|
klima działa ale kapie ..kapie..kapie |
| Autor |
Wiadomość |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |13 Lip 2010|, 2010 15:19
|
|
|
| Vikinger napisał/a: | | nic nigdzie nie kapie, a działa. | pojedź przez godzinę non-stop na klimie, się przekonasz że się leje jak z cebra. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Koffe-in
FordPower


Auto: ford
Wiek: 48 Dołączyła: 06 Maj 2010 Skąd: o tam...o!
|
Wysłany: |13 Lip 2010|, 2010 21:08
|
|
|
| Struna napisał/a: | | Vikinger napisał/a: | | nic nigdzie nie kapie, a działa. | pojedź przez godzinę non-stop na klimie, się przekonasz że się leje jak z cebra. |
i u mnie nie kapało dopóki upałow nie było..stąd to pytanie i zaskoczenie |
|
|
|
 |
pepi
pepi


Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Pomógł: 48 razy Wiek: 50 Dołączył: 28 Sty 2007 Skąd: Krzczonów
|
Wysłany: |13 Lip 2010|, 2010 21:45
|
|
|
| Koffe-in napisał/a: | | i u mnie nie kapało dopóki upałow nie było..stąd to pytanie i zaskoczenie | -okres może |
_________________ v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem |
|
|
|
 |
Vikinger
Vikinger


Auto: 97 2.0 8v, manual, sedan
Wiek: 47 Dołączył: 16 Sie 2008 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: |13 Lip 2010|, 2010 21:55
|
|
|
| Hmm, no wlasnie zrobiłem ostatnio 630 km non stop i po zatrzymaniu się nie kapało, dodam, że w srodku wszystko suche. |
_________________ Był:
Ford Escort kombi MKV '91 1.4 8v + LPG |
|
|
|
 |
sobolaqe


Auto: '96 2,3 manual, kombi + sekwencja
Pomógł: 21 razy Dołączył: 27 Wrz 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |14 Lip 2010|, 2010 09:30
|
|
|
| Vikinger napisał/a: | | Hmm, no wlasnie zrobiłem ostatnio 630 km non stop i po zatrzymaniu się nie kapało, dodam, że w srodku wszystko suche. |
u mnie na trasie 1000 km to po 300-400 km w nocy zaczelo walic woda po podszybiu....
niewiem czy ktorys odplyw byl niedrozny, ale ewidentnie cieklo cos po obudowie wentylatora juz za grodzia. po wylaczeniu klimy problem ustal a po 20-30 km wlaczylem i juz byl spokoj.
dodatkowo mam przecieta obudowe wentylatora bo wymienialem go, ale nie uszczelnilem tego ciecia wiec moze tamtedy zaciekalo.
niewiem, dziwna sprawa generalnie.
wszystko suche ale obudowa wentylatora mokra. |
_________________ pzdr
piotrek
508 RXH '15 2.0 HDI 180KM
Bylo
508 SW '14 i '12 2.0 HDI
407 SW '07 2.0 HDI
Scorpio '96 2.3 16V
Scropio '87 2,4 V6 |
|
|
|
 |
Koffe-in
FordPower


Auto: ford
Wiek: 48 Dołączyła: 06 Maj 2010 Skąd: o tam...o!
|
Wysłany: |14 Lip 2010|, 2010 21:10
|
|
|
| pepicosi napisał/a: | | Koffe-in napisał/a: | | i u mnie nie kapało dopóki upałow nie było..stąd to pytanie i zaskoczenie | -okres może |
tak ...letni |
|
|
|
 |
ford2fast
603911630


Auto: Szlachetny De Łochac
Pomógł: 77 razy Dołączył: 28 Lip 2008 Skąd: Zabrze Maciejow
|
Wysłany: |14 Lip 2010|, 2010 21:23
|
|
|
| Vikinger napisał/a: | | Hmm, no wlasnie zrobiłem ostatnio 630 km non stop i po zatrzymaniu się nie kapało, dodam, że w srodku wszystko suche. |
W trasie jest troszkę inaczej |
_________________ Scorpio 4ever |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |14 Lip 2010|, 2010 23:07
|
|
|
| sobolaqe napisał/a: | | Vikinger napisał/a: | | Hmm, no wlasnie zrobiłem ostatnio 630 km non stop i po zatrzymaniu się nie kapało, dodam, że w srodku wszystko suche. |
u mnie na trasie 1000 km to po 300-400 km w nocy zaczelo walic woda po podszybiu....
niewiem czy ktorys odplyw byl niedrozny, ale ewidentnie cieklo cos po obudowie wentylatora juz za grodzia. po wylaczeniu klimy problem ustal a po 20-30 km wlaczylem i juz byl spokoj.
dodatkowo mam przecieta obudowe wentylatora bo wymienialem go, ale nie uszczelnilem tego ciecia wiec moze tamtedy zaciekalo.
niewiem, dziwna sprawa generalnie.
wszystko suche ale obudowa wentylatora mokra. |
może deszcz się dostał przez te przecięcia i stąd woda . niemniej wygląda to na zatkane odpływy . przy sprawnych można przez tą klapkę wodę polewać i zdąży wypłynąć |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
sobolaqe


Auto: '96 2,3 manual, kombi + sekwencja
Pomógł: 21 razy Dołączył: 27 Wrz 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |14 Lip 2010|, 2010 23:25
|
|
|
| gufer-posepny napisał/a: |
może deszcz się dostał przez te przecięcia i stąd woda . |
deszczu nie bylo wtedy, za to w krakowie zanim wyjechalem caly dzien po miescie z klima, a upal i wilgotnosc byla straszna... moze to to
| gufer-posepny napisał/a: |
niemniej wygląda to na zatkane odpływy . przy sprawnych można przez tą klapkę wodę polewać i zdąży wypłynąć |
sprawdze w wolnej chwili, napewno cos kapie bo slysze syczenie jak kapie na wydech |
_________________ pzdr
piotrek
508 RXH '15 2.0 HDI 180KM
Bylo
508 SW '14 i '12 2.0 HDI
407 SW '07 2.0 HDI
Scorpio '96 2.3 16V
Scropio '87 2,4 V6 |
|
|
|
 |
Tomko [Usunięty]
|
Wysłany: |15 Lip 2010|, 2010 21:05
|
|
|
W/g mnie kapać będzie jak najpierw będzie szron na parowniku. Jeżeli jest tak gorąco to parownik nie zdąży się oszronić i nie ma co się topić. Te kropelki zanim spadną na ziemię to zdążą odparować w locie. W moim aucie mam kontrolkę załączonej sprężarki i w te upały ona potrafi kręcić non - stop przez dwie godziny, bo DeIce nie wyczuwa oszronienia i jej nie wyłącza, a schładza z 34 na 11 na wylocie z kratki . |
|
|
|
 |
bingo
PO 656 EY


Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy Wiek: 52 Dołączył: 10 Wrz 2007 Skąd: Poznań
|
Wysłany: |15 Lip 2010|, 2010 21:19
|
|
|
| Vikinger napisał/a: | | ale nic nigdzie nie kapie, a działa. | - albo nie zauważyłeś, albo masz zatkane odpływy |
_________________ nigdy nie mów nigdy |
|
|
|
 |
gufer-posepny

Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy Wiek: 45 Dołączył: 08 Sie 2007 Skąd: Katowice
|
Wysłany: |15 Lip 2010|, 2010 21:19
|
|
|
| zawsze przy schładzaniu będzie skraplać się woda . |
_________________ W nocy wszystko jest czarne . |
|
|
|
 |
Tomko [Usunięty]
|
Wysłany: |15 Lip 2010|, 2010 21:22
|
|
|
| Zgoda, ale nie zawsze będzie kałuża pod autem |
|
|
|
 |
bingo
PO 656 EY


Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy Wiek: 52 Dołączył: 10 Wrz 2007 Skąd: Poznań
|
Wysłany: |15 Lip 2010|, 2010 21:31
|
|
|
| Tomko napisał/a: | | W/g mnie kapać będzie jak najpierw będzie szron na parowniku | - bzdura
| Tomko napisał/a: | | Jeżeli jest tak gorąco to parownik nie zdąży się oszronić i nie ma co się topić | - kolejna bzdura
woda jest se skroplonego powietrza - wody w powietrzu jest określona ilość, co nazywamy wilgotnością. ?Najczęściej używamy wilgotności względnej, która określa ilość wody w powietrzu w stosunku do maksymalnej ilości wody, która może być w powietrzu o określonej temp. Im powietrze cieplejsze, tym więcej wody może być w powietrzu (jak cukru w wodzie), a więc wilgotność względna jest niewielka. Ale obniżając temp. powietrza wilgotność się zwiększa, mimo tego, że wody jest cały czas tyle samo. jak dochodzimy do poziomu 100%, to następuje skroplenie. Ponieważ przy samych lamelach parownika jest najniższa temp. powietrza (nawet w okolicach 1-2*C), to i bardzo dużo wody na nich się skrapla. Powietrze się osusza, choć dzięki temu, że mamy niższą tempp. wydaje nam się, że jest wilgotne (my odczuwamy wilgotność względną, więc obniżenie temp. zwiększa wilgotność powietrza dla nas)., choć w praktyce jest mniej wody. a nadwyżka wody wylatuje dołem samochodu. W czasie jazdy rozbryzguje się, a w czasie zatrzymania spływa. widać to teraz na stacjach i na światłach. tylko w nielicznych przypadkach woda nie jest odprowadzana na zewnątrz auta. brak wody może wynikać jeszcze z tego, że spada na wydech, jak u sobolaqe, i dlatego nie widać. aco do wody w komorze - przechłodzona i neszczelna pokrywa może powodować ewekt miejscowego przechłodzenia i skraplania wody. Na podobnej zasadzie powstaje pocenie się rur od np. wody. |
_________________ nigdy nie mów nigdy |
|
|
|
 |
Tomko [Usunięty]
|
Wysłany: |15 Lip 2010|, 2010 22:06
|
|
|
Z 34 na 11 a czy kapie czy się leje to mi |
|
|
|
 |
|
|