|
zepsuty czy zamarzniety zamek drzwi kierowcy? |
| Autor |
Wiadomość |
aviator


Auto: nie scorpio, nie ford; śmigło gwiazda i jazda
Pomógł: 4 razy Wiek: 46 Dołączył: 03 Cze 2010 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: |17 Gru 2010|, 2010 13:42 zepsuty czy zamarzniety zamek drzwi kierowcy?
|
|
|
Przy wczorajszym -17 u mnie na wsi chciałem odpalić i ogrzać moją strzałę bo pechowo tę noc po raz pierwszy spędzała na dworze. Odpaliła od pierwszego ale niestety zamek w drzwiach nie pozwalał ich zamknąć - zaskakiwało tylko na pierwszy zatrzask i koniec, za chiny nie mogłem ich domknąć. Nie pomogło ogrzanie i przejażdżka dzisiejsze ogrzanie całego auta w garażu, ani nawet ogrzewanie zamka suszarka plus smarowanie, trzaskanie, dociskanie etc.
Pomogło dopiero siłowe dociśnięcie graniczące ze zmianą geometrii auta.. Zamykanie plus ryglowanie działa bez zarzutu.
Jak myślicie zamek do wymiany czy nie poddawać się i rozgrzewać drzwi aż do czerwoności? Próbowałem wyregulować bolec ale chyba jest przyspawany do nadwozia |
|
|
|
 |
Aro


Auto: 2 x 2,9: 91/96; noLPG/LPG; ghia/ghia
Pomógł: 26 razy Wiek: 58 Dołączył: 06 Lis 2004 Skąd: Łomża
|
Wysłany: |18 Gru 2010|, 2010 00:53
|
|
|
A próbowałeś zatrzasnąć na drugi ząbek jakimś kujnikiem przy otwartych drzwiach?
Ale jak napisałeś:
| aviator napisał/a: | | Zamykanie plus ryglowanie działa bez zarzutu | to jedyne co mi przychodzi do głowy, to dawny przypadek zaprzyjaźnionej beemki (sytuacja identyczna do Twojej): prawdopodobnie podczas grzania auta rozpuszczona woda zamarzła w uszczelce i nic nie pomogło tylko odwilż. Tylko że tam był problem z tylnymi drzwiami i się złapało kablem |
_________________ 2,9 12V '91 sedan "granatnik"
2,9 24V '96 sedan "papamobile"
1,9 i 3,0 jeździdła z VAG na gnojówkę |
| Ostatnio zmieniony przez Aro |18 Gru 2010|, 2010 00:53, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
aviator


Auto: nie scorpio, nie ford; śmigło gwiazda i jazda
Pomógł: 4 razy Wiek: 46 Dołączył: 03 Cze 2010 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: |18 Gru 2010|, 2010 13:19
|
|
|
na drugi rygiel na sucho (przy otwartych dzwiach) sie zamyka - tylko tak jakos dziwnie jakby jakiejs sprezyny brakowalo...
Nie wiem jak jest ten zamek zbudowany - moze jest tam jeszcze jakas zamarznieta lub urwana linka? W garazu stal prawie caly dzien, plus suszarka nagrzal sie do plus 18 to prawie jak odwilz i niestety nic to nie dalo |
|
|
|
 |
Aro


Auto: 2 x 2,9: 91/96; noLPG/LPG; ghia/ghia
Pomógł: 26 razy Wiek: 58 Dołączył: 06 Lis 2004 Skąd: Łomża
|
Wysłany: |19 Gru 2010|, 2010 09:05
|
|
|
| aviator napisał/a: | | zamyka - tylko tak jakos dziwnie jakby jakiejs sprezyny brakowalo |
To w takim razie według mnie zamek do wyjęcia i mycia |
_________________ 2,9 12V '91 sedan "granatnik"
2,9 24V '96 sedan "papamobile"
1,9 i 3,0 jeździdła z VAG na gnojówkę |
|
|
|
 |
ford2fast
603911630


Auto: Szlachetny De Łochac
Pomógł: 77 razy Dołączył: 28 Lip 2008 Skąd: Zabrze Maciejow
|
Wysłany: |19 Gru 2010|, 2010 10:48
|
|
|
Można umyć przed wymianą
Nie zaszkodzi |
_________________ Scorpio 4ever |
|
|
|
 |
aviator


Auto: nie scorpio, nie ford; śmigło gwiazda i jazda
Pomógł: 4 razy Wiek: 46 Dołączył: 03 Cze 2010 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: |19 Gru 2010|, 2010 19:37
|
|
|
Zagadka rozwiązana. Właśnie wytargałem zamek i okazało się że jakaś metalowa sprężynka się posypała - pod gumową osłoną lata kilka drucianych części...
Zamek do wymiany a stary do kosza lub na półkę w garażu jako jeden z wielu przydasi. |
|
|
|
 |
ford2fast
603911630


Auto: Szlachetny De Łochac
Pomógł: 77 razy Dołączył: 28 Lip 2008 Skąd: Zabrze Maciejow
|
Wysłany: |19 Gru 2010|, 2010 20:37
|
|
|
| aviator napisał/a: | | Zamek do wymiany |
A niektórzy twierdzą , że nie nadaję się na proroka |
_________________ Scorpio 4ever |
|
|
|
 |
Aro


Auto: 2 x 2,9: 91/96; noLPG/LPG; ghia/ghia
Pomógł: 26 razy Wiek: 58 Dołączył: 06 Lis 2004 Skąd: Łomża
|
Wysłany: |20 Gru 2010|, 2010 09:02
|
|
|
| ford2fast napisał/a: | | nadaję się na proroka |
tylko dlaczego złego |
_________________ 2,9 12V '91 sedan "granatnik"
2,9 24V '96 sedan "papamobile"
1,9 i 3,0 jeździdła z VAG na gnojówkę |
|
|
|
 |
|
|