 |
Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio
|
|
pompa klimy huczy?? |
| Autor |
Wiadomość |
bingo
PO 656 EY


Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy Wiek: 52 Dołączył: 10 Wrz 2007 Skąd: Poznań
|
Wysłany: |5 Maj 2009|, 2009 12:33
|
|
|
| jak jest rozłączone, to ma być luz i to taki, by nic się nie grzało lub piszczało (jak piszczy to w żadnym wypadku nie dawać tam żadnego oleju lub smaru), a jak załączy, to musi trzymać i nic nie ma prawa się ślizgnąć. z dwojga złego, lepiej by trochę się przytarło przy wyłączonym elektromagnesie - jest szansa, że za jakiś czas bedzie dobrze - niż by nie zakleszczyło prawidłowo po załaczeniu - wtedy murowane sprzęgło spalone |
_________________ nigdy nie mów nigdy |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |5 Maj 2009|, 2009 13:42
|
|
|
Na wyłączonym elektromagnesie to elementy współpracujące delikatnie się stykały (niebyło widocznej szczeliny) , lekko można było obracać ręką koło pasowe. Przy pracującym silniku żadnego hałasu. Kilka dni jeździlem bez załączania sprzęgła bo niewiedzialem czy tak jest ok , czy nie powinny czasem oryginalne gumy odciągać (pokonując siłę magnetyzmu szczątkowego) tarczę od koła pasowego na jakąś odległość. Dodatkowo kilka razy sprawdzałem ręką temperaturę tarczy i było ok.
Wygląda na to iż pod obciążeniem występował poślizg. Widzę dwie przyczyny:
1. Mała wydajność prądowa zasilania elektromagnesu - niewystarczajaca siła sprzęgająca.
2. Duże opory pracującej sprężarki.
Na postoju kręcąc ręką wałek sprężarki opór stopniowo wzrasta i wydaje mi się (niewiem czy to możliwe) że słyszałem rozprężany w zaworze czynnik. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |5 Maj 2009|, 2009 13:46
|
|
|
| Reader napisał/a: | | Mała wydajność prądowa zasilania elektromagnesu - niewystarczajaca siła sprzęgająca. | albo zła regulacja. Ewentualnie cewka się już przypaliła. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |5 Maj 2009|, 2009 14:13
|
|
|
| Struna napisał/a: | | albo zła regulacja. Ewentualnie cewka się już przypaliła. |
Zła regulacja machanizmu zabieraka może być wykluczona, tulejki gumowe nieblokowały ruchu poosiowego tarczy zabieraka wiec siła docisku zależy wyłącznie od elektromagnesu.
Z informacji bingo mogę wykluczyć nadmierne tarcie w stanie wysprzęglonym.
Przypalona cewka mogła być... |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
bingo
PO 656 EY


Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy Wiek: 52 Dołączył: 10 Wrz 2007 Skąd: Poznań
|
Wysłany: |5 Maj 2009|, 2009 16:34
|
|
|
jak jest poślizg na załaczonym sprzegle, to nie ma mowy o poślizgu na rozłączonym. co do dużego obciążenia sprężarki - jak się zaciera, to z prawidłowo wyregulowanego sprzegła iskry idą. a sprężarka ma duży opór kręcenia. Zgodę się ze struną - źle wyregulowanye sprzęgło.
co do oporów - delikatny opór możesz wyczuć, ale to na prawdę musisz mieć rączki chirurga - przy tak niewielkiej prędkości nie odczujesz efektu sprężania, tym bardziej, że nie wytworzysz tak od razu odpowiedniej różnicy ciśnień. działa to mniej więcej tak, jak sprężarka do powiertrza. co do oporów odczówalnych - jak już masz tak czułą rączkę, to powinneś odczuć 10 momentów zwiększonego oporu w czasie jednego pełnego obrotu. jeżeli czujesz tylko jeden lub dwa takie punkty - prawdopodobnie pierścień sprężarki jest uszkodzony. w samej sprężarce, szczególnie na stole, możesz usłyszeć spręż gazu, ale raczej nie masz szansy na usłyszenie tego w samochodzie, i to na zaworze rozprężnym - nie uzyskasz różnicy ciśnień, w każdym razie nie po jednym czy dwóch obrotach. |
_________________ nigdy nie mów nigdy |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |6 Maj 2009|, 2009 23:20
|
|
|
Opór przy obracaniu ręką tarczą zabieraka narasta po jednym obrocie i dalej mniej wiecej stały. Dość duży ale ręką idzie obrócić, nie przekracza 10 Nm.
Po zaprzestaniu pokręcania , wałek sam cofa się jakies 45' .
Czyli sprężarka wydaje się byc ok.
Cewka jest troche przypalona, ale pewnie z uwagi na ocieranie koła pasowego po tym jak rozleciało się łożysko.
Rezystancja uzwojenia 3,0Ω , napięcie na złączu cewki 12,7V przy napięciu na klemach aku. 14,1V.
Przy odłączonej cewce na złączu 14,1V na klemach 14,2V.
Prąd uzwojenia 3,3A.
Co do domysłów o złe wyregulowanie, zdjęcia lepiej by to zobrazowały, ale nieprawidłowe dystansowanie tarczy zabieraka może spowodować docisk tarczy sprzęgła do koła pasowego przy wyłączonym sprzęgle ale nie może powodować poślizgu przy sprzęgle załączonym. Dlaczego? Ano dlatego że, ruch poosiowy tarczy sprzęgła w kierunku koła pasowego nie jest niczym zakłócony. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
bingo
PO 656 EY


Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy Wiek: 52 Dołączył: 10 Wrz 2007 Skąd: Poznań
|
Wysłany: |7 Maj 2009|, 2009 09:41
|
|
|
| Reader napisał/a: | | ale nie może | - może | Reader napisał/a: | | Ano dlatego że, ruch poosiowy tarczy sprzęgła w kierunku koła pasowego nie jest niczym zakłócony. |
trochę jaśniej proszę |
_________________ nigdy nie mów nigdy |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |8 Maj 2009|, 2009 14:03
|
|
|
| bingo napisał/a: | | trochę jaśniej proszę |
Taki szkic na prędce może wyjaśni:
Zbyt gruba podkładka dystansowa spowoduje odsunięcie tarczy zabierakowej ale niespowoduje odsuniecia tarczy sprzęgła gdyż ona (tarcza sprzęgła) ma nieograniczony ruch poosiowy w stronę koła pasowego.
Czyli: "...nieprawidłowe dystansowanie tarczy zabieraka może spowodować docisk tarczy sprzęgła do koła pasowego przy wyłączonym sprzęgle ale nie może powodować poślizgu przy sprzęgle załączonym. "
Jedynie zbyt mała podkładka dystansowa może spowodować dociśnięcie tarczą zabierakową, taczy sprzęgła do koła pasowego , czyli wystąpi tarcie pomimo rozłączonego sprzęgła. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |8 Maj 2009|, 2009 14:12
|
|
|
Reader, powiem Ci tak, nie zgłębialem jak to działa ale w jednym MK1 też mi "slizgało" sprzęgło sprężarki pod większym obciążeniem ( jak się zrobiło duże ciśnienie )
Więc z doświadczenia własnego mogę powiedzieć, że jest to fizycznie możliwe. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |8 Maj 2009|, 2009 14:38
|
|
|
Wiem że, to możliwe, przekonałem się na własnej skórze
Jedynie wyjaśniam że, przyczyną nie jest zła regulacja mechaniczna (dystansowanie) tarczy, raczej przyczyna leży po stronie elektromagnesu, zasilania.
Co było przyczyną ? - czas pokaże.
Jeśli by komuś się chciało, to mam prośbę o pomiar napięcia na złączu przy włączonej klimie i porównanie do napięcia na klemach. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |8 Maj 2009|, 2009 15:15
|
|
|
| ja zadbałem o ciśnienie w układzie i problem sam ustał. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
bingo
PO 656 EY


Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy Wiek: 52 Dołączył: 10 Wrz 2007 Skąd: Poznań
|
Wysłany: |8 Maj 2009|, 2009 20:46
|
|
|
| Reader napisał/a: | | ma nieograniczony | - ciekawa teoria, i bardzo śmiała, oparta na bardzo uproszczonym schemacie działania - nie odwazył bym się na tej podstawie zabierać głos.
Ile sprzegieł w swoim życiu rozebrałeś? i ilu z nich się przyjżałeś?
najczęściej tarcz zewnętrzna jest na stałe z dociskiem koła (to co jest regulowane przez śrubę i podkładki). Jak za bardzo odciągniesz, to nawet jak elektro magnes chwyci magnes (najczęściej) lub element z ferrostali (rzadziej), to i tak nie wykasujesz luzu. Jeżeli jest nawet na gumach, jak na twoim schemacie, to jest to nitowane na dystans, i gumki dają bardzo niewielkie pole manewru, co również nie pozwala na zrobienie większego dystansu. a jak przedobrzysz z odległością, to wogule nie chwycisz.
co do napięcia - albo cewka elektromagnesu jest dobra (nie ma przerwanego obwodu) i ciągnie, albo ma przerwany obwód i nie ciągnie. Jeżeli jest zwara wewnętrzna i efekt częściowego zamknięcia obwodu, dosyć szybko przepali ci i tak cewkę, lub bedzie walić bezpiecznik. Cewki się nie zużywają (a elektromagnes to cewka).
[ Dodano: |8 Maj 2009|, o 20:50 ]
| Reader napisał/a: | | Jedynie wyjaśniam że, przyczyną nie jest zła regulacja mechaniczna (dystansowanie) tarczy, raczej przyczyna leży po stronie elektromagnesu, zasilania. | zła regulacja jak najbardziej wchodzi w grę, i jeżeli masz napięcie na cewkę, to masz złą regulację. wyjątek stanowi kłopot ze spręzarką, gdy jest zatarta lub przeciążona (jak np. u Struny przepełniony układ lub zabrudzony skraplacz). | Reader napisał/a: | | Jeśli by komuś się chciało, to mam prośbę o pomiar napięcia na złączu przy włączonej klimie i porównanie do napięcia na klemach. |
nie ma co porównywać - musi być to samo (no, pomijajac niewielkie spadki napięcia na kablach), czyli przy sprawnej elektryce 12~14V
[ Dodano: |8 Maj 2009|, o 21:22 ]
linki do zdjęć:
http://www.fotosik.pl/pok...32b6adcefa.html
http://www.fotosik.pl/pok...860e7368f7.html
http://www.fotosik.pl/pok...d716edd5ec.html |
_________________ nigdy nie mów nigdy |
|
|
|
 |
Reader


Auto: '96 24V sedan +LPG
Pomógł: 52 razy Dołączył: 03 Mar 2009 Skąd: Puławy / Błonie
|
Wysłany: |9 Maj 2009|, 2009 00:44
|
|
|
| bingo napisał/a: | | ...Ile sprzegieł w swoim życiu rozebrałeś? i ilu z nich się przyjżałeś? |
Przecież rozmawiam(y) o tym jednym przypadku. Nie o wszystkich sprzęgłach świata.
Nie muszę znać budowy Trabanta aby naprawiać Scorpio, pomimo że i to i to jest samochód.
| bingo napisał/a: | | najczęściej tarcz zewnętrzna jest na stałe z dociskiem koła.... |
Cenne wiadomości ale bardziej zależy mi na informacji o tym konkretnym moim sprzęgle a nie o podsumowaniu wszystkich możliwych rozwiazań konstrukcyjnych. Jak zdjąłem sprzęgło ze sprężarki to elementy były oddzielnie, nie było śladów nitowania z tego mój wniosek - albo tuleje gumowe były wulkanizowane albo tylko na wcisk, w żadnym razie nitowane.
Jak byś się trochę wczytał w wątek to byś wiedział że, niemając wogóle gum zastosowałem tymczasowo simmeringi jako amortyzacje przy sprzeganiu, aby tarcza nie latała całkiem luźno. Więc jak w takim przypadku moze zaistniec poślizg z powodu złego dystansowania ?
Twoje zdjęcia wiele wyjaśniły. Poprostu rozmawiamy o dwóch różnych konstrukcyjnie sprzęgłach. Moje jest takie jak narysowałem wiec uwierz mi, złą regulację dystansowania możemy sobie darować jako przyczynę w moim sprzęgle.
Z tego co podpowiedział Struna , podejrzewam również u mnie zbyt duże opory sprężarki jako główną przyczynę.
Dzięki Koledzy za informacje. |
_________________ Pozdrawiam
Reader |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Copyright © by Ford Scorpio Team |