 |
Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio
|
|
Nierówna praca/puszcza spaliny |
| Autor |
Wiadomość |
k_maro01


Auto: '97 2.3 MSB sedan +LPG
Wiek: 36 Dołączył: 16 Lis 2009 Skąd: Szczecinek
|
Wysłany: |17 Paź 2011|, 2011 17:39 Nierówna praca/puszcza spaliny
|
|
|
ZMIANA TEMATU WĄTKU
jest problem... silnik poskładałem, zachechłał za którymś razem, z tym, że nie trzymał obrotów i nie równo pracował. Puszczał spaliny zza bagnetu i miał przedmuchy. Do kolektora nie były przymocowane dwie rurki, jedna od egr, druga, która siedzi pod krokowcem. Podłączyłem, poprawa, ale dalej nie równo pracuje, choć płynniej i dmucha spod korka spalinami(chlapie troche olejem), i trzeba go przytrzymać powyżej 1tys.obr przez chwile, żeby zaskoczył i nie przygasał jak puszcze gaz. Dodatkowo wydaje mi się, że za mocno się grzeje, na wskaźniku wskazówka dziwnie dyga, poniżej 90^. Jutro posprawdzam świece i przydałoby się pomierzyć ciśnienie na cylindrach. Uszczelniacze na zaworach wcześniej nie puszczały, natomiast jest wymieniony blok i myśle, że mogą puszczać pierścienie, tymbardziej, że tłoki moczyły się w benzynie intensywnie, a jeden tłok był nawet czyszczony z nagaru... Będę wdzięczny za jakieś wskazówki.
Stary temat:
Witam panowie.
Pomóżcie mi się określić, bo mój "niewdzięcznik" daje mi już po nerwach ostro.
Złożyłem rozrząd i chciałem sprawdzić czy, aby na pewno jest dobrze złożony, kręciłem silnikiem ręcznie paredziesiąt razy i znaki za chusteczke nie chcą się ustawić zgodnie z łańcuchem. Mało tego, łańcuch luzuje się i opada między kółkami wałków przy gmp 1-ego tłoka, jak pokręce jeszcze kawałek to napina się, a za to luzuje przy kółkach wału korb. miedzy prowadnicą, a zębatką. wtf?! W kolejności raz jest większy opór przy kręceniu, a raz za mały... napinacz nowy, kolejny chyba pójdzie po kieszenie, bo będe musiał rozmontować wszystko...
Głowica liźnięta 2/10mm. Mam wyłamany górny ślizg, ten plastik, na metalowym uchwycie widoczne ślady "użytkowania" , czyli jakby on cały czas luzował się między kółkami wałków? Po samym łańcuch nie zauważyłem lub też nie słyszałem, żeby przeskakiwał. Nie wymieniałem ostrogi napinacza, bo jest w porządku. Raz łańcuch ją ciągnie w górę, a raz dociska(ale to tak chyba ma działać?).
Dla uściślenia klin na wale korb. wskazuje gmp 1-ego tłoka, gdy jest u góry?
Będę wdzięczny za podpowiedzi.
Pozdrawiam |
_________________ Smoke tires not drugS ;] |
| Ostatnio zmieniony przez k_maro01 |22 Paź 2011|, 2011 18:54, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
pepi
pepi


Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Pomógł: 48 razy Wiek: 50 Dołączył: 28 Sty 2007 Skąd: Krzczonów
|
Wysłany: |17 Paź 2011|, 2011 17:46
|
|
|
| napinacz |
_________________ v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem |
|
|
|
 |
k_maro01


Auto: '97 2.3 MSB sedan +LPG
Wiek: 36 Dołączył: 16 Lis 2009 Skąd: Szczecinek
|
Wysłany: |17 Paź 2011|, 2011 18:19
|
|
|
| niewiem czemu, ale mam wrażenie, że zakłałem rozrząd przy klinie skierowanym w dół i jeszcze przed założeniem głowicy kojarze, że w tej pozycji 1-szy tłok był w gmp... zwariowałem... |
_________________ Smoke tires not drugS ;] |
|
|
|
 |
pepi
pepi


Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Pomógł: 48 razy Wiek: 50 Dołączył: 28 Sty 2007 Skąd: Krzczonów
|
|
|
|
 |
k_maro01


Auto: '97 2.3 MSB sedan +LPG
Wiek: 36 Dołączył: 16 Lis 2009 Skąd: Szczecinek
|
Wysłany: |17 Paź 2011|, 2011 18:51
|
|
|
| ja już tych schematów naprzegladałem się, zamiast tego klina w kole mam okrągły otwór, a 90^ dalej jest nacięta linia. czyli zamiast tego klina muszę przejąć otwór, który wypada na równi z klinem wału korbowego. Natomiast jestem pewien, że ustawiałem gmp 1-ego tłoka, gdy otwór na kole pasowym był skierowany w dół. Masakra, nie wiem o co kaman już... |
_________________ Smoke tires not drugS ;] |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |18 Paź 2011|, 2011 11:43 Re: Przeskakujący łańcuch DOHC
|
|
|
| k_maro01 napisał/a: | Witam panowie.
Złożyłem rozrząd i chciałem sprawdzić czy, aby na pewno jest dobrze złożony, kręciłem silnikiem ręcznie paredziesiąt razy i znaki za chusteczke nie chcą się ustawić zgodnie z łańcuchem. |
Jeśli chcesz aby Ci się zgodziły to musisz obliczyć najpierw NWW , a później tyle razy obrócić wał korbowy.
Nie wiem w jakim stopniu masz to luzowanie się łańcucha , ale w nie wielkim jest to normalne ponieważ opór obrotu wałka rozrządu nie jest stały tylko zmienny w funkcji kąta obrotu.
Co do ustawienia to na kołach masz znaki i na tym się opieraj.
Z tego co opisujesz to wygląda, że masz OK.
| Cytat: |
Dla uściślenia klin na wale korb. wskazuje gmp 1-ego tłoka, gdy jest u góry? |
GMP pierwszego tłoka gdy wpust jest skierowany w dół. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
| Ostatnio zmieniony przez Reader |18 Paź 2011|, 2011 12:03, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
k_maro01


Auto: '97 2.3 MSB sedan +LPG
Wiek: 36 Dołączył: 16 Lis 2009 Skąd: Szczecinek
|
Wysłany: |18 Paź 2011|, 2011 12:18
|
|
|
| ustawię jeszcze raz dla pewności i sprawdzę jeszcze raz luz, ale póki co to wydaje się za duży, bo opada miedzy kółkami i opiera się o górną prowadnicę, a raczej jej mocowanie. Jak już naciągnie się między kółkami to opada do samego dołu przy zębatce wału i boję się, żeby nie zniszczył prowadnicy. Może to wszystko wyolbrzymiam, bo nie potrafię wytworzyć warunków obrotu wału kobowego, tj. to w rzeczywistoście się odbywa. |
_________________ Smoke tires not drugS ;] |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |18 Paź 2011|, 2011 12:44
|
|
|
| Weź pod uwagę , że napinacz jest jeszcze pusty i napina jedynie wstępnym napięciem wewnętrznej sprężyny a wałki stawiają konkretny opór , jak dostanie olej pod ciśnieniem to dopiero napięcie będzie jak trzeba. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
k_maro01


Auto: '97 2.3 MSB sedan +LPG
Wiek: 36 Dołączył: 16 Lis 2009 Skąd: Szczecinek
|
Wysłany: |18 Paź 2011|, 2011 15:23
|
|
|
tak właśnie pomyślałem, że póki co napinacz jest za "miękki". Dla pewności złożyłem na nowo rozrząd, z racji tego, że nie dawał mi on spokoju musiałem sciągnać koło pasowe, czego chciałem uniknąć. Ale teraz to już mogę wymienić simering, którego nie chciało mi się wymieniać, a też nie dawał mi spokoju. Nie ma tego złego, co by nie wyszło na dobre
edit:
prowadnica boczna łańcucha musi być u góry raczej zamocowana na sztywno, nieprawdaż? Bo po dokręceniu oryginalnej śruby zostają jakieś 4mm szczeliny między prowadnicą a łebkiem.
[ Dodano: |22 Paź 2011|, 2011 18:50 ]
jest problem... silnik poskładałem, zachechłał za którymś razem, z tym, że nie trzymał obrotów i nie równo pracował. Puszczał spaliny zza bagnetu i miał przedmuchy. Do kolektora nie były przymocowane dwie rurki, jedna od egr, druga, która siedzi pod krokowcem. Podłączyłem, poprawa, ale dalej nie równo pracuje, choć płynniej i dmucha spod korka spalinami(chlapie troche olejem), i trzeba go przytrzymać powyżej 1tys.obr przez chwile, żeby zaskoczył i nie przygasał jak puszcze gaz. Dodatkowo wydaje mi się, że za mocno się grzeje, na wskaźniku wskazówka dziwnie dyga, poniżej 90^. Jutro posprawdzam świece i przydałoby się pomierzyć ciśnienie na cylindrach. Uszczelniacze na zaworach wcześniej nie puszczały, natomiast jest wymieniony blok i myśle, że mogą puszczać pierścienie, tymbardziej, że tłoki moczyły się w benzynie intensywnie, a jeden tłok był nawet czyszczony z nagaru... Będę wdzięczny za jakieś wskazówki. |
_________________ Smoke tires not drugS ;] |
| Ostatnio zmieniony przez k_maro01 |19 Paź 2011|, 2011 12:24, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
ford2fast
603911630


Auto: Szlachetny De Łochac
Pomógł: 77 razy Dołączył: 28 Lip 2008 Skąd: Zabrze Maciejow
|
Wysłany: |22 Paź 2011|, 2011 19:35
|
|
|
| k_maro01 napisał/a: | | tłoki moczyły się w benzynie intensywnie |
A pierścienie były wyjmowane ? |
_________________ Scorpio 4ever |
|
|
|
 |
k_maro01


Auto: '97 2.3 MSB sedan +LPG
Wiek: 36 Dołączył: 16 Lis 2009 Skąd: Szczecinek
|
Wysłany: |22 Paź 2011|, 2011 20:22
|
|
|
| tak na pierwszym tłoku tylko, okaże sie jak zrobię pomiar. |
_________________ Smoke tires not drugS ;] |
|
|
|
 |
ford2fast
603911630


Auto: Szlachetny De Łochac
Pomógł: 77 razy Dołączył: 28 Lip 2008 Skąd: Zabrze Maciejow
|
Wysłany: |22 Paź 2011|, 2011 20:48
|
|
|
| k_maro01 napisał/a: | | tak na pierwszym tłoku tylko, okaże sie jak zrobię pomiar. |
Prawdopodobnie zapiekły się pierścienie |
_________________ Scorpio 4ever |
|
|
|
 |
k_maro01


Auto: '97 2.3 MSB sedan +LPG
Wiek: 36 Dołączył: 16 Lis 2009 Skąd: Szczecinek
|
Wysłany: |22 Paź 2011|, 2011 20:59
|
|
|
| czyli w takim przypadku warto spróbować naftą przepłukać? |
_________________ Smoke tires not drugS ;] |
|
|
|
 |
pepi
pepi


Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Pomógł: 48 razy Wiek: 50 Dołączył: 28 Sty 2007 Skąd: Krzczonów
|
Wysłany: |22 Paź 2011|, 2011 21:06
|
|
|
| można ale to prawdopodobnie co innego |
_________________ v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem |
|
|
|
 |
k_maro01


Auto: '97 2.3 MSB sedan +LPG
Wiek: 36 Dołączył: 16 Lis 2009 Skąd: Szczecinek
|
Wysłany: |22 Paź 2011|, 2011 21:27
|
|
|
głowica nie powinna być pęknięta, wszystko raczej dobrze poskręcałem. Rozrząd nie dzwonił od początku i nic innego nie puka, chociaż na początku chyba było stukowe, ale to wszystko musiało się ułożyć, dotrzeć to normalne. Muszę jeszcze odpowietrzyć układ wspomagania, bo pompa hałasuje strasznie. Przedmuchy były co prawda na początku i kto wie czy nie gdzieś spod świecy.
edit:
Ale czemu słaby, teoretycznie książka podaje zakres od 1.1-1.3. Tutaj 4 cylinder daje ciała. Napewno wpływa to na pracę silnika, ale czy napewno wyklucza go jako sprawny silnik? |
_________________ Smoke tires not drugS ;] |
| Ostatnio zmieniony przez k_maro01 |26 Paź 2011|, 2011 20:35, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Copyright © by Ford Scorpio Team |