|
ABS - I'm sorry !!! |
| Autor |
Wiadomość |
Adam_2000


Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Wiek: 67 Dołączył: 05 Maj 2005 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |8 Cze 2005|, 2005 09:09
|
|
|
... nie wiem jaki jest w przejściówce, ale chyba najstarszy układ w Scorpio był 3-kan, a w wielorybku jest 4-kan. |
_________________ Always look on the bright side of life |
|
|
|
 |
Marcin
-=Marcin=-


Auto: Honda CB500S / Toyota Camry
Wiek: 41 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: |8 Cze 2005|, 2005 09:11
|
|
|
| Cytat: | | a w wielorybku jest 4-kan. |
no to wypas |
_________________ Było:
-Scorpio sedan; 2.0 DOHC; 1990r
-Scorpio sedan; 2.3 DOHC; 1996r
- Toyota Camry 2,2 DOHC; 1996r
Jest:
- Honda CB 500S 0,5DOHC; 1998r |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |8 Cze 2005|, 2005 10:05
|
|
|
| Może dlatego wielorybek ma abs OK i nie zboczyłz toru podczas tego testu Adam - ja tam kilk arazy miałem nieprzyjemność jechania Scorpio z działającym ABS i poprostu stres na maxa w najbardziej normalnych drogowych sytuacjach przeżyałem - już ktoś pisał, dojeżdzam do skrzyżowania delikatnie wyhamowuje lekko i nagle pod sam koniec trrr trr trrr trr i qrwa przerażenie w oczach bo auto prawie nie hamuje i widze jak za chwile rozwalę komus dupcię a sobie przód i tak kurna niejeden raz - owszem bywały przypadki w których chciałbym żeby był ABS ale ciężkie godziny treningu w aucie mi go zastępują - już nieraz to mówiłęm i się powtórzę - jak będe miałauto ze sprawnym ABS-em to sobie zrobię wyłącznik tego i będzie działał na moje żadanie a nie jak mu się zachce. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Adam_2000


Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Wiek: 67 Dołączył: 05 Maj 2005 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |8 Cze 2005|, 2005 10:18
|
|
|
To masz cóś zrąbane Struna
W sierrce miałem chyba ten sam system co jest w Twoim (z pompą elektryczną, 3-obwodowy TEVES MK-II), jak ją kupiłem miałm dokładnie takie same objawy. Wystarczyło wyczyścić i wyregulować czujniki i wszystko było O'K.
Podłącz się miernikiem do poszczególnych czujników i sprawdź, czy dają w miarę jednakowe napięcie (+/- 10%) :
Albo lepiej - na zlocie sprawdzimy to organoleptycznie |
_________________ Always look on the bright side of life |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |8 Cze 2005|, 2005 10:20
|
|
|
tak - mam zrąbane - ABS nie działa od zakupu auta i chwała mu za to - ale po wymianie łożyska w przednim kole debil się od czasu do czasu lubi załaczyć co mnie doprowadza do pasji. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
IBOL [Usunięty]
|
Wysłany: |8 Cze 2005|, 2005 13:14
|
|
|
Juz myslalem, ze jestem zupelnie odosobniony z niechecia do ABS.
... jesli jakis cudotworca sprawi, by nie wystepowaly wszystkie niechciane i wymienione tu czynniki, to chwala mu za to i tak samo jak wy bede wychwalal ten kolejny cud swiata. Nie mniej nawet w nowej Skodzie Fabii rodzicow narzeczonej wystepuje podobny efekt z dojezdzaniem do skrzyzowania kiedy poczuje troszke piasku, lub po prostu znienacka.
Tak czy inaczej pomysl z wylacznikiem Struny jest OK. Moze przekonalbym sie bardziej jesli dane byloby mi przeprowadzic serie prob w roznych warunkac, podobnie jak Adam ale bez tego nie przekonacie mnie, bo nie wierze czemus co mysli za mnie.
Nie wiem jak wy ale choc w Scorpio hamulce faktycznie sabardzo dobre, to mnie nigdy nie zatrzymuje kol w miejscu niewiadomo kiedy - zawsze wiem gdzie jest granica przyczepnosci i na niej zwykle hamuje a kiedy nie da sie inaczej - omijam przeszkode.
Uwazam, ze nie ma nic gorszego podczas szybkiej jazdy jak brak znajomosci wlasnego auta i umiejetnosci wyprowadzenia go z opresji a poleganie na czyms co moze zadziala a moze nie, nie lezy w mojej naturze. |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |8 Cze 2005|, 2005 13:27
|
|
|
| no ja tez dokladnie czuje kiedy trace przyczepność - generalnie jak jade w trudnych warunkach to zero muzy i napierdzielania z głośników tylko cisza i pełna koncentracja, słucham pracy silnika i wtedy idealnie "czuje" samochód. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
IBOL [Usunięty]
|
Wysłany: |8 Cze 2005|, 2005 13:35
|
|
|
| Otorz to, takze przy szybkiej jezdzie to co napisales i pare innych czynnikow jak zapiete pasy i wlasciwa pozycja za kierownica i czujesz kazda nawet najmniejsza utrate przyczepnosci. |
|
|
|
 |
Matth [Usunięty]
|
Wysłany: |8 Cze 2005|, 2005 14:02
|
|
|
witam
u mnie tez nie dziala i dobrze, ale na sniegu by sie przydal scorpio to ciezkie auto i jednak pulsowanie noga nie daje takiej czestotliwosci jak ABS... ale na suchym auto bez ABSu stanie zawsze szybciej.. i to jest wiadoma sprawa nikt tego nie kryje.. ale co do szybkiej jazdy to macie Panowie racje zero muzy tylko engine and suspension:D:D tires alsow oczywiscie |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |8 Cze 2005|, 2005 14:09
|
|
|
| totez dlatego jak juz kiedyś będe miał sprawny ABS to tylko z wyłącznikiem - czasem jak będe chciał leniwie pojechac i lajtowo to sobie włączę - a niech sobie bestia popracuje trochę. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |8 Cze 2005|, 2005 15:05
|
|
|
| Struna napisał/a: | | trrr trr trrr trr i qrwa przerażenie w oczach bo auto prawie nie hamuje i widze jak za chwile rozwalę komus dupcię a sobie przód |
a reczny to po co masz?? zacigasz i robisz dobra mine do zlej gry i jest ok. ja tak czasami robie ale rzadko. w koncu jezdze jak emeryt wiec ...
pozdrawiam
maciek |
|
|
|
 |
kuba


Auto: I nie ma Forda, nic już ni ma...
Wiek: 50 Dołączył: 27 Kwi 2004 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: |8 Cze 2005|, 2005 15:06
|
|
|
| Struna napisał/a: | | no ja tez dokladnie czuje kiedy trace przyczepność - generalnie jak jade w trudnych warunkach to zero muzy i napierdzielania z głośników tylko cisza i pełna koncentracja, słucham pracy silnika i wtedy idealnie "czuje" samochód. |
I to jest pięknie powiedziane. Szum V6 to najlepsza muza |
|
|
|
 |
Marcin
-=Marcin=-


Auto: Honda CB500S / Toyota Camry
Wiek: 41 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: |8 Cze 2005|, 2005 15:08
|
|
|
| ta... ale najpierw to trzeba mieć te V6 |
_________________ Było:
-Scorpio sedan; 2.0 DOHC; 1990r
-Scorpio sedan; 2.3 DOHC; 1996r
- Toyota Camry 2,2 DOHC; 1996r
Jest:
- Honda CB 500S 0,5DOHC; 1998r |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |8 Cze 2005|, 2005 15:09
|
|
|
ręczny to raczej miernie hamuje bo auto przy hamowaniu przysiada na przód i tylne koła się zblokują ale że docisk na nie jest niewielki to i hamowanie mierne. A tak bez ABS to nie ma takich dziwnych ekscesów. Ręczny to ja bym użył ale jak bym się ze spora prędkością zbliżał do przeszkody i nie byłoby szans wyhamować - to wtedy auto boczkiem - zawsze to większe tarcie i szybciej się zatrzyma a i tor można sporo zmienić. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
monter [Usunięty]
|
Wysłany: |8 Cze 2005|, 2005 21:20
|
|
|
| IBOL napisał/a: | a w sytuacji podbramkowej po prostu omija sie przeszkode.
|
Naturalnie zgadzam sie z tym ale sytuacja ktora zmusial mnie od refleksji nad koniecznoscia usprawnienia ABS byla nastepujaca. 1-go czerwca u mnie w miescie zmienili synchronizacje swiatel o czym naturalnie nie wiedzialem (znakow tez nie bylo). Wystartowalem na zielonym a ze lekko z gorki to szybko nabralem predkosci jak zawsze. Jakies 200m dalej jest przejscie dla pieszych ze swiatlami. Zawszy byla zielona fala wiec lycha a tu... kurwa czerwone !! No i hebel... okolo 10 osob przed macha ktore na przerazliwy pisk oponek zimowych 195 zatrzymali sie centralnie na kolizyjnej z moim Scorpio.
Piszesz ibol ze omijasz przeszkode. Spoko ale jak widac nie kazda da sie ominac. Masz rozciagniety peleton pieszych na 4-pasowej drodze a Ty jestes na srodku. Za cholere nie ominiesz.
Ktos pisal o hamowaniu recznym w awaryjnej sytuacji. Nie wiem czy sie orientujesz jakie moga byc tego skutki. Struna wspomnial wlasnie ze przy hamowaniu przod dociska a tyl jest odciazony. Wtedy recznym jedynie mozna pogorszyc i to bardzo. Wystarczy niewielka koleina i wytraci auto kierunku jazdy. Jak sa auta bez ABS to maja cos takiego jak korektor sily hamowania na tylnych kolach. Wlasnie on odpowiada za to ze przy pelnym hamowaniu nie blokuje tylnych kol. |
|
|
|
 |
|
|