mostku wzbudzenia jak i głównym jest to wspomniane 2x0,7V więc nic tu nie zdziałasz.
Niestety. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
trzypion
V6 Rulez!


Auto: Kobiece ;)
Wiek: 55 Dołączył: 20 Lis 2012 Skąd: Zurych
|
Wysłany: |28 Lut 2013|, 2013 15:52
|
|
|
| Reader napisał/a: |
Zapomniałeś o jednym, dodatkowy prąd który chcesz podać przez mocniejszą żarówkę również idzie na wejście regulatora i również natrafia na te wspomniane przez Ciebie 0,7V.
|
0,7V<3x0.7V, nieprawdaż?
| Reader napisał/a: |
Ty proponujesz prąd z aku puścić przez obwód żarówki też do regulatora, tylko problem w tym, że wzrost strumienia magnetycznego wirnika nie spowoduje takiego wzrostu generowanego SEM aby pokryć straty wytworzenia.
|
Zalezy jak daleko od punktu krytycznego jest alternator. Może być tak jak piszesz, a może przeskoczy go.
| Reader napisał/a: |
Czyli perpetuum, powinieneś to opatentować.
|
Zapominasz cały czas o energii mechanicznej od silnika
| Reader napisał/a: |
Charakterystyki alternatora nie przeskoczysz.
Mostek główny to zawór zwrotny, mostek wzbudzenia również z tym że, mostek wzbudzenia ma do zasilenia jedynie uzwojenie wirnika.
Mostek główny natomiast zasila akumulator i wszystkie pozostałe odbiorniki.
Jak myślisz, gdzie będzie wyższe napięcie, na wyjściu mostka wzbudzenia czy na klemie akumulatora?
|
Na klemie akumulatora. Dokładniej - nie jest możliwa sytuacja, żeby na wyjściu prostownika pomocniczego była wyższa, szczególnie, że diody mniejszej mocy zazwyczaj mają ciut wieksze napięcie przejścia.
Zreszta, gdyby nie było niższe, to lampka by nie miała sie jak zaświecić - przeciez ona jest właczona między + akumulatora, a wyjscie prostownika pomocniczego.
| Reader napisał/a: |
Teraz Ty chcesz wykonać dodatkowy obwód, np. z klemy (+) podać prąd na wejście regulatora i twierdzisz że, to napięcie będzie wyższe niż na mostku dodatkowym.
|
Istotnie. Skoro lampka swici, to znaczy, że prąd płynie od akumulatora do alternatora. Sadzisz, że popłynie, jesli napięcie na alternatorze by było wyższe?
| Reader napisał/a: |
| trzypion napisał/a: | | Prąd wzbudzenia ZAWSZE jest obciążeniem alternatora. Osobny prostownik do wzbudzenai jest stosowany dlatego, że nie mozna po prostu podpiąc regulatora do + instalacji, bo cały czas by próbował wzbudzić alternator i przepuszczał kilka amper przez wirnik, a taniej jest wrzucić trzy dodatkowe diody jako połówka prostownika pomocniczego, niż jedna wielkoprądową na wyjście D+. |
Na jakie wyjście? D+ ?
To wyjście mostka wzbudzenia - trzy diody są o to aby równomiernie obciążać fazy stojana. Zastąpienie jedną diodą to jakieś nieporozumienie.
|
D+ - wyjście prostownika głównego
DF - wejście wzbudzenia
I nie zastapienie, a wrzucenie po nich jeszcze jednej diody, czyli masz jeden prostownik, z niego bierzesz napięcie na regulator i wzbuudzenie i z tego samego punktu dajesz diodę do + aku. Rozwiązanie mało szczęśliwe, co już zauwazyłem.
| Reader napisał/a: |
Zarówno na mostku wzbudzenia jak i głównym jest to wspomniane 2x0,7V więc nic tu nie zdziałasz.
Niestety. |
A ile jest diód w akumulatorze?
P.S. Hasło - forsowanie wzbudzenia |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |28 Lut 2013|, 2013 16:45
|
|
|
| trzypion napisał/a: | | Reader napisał/a: |
Zapomniałeś o jednym, dodatkowy prąd który chcesz podać przez mocniejszą żarówkę również idzie na wejście regulatora i również natrafia na te wspomniane przez Ciebie 0,7V.
|
0,7V<3x0.7V, nieprawdaż? |
Nie zaciemniaj prostych spraw.
Pisałem o tych 0,7V na regulatorze - one dotyczą zarówno jeśli prąd wzbudzenia idzie przez mostek dodatkowy jak i przez Twój dodatkowy by-pas. Wiec ta kwestia nic nie wnosi do sprawy.
| trzypion napisał/a: |
Zalezy jak daleko od punktu krytycznego jest alternator. Może być tak jak piszesz, a może przeskoczy go. |
Nie ma takiej opcji ponieważ obwód wzbudzenia wewnątrz alternatora jest najkrótszy z możliwych a spadki napięć na poszczególnych elementach półprzewoodnikowych takie same.
| trzypion napisał/a: |
| Reader napisał/a: |
Czyli perpetuum, powinieneś to opatentować.
|
Zapominasz cały czas o energii mechanicznej od silnika |
Bynajmniej.
| trzypion napisał/a: |
Na klemie akumulatora. Dokładniej - nie jest możliwa sytuacja, żeby na wyjściu prostownika pomocniczego była wyższa, szczególnie, że diody mniejszej mocy zazwyczaj mają ciut wieksze napięcie przejścia.
Zreszta, gdyby nie było niższe, to lampka by nie miała sie jak zaświecić - przeciez ona jest właczona między + akumulatora, a wyjscie prostownika pomocniczego. |
Jest możliwe ponieważ każde połączenie (styk) też powoduje spadek napięcia, a Ty ich po drodze sporo tworzysz. (styk główny altka, klemy, dodatkowe kable, itd.).
A obwód mostka pomocniczego jest wewnątrz altka.
| trzypion napisał/a: |
Istotnie. Skoro lampka swici, to znaczy, że prąd płynie od akumulatora do alternatora. Sadzisz, że popłynie, jesli napięcie na alternatorze by było wyższe? |
Świeci ponieważ jest różnica potencjałów, jeśli napięcie na wyjściu mostka pomocniczego byłoby wyższe niż na stacyjce (z różnych powodów może zaistnieć taka sytuacja) to żaróweczka może się żarzyć, ale prąd płynie w drugą stronę.
| trzypion napisał/a: |
D+ - wyjście prostownika głównego
DF - wejście wzbudzenia |
Dla mnie wyjście główne zawsze było B+ a wejście obwodu wzbudzenia D+.
| trzypion napisał/a: |
I nie zastapienie, a wrzucenie po nich jeszcze jednej diody, czyli masz jeden prostownik, z niego bierzesz napięcie na regulator i wzbuudzenie i z tego samego punktu dajesz diodę do + aku. Rozwiązanie mało szczęśliwe, co już zauwazyłem. |
Powiedziałbym że, bardzo nieszczęśliwe bo po nocnym postoju miałbyś rozładowany akumulator. Przecież w ten sposób podłączyłbyś akumulator "na stałe" do wejścia regulatora - prąd przez wirnik płynąłby non stop.
| trzypion napisał/a: |
A ile jest diód w akumulatorze? |
W którym konkretnie?
Bo na przestrzeni lat naprojektowali tego od groma. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
trzypion
V6 Rulez!


Auto: Kobiece ;)
Wiek: 55 Dołączył: 20 Lis 2012 Skąd: Zurych
|
Wysłany: |28 Lut 2013|, 2013 19:31
|
|
|
| Reader napisał/a: |
Nie zaciemniaj prostych spraw.
Pisałem o tych 0,7V na regulatorze - one dotyczą zarówno jeśli prąd wzbudzenia idzie przez mostek dodatkowy jak i przez Twój dodatkowy by-pas. Wiec ta kwestia nic nie wnosi do sprawy.
|
Jesli alternator nie może się wzbudzić, to na zasilaniu regulatora masz mniej niż na akumulatorze, prawda?
| Reader napisał/a: |
| trzypion napisał/a: |
Zalezy jak daleko od punktu krytycznego jest alternator. Może być tak jak piszesz, a może przeskoczy go. |
Nie ma takiej opcji ponieważ obwód wzbudzenia wewnątrz alternatora jest najkrótszy z możliwych a spadki napięć na poszczególnych elementach półprzewoodnikowych takie same.
|
Owszem, jest. Jeszcze raz - skoro zapala się kontrolka, to znaczy, że masz przepływ pradu pomiędzy akumulatorem, a wyjściem z prostownika. Gdyby nie było różnicy napięć, to nie byłoby i przepływu prądu, więc i kontrolka by się nie świeciła.
| Reader napisał/a: |
Czyli perpetuum, powinieneś to opatentować.
| trzypion napisał/a: |
Zapominasz cały czas o energii mechanicznej od silnika |
Bynajmniej.
|
Ależ owszem, zapominasz.
| Reader napisał/a: |
Jest możliwe ponieważ każde połączenie (styk) też powoduje spadek napięcia, a Ty ich po drodze sporo tworzysz. (styk główny altka, klemy, dodatkowe kable, itd.).
A obwód mostka pomocniczego jest wewnątrz altka.
|
A kontrolka się świeci, gdyż nie ma różnicy napięć, czy dobrze rozumiem?
| Reader napisał/a: |
Świeci ponieważ jest różnica potencjałów,
|
Tak dla Twojej wiedzy - róznica potencjałów, to właśnie napięcie
| Reader napisał/a: |
jeśli napięcie na wyjściu mostka pomocniczego byłoby wyższe niż na stacyjce (z różnych powodów może zaistnieć taka sytuacja) to żaróweczka może się żarzyć, ale prąd płynie w drugą stronę. |
Tak, taka sytuacja może mieć miejsce wówczas, kiedy styki sa kompletnie zasyfione, albo kiedy poleci któraś z diod prostowniczych głównego prostownika. Przy sprawnej instalacji i sprawnym alternatorze nie ma takiej możliwości.
| Reader napisał/a: |
| trzypion napisał/a: |
D+ - wyjście prostownika głównego
DF - wejście wzbudzenia |
Dla mnie wyjście główne zawsze było B+ a wejście obwodu wzbudzenia D+.
|
Kwestia nazewnictwa.
| Reader napisał/a: |
| trzypion napisał/a: |
I nie zastapienie, a wrzucenie po nich jeszcze jednej diody, czyli masz jeden prostownik, z niego bierzesz napięcie na regulator i wzbuudzenie i z tego samego punktu dajesz diodę do + aku. Rozwiązanie mało szczęśliwe, co już zauwazyłem. |
Powiedziałbym że, bardzo nieszczęśliwe bo po nocnym postoju miałbyś rozładowany akumulator. Przecież w ten sposób podłączyłbyś akumulator "na stałe" do wejścia regulatora - prąd przez wirnik płynąłby non stop.
|
A ja bym powiedział, żebyś się zastanowił jakim cudem prąd a akumulatora przejdzie przez diodą włączoną zaporowo.
Inna sprawa, że takie rozwiązania to tylko w chińskich motorowerach
| Reader napisał/a: |
| trzypion napisał/a: |
A ile jest diód w akumulatorze? |
W którym konkretnie?
Bo na przestrzeni lat naprojektowali tego od groma. |
No w tym, co masz pod maską (swoją drogą, jeszcze nie widziałem akumulatora z diodami, ale zawsze się chętnie czegoś nowego dowiem). |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |28 Lut 2013|, 2013 21:34
|
|
|
| reasumując jak jest sprawna instalacja w aucie to dowolny akumulator będzie służył latami . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |1 Mar 2013|, 2013 09:06
|
|
|
Coś mi się wydaje, że to będzie mój przedostatni post w tym temacie, bo jeszcze trochę i "SAKURA" będzie mi się w nocy śniła.
| trzypion napisał/a: |
Jesli alternator nie może się wzbudzić, to na zasilaniu regulatora masz mniej niż na akumulatorze, prawda? | Wróć na koniec drugiej strony i zacznij powoli czytać.
| trzypion napisał/a: |
Jeszcze raz - skoro zapala się kontrolka, to znaczy, że masz przepływ pradu pomiędzy akumulatorem, a wyjściem z prostownika. Gdyby nie było różnicy napięć, to nie byłoby i przepływu prądu, więc i kontrolka by się nie świeciła. | Wróć na koniec drugiej strony i zacznij powoli czytać.
| trzypion napisał/a: |
| Reader napisał/a: |
| trzypion napisał/a: |
Zapominasz cały czas o energii mechanicznej od silnika |
Bynajmniej.
|
Ależ owszem, zapominasz. | Zapoznaj się z zagadnieniem "charakterystyki alternatora".
| trzypion napisał/a: |
| Reader napisał/a: |
Świeci ponieważ jest różnica potencjałów,
|
Tak dla Twojej wiedzy - róznica potencjałów, to właśnie napięcie | Z dwóch powodów ciesze się , że odszukałeś i zapoznałeś się ze znaczeniem tych słów.
1. Nie będę musiał Ci wyjaśniać.
2. Jest szansa, że wysiłek intelektualny skupisz na zrozumieniu całych zdań a nie na poszczególnych wyrazów.
| trzypion napisał/a: |
| Reader napisał/a: |
| trzypion napisał/a: |
I nie zastapienie, a wrzucenie po nich jeszcze jednej diody, czyli masz jeden prostownik, z niego bierzesz napięcie na regulator i wzbuudzenie i z tego samego punktu dajesz diodę do + aku. Rozwiązanie mało szczęśliwe, co już zauwazyłem. |
Powiedziałbym że, bardzo nieszczęśliwe bo po nocnym postoju miałbyś rozładowany akumulator. Przecież w ten sposób podłączyłbyś akumulator "na stałe" do wejścia regulatora - prąd przez wirnik płynąłby non stop.
|
A ja bym powiedział, żebyś się zastanowił jakim cudem prąd a akumulatora przejdzie przez diodą włączoną zaporowo. |
Aaa, w ten sposób.
No nie pomyślałem, że możesz wpaść na tak "genialny" pomysł aby wygenerowany prąd z uzwojenia puszczać przez dwa stopnie prostownicze szeregowo zanim dojdzie do akumulatora.
| trzypion napisał/a: |
| Reader napisał/a: |
| trzypion napisał/a: |
A ile jest diód w akumulatorze? |
W którym konkretnie?
Bo na przestrzeni lat naprojektowali tego od groma. |
No w tym, co masz pod maską (swoją drogą, jeszcze nie widziałem akumulatora z diodami, ale zawsze się chętnie czegoś nowego dowiem). | Proste, pomyłka z mojej strony w słowie akumulator - alternator.
Całą wypowiedź o alternatorze a Ty wyskakujesz z diodami w akumulatorze. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
trzypion
V6 Rulez!


Auto: Kobiece ;)
Wiek: 55 Dołączył: 20 Lis 2012 Skąd: Zurych
|
Wysłany: |1 Mar 2013|, 2013 10:45
|
|
|
A moze ja Ci podeślę moja pracę dyplomową z maszyn elektrycznych podesle?
Nie zauważasz, że to, co proponuje, to zmiana trubu pracy alternatora z maszyny samowzbudnej, na częsciowo obcowzbudną. |
_________________ 502 122 688 - jak mogę, to pomogę. |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |1 Mar 2013|, 2013 10:52
|
|
|
| trzypion napisał/a: | A moze ja Ci podeślę moja pracę dyplomową z maszyn elektrycznych podesle? | Do oceny? Sorry, ale nie mam czasu na to.
Nie z prac dyplomowych czerpię wiedzę.
| trzypion napisał/a: | | Nie zauważasz, że to, co proponuje, to zmiana trubu pracy alternatora z maszyny samowzbudnej, na częsciowo obcowzbudną. | Wiem doskonale co proponujesz.
Jednak nie znajdzie to zastosowania w problemie poruszonym pod koniec drugiej strony tego tematu.
Zgodnie z zapowiedzią to mój ostatni post w temacie.
Zrealizuj swój plan - > kup sobie Scorpio z BOBem, zamontuj dodatkowy kabelek z żaróweczką, opublikuj pozytywne wyniki a zyskasz sobie sympatię ogółu i moje uznanie również.
Życzę powodzenia. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
| Ostatnio zmieniony przez Reader |1 Mar 2013|, 2013 14:01, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |1 Mar 2013|, 2013 14:51
|
|
|
| Reader napisał/a: | | Życzę powodzenia. | ale nie wróżę sukcesu |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
pandy


Auto: Scorpio Mk3 96, 2.3, MAN, sedan, benzyna
Dołączył: 21 Gru 2006 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: |1 Mar 2013|, 2013 16:45
|
|
|
| po co sie tak bic? - zalozyc jakis altek 160A i pradu bedzie pod dostatkiem... |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |1 Mar 2013|, 2013 17:41
|
|
|
| na jałowych, które są w kosie niskie to nawet jak sobie 500A zamontujesz to i tak będzie lelawo. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Copyright © by Ford Scorpio Team |