|
Refleksja |
| Autor |
Wiadomość |
Rafał A.(antek)

Auto: Mondeo
Wiek: 46 Dołączył: 21 Maj 2004 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |31 Maj 2005|, 2005 08:27
|
|
|
| młodzi i z bujna fantazja beda poprawiac fabryke a pozniej mamy "wiejski tuning" |
_________________ Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk |
|
|
|
 |
kuba


Auto: I nie ma Forda, nic już ni ma...
Wiek: 50 Dołączył: 27 Kwi 2004 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: |31 Maj 2005|, 2005 08:34
|
|
|
I to co zyskasz na schłodzeniu powietrza dolotowego, to akurat ci klima zabierze, na jedno wychodzi
Wracając do tematu, powietrze zimne jest gęstsze, a tym samym: autko lepiej ciągnie - bo dostaje więcej tlenu,
jadąc np. w nocy, jest wrażenie jakby auto chodziło ciszej, bo gęstsze powietrze nieco spowalnia rozchodzenie się dzwięku. |
|
|
|
 |
Adam_2000


Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Wiek: 67 Dołączył: 05 Maj 2005 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |31 Maj 2005|, 2005 08:48
|
|
|
| Cytat: | | młodzi i z bujna fantazja beda poprawiac fabryke a pozniej mamy "wiejski tuning" |
... święte słowa Panie Adminie ! |
_________________ Always look on the bright side of life |
|
|
|
 |
Matth [Usunięty]
|
Wysłany: |31 Maj 2005|, 2005 09:31
|
|
|
Witam
O niee zaden "wiejski tuning" to nie wchodzi w gre, a zwiekszanie mocy czy usprawnianie silnika to nie jest wiejski tuning ale zwykly tuning:) co w tym zlego ze chemy by nasze autka lepiej smigaly?.. a nie robimy wlotow ala deska klozetowa (widzialem ) czy spoilery ze sklejki lub tasmexowe brewki.. tak se kombinujemy semiprofesional |
|
|
|
 |
IBOL [Usunięty]
|
Wysłany: |31 Maj 2005|, 2005 09:36
|
|
|
| WT odnosi sie raczej do wygladu a poki co to padla jakas dziwna koncepcja ktora zesmy prawie przedyskutowali. Dlaczego zaraz WT. |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |31 Maj 2005|, 2005 09:42
|
|
|
| u mnie stożek to była juz jakby konieczność po montażu BLOS-a - póki co dorobię jakąś przegrodę - może to wystarczy. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Adam_2000


Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Wiek: 67 Dołączył: 05 Maj 2005 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |31 Maj 2005|, 2005 09:45
|
|
|
Koledzy - nie obrażajcie się
Chodzi o to, że gdyby coś takiego tanim kosztem podnosiło sprawność silnika, to byłoby montowane fabrycznie
Poświęćcie lepiej swój czas i zapał na doprowadzenie wszystkiego (elektryka, ukł. paliwowy, wydechowy...) do właściwego stanu, a zobaczycie, że żadne modyfikacje (szczególnie w DOHC-u) są niepotrzebne.
Posłuchajcie starego praktyka |
_________________ Always look on the bright side of life |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |31 Maj 2005|, 2005 09:54
|
|
|
| Ale Adam - weź tez pod uwagę, że nie jest intencją fabryki montowac za wiele usprawnień i jak się nieraz okazało mapy wgrywali zupełnie pokopane i potem upgrade-y wypuszczali. Zresztą jakby dlatego też powstał chip-tuning - bo fabryczne mapy są do bani - w starszych autach to jeszcze jakoś było ale w nowych to masakra - na tyle lipnie ustawione że potrafiło pompy wtryskowe zajeżdżać i wtryski upalać. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Adam_2000


Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Wiek: 67 Dołączył: 05 Maj 2005 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |31 Maj 2005|, 2005 10:18
|
|
|
Święta prawda Struna, tylko ja mówię o sprawach podstawowych.
Pewnie, że doloty w seryjnej produkcji są spaprane, wydechy też. Software często, jak wspomniałeś jest porąbany... ale te silniki wychodzą z fabryki z gwarantowanymi osiągami, które są mimo wszystko niezłe. Jeżeli więc po kilku (-nastu) latach eksploatacji i setkach tys. przebiegu doprowadzimy motorek do takiego stanu, że będzie pracował jak "nominał", to wtedy każde usprawnienie da jakiś wymierny efekt, a tak, to cały ten tunning działa bardziej psychologicznie niż technicznie.
Zjeździłem już kilka aut i z doświadczenia wiem, że nieraz lepszy efekt daje wlanie flaszki Militec-a do silnika, skrzynki i benzyny, niż np. montaż magnetyzerów, stożków, czy strumienic. |
_________________ Always look on the bright side of life |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |31 Maj 2005|, 2005 10:21
|
|
|
| no bo akurat magnetyzer czy strumienica czy stożek nic nie dają - ja mam bo tak było łatwiej zrobić. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Adam_2000


Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Wiek: 67 Dołączył: 05 Maj 2005 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |31 Maj 2005|, 2005 10:27
|
|
|
... no widzisz.
My to wiemy, a chłopaki niepotrzebnie wydają nieraz kasę, zamiast przeznaczyć ja na jakieś zbożne cele... browar, cy cóś |
_________________ Always look on the bright side of life |
|
|
|
 |
Gierap [Usunięty]
|
Wysłany: |31 Maj 2005|, 2005 10:30
|
|
|
Co do stożka,różnie z nim jest,ale jak już to nie lepiej sportowny wkładzik np.K&N też bardzo dobra sprawa i prawie dożywotni,napewno pomoże a nie trzeba nic przerabiać,Struna władował stożek bo ma blos'a,ale do autek bez tego cudeńka to sportowy wkładzik i też polepszy się dolocik |
|
|
|
 |
IBOL [Usunięty]
|
Wysłany: |31 Maj 2005|, 2005 10:31
|
|
|
Moim zdaniem takie modyfikacje daja tyle, co by kupic odpowiednie buty powiekszajace czucie w nogach - ja jak jade w jakichs leciutkich to od razu wydaje mi sie ze jakos lepiej auto ciagnie ... i pegal gazu jakos tak glebiej wchodzi |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |31 Maj 2005|, 2005 10:35
|
|
|
| no oczywiście że sportowy wkład pomoże. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
marcys [Usunięty]
|
Wysłany: |31 Maj 2005|, 2005 13:47
|
|
|
Struna jak ci nie żal to zrób jakis wlot powietrza na masce tuz nad stozkiem. lepiej nie bedzie:). a wracając do tematu - zawsze jak sie troszke auto przegoni to chodzi lepiej. a szczyty w tej kwestii były własnie w "borewiczach". pamietaj jak ojciec lata temu po przesiadce z malego fiata na kanciaka (model eksport - silnik poldek i skrzynia 5 tapicerka tez polonez bez tego paskudnego skaju na podsufitce. starsi pamietaja jaki to szpan był ) pojedzil pare miesięcy na krotkich dystansach - pojechal do mechesa "bo auto slabsze". mech odpalił silnik, posrawdzal pare rzeczy i wszystki git. (jak na kanciaka of kors) pomyslał, wsiadł do auta... jak zorbił 500 metrów z pełnym gazem to auto zaczeło palic gumy przy starcie wystraczylo go spodłogować pare razy i przebudzić koniki |
|
|
|
 |
|
|