$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - UMARŁ Silnik - chyba
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
UMARŁ Silnik - chyba
Autor Wiadomość
Platyn
[Usunięty]

Wysłany: |22 Lip 2008|, 2008 18:09   

bingo, tam nie ma pasków klinowych tylko jeden 7PK wielorowkowy. I nie ma siły. Ten silnik ma taki moment że ten pasek napewno by nie zatrzymał silnika.

[ Dodano: 2008-07-22, 18:19 ]
a z drugiej strony. Może zmielić zęby na rozrządzie, korbowody bokiem wychodzą, wały się ukręcają a pasek miałby silnik trzymać!!!!! NIEEEEE!
Ostatnio zmieniony przez Platyn |22 Lip 2008|, 2008 18:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |22 Lip 2008|, 2008 18:46   

jak dojdzie do zablokowania na wolnych obrotach, to ma prawo tak trzymać, wbrew pozorom pasek też potrawi sporo wytrzymać, nawet więcej niz blokada korbowodów. jak mieli korbowody, to masz uderzenie, które je zrywa, a do samego zmielenie nie musisz mieć już duzej siły, a przy pasku uderzenia nie ma. pasek może wprawdzie pęknąć, ale jak jest dobry, powinien zablokować, a nie póścić. Szczególnie jak jest sucho, a sam pasek nie jest mokry.

[ Dodano: 2008-07-22, 18:48 ]
a pasek jest taki sam, jak masz w omedze 2.0, i potrafi on przytrzymać silnik.

[ Dodano: 2008-07-22, 18:48 ]
a pasek jest taki sam, jak masz w omedze 2.0, i potrafi on przytrzymać silnik.

[ Dodano: 2008-07-22, 18:51 ]
może źle się wyraziłem o samym pasku, pisząc klinowy miałem na myśli zarówno typowy klinowy, jak i wielo rowkowy, czy też zębaty (najsłabszy z opisywanych, ale najmniej wraźliwy na poślizg)
Ostatnio zmieniony przez bingo |22 Lip 2008|, 2008 18:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Platyn
[Usunięty]

Wysłany: |22 Lip 2008|, 2008 20:09   

To powiem Ci z autopsji. Mając starą skorupę miałem w układzie chłodzenia wodę. Przyszedł pierwszy przymrozek i pompa wodna zamarzła. Silnik kręcił bardzo ciężko ale kręcił i odpalił ale po chwili jeden wielki pisk i kupa dymu aż oba ( bo ten ma dwa paski klinowe) paski strzeliły i były nowe i dobrze napięte. A to był głupi benzyniak i to zimny. Prędzej rozerwałoby tłumik drgań na głównym kole pasowym niż pasek zatrzymałby silnik.

[ Dodano: 2008-07-22, 20:12 ]
bingo napisał/a:
Po dwuch miesiacach trza było zacząc robić, po ściągnięciu paska okazało się ze alternator się zatarł
Chyba właśnie od dwóch miesięcy stania ten altek się zatarł.
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |22 Lip 2008|, 2008 20:21   

jak sam napisałeś, napierw padła pompa, a potem go odpalałeś - pasek nie był napięty i wtedy silnik pociągnie, do tego pasek, podobnie jak reszta auta zimna - nie ma wtedy problemu. inaczej pasek ci zaciągnie, jak jest nagrzany i silnik chodzi - wtedy ci przytrzyma, a jak zaciągnie, toi nie puści. No i najważniejsza sprawa - disel ma duży moment obroitowy, ale łatwij jest go zdławic - jak tylko zejdzie z obrotów, to stanie, benzyna się bedzie dławiła, ale wyprowadzisz ją z bardzo niskich obrotów.

[ Dodano: 2008-07-22, 20:24 ]
Platyn napisał/a:
Chyba właśnie od dwóch miesięcy stania ten altek się zatarł.

dwa miesiące nie chciało mi się do niej zaglądac, bo spodziewałem się remontu silnika.
 
 
 
Platyn
[Usunięty]

Wysłany: |22 Lip 2008|, 2008 22:33   

bingo napisał/a:
disel ma duży moment obroitowy, ale łatwij jest go zdławic - jak tylko zejdzie z obrotów, to stanie, benzyna się bedzie dławiła, ale wyprowadzisz ją z bardzo niskich obrotów.

To jak wytłumaczysz, że dieslem na czwartym biegu z 900 obr/min mogę rozpędzić auto bez redukcji i problemów. Spróbuj to zrobić benzyną. Szarpie trzęsie aż zdechnie.
 
 
juran_k
[Usunięty]

Wysłany: |23 Lip 2008|, 2008 07:16   

w sumie to pasek mi delikatnie popiskiwał i silnik dostawał drgań podobno przez któreś z kół pasowych - tak twierdził mój szwagier (mechanik)

Dzisiaj sie za niego wezmę
 
 
Platyn
[Usunięty]

Wysłany: |23 Lip 2008|, 2008 08:20   

juran_k, a miałeś może problemy z odpaleniem rozgrzanego silnika?. Jakieś wycieki z silnika z przodu lub z tyłu przy skrzyni? A jak wogóle odpalał? A jak odpalił to się trząs i kopcił na biało?
 
 
juran_k
[Usunięty]

Wysłany: |23 Lip 2008|, 2008 11:30   

problemy z odpalenie miałem zimą ale po wymianie "żarówek" wszystko było ok. jak było naprawdę zimno potrafił trochę zatrząść

Były przypadki że gdy ruszałem rozpędziłem się na 1 biegu i w momencie przerzucania na 2 potrafił mi zgasnąć. musiałem poczekac 5s i odpalał normalnie i już chodził dobrze.

wycieków nie było
Ostatnio zmieniony przez juran_k |23 Lip 2008|, 2008 11:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |23 Lip 2008|, 2008 15:58   

a spróbuj zdławić silnik poniżej 900 obrotów - od razu ci zdechnie, nawet wduszenie sprzęgła ci nie pomoże, a benzyne wyprowadzisz nawet z 200 obrotów. disel ma większy momen od benzyny, ale w zakresie pracy, poniżej zdych momentalnie, benzyna się dławi, ale jak nie dostanie obciążenia, to go wyprowadzisz.
 
 
 
czajkagor
[Usunięty]

Wysłany: |23 Lip 2008|, 2008 18:19   

Jestem nowy na forum ale VM od wewnątrz widziałem kilka (własnego 3razy) i mogę podpisać się pod kolegami, że najpierw trzeba rozmontować ten silnik aby coś zdiagnozować. Możesz wykluczyć padniętą sprężarkę klimy czy inny odbiornik paska, możesz łatwo to sprawdzić-wystarczy ściągnąć pasek i spróbować obrócić silnikiem (ale tylko za pomocą rozrusznika. A mechanik który go próbował odpalić na zaciąg jest co najmniej nie spełna rozumu i takiego mechanika natychmiast kopnij wiesz gdzie). Wracając do tematu to miałem przypadek gdzie pękł tłok i tak zablokował silnik że nie można było ruszyć. Proponuję na początek odkręcić pokrywę kół zębatych i sprawdzić czy tam wszystko ok, również należy sprawdzić po stronie sprzęgła. Jeśli i tam ok. to możesz przystąpić do rozbiórki silnika. Pomógł bym z tymi pracami ale ze względu na odległość jest to niemożliwe.
 
 
juran_k
[Usunięty]

Wysłany: |23 Lip 2008|, 2008 18:45   

silnik żyje :)))))) ))))))))0

napinacz paska klinowego się złamał i zblokował z kołem na wale korbowym.

wyciągnełem pasek i zepsuty napinacz - skorupa zapaliła za pierwszym dotknięciem.
są luzy na alternatorze i to dośc spore, spręzarka klimy i jedno koło (to bez rowków) też maja luzy ale bardzo male.
O postempach w pracach będe pisał na bierząco

Dość mocno sie poci silnik w okolicach pompy wodnej. a to dziwne bo nigdy nie musiałem od wymiany do wymiany mu oleju dolewac zawsze miał stan.

spojżalem też na turbo sprężarkę i stwierdzam że kręci się leciutko więc jeszcze cos musze z tym zrobić.
Ostatnio zmieniony przez juran_k |23 Lip 2008|, 2008 18:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Platyn
[Usunięty]

Wysłany: |23 Lip 2008|, 2008 19:09   

juran_k napisał/a:
Dość mocno sie poci silnik w okolicach pompy wodnej

juran_k napisał/a:
napinacz paska klinowego się złamał i zblokował z kołem na wale korbowym.

Być może dziura w deklu kół zębatych rozrządu.
Mnie też zrobiło dziurę w tym deklu ale w moim przypadku to była wina vacupompy.
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |23 Lip 2008|, 2008 20:04   

mówiłem, zacząć od prostych rzeczy, a nie odrazu rozbierać silnik. Opisz, jak masz luz na sprężarce klimy? Klima działa? no i szybko zrób alternator, bo znowu będziesz miał kłopoty.
 
 
 
juran_k
[Usunięty]

Wysłany: |23 Lip 2008|, 2008 20:48   

Po wsępnych oględzinach to chyba z pod filtra oleju ciekło

A co do Alternatora to lipa bo obudowa jest pęknięta i nie jest to świerze pęknięcie :(

co do spężarki lkimy to mała pomyłka

Luzy ma pompa wspomagania a nie sprężarka klimy.

[ Dodano: 2008-07-30, 14:47 ]
pogrzebałem trochę w skorupie
zrzuciłem zderzak bo jest delikatnie popękany, wymontowałem filtr paliwa bo troche z niego ciekło.

i chce wymontować intercooler żeby go przeczyścić bo jest zawalony olejem. ale mam problem ze śrubą od wentylatora która go trzyma kręcę i kręcę a ona mi sie obraca i obraca i się nie wykręca :( z tyłu jak by była taka blaszka karoseryjna która się obraca ale niemam czym tam podejść żeby ją złapać. macie jakis patent na to ustrojstwo?? jest tam śruba jeszcze taka z dołu ale ona poszła elegancko.
Czy jest jeszcze jakaś inna śruba która trzyma intercooler oprócz tych dwóch co wymieniłem??
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group