|
Klępiące zawory |
| Autor |
Wiadomość |
Platyn [Usunięty]
|
Wysłany: |3 Maj 2008|, 2008 14:19 Klępiące zawory
|
|
|
| W końcu. Po ponad miesiącu walki z VM serce mojego scorpio odżyło. Ale coś mu jeszcze dokucza. strasznie klepie jakiś zawór ( zawory?). Na wolnych obrotach niesłyszalny im wyżej tym mocniej klepie aż do charakterystycznego trzaskania. Silnik chodzi równo, trzyma obroty tylko pytanie: co może być przyczyną klepania zaworów? |
|
|
|
 |
Waldi_L_N
VM pa,pa!


Auto: Na szczęście bez Forda :D
Pomógł: 3 razy Wiek: 56 Dołączył: 17 Wrz 2006 Skąd: Poznań
|
Wysłany: |3 Maj 2008|, 2008 16:33
|
|
|
| Popychacze do wymiany? |
_________________ Waldi |
| Ostatnio zmieniony przez Waldi_L_N |3 Maj 2008|, 2008 16:34, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
slawektg


Auto: Merkur XR4Ti XXXKM
Pomógł: 7 razy Wiek: 53 Dołączył: 25 Lis 2006 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: |3 Maj 2008|, 2008 19:22
|
|
|
| Zakladam,ze podczas remontu popychacze sprawdziles?? |
_________________ 806 turbo,XR4 turbo czyli biTURBO!!!!!JAK TURBO NIE DYMA,TO SILNIKA NI MA!!!! |
|
|
|
 |
Platyn [Usunięty]
|
Wysłany: |3 Maj 2008|, 2008 19:30
|
|
|
| Powiem ci szczerze że ich nie sprawdzałem bo nie było takiej potrzeby. Poprostu przed remontem nic nie klepało a i za bardzo nie wiem jak je sprawdzić. Jest to o tyle dziwne że na zimnym silniku tego nie słychać dopiero jak się trochę zagrzeje i jest to taki dźwięk jakby nie dostawał oleju jakiś popychacz. Dokładnie tak jak po długim postoju przy rozruchu przez chwilę klepnie i przestaje. Może chłodzenie oleju? |
|
|
|
 |
slawektg


Auto: Merkur XR4Ti XXXKM
Pomógł: 7 razy Wiek: 53 Dołączył: 25 Lis 2006 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: |3 Maj 2008|, 2008 21:46
|
|
|
| Musze Cie zmartwic,ale Twoje objawy nie potwierdzaja zuzycia popychaczy.sprawdza sie bardzo prosto,chyba gdzies o tym pisalem.pzdr |
_________________ 806 turbo,XR4 turbo czyli biTURBO!!!!!JAK TURBO NIE DYMA,TO SILNIKA NI MA!!!! |
|
|
|
 |
Tomek Z


Auto: Toyota Avensis 1600 VVTI 110 KM
Wiek: 56 Dołączył: 29 Maj 2005 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: |4 Maj 2008|, 2008 10:41
|
|
|
| nie chcę być złym prorokiem, ale w moim przypadku takie trzaskanie okazało się padniętą uszczelką pod głowicą. To był jeden trzask jakby zawór, im większe obroty tym głośniejsze stuki, czasem to znikało całkiem. Oczywiście to najgorszy scenariusz, pamiętam że aby się pozbyć tego trzaskania wymieniałem olej, no cuda. Potem "to" było coraz głośniejsze i wyszło szydło z worka... |
_________________ ~~ Lubiłem swoją scorupkę ~~
była scorupka 12V6 fajna!
była cytrynka ZX
była scorupka '93 2,5 TD VM
był poldek z gazem
i 125 p, pomarańczowy!! |
|
|
|
 |
Platyn [Usunięty]
|
Wysłany: |4 Maj 2008|, 2008 12:53
|
|
|
uszczelka pod głowicą nówka przejechała niecałe dwa kilometry. Chodziła może z pół godziny. Ale... jest milimetr grubsza. I teraz obstawiam na 80% że to wina uszczelki. Dobrze myślę??
[ Dodano: 2008-05-04, 13:51 ]
A i jeszcze. Czym może skończyć się jazda z takim klepaniem. Bo jak przypuszczam jeżeli klepie to za duży luz zaworowy a jak za duży luz to gdzieś coś nie dostaje oleju? |
|
|
|
 |
Tomek Z


Auto: Toyota Avensis 1600 VVTI 110 KM
Wiek: 56 Dołączył: 29 Maj 2005 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: |4 Maj 2008|, 2008 13:52
|
|
|
| Platyn napisał/a: | | Ale... jest milimetr grubsza. I teraz obstawiam na 80% że to wina uszczelki. Dobrze myślę?? |
tak by to wyglądało. |
_________________ ~~ Lubiłem swoją scorupkę ~~
była scorupka 12V6 fajna!
była cytrynka ZX
była scorupka '93 2,5 TD VM
był poldek z gazem
i 125 p, pomarańczowy!! |
|
|
|
 |
Platyn [Usunięty]
|
Wysłany: |31 Maj 2008|, 2008 07:36
|
|
|
| A czy takie klepanie może być spowodowane uszkodzonymi wtryskiwaczami? |
|
|
|
 |
Tomek Z


Auto: Toyota Avensis 1600 VVTI 110 KM
Wiek: 56 Dołączył: 29 Maj 2005 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: |31 Maj 2008|, 2008 09:30
|
|
|
| raczej rzadko. |
_________________ ~~ Lubiłem swoją scorupkę ~~
była scorupka 12V6 fajna!
była cytrynka ZX
była scorupka '93 2,5 TD VM
był poldek z gazem
i 125 p, pomarańczowy!! |
|
|
|
 |
Platyn [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Cze 2008|, 2008 07:46
|
|
|
A jeżeli by to był wtryskiwacz to jakby to można było zdiagnozować?
[ Dodano: 2008-06-02, 08:09 ]
Bo powiem szczerze, że na takim klepaniu zrobiłem 1500km i nic się nie pogarsza ani nie poprawia. Objawy nadal te same. Zimny prawie nie klepie ciepły klepie. Najpierw wymienie uszczelke a potem zobaczymy co będzie dalej. W kieszeni mi nadal pustki świecą po remoncie VMa |
| Ostatnio zmieniony przez Platyn |2 Cze 2008|, 2008 08:10, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Waldi_L_N
VM pa,pa!


Auto: Na szczęście bez Forda :D
Pomógł: 3 razy Wiek: 56 Dołączył: 17 Wrz 2006 Skąd: Poznań
|
|
|
|
 |
|
|