|
Prosba o wyjasnienie terminu pana z stacji diagnostycznej |
| Autor |
Wiadomość |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |9 Mar 2011|, 2011 14:28
|
|
|
| pandy napisał/a: | | wkurza mnie ten grzechoczacy dzwiek podczas przyspieszania - kiedys go nie bylo - teraz sie pojawil | a nie wali Ci wał czasem o osłony termiczne ? u mnie też po drobnej robocie tak było. Jak się łagodnie przyśpieszało to ok, a jak się w palnik dało to gdzieś chrobotało - starczyło poprawić osłonę i przestało. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy Wiek: 55 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
Wysłany: |9 Mar 2011|, 2011 14:39
|
|
|
| Tudzież obadać wydech i tłumiki wzg. konstrukcji, osłon, dyfra. Bo pierwsze słyszę żeby od zawiechy czy poduszek ramy tylniej coś grzechotało przy przyspieszaniu. Pływać na boki na szybkich zakrętach, przechylać budę, jakieś stuki pojedyncze, ok, to spotykałem, ale co to znaczy grzechotanie? Jak wibracja czy ciągłe brzęczenie to raczej wał, piasty/koła albo wydech, a nie gumy czy zawiecha. |
_________________ http://bs-blog.clouds-forge.eu |
|
|
|
 |
pandy


Auto: Scorpio Mk3 96, 2.3, MAN, sedan, benzyna
Pomógł: 5 razy Dołączył: 21 Gru 2006 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: |9 Mar 2011|, 2011 15:50
|
|
|
| Wydech zrobiony i trzyma sie calkiem zacnie jak mi sie wydaje - brzeczenie - grzechotanie - troche z brzmieniu podobne do dzwieku wydawanego przez silnik tuz przed uzytecznym momentem - jednak to slychac z tylu - nazywam to grzechotaniem - jakbym polozyl cos luzem w kombi i to brzeczalo - nie ma wysokich tonow - raczej mruczenie, mysle jeszcze czy to nie pol os bo przeciez kolo trzymalo sie tylko na pol osi i poprzez tarcze zacisk - moze przegub sie rozlazl, albo ta gumowa czesc - sam nie wiem - po prostu kolo sie rozsypalo w ciagu moze 500km |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |9 Mar 2011|, 2011 15:52
|
|
|
| pandy napisał/a: | | podobne do dzwieku wydawanego przez silnik tuz przed uzytecznym momentem | brum brum ?
Powiem tak - opisałeś dźwięk tak, że nie wiadomo nadal nic |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |9 Mar 2011|, 2011 17:00
|
|
|
| pandy napisał/a: | | ... tyl akurat byl robiony tak jak mowisz - siadlo wlascwie wszysko (oprocz obudow lozysk z piastami) z innego scorpio co mial najechane 57 tys km - |
Te obudowy z piastami siedzą pewnie u mnie.
Wracając do "grzechotania" to słychać go czy też czuć ?
Luzy w układzie przeniesienia napędu w normie ? |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
ford2fast
603911630


Auto: Szlachetny De Łochac
Pomógł: 77 razy Dołączył: 28 Lip 2008 Skąd: Zabrze Maciejow
|
Wysłany: |9 Mar 2011|, 2011 17:51
|
|
|
Takie są w MK1 i Mk2 , w emkaczy są inne
A Tedgumu bym unikał |
_________________ Scorpio 4ever |
|
|
|
 |
pandy


Auto: Scorpio Mk3 96, 2.3, MAN, sedan, benzyna
Pomógł: 5 razy Dołączył: 21 Gru 2006 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: |9 Mar 2011|, 2011 17:52
|
|
|
Ok, po angielsku nazwalbym to rumble noise - po polsku grzechotanie - jak startuje na swiatlach dosc dynamicznie co jest standardem w NL to czuje jakby cos wpadalo w rezonans - nie bylo tego dzwieku do wlascwie povczatku grudnia tj problemow z piasta - jak juz napisalem silnik kiedy zaczyna tracic moment wydaje z siebie drzenie o dosc wysokiej amplitudzie - to co slysze z tylu ma mneisjza amplitude i jakby dwukrotnie wyzsza czestoliwosc - na poczatku myslalem ze to po prostu dyfer ma poszatkowane zeby albo za malo oleju ale w piatek uzupelnilem olej w dyfrze (dolalem ok 60 - 80ml oleju zanim zaczal sie wylewac ale moze samochod byl troche krzywo nie wiem - podnosilem go na podnosniku - profilaktycznie wlalem jeszcze 60 ml oleju i zakrecilem korek - na korku bylo troche opilkow ale nic wielkiego - tzn zero okruchow itp wiec wyczyscilem) - to drzenie jest wlascwie tylko podczas ruszania na 1 i na 2. Myslalem wczesniej ze to niedokrecony zapas albo plastik na dnie wneki bo nie bylo lewarka ale po zlozeniu wszystkiego do kupy i skreceniu dalej jest ten dzwiek - troche podobny do polozenia w bagazniku na miekkiej podkladce z filcu czegos co bedzie drzalo - nie ma metalicznego brzmienie - raczej niski i sredni. tak czy siak po kolei eliminuje potencjalne zrodla i wychodzi mi ze albo to cos w zawieszeniu, albo dyfer, albo pol osc, moze wal - sam juz nie wiem - moze drzenie silnika przenosi sie na bude z tylu walem - trudno mi to powiedziec.
[ Dodano: |9 Mar 2011|, 2011 17:53 ]
| Reader napisał/a: | | pandy napisał/a: | | ... tyl akurat byl robiony tak jak mowisz - siadlo wlascwie wszysko (oprocz obudow lozysk z piastami) z innego scorpio co mial najechane 57 tys km - |
Te obudowy z piastami siedzą pewnie u mnie.
Wracając do "grzechotania" to słychać go czy też czuć ?
Luzy w układzie przeniesienia napędu w normie ? |
tajemnica nie jest ze bralem od Darola - on tez wie jak to wyglada pod spodem bo robil przekladke
Dodam jeszcze ze samochod jest przed robieniem wiazek i skrzynek i mam drzenie silnika przenoszace sie na lewarek - nie jest to jakies potezne drzenie ale jest - przy czym ani charakter czy wielkosc drzenia nie zmienila sie zanadto od grudnia wiec raczej nie podejrzewam by to bylo wlasnie to choc moze nalezaloby ten samochod podniesc, zdemontowac wszystko, zrobic na porzadnie, poskrecac po partaczach mechanikach ktorzy na kacu wymieniaja lozyska w piastach...
chyba kupie scorpio na czesci na wiosne i bede robil latem... |
| Ostatnio zmieniony przez pandy |9 Mar 2011|, 2011 17:58, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
ford2fast
603911630


Auto: Szlachetny De Łochac
Pomógł: 77 razy Dołączył: 28 Lip 2008 Skąd: Zabrze Maciejow
|
Wysłany: |9 Mar 2011|, 2011 17:54
|
|
|
| pandy napisał/a: | | moze przegub sie rozlazl, albo ta gumowa czesc - sam nie wiem - po prostu kolo sie rozsypalo w ciagu moze 500km |
Możliwe , że w zewnętrznym przegubie wysmażył się smar |
_________________ Scorpio 4ever |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |9 Mar 2011|, 2011 17:55
|
|
|
| ford2fast napisał/a: | w emkaczy są inne | czym się różnią zatem ? |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
ford2fast
603911630


Auto: Szlachetny De Łochac
Pomógł: 77 razy Dołączył: 28 Lip 2008 Skąd: Zabrze Maciejow
|
Wysłany: |9 Mar 2011|, 2011 18:18
|
|
|
| Struna napisał/a: | | ford2fast napisał/a: | w emkaczy są inne | czym się różnią zatem ? |
Wyglądem i konstrukcją |
_________________ Scorpio 4ever |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |9 Mar 2011|, 2011 18:19
|
|
|
| i co - nie pasują zamiennie ? jakoś mocno w to powątpiewam. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
ford2fast
603911630


Auto: Szlachetny De Łochac
Pomógł: 77 razy Dołączył: 28 Lip 2008 Skąd: Zabrze Maciejow
|
Wysłany: |9 Mar 2011|, 2011 18:26
|
|
|
| Cytat: | | i co - nie pasują zamiennie ? |
A w jakim celu miałem sprawdzać ? |
_________________ Scorpio 4ever |
|
|
|
 |
pandy


Auto: Scorpio Mk3 96, 2.3, MAN, sedan, benzyna
Pomógł: 5 razy Dołączył: 21 Gru 2006 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: |9 Mar 2011|, 2011 18:49
|
|
|
| ford2fast napisał/a: | | pandy napisał/a: | | moze przegub sie rozlazl, albo ta gumowa czesc - sam nie wiem - po prostu kolo sie rozsypalo w ciagu moze 500km |
Możliwe , że w zewnętrznym przegubie wysmażył się smar |
f2f - czyli zdemontowac pol osie, rozebrac to wszystko, wyczyscic i nasmarowac - bliski jestem takiego wariantu - dreczy mnie jednak czy uda mi sie to zrobic bez zadnych cudownych narzedzi p owiedzmy z duzym zestawem kluczy w walizce, dodatkowym kompletem duzych torxow? smar do przegubow taki sam jak do lozysk piasty czy moze jakis specjalny? aa i co z tym grubym elemntem gumowym - to chyba jest rodzaj elastycznego lacznika? kolo naprawde latalo luzno... |
| Ostatnio zmieniony przez pandy |9 Mar 2011|, 2011 18:49, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy Wiek: 55 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
Wysłany: |9 Mar 2011|, 2011 18:54
|
|
|
Pandy, na twoim miejscu to ja bym zaczął od obadania z lupą i we wszystkie strony układu skrzynia (jej podparcie) -wał-dyfer-półosie, a gumy czy zawieszenia nie dotykał wcale na razie. Inna sprawa, że tak naprawdę to bym olał jakieś miękkie brzęczenie, "nie naprawiaj tego co nie popsute" |
_________________ http://bs-blog.clouds-forge.eu |
|
|
|
 |
ford2fast
603911630


Auto: Szlachetny De Łochac
Pomógł: 77 razy Dołączył: 28 Lip 2008 Skąd: Zabrze Maciejow
|
Wysłany: |9 Mar 2011|, 2011 18:57
|
|
|
Na początek odkręciłbym tylko ten przegub przy którym wysmażyło się łożysko
Wystarczy przyzwoity Torx 45
| pandy napisał/a: | | smar do przegubow taki sam jak do lozysk piasty czy moze jakis specjalny? |
Smar do przegubów jest inny , dostępny w każdym dobrym sklepie z artykułami motoryzacyjnymi
| pandy napisał/a: | | aa i co z tym grubym elemntem gumowym |
To dla mnie jakaś nowość |
_________________ Scorpio 4ever |
|
|
|
 |
|
|