$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Klima, nabita...nie chłodzi
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Klima, nabita...nie chłodzi
Autor Wiadomość
gufer-posepny 


Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy
Wiek: 45
Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Katowice
Wysłany: |28 Kwi 2009|, 2009 21:11   

Zasada prosta : jak coś działa to nie ruszać .
_________________
W nocy wszystko jest czarne .
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |28 Kwi 2009|, 2009 21:17   

sobolaqe napisał/a:
odzywskali
12 ml(oleju ?) - niektóre stacje mają odolejacz, który defakto nie działa prawidłowo (jak by działał prawidłowo, było by około 50 g oleju.
720 g (czynnika) - czyli mogło by być więcej, ale tyle też starczy przez lato
podcisnienie(glownie o to mam pytanie bo niewiem zupelnie co to znaczy
15 min - no i tu masz zonka, które może za chwilę wyjść jak u Jankesa - pompki w stacjach są słabe, a po 15 minutach to co najwyżej tylko gazy odciągneli. z ich pompkami co najmniej 60 minut pracy - tu chodzi o to, by woda odparowała z układu (punkt potrójny wody, czyli obniżenie temp. parowania przez obniżenie ciśnienia)
4 min - czas postoju na próżni - nie wiem po co tyle, u nas co najmniej 30 minut, jak się komuś śpieszy - wtedy widać, czy coś wzrasta ciśnienie
99 mbar - bez komentarza
napelnili
22 ml (olej) - po co? chyba żeby parownik olejem zalać ...
5 ml (UV) - na cholerę to świnstwo, jak nie sprawdzali szczelności lampami !!??
1010 g (czynnika)
- no tutaj OK

[ Dodano: |28 Kwi 2009|, o 21:18 ]
sobolaqe napisał/a:
le naprawde chcialem dac zarobic fachowcowi to mu sie nie chcialo z manometrem podejsc...... szkoda
- bo to fachwiec był i wiedział, co się robi, szkoda że go nie posłuchałeś.

[ Dodano: |28 Kwi 2009|, o 21:19 ]
Struna napisał/a:
jak klima dobra i szczelna to możesz i pięć lat nie zaglądać. Bingo o tym nieraz wspominał.
- nie zauważyłem wcześniej - nic dodać nic ująć

[ Dodano: |28 Kwi 2009|, o 21:27 ]
Jankes napisał/a:
nie, ale zawsze lepiej wsadzić nowy niz zastanawiać się czy jest sprawny ten 13'to letni
czy ty chcesz naprawić układ, czy go jeszcze dalej rozwalić - jeżeli jest to wina zaworu, to jest to woda (puknięcie na jakiś czas rozwiązuje problem). jak wymienisz, to nie osuszysz w ten sposób układu tylko jeszcze bardziej go doprawisz. Każde otwarcie układu, to ryzyko dostania się wilgoci - a stacje do napełniania wbrew pozorom, nie zmniejszają tego ryzyka, wręcz przeciwnie. A potem słyszę, że osuszacz należy co rok / dwa / sezon / napełnienie / 10.000 km / 15.000 km / 30.000 km (niepotrzebne skreślić) wymienić. Podobnie jak z kontrolnym sprawdzeniem - to też napędza robotę - za chwilę osuszacz do wymiany (choć przy tak małym układzie porządna pompa zrobi porządek, bo wkład to sylikażel i pochodne, kiedyś suszone w skarpetach nad piecem), i kolejny zarobek.
Jankes, prawdopodobnie u ciebie nic nie otwierać, niczego nie ruszać (bo za chwilę jeszcze olej będzie trzeba wymienić, bo się zrobi kwas), tylko pożądnie osuszyć układ. ale podjedz gdzieś do chóodnika, on będzie wiedział co zrobić. a jeżeli coś do wymiany, do zawory w sprężarce lub zaworek bezpieczeństwa w sprężarce.

[ Dodano: |28 Kwi 2009|, o 21:28 ]
gufer-posepny napisał/a:
Zasada prosta : jak coś działa to nie ruszać
w ramkę i nad łóżko

[ Dodano: |28 Kwi 2009|, o 21:31 ]
i jeszcze jedno odnośnie zaworów - jedynie, co może się stać, to uciec z nich czynnik - ten grzybek jest też napełniony czynnikiem termodynamicznym (można powiedzieć - czynnikiem chłodniczym) i jak on ucieknie, to zawór się zamknie i się już nie otworzy (nigdy). to jedyny przypadek, gdy się zawór wymienia.
jeżeli zawór się zacina, bo jest zabrudzoony (nie wilgoć, ale rdza, nalot i inne), to nie ma już sensu go reanimować - podobnie wygląda też cała reszta instalacji i należy ją całą wymienić.
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
Mysza 
508303797



Auto: mk1 h-b 2.9 GL '88 MT75 + Blos
Pomógł: 33 razy
Wiek: 49
Dołączył: 22 Paź 2006
Skąd: Płock
Wysłany: |28 Kwi 2009|, 2009 21:37   

bingo napisał/a:
twoim objawą
CZEMU?? :shock: :027:
_________________
2.0 CL '87
2.0 GL '89
2.9 GL '90
2.9 CLX '96
2.8 GL '85
2.9 24v Ghia '96
2.9 Ghia '96
2.0 CLX '95
2.0 16v Ghia '95
2.0 DOHC '94
 
 
 
Rafał A.(antek) 


Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy
Wiek: 46
Dołączył: 21 Maj 2004
Skąd: Łódź
Wysłany: |28 Kwi 2009|, 2009 21:42   

mechanicznie to zalezy co. niestety ja juz sie pogubilem w twoim wątku co ci działa a co nie i dlaczego :)
_________________
Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk
 
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |28 Kwi 2009|, 2009 21:50   

Mysza napisał/a:
CZEMU??
zawór - zamarza od wilgoci, jak póści, chodzi normalnie
, olej - za dużo i przytyka dyszę zaworu rozprężnego przy niskiej temp.,
klapy klimatronika - zacinają się i dają powietrze przez nagrzewnicę - dzisiaj miałem taką alfę, gdzie facet przyjechał i pierwsze co, że trzeba uzupełnić czynnik, bo ostatnio to robił na zimę i na pewno jest już mało, bo on często włacza klimę, a się okazało, że ma cały czas włączone grzanie ....
, osuszacz - wilgoć i przytyka obieg,
zawory sprężarki - brak ssania lub tłoczenia,
zaworek upustowy - czynnik krąży tylko w sprężarce,
wilgoć w układzie - zamarznięty zawór, przytkany osuszacz, kwas w oleju ...,

to tak z grubsza
_________________
nigdy nie mów nigdy
Ostatnio zmieniony przez bingo |28 Kwi 2009|, 2009 21:51, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Mysza 
508303797



Auto: mk1 h-b 2.9 GL '88 MT75 + Blos
Pomógł: 33 razy
Wiek: 49
Dołączył: 22 Paź 2006
Skąd: Płock
Wysłany: |28 Kwi 2009|, 2009 22:00   

Bingo, aleś Ty kumaty. Na pytanie CZEMU? Odpowiadamy: OBJAWOM a nie OBJAWĄ. Tylko tyle chciałem dodać.


BTW, skąd kwas w oleju? Kwaśne produkty utleniania? Czyli ze starości?
_________________
2.0 CL '87
2.0 GL '89
2.9 GL '90
2.9 CLX '96
2.8 GL '85
2.9 24v Ghia '96
2.9 Ghia '96
2.0 CLX '95
2.0 16v Ghia '95
2.0 DOHC '94
 
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |28 Kwi 2009|, 2009 22:04   

nie, oleje estrowe, czyli taki,jak do R134a, jak złapie wilgoci, to zamienia się w kwas - ot, taki jego urok.

[ Dodano: |28 Kwi 2009|, o 22:05 ]
Mysza napisał/a:
Bingo, aleś Ty kumaty. Na pytanie CZEMU? Odpowiadamy: OBJAWOM a nie OBJAWĄ. Tylko tyle chciałem dodać.
nie patrzę na literówkę i nie domyślił bym się , ze ci o to chodzi
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
sobolaqe 



Auto: '96 2,3 manual, kombi + sekwencja
Pomógł: 21 razy
Dołączył: 27 Wrz 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: |28 Kwi 2009|, 2009 23:11   

bingo napisał/a:

12 ml(oleju ?) - niektóre stacje mają odolejacz, który defakto nie działa prawidłowo (jak by działał prawidłowo, było by około 50 g oleju.
720 g (czynnika) - czyli mogło by być więcej, ale tyle też starczy przez lato
podcisnienie(glownie o to mam pytanie bo niewiem zupelnie co to znaczy
15 min - no i tu masz zonka, które może za chwilę wyjść jak u Jankesa - pompki w stacjach są słabe, a po 15 minutach to co najwyżej tylko gazy odciągneli. z ich pompkami co najmniej 60 minut pracy - tu chodzi o to, by woda odparowała z układu (punkt potrójny wody, czyli obniżenie temp. parowania przez obniżenie ciśnienia)
4 min - czas postoju na próżni - nie wiem po co tyle, u nas co najmniej 30 minut, jak się komuś śpieszy - wtedy widać, czy coś wzrasta ciśnienie
99 mbar - bez komentarza
napelnili
22 ml (olej) - po co? chyba żeby parownik olejem zalać ...
5 ml (UV) - na cholerę to świnstwo, jak nie sprawdzali szczelności lampami !!??
1010 g (czynnika) - no tutaj OK


dzieki Bingo za info :)

no coz, chyba sie dalem troche poniesc i chcialem za dobrze(no coz, czlowiek sie na bledach uczy i moze za bardzo po kieszeni mnie to nie skubnie ) :-d

tak czy inaczej chcialem wiedziec co i jak bo od zakupu nie wiedzialem co z klima sie dzialo.
co do zabawy z pompka :) no coz bylo ile bylo, tam caly cykl trwa u nich 30 min wiec gdzie tu 60 min samego odciagania ...... nie ta liga.
ale z innej beczki przy mnie poprzedni klimiarze(ci fachowcy a nie napelniacze:) robili BMW w hmmmm 30 min ?
odciaganie pompka z 5 min, potem cos wpuscili pod cisneniem(azot?), na koniec napelnili uklad, generalnie tez szybka pilka a gosc przyjechal do nich z klima nie dzialajaca(brak cisnienia)

co do podcisnienia, to jak bys mogl rozwinac :D
bo mnie to najbardziej zdziwilo.
w ciagu 4 min z 20 mbar zrobilo sie jak widac po wydruku 99 mbar, czy mam rozumiec ze jest jakas nieszczelnosc i sie zmienilo cisnienie? mnie te wartosci niewiele mowia a co dopiero zebym z tego jakies wnioski wyciagal stad moje pytanie :-d

co do UV ...... mnie to nie potrzebne, ale przy okazji na ogledzinach u fachowca(pierwsze co robil to patrzyl czy nie widac czegos pod UV) wyszlo ze mi pol samochodu swiecilo. po tym wogole mu sie brac za niego nie chcialo(wiec wczesniej juz musial byc czynnik z UV) ale ze klima 2 lata bez dotykania dzialala to wyszlo na to ze pewnie kiedys przy stluczce cos bylo zmieniane i klima byla rozbierana malo delikanie i usyfilo pol samochodu i skraplacz wlasnie tym UV :) tak to chyba wyglada.

generalnie bede obserwowal co i jak, troche malo bylem zadowolony z wydajnosci klimy(niby chlodzila ale bez rewelacji). ciekawe czy bedzie lepiej czy ten typ tak ma i musze sie do tego przyzwyczaic :)
teraz bede pamietac twoja rade i poki dziala to nie bede ruszac :-d
_________________
pzdr
piotrek

508 RXH '15 2.0 HDI 180KM
Bylo
508 SW '14 i '12 2.0 HDI
407 SW '07 2.0 HDI
Scorpio '96 2.3 16V
Scropio '87 2,4 V6
 
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |29 Kwi 2009|, 2009 09:35   

sobolaqe napisał/a:
co do zabawy z pompka no coz bylo ile bylo, tam caly cykl trwa u nich 30 min wiec gdzie tu 60 min samego odciagania ...... nie ta liga.
ale to kwestia prawidłowego wykonania osuszenia układu ... to tak, jakby wylał fundament i od razu na nim stawiał ściany nośne, bez żadnej zwłoki na wiązanie. No, ale ludzie się cieszą, że tam to mają sprzęt - 30 minut i zrobione, a tam to trzeba co najmniej 2 godziny spędzić ....

[ Dodano: |29 Kwi 2009|, o 09:38 ]
sobolaqe napisał/a:
odciaganie pompka z 5 min, potem cos wpuscili pod cisneniem(azot?), na koniec napelnili uklad, generalnie tez szybka pilka a gosc przyjechal do nich z klima nie dzialajaca(brak cisnienia)
oni mają lepsze pompy, ale 5 minut to też nic nie daje, co najmniej z 15 minut powinna pochodzić (u nas standart do 30 minut + 30 minut postój na próżni) po opróżnieniu misieli lać od razu czynnik, nic wiecej nie można, lub też po azocie znowu próżnia.

[ Dodano: |29 Kwi 2009|, o 09:42 ]
sobolaqe napisał/a:
w ciagu 4 min z 20 mbar zrobilo sie jak widac po wydruku 99 mbar, czy mam rozumiec ze jest jakas nieszczelnosc i sie zmienilo cisnienie

a gdzie te 20 mbar było? bo nie widziałem ...
są to podciśnienia, jeżeli masz wzrost podciśnienia po wyłączonej pompie, to albo wilgoć , albo nieszczelność.

[ Dodano: |29 Kwi 2009|, o 09:45 ]
sobolaqe napisał/a:
co do UV ...... mnie to nie potrzebne, ale przy okazji na ogledzinach u fachowca(pierwsze co robil to patrzyl czy nie widac czegos pod UV) wyszlo ze mi pol samochodu swiecilo. po tym wogole mu sie brac za niego nie chcialo(wiec wczesniej juz musial byc czynnik z UV) ale ze klima 2 lata bez dotykania dzialala to wyszlo na to ze pewnie kiedys przy stluczce cos bylo zmieniane i klima byla rozbierana malo delikanie i usyfilo pol samochodu i skraplacz wlasnie tym UV tak to chyba wyglada.
- to chyba ktoś to malował farbą UV, bo po barwniku nie ma prawa nic zostać po takim czasie.
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
sobolaqe 



Auto: '96 2,3 manual, kombi + sekwencja
Pomógł: 21 razy
Dołączył: 27 Wrz 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: |29 Kwi 2009|, 2009 10:42   

dzieki Bingo za odpowiedzi.

wierz mi ze ja sie wcale nie ciesze z tego ze bylo szybko, wolal bym spedzic 2-3 godz i kogos kto sie zna i miec zrobione dobrze. ale do Ciebie mam za daleko :D

co do 20 mbar to nie bylo tego na wydruku i zapomnialen napisac.
tyle widzialem na maszynie po tym jak skonczyla robic proznie i w ciagu 4 min doszlo do 90 mbar. dlatego mnie to zaniepokoilo.

co do UV ...... niemam pojecia w takim razie co to bylo.
mialem wlasnie pytac czy jest sposob na "umycie" tego zeby bylo widac nowe nieszczelnosci a nie stare jakies.
ale skoro mowisz ze to samo ma zejsc po jakims czasie....

boku nie widzialem(klimiarz powiedzial ze sa slady), na skrapalaczu pokazal ze sa lekkie slady "przenikania"(nie ze jakies dziury ale lekkie nieszczelnosci).
moze to on daje w kosci ? i stad takie wyniki badania podcisnieneim......
tak czy inaczej dwa sezony jezdzilo i bylo OK, w takim razie teraz nie ruszam i obserwuje.
jak kiedys klima padnie(odpukac) bede myslal o skraplaczu.

po jakim czasie UV znika jesli nie ma wycieku ?
_________________
pzdr
piotrek

508 RXH '15 2.0 HDI 180KM
Bylo
508 SW '14 i '12 2.0 HDI
407 SW '07 2.0 HDI
Scorpio '96 2.3 16V
Scropio '87 2,4 V6
 
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |29 Kwi 2009|, 2009 13:53   

zukładu UV nie znika, jeżeli jest wyciek (przenikanie) to ucieka zarówno UV, jak i czynnik, a dokładniej powiedziawszy - może uciekać czynnik, a UV nie. podobnie z azotem - ukłąd na azocie może być szczelny, a na czynniku nie. W produkcji stosuje się do sprawdzania szczelności hel. I wtedy, jak hel nie ucieka, to czynnik też nie ucieknie. Ze wzgllędu na cenę jest to azot z domieszką helu, a kontrola jest w basenie z woda, do którego zanurza się dane urządzenie.
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
Boni 



Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy
Wiek: 55
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Kreta
Wysłany: |29 Kwi 2009|, 2009 13:59   

No nie dokładnie tak się testuje (znaczy, jak hel lub hel+azot, to nie w basenie) ale ogólnie - w przemyśle testuje się tak, że żaden nabijacz czy nawet poważny fachowiec tego "na warstacie" nie wytestuje. Akurat mam "pod ręką" ze sześć czy siedem leaktesterów helowych, to coś tam wiem.
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |29 Kwi 2009|, 2009 14:31   

w
Boni napisał/a:
No nie dokładnie tak się testuje (znaczy, jak hel lub hel+azot, to nie w basenie)
w hłodnictwie waśnie tak, zrówno duże elementy (chłodnice lub sprężarki) jak i małe (filtry zawory itp.). co do innych branż, to niewiem.
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
sobolaqe 



Auto: '96 2,3 manual, kombi + sekwencja
Pomógł: 21 razy
Dołączył: 27 Wrz 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: |29 Kwi 2009|, 2009 15:24   

bingo napisał/a:
w
Boni napisał/a:
No nie dokładnie tak się testuje (znaczy, jak hel lub hel+azot, to nie w basenie)
w hłodnictwie waśnie tak, zrówno duże elementy (chłodnice lub sprężarki) jak i małe (filtry zawory itp.). co do innych branż, to niewiem.


zawsze moga wrzucic samochod do basenu :-d

dzieki Bingo za pomoc, poki co mam wrazenie ze klima ma sie lepiej(wlasnie wrocilem z trasy po miescie i generalnie wg mnie zaczyna chlodzic szybciej niz przedtem.

co bedzie dalej, zobaczymy
_________________
pzdr
piotrek

508 RXH '15 2.0 HDI 180KM
Bylo
508 SW '14 i '12 2.0 HDI
407 SW '07 2.0 HDI
Scorpio '96 2.3 16V
Scropio '87 2,4 V6
 
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |29 Kwi 2009|, 2009 15:30   

chłodnictwo to nie klima samochodowa, ale jak widziałem, co wkładają do basenów, to bym się zbytnio nie ździwił, jak by samochody też zaczeli wkładać :695:

[ Dodano: |29 Kwi 2009|, o 15:31 ]
sobolaqe napisał/a:
generalnie wg mnie zaczyna chlodzic szybciej niz przedtem.

nie ma jeszcze upałów, więc odczujesz teraz poprawę związaną z większą ilością czynnika.
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group