|
Odszkodowanie za zbita szybe.. |
| Autor |
Wiadomość |
wegus


Auto: '95 2.9 12V ASB SEDAN LPG jeden bieg
Wiek: 55 Dołączył: 26 Maj 2004 Skąd: Piła
|
Wysłany: |5 Paź 2005|, 2005 10:27 Odszkodowanie za zbita szybe..
|
|
|
Pytanie z rodzaju : czy ktos to przerabial
Sytuacja : Jedziemy naszym autem i spod kólka innego auta wylatuje kamyk, ktory uderza w naszą szybę, która : pęka, robi sie dziura czy co tam jeszcze możliwe.
Jak wiadomo podgrzewana szybka z montażem to cos okolo 1000 zŁ, co na to ubezpieczyciel sprawcy ?
- Pokrywa calośc szkody ?
- Każę sie wypchac i wstawić zwyklą ?
- Placi ale odlicza pieprzona amortyzacje za wiek auta ?
Inne problemy ? |
_________________ Scorpio MK III 2.9 V6 12V
Subaru G3X Justy
Grand C Max 1,6 EB 150 KM |
|
|
|
 |
maup
FST 008


Auto: Subaru OBK '96 2.2 MT LPG
Wiek: 58 Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: |5 Paź 2005|, 2005 10:49
|
|
|
Jeżeli z OC sprawcy to na ogół nie robią sztuk. Musisz tylko dopilnować, żeby w protokole oględzin były wszystkie niezbedne szczegóły - np. to, że szyba podgrzewana etc.
Mnie zapłacili ponad 1000 zł za popękany zadni zderzak (fakt, że lakierowany) w autku z 1985. roku. |
_________________ == Im lepsze auto terenowe ======
== tym dalej trzeba iść po ciągnik === |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Wiek: 55 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
Wysłany: |5 Paź 2005|, 2005 11:13 Re: Odszkodowanie za zbita szybe..
|
|
|
| wegus napisał/a: |
w naszą szybę, która : pęka, robi sie dziura czy co tam jeszcze możliwe.[..]
- Placi ale odlicza pieprzona amortyzacje za wiek auta ?
Inne problemy ? |
Inne problemy, to załapanie się na czyjeś OC, bo przecież sprawcy czy "sprawcy" wcale nie uśmiecha się zwyżka składki OC.
A ubezpieczyciel na ogół próbuje wcisnąć amortyzację, ale nie wolno się łatwo dawać, proponuję poczytać np.
http://www.rzu.gov.pl/pra...munikacyjne.htm
szczególnie "Przywrócenie rzeczy uszkodzonej do stanu poprzedniego" |
_________________ http://bs-blog.clouds-forge.eu |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |5 Paź 2005|, 2005 11:36
|
|
|
| ok ale jak to zgłosić czy coś ? trzeba dojechać kolesia spod którego auta dostało sie kamieniem ? czy tylko zadzwonić na polizei ? |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
bigdaaddy [Usunięty]
|
Wysłany: |5 Paź 2005|, 2005 11:38
|
|
|
No dobra, a powiedzcie mi co zrobic jak jade sam i wlasnie kamien wypadl spod kol poprzedniego samochodu i zbil szybe i oczywiscie nikt tego nie zauwazyl, a ja zdazylem zapamietac tylko numery rejestracyjne, bo przeciez ze zbita szyba nie bede goscia gonil |
|
|
|
 |
Adam_2000


Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Wiek: 67 Dołączył: 05 Maj 2005 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |5 Paź 2005|, 2005 11:41
|
|
|
Z tego co mi wiadomo, to za kamienie spod kół, które zbijają szybę nikt nie odpowiada.
Można co nawyżej dostać odszkodowanie z własnego AC (jak się ma ) |
_________________ Always look on the bright side of life |
|
|
|
 |
wegus


Auto: '95 2.9 12V ASB SEDAN LPG jeden bieg
Wiek: 55 Dołączył: 26 Maj 2004 Skąd: Piła
|
Wysłany: |5 Paź 2005|, 2005 11:44
|
|
|
| bigdaaddy napisał/a: | | bo przeciez ze zbita szyba nie bede goscia gonil |
no wlaśnie, że trzeba gonić !!!
| Boni napisał/a: | | bo przecież sprawcy czy "sprawcy" wcale nie uśmiecha się zwyżka składki OC. |
zalózmy, że przyznaje się, a poszkodowany ma swiadka pasażera
| Struna napisał/a: | | ok ale jak to zgłosić czy coś ? trzeba dojechać kolesia spod którego auta dostało sie kamieniem ? czy tylko zadzwonić na polizei ? |
- mamy szkode, sprawce, swiadka, nie chcemy polizei
[ Dodano: 2005-10-05, 11:46 ]
| Adam_2000 napisał/a: | | Z tego co mi wiadomo, to za kamienie spod kół, które zbijają szybę nikt nie odpowiada |
ale dowaliles.....
dlatego szukam czy ktoś mial taki przypadek...
czytalem , o przypadkach wyplaty odszkodowania za kamyk ktory wylecial spod kól cięzarówki
no ewentualnie zarządca drogi, ale to chyba trudniejszy temat niż wjazd w dziure |
_________________ Scorpio MK III 2.9 V6 12V
Subaru G3X Justy
Grand C Max 1,6 EB 150 KM |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Wiek: 55 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
Wysłany: |5 Paź 2005|, 2005 14:43
|
|
|
Można chandryczyć się o czyjeś OC, albo załatwić sprawę ze swojego AC, albo machnąć ręką
Adam nie ma racji o tyle, że jeśli szkoda powstaje na skutek ruchu pojazdu, to za szkodę w teorii zawsze KTOŚ odpowiada. Kamienie nie podskakują na szyby z powodu czarów, tylko na skutek ruchu jakiegoś pojazdu przed poszkodowanym. Ale wykazanie tego w ramach OC, to droga przez mękę. |
_________________ http://bs-blog.clouds-forge.eu |
|
|
|
 |
wegus


Auto: '95 2.9 12V ASB SEDAN LPG jeden bieg
Wiek: 55 Dołączył: 26 Maj 2004 Skąd: Piła
|
Wysłany: |5 Paź 2005|, 2005 15:01
|
|
|
| Boni napisał/a: | | Ale wykazanie tego w ramach OC, to droga przez mękę |
no i o to mnie chodzi ... |
_________________ Scorpio MK III 2.9 V6 12V
Subaru G3X Justy
Grand C Max 1,6 EB 150 KM |
|
|
|
 |
Złoty [Usunięty]
|
Wysłany: |5 Paź 2005|, 2005 17:43
|
|
|
hej,
temat jest prosty jesli kamien spadl ze zle zabezpieczonej paki ciezarówki przed nami, na 90% do wyciagnięcia kasa. Ale nie sadze, zeby dalo sie wyrwac kaske z czyjegos OC jesli samochod przed nami mial wszystko jak nalezy (chlapacze i inne) i spod kól wyskoczyl mu kamien na nasza szybe. |
|
|
|
 |
ORION
Michał


Auto: Renault Koleos 2.0 dCi 4x4
Wiek: 48 Dołączył: 08 Maj 2005 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: |5 Paź 2005|, 2005 19:57
|
|
|
| A jak by wam wyskoczył kamień spod kola to byście zapłacili za to albo dali swoja polisę. Przecież jadąc samochodem nie masz wpływu na to czy kamień pizgnie komuś w szybę. |
_________________ Był : Polonez Caro 1.6 92, Opel Vectra 1.8 95, Ford Escort 1.3 93, Ford Scorpio 2.0 16V 95, Citroen Xsara Picasso 2.0 HDI, Renault Koleos 2.0 dCi 4x4 |
|
|
|
 |
bigdaaddy [Usunięty]
|
Wysłany: |5 Paź 2005|, 2005 20:06
|
|
|
| Podobnie jak nie masz na to wplywu jak Ci przed skrzyzowaniem peknie przewod hamulcowy i wjedziesz komus w zderzak. Tyle tylko ze w tym przypadku nie ma tlumaczenia i placic musisz. A w sytuacjach z kamieniami i podobnymi to bywa roznie i przewaznie jak nie ma swiadkow to sie pewnie nikt nie dopomina, ale moze sa jakies wyjatki. |
|
|
|
 |
Złoty [Usunięty]
|
Wysłany: |5 Paź 2005|, 2005 20:12
|
|
|
| ORION napisał/a: | | A jak by wam wyskoczył kamień spod kola to byście zapłacili za to albo dali swoja polisę. Przecież jadąc samochodem nie masz wpływu na to czy kamień pizgnie komuś w szybę. |
no wlasnie o tym pisze, tylko moze mniej dosadnie |
|
|
|
 |
Adam_2000


Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Wiek: 67 Dołączył: 05 Maj 2005 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |5 Paź 2005|, 2005 20:24
|
|
|
Panowie, problem szyb wałkowany jest od kiludziesięciu lat (!)... jak dotąd chyba jedeynym wyjściem jest wykupienie specjalnego ubezpieczenia, które kosztuje chyba ok 50 zł. Wtedy nie ma najmniejszego znaczenia w jaki sposób szyba pękła - wypłacają bez problemów
Z OC "sprawcy" są naprawdę nikłe szanse. Za przykład niech posłuży przygoda mojego ojca, który jadąc za wywrotką, dostał w przednią szybę cegłą wystrzeloną z bliźniaków. Kierowca wywrotki widział co się stało, zatrzymał się i wszystko opisali w protokole (nie zależało mu, bo auto było dużej firmy transportowej, a nie jego).
PZU jednak odmówiło uznania szkody i wypłaty odszkodowania, tłumacząc się tym, że był to wypadek losowy, na który kierowca Stara nie miał żadnego wpływu i w żadnym stopniu się do niego nie przyczynił (co uważam za słuszne). |
_________________ Always look on the bright side of life |
|
|
|
 |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |6 Paź 2005|, 2005 00:24
|
|
|
no to ubezpieczyc szybe i se zbic mlotkiem jako akt wandalizmu w nocy na parkingu . kiedys chcialem szyby ubezpieczyc ale w koncu zapomnialem a i tak w cuda nie wierze,ze kase chetnie wyplaca szczegolnie jak okaze sie,ze szybka grzana byla i to lekki 1000zl
pozdrawiam
maciek |
|
|
|
 |
|
|