|
Uzasadnienie techniczne... |
| Autor |
Wiadomość |
KubusWariat

Auto: Scorpio Cossi, '93, srebrna hbta :D
Pomógł: 2 razy Wiek: 44 Dołączył: 08 Gru 2005 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: |24 Mar 2011|, 2011 06:44 Uzasadnienie techniczne...
|
|
|
| Czy w ogóle bawić się w coś takiego jak montaż do liftbacka mkII takiej półki/ścianki, jaka występowała seryjnie za tylnymi oparciami w sedanie??? Oczywiście celem usztywnienia tylnej budy... |
_________________ cosworth BOA |
|
|
|
 |
ford2fast
603911630


Auto: Szlachetny De Łochac
Pomógł: 77 razy Dołączył: 28 Lip 2008 Skąd: Zabrze Maciejow
|
Wysłany: |24 Mar 2011|, 2011 07:34
|
|
|
A Ty co ? Scorpio na rajdówkę przerabiasz ?
Do celu lepsza jest klatka i rozpórki |
_________________ Scorpio 4ever |
|
|
|
 |
KubusWariat

Auto: Scorpio Cossi, '93, srebrna hbta :D
Pomógł: 2 razy Wiek: 44 Dołączył: 08 Gru 2005 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: |24 Mar 2011|, 2011 07:45
|
|
|
| a więc tak, po przywiezieniu go z Niemiec w sierpniu przed rokiem, wszystkie amoru i sprężyny były RSa, ale że dostał w LP błotnik, to coś poszedł mcperson i obniżyła się lewa strona z przodu... toteż wymieniłem całe przednie zawieszenie, jakie miałem seryjnie w moim boa. Auto się wyprostowało. Ale tyłu nie ruszałem i dalej są RSy w komplecie. Auto ma służyć głównie do wypadów w trasy... tył blacharsko jest doprawdy jak nowy, mega sztywny. Pytanie czy montować rozpórkę pomiędzy górne mocowanie amortyzatorów tylnych??? Ale skoro w Niemczech zamontował ktoś kompletne zawieszenie RS, to chyba gdyby wskazana była tylna rozpórka, to taką też chyba by dołożono... czy się mylę??? |
_________________ cosworth BOA |
|
|
|
 |
ford2fast
603911630


Auto: Szlachetny De Łochac
Pomógł: 77 razy Dołączył: 28 Lip 2008 Skąd: Zabrze Maciejow
|
Wysłany: |24 Mar 2011|, 2011 07:47
|
|
|
Jak masz zamiar przerabiać to idź na całość
Dołóż też drugą podłogę z kombi |
_________________ Scorpio 4ever |
|
|
|
 |
Pershing


Auto: .
Pomógł: 9 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Radom
|
Wysłany: |24 Mar 2011|, 2011 08:07
|
|
|
| Liftback jest sztywniejszy od sedana wiec po co ta zabawa ? Tym bardziej jak mowisz samochod zdrowy i ma służyć do cywilnej jazdy... |
|
|
|
 |
KubusWariat

Auto: Scorpio Cossi, '93, srebrna hbta :D
Pomógł: 2 razy Wiek: 44 Dołączył: 08 Gru 2005 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: |24 Mar 2011|, 2011 09:35
|
|
|
| w takim razie mój błąd, bowiem byłem niemalże pewny, że to sedan ma najsztywniejszą budę, a to z kolei za sprawą moich obserwacji (najpierw sierr, od 2007 krokodyli), w sedanach zawsze była najzdrowsza blacharka podłużnic tylnych, progów i nadkoli z tyłu... |
_________________ cosworth BOA |
|
|
|
 |
bolus1

Auto: 90 liftback 2.0 DOHC EFI; 2.9 24v MSB RS GHIA
Dołączył: 07 Wrz 2009 Skąd: GD
|
Wysłany: |24 Mar 2011|, 2011 18:44
|
|
|
rozpórka z tyłu w sedanie w mk2? how? |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |24 Mar 2011|, 2011 18:53
|
|
|
ta cywilnej , u kubusia trasa to cegła na pedał gazu i do odcinki na 4 biegu .a jak do katowic przyjedzie to cała podłoga gorąca od wydechu
moja rada . nie kombinuj tylko złóż do kupy jedno auto i używaj . za tą kasę co wyłożyłeś to byś lajtowo M3 E46 zakupił i był by spokój . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
jaroz
Tylko Cossi


Auto: `92 2.9 24V ASB sedan
Pomógł: 6 razy Wiek: 49 Dołączył: 11 Sty 2008 Skąd: Poznań Gliwice
|
Wysłany: |24 Mar 2011|, 2011 18:58
|
|
|
| Pershing napisał/a: | | Liftback jest sztywniejszy od sedana | A skąd taka opinia? Poparta jakimś wynikiem na skręcanie nadwozia? Zawsze jak jeździłem liftbackami to cały tył skrzypiał (i nie mam tu na myśli tylnej półki), a w sedanie cisza, więc...? |
_________________ Będzie: Aston Martin DB12 Volante
Był: Ford S-Max MSB 2.5L 220KM
Był: Ford Scorpio Cosworth ASB 2.9L 24V 195KM |
|
|
|
 |
bolus1

Auto: 90 liftback 2.0 DOHC EFI; 2.9 24v MSB RS GHIA
Dołączył: 07 Wrz 2009 Skąd: GD
|
Wysłany: |24 Mar 2011|, 2011 22:19
|
|
|
oj tak patrzeć nie można bo mogłeś trafić na habety w gorszym stanie co prawda moja hbeta też na dziurach powolutku cała skrzeczy a sedan cisza |
|
|
|
 |
KubusWariat

Auto: Scorpio Cossi, '93, srebrna hbta :D
Pomógł: 2 razy Wiek: 44 Dołączył: 08 Gru 2005 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: |24 Mar 2011|, 2011 22:46
|
|
|
| bolus1 napisał/a: | ...co prawda moja hbeta też na dziurach powolutku cała skrzeczy a sedan cisza |
więc chyba sam dajesz właściwą odpowiedź... która z kolei przeczy temu, co piszesz wyżej |
_________________ cosworth BOA |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy Wiek: 54 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
Wysłany: |25 Mar 2011|, 2011 09:02
|
|
|
Mam wrażenie, że sedan sztywniejszy od habety. Ale to są pomijalne i subiektywne różnice w prowadzeniu, szczególnie w 15-20 letnich szrotwagenach, wystarczy durny łącznik staba zużyty bardziej, czy poducha ramki tylnej, czy mocowanie amora rozbite, i całą dyskusję o sztywności budy, półkach czy rozpórkach można se zwinąć w pakiecik z dużą ilością kantów i rozważyć znacznie słowa "czopek".
A z innej beczki, cały urok habety w tej wannie z tyłu po wyrzuceniu półki, w sedanie ta półka czasem przeszkadza jak jasny gwint w załadunku. |
_________________ http://bs-blog.clouds-forge.eu |
|
|
|
 |
KubusWariat

Auto: Scorpio Cossi, '93, srebrna hbta :D
Pomógł: 2 razy Wiek: 44 Dołączył: 08 Gru 2005 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: |25 Mar 2011|, 2011 09:40
|
|
|
| w takim razie inaczej sformułuję pytanie... czy wstawienie za tylne oparcia habety mkII półki (w którą seryjnie wyposażony jest sedan) usztywni jej nadwozie??? |
_________________ cosworth BOA |
|
|
|
 |
Waski
FST Member 000


Auto: FF '94 1.3 hitleredyszyn NO LPG
Pomógł: 14 razy Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Lubin
|
Wysłany: |25 Mar 2011|, 2011 09:44
|
|
|
nikt tego nie wie i wiedział nie będzie dopóki nie sprawdzi
tylko jak sprawdzić żeby nie były to tylko subiektywne odczucia |
_________________ Uwaga! Zwracaj uwagę na treść i formę swojej wypowiedzi ! Zanim wciśniesz "Wyślij", przeczytaj i przemyśl co napisałeś !
Posty nie wnoszące absolutnie nic do tematu, a także obraźliwe i nietaktowne, mogą zostać usunięte bez podania przyczyn !
------------------------------------------------------
 |
|
|
|
 |
jaroz
Tylko Cossi


Auto: `92 2.9 24V ASB sedan
Pomógł: 6 razy Wiek: 49 Dołączył: 11 Sty 2008 Skąd: Poznań Gliwice
|
Wysłany: |25 Mar 2011|, 2011 10:39
|
|
|
| bolus1 napisał/a: | | oj tak patrzeć nie można bo mogłeś trafić na habety w gorszym stanie | Hmmm, w 1991 miałem habetę 2.0 z rocznika 1988, więc raczej jej stan był bliski idealnego. Auto kupione w Niemcowni.
[ Dodano: |25 Mar 2011|, 2011 10:41 ]
| KubusWariat napisał/a: | | czy wstawienie za tylne oparcia habety mkII półki (w którą seryjnie wyposażony jest sedan) usztywni jej nadwozie??? | Teoretycznie (pomijając techniczne sprawy) powinno usztywnić. Ale bez profesjonalnego badania tego nie potwierdzisz, jedynie subiektywnie ocenisz |
_________________ Będzie: Aston Martin DB12 Volante
Był: Ford S-Max MSB 2.5L 220KM
Był: Ford Scorpio Cosworth ASB 2.9L 24V 195KM |
|
|
|
 |
|
|