|
Falujące napięcie |
| Autor |
Wiadomość |
trzypion
V6 Rulez!


Auto: Kobiece ;)
Pomógł: 22 razy Wiek: 55 Dołączył: 20 Lis 2012 Skąd: Zurych
|
Wysłany: |9 Gru 2012|, 2012 18:31 Falujące napięcie
|
|
|
Witam!
No i mi się przytrafiło, że króciec zbiorniczka wyrównawczego postanowił pójść na swoje i wieść własny, niezależny żywot, innymi słowami się urwał. Na skutek tego alternator został zalany płynem chłodniczym i teraz wariuje. Najpierw lampka kontrolna świeciła cały czas ciemno, półświatłem, niezależnie od tego, czy silnik pracował, czy też nie. Potem objawy się nieco zmieniły i pozostają stabilne - lampka zapala się pełnym światłem po włączeniu zapłonu, a po uruchomieniu silnika gaśnie, i dwie- trzy sekundy później napięcie zaczyna falować z okresem ok. 2 sekund, czemu towarzyszy lekkie pulsowanie kontrolki ładowania.
Na co stawiać? Regulator (uwalony, brak styku z masą/stykiem do prostownika pomocniczego), czy coś poważniejszego? |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |9 Gru 2012|, 2012 19:22
|
|
|
| no trza zdemontować regulator albo cały alternator i wyczyścić ślizgi . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
trzypion
V6 Rulez!


Auto: Kobiece ;)
Pomógł: 22 razy Wiek: 55 Dołączył: 20 Lis 2012 Skąd: Zurych
|
Wysłany: |9 Gru 2012|, 2012 19:59
|
|
|
W sumie to pierwsze co zrobię. Denaturat w dłoń i do dzieła |
_________________ 502 122 688 - jak mogę, to pomogę. |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |9 Gru 2012|, 2012 20:04
|
|
|
| polej go denatem i tyle tylko odepnij aku |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
trzypion
V6 Rulez!


Auto: Kobiece ;)
Pomógł: 22 razy Wiek: 55 Dołączył: 20 Lis 2012 Skąd: Zurych
|
Wysłany: |9 Gru 2012|, 2012 20:24
|
|
|
Tak czy inaczej zajrzę mu w regulator, żeby chociaż wiedzieć ile szczotek zostało. Jak znam życie, to od nowości regulator jeździ, to może szczotek juz nie być |
_________________ 502 122 688 - jak mogę, to pomogę. |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |9 Gru 2012|, 2012 20:41
|
|
|
| i się nagle po zalaniu zużyły . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
trzypion
V6 Rulez!


Auto: Kobiece ;)
Pomógł: 22 razy Wiek: 55 Dołączył: 20 Lis 2012 Skąd: Zurych
|
Wysłany: |10 Gru 2012|, 2012 18:38
|
|
|
| Raczej nie, ale jak i tak mam grzebać przy alternatorze i pierścienie czyścic, to nie spojrzeć na ich długośc i nie wymienić w razie potrzeby byłoby niezbyt mądre. Tym bardziej, że regulator to raptem 15 zeta. |
_________________ 502 122 688 - jak mogę, to pomogę. |
|
|
|
 |
pablo19
Tropiciel


Auto: '89 12V :P NO LPG
Pomógł: 55 razy Wiek: 42 Dołączył: 14 Mar 2005 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: |11 Gru 2012|, 2012 08:58
|
|
|
| Jak masz grzebać w alternatorze to wymień łożyska. |
_________________ były
2.4 12V6 MSB
2.9 12V6 ASB razy trzy
2.9 12V6 MSB złociutkie razy dwa
2.8 Ghia ASB '85 Ikona
2.9 Team |
|
|
|
 |
trzypion
V6 Rulez!


Auto: Kobiece ;)
Pomógł: 22 razy Wiek: 55 Dołączył: 20 Lis 2012 Skąd: Zurych
|
Wysłany: |11 Gru 2012|, 2012 10:56
|
|
|
To już wymaga demontażu alternatora, do tego łożyska się nie domagają wymiany.
[ Dodano: |11 Gru 2012|, 2012 18:59 ]
Wyczyszczony i hula Był załozony w miare nowy. Przy okazji, jakbym dorwał w swoje ręce konstruktora, to bym mu nogi z d... powyrywał. Dać alternator tak, żeby żadnym śrubokrętem nie dało sie dostać do śrub regulatora... Nie mogli zostawić układu ze starych V-ek, gdzie altek był na górze? |
_________________ 502 122 688 - jak mogę, to pomogę. |
|
|
|
 |
|
|