|
Pytanie o diesla |
| Autor |
Wiadomość |
Darek_Police
thesilent


Auto: sedan `90 2.9 12V6 ASB Ghia i kupowdepy
Pomógł: 15 razy Wiek: 43 Dołączył: 03 Wrz 2007 Skąd: Sollstedt DE
|
Wysłany: |25 Sie 2008|, 2008 20:16 Pytanie o diesla
|
|
|
Witam
Sam latam 2.0i OHC, jednak mam pytanie do Was klekotoposiadaczy, jak wyglądają one jeśli chodzi przede wszystkim o awaryjność, koszty ewentualnych napraw i rodzaje silników.
Pytam, bo kolega taksówkarz szuka auta na takse i pytał mnie, jak sprawa wygląda ze skorpiakami w dieslu. Przerobił już omege 2,5TD (silnik zdaje sie z BMW) i ma jej dość (ciągłe awarie silnika i skrzyni).
Obecnie lata Nissanem Note w leasingu i bardzo go to boli (a dokładniej jego kieszeń). Dlatego szuka jakiegoś auta, na które nie wyda fortuny, ale i przez jakiś czas będzie miał spokój z naprawami.
Czy polecilibyście scorpioklekota na takse? |
_________________ Scorpio `90 2.9 12V6 ASB Ghia sedan
ex:
Citroen GC4P 07 2.0 HDI
M6 04 2.0 DOHC
M323F 97 1.5 DOHC
Uno 92 1.1 OHC
Scorpio 89 2.0 OHC |
|
|
|
 |
slawektg


Auto: Merkur XR4Ti XXXKM
Pomógł: 7 razy Wiek: 53 Dołączył: 25 Lis 2006 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: |25 Sie 2008|, 2008 21:19
|
|
|
| Powiem ze łzami w oczach,ze nie.choc sa tacy na forum,co taksuja VMem i chwala.to stare samochody i kupienie dobrego egzemplarza jest baaaardzo trudne. |
_________________ 806 turbo,XR4 turbo czyli biTURBO!!!!!JAK TURBO NIE DYMA,TO SILNIKA NI MA!!!! |
|
|
|
 |
Waldi_L_N
VM pa,pa!


Auto: Na szczęście bez Forda :D
Pomógł: 3 razy Wiek: 56 Dołączył: 17 Wrz 2006 Skąd: Poznań
|
Wysłany: |25 Sie 2008|, 2008 22:00
|
|
|
Jaka tam awaryjność.
Zwykła tragedia
Poczytaj posty w tym dziale i wszystko będzie jasne. Tak z 10% forumowiczów posiadających teraz lub w przeszłości VM-a mówi że to superautka... |
_________________ Waldi |
|
|
|
 |
nazgules [Usunięty]
|
Wysłany: |25 Sie 2008|, 2008 23:38 Re: Pytanie o diesla
|
|
|
| Darek_Police napisał/a: | Witam
Sam latam 2.0i OHC, jednak mam pytanie do Was klekotoposiadaczy, jak wyglądają one jeśli chodzi przede wszystkim o awaryjność, koszty ewentualnych napraw i rodzaje silników.
Pytam, bo kolega taksówkarz szuka auta na takse i pytał mnie, jak sprawa wygląda ze skorpiakami w dieslu. Przerobił już omege 2,5TD (silnik zdaje sie z BMW) i ma jej dość (ciągłe awarie silnika i skrzyni).
Obecnie lata Nissanem Note w leasingu i bardzo go to boli (a dokładniej jego kieszeń). Dlatego szuka jakiegoś auta, na które nie wyda fortuny, ale i przez jakiś czas będzie miał spokój z naprawami.
Czy polecilibyście scorpioklekota na takse? |
Ale jak bardzo chce to jest w zabrzu do sprzedania 2,5 td vm scorpo mk3 dość przyzwoity stan |
|
|
|
 |
juran_k [Usunięty]
|
Wysłany: |26 Sie 2008|, 2008 09:44
|
|
|
jeśli znajdzie VM z niedużym przebiegiem to napewno trochę pośmiga.
mój ma 330 tyś i nie boję się wsiąść w niego i pijechać nawet za gramanice.
myśle że awarie w stylu padnięta turbina (jak to u mnie miało miejsce niedawno) w aucie z 96r. to normalka.
A spalanie to u mnie schodzi czasem na trasie do 7l. Jak jeżdze do pracy po pracy do domu (jazda mieszana) to tak średnio 8,5l |
|
|
|
 |
k0al4 [Usunięty]
|
Wysłany: |26 Sie 2008|, 2008 10:24
|
|
|
ja u siebie jeżdze taxiVemem iiiiiiiiiii
powiedz koledze by kupił mercedesa 124
bo to auto sie nie nadaje do takiej pracy!! |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |26 Sie 2008|, 2008 13:16
|
|
|
| juran_k napisał/a: | | myśle że awarie w stylu padnięta turbina (jak to u mnie miało miejsce niedawno) w aucie z 96r. to normalka. | turbina to ok ale te magiczne głowice to już nie jest normalka. Ciężko powiedzieć jak kto traktował auto a niestety praktyka pokazuje że usterkowość związana z głowicami w VM-ach jest ogromna. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Waldi_L_N
VM pa,pa!


Auto: Na szczęście bez Forda :D
Pomógł: 3 razy Wiek: 56 Dołączył: 17 Wrz 2006 Skąd: Poznań
|
Wysłany: |26 Sie 2008|, 2008 17:03
|
|
|
| juran_k napisał/a: | | myśle że awarie w stylu padnięta turbina (jak to u mnie miało miejsce niedawno) w aucie z 96r. to normalka. |
Mam Volvo 760 '90 z dobrą turbiną i raptem 488k km za kufrem. Tylko że to silnik VW... |
_________________ Waldi |
|
|
|
 |
Platyn [Usunięty]
|
Wysłany: |26 Sie 2008|, 2008 18:17
|
|
|
co do awaryjności to powiem tak. Jak jeździ to dobrze ale jak coś w pierdyknie to to jest reaktor atomowy - reakcja łańcuchowa. Części jak dobrze poszukać to nie muszą być drogie ale naprawy to już inna historia. Po pierwsze byle serwis tego silnika nie maca a i ASO niechętnie do niego podchodzą. Na dodatek kasują soczyście. Ludzie, którzy naprawiają VMki (wymiany świec czy filtra nie uważam za naprawę) i je diagnozują to z reguły pasjonaci którzy nie robią nic innego tylko dłubią w silnikach.
I teraz tak: jeżeli przebieg w moim był autentyczny to przy 260kkm zrobiłem remont.
Co prawda robiłem go sam ale dzięki temu wiem czego mogę się spodziewać w przyszłości.
Po czterech miesiącach jeżdżenia i zrobieniu nim 7kkm mogę powiedzieć jedno: ja jestem z niego zadowolony. I jeszcze jedno co mogę wtrącić ten silnik nie pali 1litra oleju na 1000km
Co do spalania. Ja jeżdże jak taksówkarz miasto 8l trasa około 6l |
| Ostatnio zmieniony przez Platyn |26 Sie 2008|, 2008 18:20, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
juran_k [Usunięty]
|
Wysłany: |27 Sie 2008|, 2008 07:48
|
|
|
| Waldi_L_N napisał/a: | | Mam Volvo 760 '90 z dobrą turbiną i raptem 488k km za kufrem. Tylko że to silnik VW... |
jesteś pewny że to orginalna turbina bo aż mi się niechce wierzyć. A VW robił dobre silniki do ok 95r. dalej to już padaczki. |
|
|
|
 |
Janek [Usunięty]
|
Wysłany: |28 Sie 2008|, 2008 00:56
|
|
|
| Bardzo są cenne uwagi kolegi Valdi,lecz zawsze mnie dobijają jego słowa -zgadzam się -vm nie jest jakimś tam najlepszym motorkiem,jestem tak jak kolega Platyn po remoncie silnika-głowic.Lecz niemam zamiaru pozbyć się -chodzi narazie pięknie i jak na ten wiek pojazdu to nieporównam go z żadnym innym-a dzięki forum zrobiłem kilka cennych przeróbek w osprzęcie vm-a i na razie niemam żadnych problemów-dalej ciągam lawetę.Pozdrowienia dla wszystkich którzy dalej jeszcze jeżdżą scorpiaczkami z 2.5 vm. |
|
|
|
 |
Tomek Z


Auto: Toyota Avensis 1600 VVTI 110 KM
Wiek: 56 Dołączył: 29 Maj 2005 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: |28 Sie 2008|, 2008 06:26
|
|
|
| Darek_Police napisał/a: | | Czy polecilibyście scorpioklekota na takse? |
nie VM-a. |
_________________ ~~ Lubiłem swoją scorupkę ~~
była scorupka 12V6 fajna!
była cytrynka ZX
była scorupka '93 2,5 TD VM
był poldek z gazem
i 125 p, pomarańczowy!! |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |28 Sie 2008|, 2008 10:55
|
|
|
| mk2 z silnikiem PSA jak najbardziej. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Platyn [Usunięty]
|
Wysłany: |29 Sie 2008|, 2008 07:36
|
|
|
| Czyli jednak można polecić Vm-a na takse tylko jedna zasada. Kupisz i najpierw zrób porządny remont silnika a potem ciesz się z jazdy. |
|
|
|
 |
Janek [Usunięty]
|
Wysłany: |29 Sie 2008|, 2008 20:02
|
|
|
| Platyn napisał/a: | | Czyli jednak można polecić Vm-a na takse tylko jedna zasada. Kupisz i najpierw zrób porządny remont silnika a potem ciesz się z jazdy. |
Zgadzam się- a twoje motto(VM - niektóre rzeczy są tylko dla prawdziwych mężczyzn)-
jes suuuper ! |
|
|
|
 |
|
|