|
Zakrycie chłodnicy na zimę... |
| Autor |
Wiadomość |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy Wiek: 55 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
Wysłany: |9 Sty 2006|, 2006 08:04
|
|
|
Zakładając że elektrozawory LPG trzymają, to chyba tylko przez promieniowanie do komory silnika |
_________________ http://bs-blog.clouds-forge.eu |
|
|
|
 |
rpio [Usunięty]
|
Wysłany: |9 Sty 2006|, 2006 09:11
|
|
|
Dokładnie.
I ogrzanie tego co jest w parowniku. |
|
|
|
 |
sobolaqe


Auto: '96 2,3 manual, kombi + sekwencja
Pomógł: 21 razy Dołączył: 27 Wrz 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |9 Sty 2006|, 2006 09:54
|
|
|
ale parownik chlodzi sie tylko wtedy jak gaz zamienia sie z fazy cieklej do lotnej. jesli jedzie sie na benzynie to w parowniku niema wogole gazu. ostatni elektrozawor jest tuz przed parownikiem i tam sie zatrzymuje gaz w fazie cieklej.
czyli teoretyczine reduktor zabiera tyle ciepla co .... hmmm troche gumowych wezy noooo moze obudowa termostatu |
_________________ pzdr
piotrek
508 RXH '15 2.0 HDI 180KM
Bylo
508 SW '14 i '12 2.0 HDI
407 SW '07 2.0 HDI
Scorpio '96 2.3 16V
Scropio '87 2,4 V6 |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy Wiek: 55 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
Wysłany: |9 Sty 2006|, 2006 16:11
|
|
|
sobolaqe dobrze gada, dać mu się napić; rpio, jeśli uważasz że nagrzewanie kawałka aluminium i paru węży jest mierzalne w porównaniu z całym silnikem Scorpio, to uważaj tak dalej |
_________________ http://bs-blog.clouds-forge.eu |
|
|
|
 |
sobolaqe


Auto: '96 2,3 manual, kombi + sekwencja
Pomógł: 21 razy Dołączył: 27 Wrz 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |9 Sty 2006|, 2006 16:57
|
|
|
| Boni napisał/a: | | sobolaqe dobrze gada, dać mu się napić; |
to ja moze podam adres
aha i jak by co to zywca lubie |
_________________ pzdr
piotrek
508 RXH '15 2.0 HDI 180KM
Bylo
508 SW '14 i '12 2.0 HDI
407 SW '07 2.0 HDI
Scorpio '96 2.3 16V
Scropio '87 2,4 V6 |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy Wiek: 55 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
Wysłany: |10 Sty 2006|, 2006 09:44
|
|
|
"Dać" a "dam" to wielka różnica Choć jak kiedyś jakiś zlocik zaliczymy to pewnie bedziem dawaaaać |
_________________ http://bs-blog.clouds-forge.eu |
|
|
|
 |
rpio [Usunięty]
|
Wysłany: |10 Sty 2006|, 2006 10:07
|
|
|
| sobolaqe napisał/a: | | jesli jedzie sie na benzynie to w parowniku niema wogole gazu. |
Jest tyle co dostało się przed odcięciem. |
|
|
|
 |
Marcin
-=Marcin=-


Auto: Honda CB500S / Toyota Camry
Pomógł: 22 razy Wiek: 41 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: |10 Sty 2006|, 2006 12:29
|
|
|
| rpio napisał/a: | | Jest tyle co dostało się przed odcięciem |
czyli jakaś znikoma ilość która się szybko ogrzeje i dalej nie będzie ciepła odbierać |
_________________ Było:
-Scorpio sedan; 2.0 DOHC; 1990r
-Scorpio sedan; 2.3 DOHC; 1996r
- Toyota Camry 2,2 DOHC; 1996r
Jest:
- Honda CB 500S 0,5DOHC; 1998r |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |11 Sty 2006|, 2006 19:01
|
|
|
| rpio, heheheeh - a niby ja się tam uchowa skoro auto cały czas podczas jazdy robi podciśnienie - wszystko zostanie prawie natychmiast wyssane i tyle. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy Wiek: 55 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
|
|
|
 |
marcys [Usunięty]
|
Wysłany: |12 Sty 2006|, 2006 11:58
|
|
|
| Cytat: | | Widzę, że już nikt oprócz mnie nie bawi się w gaszenie na benzynie |
ja sie bawie na noc, w ciagu dnia sie mi niechce:) ale rankiem mam wrazenie ze ladniej pali jak sie zgasi na beni. kumpel ma w beemce instalke Lovato montaz we włoszech i ona sama przelącza na benie przy gaszeniu silnika. to wyglada troche jak w starych kaszlakach przekrecasz kluczyk a silnik dalej pracuje |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |12 Sty 2006|, 2006 13:09
|
|
|
| a po co przełączać na benę przed zgaszeniem jak i tak pompa z rana nabije odpowiednie ciśnienie i wtryski zaczną sikać beną - a pozostały w układzie gaz i tak przez noc odparuje. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
marcys [Usunięty]
|
Wysłany: |12 Sty 2006|, 2006 13:12
|
|
|
| ja se mysle ze tu chodzi takze o korozyjne wlasicowsci dziadostwa dodawanego do gazu |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |12 Sty 2006|, 2006 13:15
|
|
|
| ?? że niby co ? |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
marcys [Usunięty]
|
Wysłany: |12 Sty 2006|, 2006 13:19
|
|
|
| Struna napisał/a: | | ?? że niby co ? |
jednym ze sposobów sprawdzenia jakosci LPG jest pomiar jego korozyjnych wlasciwosci dokonywany na specjalnej płytce. "Motor" jak badal gaz w krakowie to na jednej stacji uszkodzili to urządzenie do pomiaru-tak żarło |
|
|
|
 |
|
|