 |
Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio
|
|
dziwny odglos diesla |
| Autor |
Wiadomość |
magmart [Usunięty]
|
Wysłany: |3 Lut 2008|, 2008 15:10
|
|
|
Móisz o takim podźwięku typu kuter rybacki?
W moim silniku pojawia sięon przy odpaleniu, a powyrównaniu ciśnienia oleju zanika całkowicie. Ponieważ luz zaworowy jest kasowany ciśnieniem oleju - przyczyną tego dźwięku prawdopodobnie są zawory (ssące) otwierające się chyba troszke później - robi się większe podciśnienie przy otwieraniu zawou i moim zdaniem stąd ten pomruk basowy.
Ponieważ piszesz, że silnik bez hydrauliki - kombinowałbym coś z wałkiem rozrządu (zjechana krzywka, luz na panewkach przestawiony kąt itp.) |
|
|
|
 |
slawektg


Auto: Merkur XR4Ti XXXKM
Pomógł: 7 razy Wiek: 53 Dołączył: 25 Lis 2006 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: |3 Lut 2008|, 2008 15:57
|
|
|
| Dobrze prawisz.mialem taka sytuacje w VMie.pomruk byl spowodowany zbyt malym otwarciem zaworow.dziwi mnie to,ze w reni nie ma hydrauliki,a mimo to po zgasnieciu lampki oleju,dzwiek ten wyraznie cichnie.podejrzewam,ze moge miec za male cisnienie oleju,ale gdzie tu logika? |
_________________ 806 turbo,XR4 turbo czyli biTURBO!!!!!JAK TURBO NIE DYMA,TO SILNIKA NI MA!!!! |
|
|
|
 |
magmart [Usunięty]
|
Wysłany: |3 Lut 2008|, 2008 17:24
|
|
|
Być może coś z panewkami - dojdzie ciśnienie, sie wałek ustawia, to tak najbardziej na logike
[ Dodano: 2008-02-03, 17:33 ]
a napewno olej wycisza? czy może przez tą chwilę coś się nagrzeje i wtedy się ucisza?
No dalej kombinując, np. zawór się nagrzewa i wtedy się wycisza - wtedy szukałbym wżerów, wytarć między trzonkiem zaworów a (nie wiem co tam masz? podkładki, dźwigienki?) |
|
|
|
 |
slawektg


Auto: Merkur XR4Ti XXXKM
Pomógł: 7 razy Wiek: 53 Dołączył: 25 Lis 2006 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: |3 Lut 2008|, 2008 18:59
|
|
|
| Mag,przeczytaj caly temat.pzdr |
_________________ 806 turbo,XR4 turbo czyli biTURBO!!!!!JAK TURBO NIE DYMA,TO SILNIKA NI MA!!!! |
|
|
|
 |
magmart [Usunięty]
|
Wysłany: |3 Lut 2008|, 2008 19:47
|
|
|
Niejako do tej wypowiedzi nawiązuje: | slawektg napisał/a: | [ Dodano: 2008-02-03, 12:11 ]
Niestety temat powraca.Dlugo nie pisalem,bo nie mialem czego opisywac.prawda jest taka,ze caly remont silnika dal tylko jedno:wzrost mocy i osiagow.belkoczacy dzwiek pozostal,nadal halasuje jak diabli.pare dni temu wymienilem pompe wtryskowa.dzwiek nadal jest.nawet glosniejszy.poradzcie cos,bo nie chce wymieniac silnika,ktory dopiero co wyremontowalem.na mrozie pali bez problemu,nie dymi,nie trzesie.tylko ten halas....czy cisnienie oleju moze miec wplyw?nie ma hydrauliki na zaworach,a jednak po rozruchu,zanim zgasnie lampka(niepokojaco dlugo ,bo ok.2-3sek)halas jest wiekszy.po zgasnieciu lampki wyraznie cichnie.ale co to ma do halasu ssania?pomocy. | W ostatniej wypowiedzi chcaiłem tylko poddać wątpliwość czy czynnikiem niwelującym w/w odgłos jeś wzrost ciśnienia oleju, czy może niejako "zgrwa" się to w czasie i efektem wyciszania jest wzrsot temperatury niektórych elemntów.Ja miałem podobnie, lampka gasła, wyciszało się, ale wyciszanie trwało jeszcze chwile po zgaśnięciu kontroliki | slawektg napisał/a: | | zanim zgasnie lampka(niepokojaco dlugo ,bo ok.2-3sek)halas | No dobra sorki że gupoty pisze. |
|
|
|
 |
slawektg


Auto: Merkur XR4Ti XXXKM
Pomógł: 7 razy Wiek: 53 Dołączył: 25 Lis 2006 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: |3 Lut 2008|, 2008 21:00
|
|
|
| Nie!nie piszesz glupot.dobrze,ze wogole piszesz,bo nikt jakos nic konkretnego nie mowi.piszac o calym temacie mialem na mysli fakt,ze jak robilem remont,to nie zostawialem niepewnych elementow.to tyle.czepiam sie oleju,bo przed remontem lampka gasla szybciej,a i cisnienie bylo wyzsze. |
_________________ 806 turbo,XR4 turbo czyli biTURBO!!!!!JAK TURBO NIE DYMA,TO SILNIKA NI MA!!!! |
|
|
|
 |
magmart [Usunięty]
|
Wysłany: |3 Lut 2008|, 2008 22:02
|
|
|
U mnie też po grzebaniu, kontrolka oleju gaśnie później. Chyba tak musi być, jeżeli nie robi się kompletnego remontu ze szlifem wszystkiego. Gniazda zaworów docierałeś, a trzonki zaworów? też się powinno w razie konieczności przeszlifować (wybijają się) i całą resztę. Może się tak dziać, że gdzieś jest wżer wybity (trzonek, podkładka, dźwigienka czy co tam masz) a jak przyjdzie olej to wypełni to wgłębienie i poprawia współpracę elementów. Szczelinomierz wkładasz do zmierzenia luzu zaworowego i jest niby OK, ale listek jest sztywny i nie uzględnia nierówności powierzchni. Nie wiem, moim zdaniem trzeb aby pokrywe zaworów zdjąć i jeszcze raz popatrzeć, może coś wcześniej umkneło, lub nie brało się pod uwagę.
Jeszcze coś innego przyszło mi do głowy, ale nie wiem jak to powiązać, może to wszystko nie od zaworów i głowicy, a od odpowietrznika skrzyni korbowej, który prawdopodobnie jest gdzieś z układem ssącym połączony. No teraz to mnie już pogonisz, ale też się kupy trzyma. Dostaje przedmuch na pierścieniach i odmą wali po filtrze. Dostaje oleju, uszczelnia pierścienie efekt cichnie.ściągnij jeżeli to nie problem wąż odmy, lub do odpalenia z rana poproś kogoś a sam odkręć korek wlewu oleju na moment rozruchu i obsłuchaj co się dzieje |
|
|
|
 |
slawektg


Auto: Merkur XR4Ti XXXKM
Pomógł: 7 razy Wiek: 53 Dołączył: 25 Lis 2006 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: |4 Lut 2008|, 2008 20:16
|
|
|
| Dzieki za cenne rady.pozwol,ze sie do nich odniose.jesli chodzi o glowice:mialem ja na stole,po wstepnych ogledzinach komor spalania i grzybkow zaworowych,zdecydowalem,ze nie bede jej rozbrajal.sladowe ilosci nagaru,grzybki wysokie,czyste.zalalem nafta na cala noc.rano nie zauwazylem zadnych nieszczelnosci.kanaly ssace czyste,brak zatorow.walek rozrzadu na glowicy,krzywki bezposrednio naciskaja na szklanki.brak zuzycia podkladek,szklanek,walka ani stopki zaworu.luz 0.5 praktyczny i pewny.tyle glowica.co do odmy.hmm.cos w tym moze byc,ale:silnik byl rozbierany jak pisalem.rozbierany byl z powodu tego przekletego dzwieku i braku mocy.wydawalo mi sie to zbiezne.okazalo sie inaczej.przyczyna braku mocy bylo uszkodzenie tulei 3go cylindra.dodam,ze w czasie weryfikacji pierscieni,nie stwierdzilem zuzycia ponad fabryczna tolerancje.stare miescily sie w luzach nominalnych.poniewaz jednak tulejowalem cylinder,zdecydowalem,o wymianie wszystkich pierscieni na nowe nominalne.nie mam powodu przypuszczac,ze sa nieszczelne,pali na mrozie z cykniecia,nie dymi,nie bierze oleju, po odkreceniu korka nie ma spalin.co do samej odmy:tego nie sprawdzilem,ale widzisz;dzwiek kutra to jedno,ale problemem jest tez ogromny halas,jaki wydobywa sie z rury ssacej(mozna powiedziec,ze z kolektora)obserwuje to po rozlaczeniu ukladu zasilania tuz przed kolektorem.odma,filtr,turbo pominiete.to jest taki huk,ze uszy bola.jakbym probowal tak jechac,to zwariowalbym w kabinie po kilku minutach.inna sprawa,ze bez doladowania ledwo sie czolga...... |
_________________ 806 turbo,XR4 turbo czyli biTURBO!!!!!JAK TURBO NIE DYMA,TO SILNIKA NI MA!!!! |
|
|
|
 |
magmart [Usunięty]
|
Wysłany: |4 Lut 2008|, 2008 22:00
|
|
|
No szkoda, że głowicy nie rozbrajałeś, było już blisko, ale skoro tyle zrobiłeś to powoli wymiękam. a luz 0,5 to zalecany przez producenta? bo jak na ssące to chyba za duży sporo (nie było kiedyś 0,25-0,35 ssące a wydechowe do 0,45 ?) A hałas z kolektora ssącego podobny do odpalania VM zimową porą? Dobra teraz sie nie denerwuj bo kombinuje poprostu. Nie mam gotowej odpowiedzi.
Jeżeli jesteś pewien, że hałas generuje się gdzieś w głowicy to tam jedyne mechaniczne części to układ zaworowy. Może pęknięta sprężyna, prowadnica, uszkodzone gniazdo sprężyny, nagar na trzonku zaworu, pęknięta szklanka. Masz możliwość odpalenia tego ze zdjętą pokrywą zaworów, żeby coś było słychać/widać ? Tylko nie zapaćkaj całego silnika.
No powiem tak, jeżeli pewność że hałas od głowicy to zwalałbym głowice jeszcze raz i demontaż zaworów zaczynając od 3 cylindra z dokładnymi oględzinami wszystkiego, no bo cudów nie ma , tylko czasem nie wiadomo dlaczego tak się dzieje. | slawektg napisał/a: | | obserwuje to po rozlaczeniu ukladu zasilania tuz przed kolektorem.odma,filtr,turbo pominiete | a jak połączone to jest OK? Bo tam troche zawsze hałasuje, wystarczy filtr powietrza wyjąć i już słychać różnicę w każdym silniku, wyraźnie jest głośniej. |
|
|
|
 |
slawektg


Auto: Merkur XR4Ti XXXKM
Pomógł: 7 razy Wiek: 53 Dołączył: 25 Lis 2006 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: |4 Lut 2008|, 2008 22:32
|
|
|
| magmart napisał/a: | | a jak połączone to jest OK? | No nie jest ok.!jest o wiele ciszej,ale i tak glosno.w porownaniu do VMa ,to jakby dwa chodzily.mowisz glowica,ale czego szukac?analizujac budowe najnormalniejszego diesla,nic mi nie pasuje.pasowalby mi przestawiony rozrzad,ale osiagi i normalna praca tudzież pokrywanie sie znakow temu przecza. |
_________________ 806 turbo,XR4 turbo czyli biTURBO!!!!!JAK TURBO NIE DYMA,TO SILNIKA NI MA!!!! |
|
|
|
 |
magmart [Usunięty]
|
Wysłany: |5 Lut 2008|, 2008 06:17
|
|
|
Nie no ciężko wykombinować, co do głowicy to jak wyżej napisałem, szukanie nagaru, pękniętej sprężyny, podkładki, śladu przytarcia na trzonku zaworu, poluzowana prowadnica zaworu. No tak czy owak, rozebranie wszystkiego i przzegląd pod lupą.
Co do rozrządu, to kiedyś miałem załorzony felerny pasek w dieslu. Chodziło wszystko w miare poprawnie, tylko kopciło mocniej na biało i jakoś tak niezbyt to wszystko chodziło (zapłonu - kąta wtrysku nie szło dobrze ustawić). Dopiero po wymianie paska (60 tys km) motorek jakby doatał drugie życie. Co kasy na dieselmajstrów wydałem ... i nic.
Kiedyś w szkole, mieliśmy do osłuchiwania silników, lekarski stetoskop i do membrany przyklejony był drewniany kołeczek, żeby można było miejscowo silnika posłuchać. |
|
|
|
 |
slawektg


Auto: Merkur XR4Ti XXXKM
Pomógł: 7 razy Wiek: 53 Dołączył: 25 Lis 2006 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: |5 Lut 2008|, 2008 20:16
|
|
|
| magmart napisał/a: | | Co do rozrządu, to kiedyś miałem załorzony felerny pasek w dieslu | A na czym polegala jego felernosc?jak do tego doszedles i jakie miales spostrzezenia po wymianie?chodzi o parametry paska. |
_________________ 806 turbo,XR4 turbo czyli biTURBO!!!!!JAK TURBO NIE DYMA,TO SILNIKA NI MA!!!! |
|
|
|
 |
magmart [Usunięty]
|
Wysłany: |5 Lut 2008|, 2008 22:35
|
|
|
Co było z paskiem - nie doszedłem nigdy. Zęby liczone itd.
Objaw - walnął mi pasek - wymiana. Wszystko działa tylko przydymia na biało, jakby lekko słabszy, głośniejszy ogólnie. Po odpaleniu biały dym ale po rozgrzaniu znikał całkowicie.Mechanicy, serwisy. Nic. Wtryski, zawory, zdjęty zakładany pasek. Nic
Nie można ustawić kąta wtrysku, niby się na znakach zgadza, a koślawo chodzi, dopiero na "ucho" ustawienie i pasuje. Rozbierane sprawdzane mierzone, ciągle białawy dym, twrdo pracuje.
W końcu przychodzi czas na kolejną wymianę paska. Bez kombinacji, pierwszy z brzegu warsztat, pasek z półki, bez mataczenia i ... nie ten samochód. Białe przysmradzanie znika, silnik jakby lekko żwawszy, troszke więcej ducha. Pasek oglądany, mierzony i nie wiadomo o co chodzi. Zapłon oczywiście powrócił do ustawien przed.
A trwało to wszystko ok 70 000 km. Dalej motor pomykał jak złoto i nigdy mnie nie zawiódł. |
|
|
|
 |
slawektg


Auto: Merkur XR4Ti XXXKM
Pomógł: 7 razy Wiek: 53 Dołączył: 25 Lis 2006 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: |5 Lut 2008|, 2008 23:27
|
|
|
| Moze wiec warto sprobowac...?pasek tani.ale kupic innej marki?drozszy ,tanszy.moze nie tam,gdzie zwykle?mysle,ze w Twoim przypadku minimalnie inny byl modul zeba,co na odcinku naped-pompa-rozrzad dawal inna dlugosc.A!jeszcze jedno:jaki dlugi byl u Ciebie?u mnie jest ok 60cm dlugosc.pompa-walek-napinacz-pompa |
_________________ 806 turbo,XR4 turbo czyli biTURBO!!!!!JAK TURBO NIE DYMA,TO SILNIKA NI MA!!!! |
|
|
|
 |
magmart [Usunięty]
|
Wysłany: |6 Lut 2008|, 2008 06:12
|
|
|
| Chyba te 60 cm miał napewno, jak nie więcej. No po Twoich objawach to chyba nie zabardzo, ale jak masz już niedaleko do wymiany. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Copyright © by Ford Scorpio Team |