Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

DIESEL: D, TD, TDI, - Tykanie na niskich obrotach

grigorios - |22 Maj 2009|, 2009 12:16
Temat postu: Tykanie na niskich obrotach
Witam.
Czytałem wiele na tym forum na temat tego Forda i powiem Wam że trochę się zniechęciłem ale nie do tego stopnie by go nie kupić. Otóż mam okazję tanio kupić Ford Scorpio 2,5TD 1995r Sedan i w przyszłym tygodniu jade po niego do miasta odległemgo ode mnie o 200km. Przez telefon zdarzyłem się dowiedzieć że na niskich obrotach coś tyka ale gdy doda się gazy ten dźwięk już ginie. Czy może być to coś groźnego? Naczytałem się sporo o pękających głowicach itp i nie chciałby kupić samochodu i wpakować w niego 3tyś zł na remont aby pojeździć nim 2-3lata. Na co zwracać szczególną uwagę przed zakupem samochodu z takim silnikiem?
Pozdrawiam i z góry dzieki za odpowiedź.

Gaiger - |22 Maj 2009|, 2009 15:12

Najlepiej odpuść sobie auto z tym silnikiem.
kondzio508 - |22 Maj 2009|, 2009 15:23

jak juz cos tyka to wiadomo ze cos trzeba robic .. jezeli turbo to uuu sporo bedzie kosztowało na dziendobry, cena moze i okazyjna ale tylko dlatego ze cos do roboty jest ..... ,a pozatym z tego co zauważyłem to jakos własciciele VM-ów mają po pare aut a conajmniej 2 ;) a dlaczego ?.....
grigorios - |22 Maj 2009|, 2009 17:54

Dziś rozmawiałem z mechanikiem który przed latami pracował w serwisie forda a teraz prowadzi własny warsztat. Zapytałem co on sadzi o tych samochodach wiec uzyskałem odpowiedź następującą: Robiłem kilka tych silników i powiem Ci szczerze że ludzie nie narzekali. Były to typowe drobnostki typu naprawa uszczelki pod miska olejową, zmiany olejów, a auta robiły setki tysięcy kilometrów z lawetą i drugim samochodem na niej wiec nie ma raczej się czego bać. Jeśli tyka na wolnych obrotach to mogą to być regulatory które wszystkie łącznie kosztują 800zl. Nie polecam kupować auta z silnikiem dieslowskim od młodej osoby bo takie to zazwyczaj wyżywają się na samochodach a diesle nie są tak odporne na wysokie obroty czy palenie gumy jak benzyna. To są muły robocze do spokojnej długiej jazdy...
Tak więc jeśli chodzi o kupno autka nadal jestem zdecydowany gdyż kosztować będzie mnie ono 2800zł + wymiana przedniej szyby (pęknięta) 200zł, malowanie i klejenie przedniego zderzaka (pęknięty) 300zł + ewentualnie regulatory 1000zł. Łącznie 4300zł za Scorpio 1995 2,5 TD - Nie licząc olejów i rozrządu (ok. 600zł).
A na co mogę zwracać uwagę przed zakupem?
Pozdrawiam.

Struna - |22 Maj 2009|, 2009 18:10

grigorios, mechanik to chyba mówił o dieslu z mk1 i mk2 a nie o mk3.
Platyn - |22 Maj 2009|, 2009 18:38

grigorios, kup, jak chcesz zaraz będę miał taki silnik na części. :P
Wierz mi, że jak Ci w tym silniku coś padnie to przy kasie w sklepie ( bardziej w serwisie) będziesz ryczał jak bóbr :P

[ Dodano: |22 Maj 2009|, o 18:43 ]
A jeszcze jedno. Przy ewentualnym zakupie scorpio w dieslu zwróć uwagę na silnik. Jeżeli to czterogłowicowy VM to daj sobie spokój.

slawektg - |22 Maj 2009|, 2009 19:04

kondzio508 napisał/a:
własciciele VM-ów mają po pare aut a conajmniej 2 ;) a dlaczego ?.....
Odezwal sie Ten,co zawsze mial tylko jedno.
Platyn napisał/a:
A jeszcze jedno. Przy ewentualnym zakupie scorpio w dieslu zwróć uwagę na silnik. Jeżeli to czterogłowicowy VM to daj sobie spokój.
Pierdoły pociskasz,bo Twoj wyciagnal kopyta.Jak dobrze kupisz,to bedziesz jezdzil dlugo,tanio i bezstresowo.Jak dobrze kupisz.jesli chodzi o zakup VMa za 2800pln,to smiech na sali.Nigdy za takie piniondze nie kupisz auta do jazdy.zacznie sie od popychli,a skonczy na drugim silniku w niewiadomym stanie.apropos popychli.dwa lata temu w serwisie forda placilem za sztuke 211pln.nie sadze,aby byly zamienniki.pozdrawiam serdeczni i zycze powodzenia.
Gaiger - |22 Maj 2009|, 2009 21:41

slawektg napisał/a:
Jak dobrze kupisz,to bedziesz jezdzil dlugo,tanio i bezstresowo.Jak dobrze kupisz.jesli chodzi o zakup VMa za 2800pln,to smiech na sali.Nigdy za takie piniondze nie kupisz auta do jazdy.zacznie sie od popychli,a skonczy na drugim silniku w niewiadomym stanie.apropos popychli.dwa lata temu w serwisie forda placilem za sztuke 211pln.nie sadze,aby byly zamienniki

Dokładnie, kupienie VM'a w dobrym stanie graniczy z cudem.
A taki w złym stanie to skarbonka bez dna.
Popychacz zamiennik jest za ~80 zeta sztuka, ale jak podliczysz koszt uszczelek to wymiana wszystkich wyjdzie i tak koło 1000.
Btw mój właśnie też wyciągnął kopyta.

grigorios - |22 Maj 2009|, 2009 21:44

Dobra. Czyli jaki dieslowski silnik waszym zdaniem w fordzie 2,5 jest najlepszy? Jeśli nie VM to jaki? Łatwo jest wizualnie rozróżnić VM'a od innego? Dodam że nie interesuje mnie żadna benzyna (za mała ekonomia) ani benzyna + LPG (dodatkowe przeglądy, silnik słabszy no i wiadomo że dostaje w D...PE na gasolinie). Mnie interesuje tylko i wyłącznie poczciwy klekot.
kondzio508 - |22 Maj 2009|, 2009 21:55

grigorios napisał/a:
wyłącznie poczciwy klekot.


to kup mk1 /mk2 z 2.5 dislem ale PSA a nie VM ...

slawektg - |22 Maj 2009|, 2009 22:03

albo kup sprawdzony i zadbany od kogos z forum :-d :-d
Platyn - |22 Maj 2009|, 2009 22:35

slawektg napisał/a:
Pierdoły pociskasz,bo Twoj wyciagnal kopyta

Może to i pierdoły ale z czystym sumieniem nikomu tego motoru nie polecę. Wiem, że dobry VM daje sporo radochy z jazdy a przy tym jest dość ekonomiczny ale tam niewielkie pierdoły przechodzą w poważne problemy a pod względem cen części i napraw to chyba coss jest tańszy :)

[ Dodano: |22 Maj 2009|, o 22:42 ]
Gaiger, a co z twoim się porobiło? Kurde plaga jakaś czy co ?!?! :(

grigorios - |22 Maj 2009|, 2009 22:50

Tylko że ja nie chce starej budy. Chce nową okrąglutką budę produkowaną od roku 1994. Jeśli dobrze rozumiem te podziały. To jak to wkońcu jest? Na allegro scorpio podzielone jest na Mk1(1985-1994) i Mk2 (1994-1998) a jak jest w rzeczywistości? A czy modróżnić PSA od VM?
grigorios - |22 Maj 2009|, 2009 22:58

Speedo - widze ze masz Mondka 1.8TD właśnie do takiego też się przymierzam ale do Mk1 bo na mk2 mnie nie stac. Powiedz mi jak sie zbiera taki dieselek? Ile to ma konia? Nie wiem czemu ale zryłem sobie totalnie na te scorpio. Moze przez to ze niewątpliwie jest to najtansze auto z segmentu luksusowego samochodu przez swoj niewypalony wyglad ktory mi osobiscie sie bardzo podoba.
grigorios - |23 Maj 2009|, 2009 09:24

Zastanawia mnie dlaczego wszyscy którzy maja scorpio mk3 odradzaja mi to auto ale sami go nie sprzedadza skoro jest taki do D...PY.
grigorios - |23 Maj 2009|, 2009 10:30

Jak nie jak mają np: Sławektg, Platyn, Gaiger wszyscy mają diesle. Dobra trzeba będzie chyba zamknąć ten temat... Albo i nie! Mam takie pytanko. W scorpio mk3 przedkościomierz jest na lince czy elektroniczny? Pozdr.
Platyn - |23 Maj 2009|, 2009 12:38

No fakt ja jeszcze mam :P ale umarty, na sztukę :D . MKIII ma elektroniczny tak że nie daj się wrobić.
Gaiger - |23 Maj 2009|, 2009 12:48

Grigorios owszem mam vm'a... albo raczej miałem bo właśnie zdechł silnik.
Dodam że silnik któremu zrobiłem 2 lata temu porządny remont kapitalny. Kosztowało to jakąś połowę wartości auta wtedy, czyli koło 5 tyś.
Silnika nie butowałem, nie katowałem, nie ciągałem przyczep, ogólnie dbałem o niego.
Platyn wygląda że pękł wał korbowy.
Powiem tak, dobry vm'a jest fajnym silnikiem ale nie wierzę w znalezienie takiego w 12 letnim aucie.
Ja drugi raz remontował go nie będe, dalej zostanie scorpio ale Pb+Lpg.
Także grigorios zrobisz jak bedziesz chciał, tylko żebyś potem nie żałował.

Platyn - |23 Maj 2009|, 2009 12:58

Gaiger, witaj w klubie mnie wykręciło panewkę ;)
grigorios - |23 Maj 2009|, 2009 13:14

E no... Każdy z was spróbował więc i ja spróbuje. Dodam że kupiłem Sierrę 2.0i 1991 na pięknych nowych oponach, alusie, bez gazu, blacha zero rdzy, karoseria nie bita za 900zł. Tez wydaje sie cos nie tak skoro cena tak niska. Okazalo sie ze auto tak jak wygladalo takie bylo i po prol roku bycia wlascicielem wlasnie niedawno sprzedalem ja za 1800zł:D Mam nadzieje ze ze scorpio mi sie tak uda. Jesli sie WJ..BIE to zrobie na sztuke byle chodzilo, mialo przeglad itp i pchne dalej jakiemus jeleniowi i wiecej nie kupie czegos takiego:D hehe
Platyn - |23 Maj 2009|, 2009 13:20

grigorios, jakbym bym świnia to sprzedałbym Ci swojego. Przykręcę głowice, wyciągnę żarówkę kontrolki oleju i powiem, że wszystko gra tylko coś stuka w silniku.
Bo fakt faktem on bez tej panewki jeździ, a ciśnienie oleju łapał przy 1500obr/min. Jakbyś się potem czuł :evil: :evil: :evil: :evil:
A czy wdepniesz czy nie to się okaże. Byli czy obecni posiadacze Scorpio z VM zawsze służą pomocą.

grigorios - |23 Maj 2009|, 2009 13:36

No nie czulbym sie milo ale ludzie tak robia. Bardzo czesto. Tak z ciekawości to jest producent owych silników: http://www.vmmotori.it/it/index.jsp ??
Platyn - |23 Maj 2009|, 2009 13:42

to skoro ludzie tak robią to inni ludzie nie muszą robić tego samego. Nie rób drugiemu.....
No to już umoralniłem ;) A link który podałeś to jest właśnie producent tych silników.

grigorios - |23 Maj 2009|, 2009 13:46

Włoskie silniki i tak się PIE..RZĄ
Platyn - |23 Maj 2009|, 2009 13:49

A alfy, a lancie, a fiaty!! To co, że niby VM ma być wyjątkiem ?!? :027:
Gaiger - |23 Maj 2009|, 2009 14:00

Platyn napisał/a:
Gaiger, witaj w klubie mnie wykręciło panewkę ;)

Niewesoły klub ale zawsze :-d
Co mogę powiedzieć... będzie transplantacja.... albo 2.0 16V albo 2.3.

Platyn - |23 Maj 2009|, 2009 16:02

Gaiger, klub będzie zawsze. Nawet niewesołe chwile później stają się śmieszne. Ale co się doświadczenia dorobiłem przy VMie to już moje ;) .
Mnie się też marzy przeszczep ale jakiegoś inkszego diesla, tylko się jakoś zabrać konkretnie nie mogę.

Zysio - |23 Maj 2009|, 2009 21:11

http://ford-scorpio.pl/fo...t=212&start=150

ostatni post, to tak gwoli sprawdzania przy zakupie

ZOMO - |23 Maj 2009|, 2009 23:35

grigorios napisał/a:
WJ..BIE


http://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic.php?t=15283

Image Hosted by ImageShack.us
1pkt

Tomek Z - |24 Maj 2009|, 2009 12:24

grigorios napisał/a:
na niskich obrotach coś tyka


może tykać uszczelka pod głowicą. A tak w ogóle to widzę, że Ty już się zdecydowałeś na zakup tego auta i tylko szukasz potwierdzenia swojej decyzji.
No cóż...
Speedo napisał/a:
a jak dalej sie upierasz to witamy w dziale "problem"

Ja też Ci odradzę, nie kupuj!. Ale zrobisz jak uważasz.
Pozdro.

grigorios - |24 Maj 2009|, 2009 14:16

No to tak... W sprawie mojego zakupu.
Bylem bardzo zdecydowany na to scorpio za 2800zl. Lecz wczoraj zadzwonil do mnie mojego mechanika znajomy z wiadomoscia ze ma na sprzedaz BMW 520 V6 ~150KM 1992r z pół roczną inst LPG. Silnik niby po remoncie i wola za nia tylko 2,5tys zł. Wewnątrz skóra bez klimy ale elektryka pełna. Na zewnatrz trochę poprzycierana, tylna klapa ma dzirę od CB, na masce peka szpachel itd... Tak jak w innych postach napisalem mam sprzet i umiejetnosci by samemu sobie to pomalowac wiec kusi mnie ona. Pozostaje przy ostatecznym wyborze: BMW benz.+lpg lub Scorpio 2,5 TD VM. Co wy na to?
Zawsze bylem za tym by kupic diesla bo mialem juz jednego co prawda mula i małego ale naprawde bylem zadowolony pomimo tego ze zima przy -5C juz bardzo ale to bardzo ciezko odpalal (zero kompresji:-))

kondzio508 - |24 Maj 2009|, 2009 14:18

grigorios napisał/a:
BMW 520 V6 ~150KM


v6 ?? nie ma czegos takiego z 150 KM . jedynie rzędowa 6 poprostu 6 garów .

grigorios - |24 Maj 2009|, 2009 14:21

no, no wlasnie o to mi chodzilo o rzedowa szóstke:P
pablo19 - |24 Maj 2009|, 2009 14:29

kondzio508 napisał/a:
grigorios napisał/a:
BMW 520 V6 ~150KM


v6 ?? nie ma czegos takiego z 150 KM . jedynie rzędowa 6 poprostu 6 garów .

Widzę, że kolega grigorios chce iść w nieznane -> bardzo nieznane

kondzio508 - |24 Maj 2009|, 2009 14:32

grigorios napisał/a:
no, no wlasnie o to mi chodzilo o rzedowa szóstke:P


powiem tyle mam codziennie stycznosc z tym silnikiem tylko ze w e36 z 1993 i chodzi to malinowo pod warunkiem ze tylko na PB bo gazu to to nie lubi .... , wszyscy zostają w tyle daleko .. no chyba ze podjedzie cos lepszego ale tdi nie ma szans :P ogólnie fajna praca silnika oczywiscie zadbanego bo kumpel co prawda za nią przepłacił bo w 2007 jesienią dał 12500 za 1993 . +opłaty bo z niemiec jest . nic nie dotykał do silnika przez 2 lata i dalej chodzi jak przecinak tylko olej zalewa dobry jakis schell chelix ultra costam syntetyk czysty i nic nie łyka tylko tam wchodzi kolo 6,5 L. wiec trzeba kupowac 8 L :P bo tak njabardziej sie oplaca .. , sprawdz jeszcze chlodnice czy nie rozczelniona bo czesto to sie zdarza noi ogólnie w cuda bym nie wierzyl ze ktos dobra sprzedaje z prawie nowym gazem za 2500 zł. bo to moze tyle gaz do niej kosztował ... , jezeli silnik zadbany to bym brał cos takiego , tylko z tym ze na gazie nie spodziewaj sie osiagów lub wyprzedzania ;) i zwróc szczególną uwage na prace silnika !

grigorios - |24 Maj 2009|, 2009 14:33

Dlaczego w nieznane? Co masz na mysli? Jesli ci chodzi o to ze sie nie znam to ci powiem ze masz racje :-d Dlatego wlasnie pytam was, znawców tematu :-d
pablo19 - |24 Maj 2009|, 2009 14:35

grigorios napisał/a:
... Dlatego wlasnie pytam was, znawców tematu :-d

o BMW ?

kondzio508 - |24 Maj 2009|, 2009 14:36

grigorios napisał/a:
Dlaczego w nieznane? Co masz na mysli? Jesli ci chodzi o to ze sie nie znam to ci powiem ze masz racje Dlatego wlasnie pytam was, znawców tematu


disla vm nie kupuj bo przeklniesz .... ,Bmw za 2500 z gazem tez przeklniesz tylko moze w mniejszym stopniu ... ,czesci drogie , pali to jak smok itp.. ale za 2500 to i tak dwojga złego kupił bym mk 1 w gazie jakies v6 :)

grigorios - |24 Maj 2009|, 2009 14:38

Cytat:
jezeli silnik zadbany to bym brał cos takiego , tylko z tym ze na gazie nie spodziewaj sie osiagów lub wyprzedzania
e no mi nie chodzi o osiagi na gaziurze bo wiadomo ze sa slabsze. Jesli bede chcial sobie poszalec to przelacze na Pb. Ile taka bubka spala? On stwierdzil ze w miescie 15LPG a 11Pb w trasie 10LPG a 8Pb?
kondzio508 - |24 Maj 2009|, 2009 14:40

haha to on stwierdzil :P

Ja twierdze ze po miescie 15 L. Pb jak nic .

na trasie kolo 10 L .PB

gazu nie wiem bo nie mam :-D

grigorios - |24 Maj 2009|, 2009 14:41

Cytat:
gazu nie wiem bo nie mam
A to masz takie auto ale bez gazu?

[ Dodano: |24 Maj 2009|, o 14:43 ]
Jesli chodzi o wspomniane wczesniej scorpio to chcialem to autko kupic na dluzsza mete na jakies 2-3lata. Ta bube to i tak sprzedalbym za pol roku max rok bo tyle zazwyczaj mialem moje poprzednie auta:)

kondzio508 - |24 Maj 2009|, 2009 14:43

znaczy nie mam ale kumpel ma juz 2 lata z niemcowni sprowadzil i sobie chwali tylko on ma dobry nie skatowany egzemplarz i powiem sczerze ze i on jej nie katuje to chodi dobrze i tylko ma pb bo to jest e36 coupe .
grigorios - |24 Maj 2009|, 2009 14:51

Samo PB to nie na moją kieszeń. Chyba mimo to zostane przy skorupce. Najpierw pojade, oglądne przymierze sie, przejade i jest bedzie wszystko ok sprawdzając pod wzgledem tych wskazówek:
Cytat:
Platyn napisał/a:

Wyciągnij taką gruchę przy puszcze filtra która jest wciśnięta w odmę doprowadzającą powietrze z puszki do dolotu. I odkręć korek oleju. Jak będzie dmuchało a w odmie będą ślady oleju znaczy silnik ma przedmuchy i szykuje się jego robota. Zajrzyj w zbiorniczek wyrównawczy czy aby płyn czysty. Jeżeli brudny i węże wodne jakieś dziwnie spuchnięte to pęknięte głowice.
Złap za ten gruby przewód od turbo do kol. ssącego i przegazuj auto. Jak będziesz czuł, że wąż puchnie turbo ok.
Zauważ jak gaśnie. Z takim wyraźnym szarpnięciem czy jak przekręcisz kluczyk to zrobi jakieś 2 -3 obroty i dopiero wtedy zgaśnie. Jak się jeszcze obróci to niestety silnik może mieć wątpliwą komprechę.
No i ogólnie czy silnik cieknie. A lubią ciekną z tyłu silnika i spod koła zamachowego a więc spod skrzyni biegów. Spójrz na główne koło pasowe. Jeżeli kręci się równo i bez bić to ok. Jeżeli ma jakieś zachwiania to do wymiany.
Przy dzisiejszej temp. zewnętrznej zagrzeje się raz, dwa. A więc grzej go i sprawdź czy się nie przegrzewa. Czy wentyle się włączaja i czy układ daje rady.
I najważniejsze.
Słuchaj silnika. Wyłap jakieś dziwne szumy, rzężenia stuki i inne pierdoły.
Jeżeli te dzwięki dochodzą z przodu silnika to mogą to być łożyska których tam jest mnóstwo lub rozrząd który jest na kołach zębatych więc nie daj się nabrać na jakieś paski czy łańcuchy!!

Platyn napisał/a:

jeszcze jedna sprawa. Sprawdź dymienie. Jeżeli zrobisz jazdę próbną to jak będziesz rozpędzał auto ostro to normalka że walnie czarną chmurkę ale nie jakieś kłębowisko.
Spróbuj go też rozpędzać w normalny sposób ale podkręcać w okolice 3500 obr/min. Jak będzie rypał na czarno to turbo lub wtryski.
to wezme scorupe a jak nie to wroce do Leszna i wezme BMW.

[ Dodano: |24 Maj 2009|, o 14:56 ]
A pożniej oczywiscie pochwale sie Wam moim wyborem:D

Platyn - |24 Maj 2009|, 2009 20:24

grigorios, zrobisz jak uważasz. Ale jeżeli naprawdę chcesz scorpio to kup tylko benzyniaka. Mój poprzedni MKI miał najechane 370tys km i silnikowi nic nie dolegało. A to był poczciwy OHC 2.0. Tylko lałem Pb i jeździłem. Tylko, że blacharsko sypał się niemiłosiernie. Zanim go pchnąłem (miałem już wtedy VM) stał 4 bite miesiące pod domem. Potem przyszli jakieś gnojki, że chcą kupić. Podmiana aku z VMa i silnik zagadał za pierwszym strzałem.
masa300789 - |24 Maj 2009|, 2009 20:54

Mk 2 tez nie najgorsze :690: moj wytrzymal 650 tys i pewnie jezdzi do dzis :690: i silnik nie byl dotykany :690: tylko olej zaczal lykac tak ok 0,5l na tysiac a blacharka wcale nie byla w najgorszym stanie -tylko tylne nadkola
Tomek Z - |24 Maj 2009|, 2009 21:56

kondzio508 napisał/a:
ogólnie w cuda bym nie wierzyl ze ktos dobra sprzedaje z prawie nowym gazem za 2500 zł

no właśnie, coś tu nie teges...

Boni - |24 Maj 2009|, 2009 23:04

E36 ze szpachlem na masce za 2500? To musi być ciekawe z ilu egzemplarzy ją poskładali.

Za 3000 nie kupi się ani sensownego Scorpio mk3, szczególnie TD, ani BMW E36. Koniec. Kropka.

kondzio508 - |24 Maj 2009|, 2009 23:08

Boni napisał/a:
E36 ze szpachlem na masce za 2500?


nie ;) 520 ... to ja pisalem o kumpla e36 .


grigorios napisał/a:
BMW 520 V6 ~150KM 1992r z pół roczną inst LPG. Silnik niby po remoncie i wola za nia tylko 2,5tys zł. Wewnątrz skóra bez klimy ale e

Boni - |24 Maj 2009|, 2009 23:15

"Lecz wczoraj zadzwonil do mnie mojego mechanika znajomy z wiadomoscia ze ma na sprzedaz BMW 520 V6 ~150KM 1992r z pół roczną inst LPG. Silnik niby po remoncie i wola za nia tylko 2,5tys zł. Wewnątrz skóra bez klimy ale elektryka pełna. Na zewnatrz trochę
poprzycierana, tylna klapa ma dzirę od CB, na masce peka szpachel itd..."

Ok, nie e36, tylko 520 odwinięta z drzewa i silnikiem w proszku. Kolosalna różnica. Bo za 2500 nic lepszego tam i tak nie będzie.

Waski - |25 Maj 2009|, 2009 01:45

kondzio508 napisał/a:
Ja twierdze ze po miescie 15 L. Pb jak nic .


nie ma takiej mozliwosci
mi toto pali w trasie 12 litrow gazu jak juz zycia nie szanuje a przy normalnej jezdzie to miastow tyle obskoczysz spokojnie

kondzio508 - |25 Maj 2009|, 2009 07:07

Waski napisał/a:
kondzio508 napisał/a:
Ja twierdze ze po miescie 15 L. Pb jak nic .


nie ma takiej mozliwosci
mi toto pali w trasie 12 litrow gazu jak juz zycia nie szanuje a przy normalnej jezdzie to miastow tyle obskoczysz spokojnie



no pokazuje czasami spalanie na 3 biegu kolo 30 L. :) ale to chwilowe na ogół po miescie kolo 15 lekka rekom :)

Boni - |25 Maj 2009|, 2009 07:34

Czyli twoim zdaniem Scorpio cossie palą 100l/100, a zwykłe V6 jakieś 75l/100? No bo takie chwilowe da się w nich lekką ręką...
kondzio508 - |25 Maj 2009|, 2009 08:11

Boni napisał/a:
Czyli twoim zdaniem Scorpio cossie palą 100l/100, a zwykłe V6 jakieś 75l/100? No bo takie chwilowe da się w nich lekką ręką...


nie wiem ile palą bo nie mialem do czynienia ;)


ale bmw pali non stop po miescie w korkach itp.. 15 L. i zdania nie zmienie oczywiscie wszystko sprawne i tylko na PB jest . noi to nie jest ekonomiczna jazda do 2500 obrotów tylko tak do 5 tyś. kręce . aha noi 6 cyl. rzecz jasna .

grigorios - |25 Maj 2009|, 2009 11:27

Cytat:
Ok, nie e36, tylko 520 odwinięta z drzewa i silnikiem w proszku. Kolosalna różnica. Bo za 2500 nic lepszego tam i tak nie będzie.
To że ty za kazde auto przeplacałeś płacąc ceny jak na allegro to nie znaczy ze ja. Nie zawsze cena jest równa jakosci!

[ Dodano: |25 Maj 2009|, o 11:30 ]
Daje Wam najlepszy przyklad tutaj: http://allegro.pl/item638...g_optyczny.html
To moje poprzednie auto. Kupiłem je za 900zł i po pół roku nic przy niej nie robiac sprzedalem za 1800zl (100% przebitki:D)

kondzio508 - |25 Maj 2009|, 2009 11:45

grigorios napisał/a:
Daje Wam najlepszy przyklad tutaj: http://allegro.pl/item638...g_optyczny.html
To moje poprzednie auto. Kupiłem je za 900zł i po pół roku nic przy niej nie robiac sprzedalem za 1800zl (100% przebitki:D)


może trafil ci sie dobry egzemplarz bo kiedys tez mialem do czyneinia z okazją kupiłem poldka z 1993 z nowym gazem za 500 zł. po remonci blacharki itp.. tyle ze był biały bo kolo kupił vw i chciał sie pozbyc poloneza po miesiacu sprzedałem go za 1600 zł. :) i poszedł w dzien kiedy ukazało sie ogłoszenie .

dlatego nie mowie ze sie nieda ... tylko musisz konkretnie na miejscu sprawdzic ten egzemplarz vma bo kupic grata łatwo tylko potem pozbądz się go ! bo jak ci silnik w tym vm padnie po 500 km. to juz tylko siekierka a na czesci z uszkodzonym silnikiem to tez wemiesz max 1500 zł. odjąc pozbycia sie blach 300 zyla wiec sie poprostu nad tym wszystkim mocno zastanów ....

Boni - |25 Maj 2009|, 2009 13:52

grigorios napisał/a:
Boni napisał/a:
Ok, nie e36, tylko 520 odwinięta z drzewa i silnikiem w proszku. Kolosalna różnica. Bo za 2500 nic lepszego tam i tak nie będzie.
To że ty za kazde auto przeplacałeś płacąc ceny jak na allegro to nie znaczy ze ja. Nie zawsze cena jest równa jakosci!

Daje Wam najlepszy przyklad tutaj: http://allegro.pl/item638...g_optyczny.html
To moje poprzednie auto. Kupiłem je za 900zł i po pół roku nic przy niej nie robiac sprzedalem za 1800zl (100% przebitki:D)


Wszystko pięknie, tylko a) sierra w OHCu to są fistaszki i jest prosta jak budowa cepa w porównaniu z wielorybem TD lub BMW 5 b) nie utrzymasz BMW ani wieloryba za 3000zł przez trzy lata, jak wspominałeś, nie pakując następnych kilku kzł. No chyba że samochód ma być do lansu w sobotnie wieczory, 10km na tydzień, to może się uda. Choć z VM niekoniecznie ;) Albo skończy się typowo, czyli ze stratą lub bez sprzedasz za pół roku.

grigorios - |27 Maj 2009|, 2009 22:35

No wiec kupilem Scorpio a BMW z 2,5tys zszedl mi juz na 1,5tyys zl:)
W sprawi scopio draze juz nowy temat http://www.forum.ford-sco...bab28996#416405 a tak w skrocie to okazalo sie ze silnik igla poza paroma szczegolami takimi jak lozysko (lozyska) na pasku i uszczelka pod kolktorem wydechowym, do regeneracji lub naprawy skrzynka przkaznikow oraz do naprawy cala instalacja elekryczna. Mysle ze wartobylo bo wkladu mam jakies max 1,2tys zl.

Struna - |27 Maj 2009|, 2009 22:38

jak tylko silnik spoko to reszta do ogarnięcia.
grigorios - |27 Maj 2009|, 2009 22:42

No tez tak uwazam. Jutro bede sciagal pasek i sprawdzal ktore lozysko wyje...
Jedno mnie wkurza w forach za gdy szukam pomocy to wieksza czesc odpowiedzi to glupie komentarze pociskaczy a tylko maly procent to sluszne wypowiedzi...

Boni - |28 Maj 2009|, 2009 09:11

Jak się szuka tylko "słusznych" wypowiedzi która poprą twój pomysł, zamiast różnych cudzych opinii na zadany temat, to wszystkie te cudze opinie, niezgodne z twoim pomysłem, wydają się głupie jak but, prawda? Ale czasem, jak się trochę dorośnie, to człowiek odkrywa, że nie każdy własny pomysł był mądry.

Dobra, starczy, bo i tak wychodzę na starego zgreda, co do twojego taniego wieloryba VM "życzę powodzenia, ale nie wróżę sukcesu" ;)

grigorios - |28 Maj 2009|, 2009 12:45

Mam nadzieje ze Cie zadziwie:p
slawektg - |28 Maj 2009|, 2009 19:30

co do lozysk na rolkach paska-wymieniaj wszystkie.koniecznie.Sprawdz tez amortyzator.
marcys - |29 Maj 2009|, 2009 11:34

i tak bedzie kurnik ;)
grigorios - |21 Gru 2009|, 2009 15:33

marcys napisał/a:
i tak bedzie kurnik ;)

No byl i jest kurnik niezly. Okazalo sie ze uszczelki pod kolektorem wydechowym ok, ktos inny stwierdzil ze zawór upalony az sam zdiagnozowalem ze uszczelka pod glowica bo za silnikiem czuc jak dmucha w rytm pierdzenia:) Łożyska byly ok ale ktos na alternator zalozyl kolo pasowe na pasek 6pk gdyz pewnie byl tanszy i pasek szedl krzywo przez co jeczal. kolo wymienione na 7pk jednak pasek nowy zakupilem 6pk (taniej o 70zl):) hehe. Po czasie okazalo sie ze i napinacz (amortyzatorek) takze wybombany na maxa:D no i do dzis jeszcze wszystkiego nie zrobilem ale juz wiele nie zostalo. Szczerze to warto bylo kupic benzyne albo dolozyc 2tys i kupic lepszego diesla no ale coz... Albo zamienie go na innego albo dokoncze go i pojezdze jeszcze pare lat...

kondzio508 - |21 Gru 2009|, 2009 15:37

grigorios,

dam dobrą rade Tobie . wez siekierke ,ogłoś się w dziale czesci sprzedam i najlepiej na tym wyjdziesz :) kłopot z głowy ... oc też . kupisz kiedyś w lepszym stanie coś . tylko mniej oczy co kupujesz a nie "okazje: za 2600 ;(

Tomek Z - |21 Gru 2009|, 2009 19:50

jeżeli chciałbym być złośliwy to powiedziałbym - a nie mówiłem???. Nie kupuj tego auta!!. No toś kupił... :632:
Prezes - |11 Lut 2010|, 2010 13:25

śmiech na sali. Przy kupnie używanych aut nie ma reguły na dobrą sprawę. Śmieszą Was scorpio w dieslu za ponad 2 tys ? A mnie śmieszy ktoś kto wydaje np 7tys na scorpio i dalej w nie inwestuje ! Podam Wam parę przykładów. U mnie w mieściu znam 3 osoby co jezdza scorpio. Jeden mistrzu kupil go za 6500..bez skory klimy...mozna powiedziec ze nic szczegolnego..ale silnik w najlepszym stanie nie jest. Kolejny znajomy kupil za 8 i to jest koss ale powaznie..wiele w nim nie robi. Kolejny przyklad...kolega kupil Renault Clio za 14 tys i....caly czas inwestuje ! I teraz uwaga szok..ja swoje MK3 kupilem kiedys za...2 tys ! Drzwi tylko musialem wymieniec. Wymienilem plyny, filtry, wtryski i takie tam podstawowe rzeczy zeby to mialo rece nogi. W Gorzowie WLKP byl na diagnozie komputerowej i...silnik igla ! A w moim miesice jest mechanik co tylko bawil sie w wiekszosci VM czy to w jeepach czy w alfie i scorpio. Sam byl pod wrazeniem ze mam tak zdrowy motor. WIec przestancie pisac ze za taka cene to tylko wraki. Mialem problemy z elektryka...ale to jak wiekszosc tutaj. Niska cena wzbudza podejrzenia ale trzeba pamietac ze rowniez mozna zrobic interes zycia kupujac takie auto. Kupno uzywanego auta to w pewnym sensie..loteria ;]
Struna - |11 Lut 2010|, 2010 13:47

sorka za małe OT ale tekst
Prezes napisał/a:
mozna zrobic interes zycia kupujac takie auto
w przypadku VM-a mnie nieźle rozbawił :D
wieloryb - |12 Lut 2010|, 2010 01:06

jestem tym, który kupił wieloryba za siódemkę, ale... wiedziałem, że do niego trzeba będzie jeszcze dołożyć i jakoś nie marudzę na to. Blacha jest w bardzo dobrym stanie, środek również (niektórzy widzieli to mogą potwierdzić), zawieszenie do zrobienia i coś tam przy silniku też będzie. Poza tym niemal cała elektryka zrobiona. Za te nawet 15 tys. nie znalazłbym czegoś podobnie wielkiego nadającego się do jazdy przez rok bez włożenia choćby złotówki, a tak to wyremontuję, pozmieniam, pododaję i będę miał super wóz do jego śmierci (pewnie na jakieś jeszcze 5-7 lat). Ja osobiście nie kupiłbym tego samochodu za te 2-3 tysiące, no chyba, że on byłby wart 5-7, a sprzedawca byłby frajerem - za duża loteria :) A interes życia, to można zrobić kupując furę stojącą 300 000 zł za 150 i sprzedając ją choćby po 250 000, a nie wieloryba za 2 tys, bo na starcie trzeba będzie do niego co najmniej 2x tyle dodać:) No nic, dobrej jazdy beśką, nad którą też się zastanawiałem :)
arturrrr - |1 Kwi 2010|, 2010 19:04

kondzio508 napisał/a:
jak juz cos tyka to wiadomo ze


zaraz wybuchnie .. :690:

[ Dodano: |1 Kwi 2010|, o 19:06 ]
żyje tu kto jeszcze ?

slawektg - |1 Kwi 2010|, 2010 19:51

A gdzie zes Ty bywal,czarny baranie.... :-d
arturrrr - |1 Kwi 2010|, 2010 20:02

we młynie, we młynie mościwy panie...
slawektg - |1 Kwi 2010|, 2010 20:32

Ty sie po mlynach szlajasz,a tu ludzi ubywa..Zostalo nas dziewiecioro
arturrrr - |1 Kwi 2010|, 2010 22:10

Takie czasy, takie czasy czasu nima.

ludziska kupuja jakies AŁUDI zamiast porzadnych samochodow..

adamf - |1 Kwi 2010|, 2010 22:31

mój ma u mnie dożywocie zapewnione :-D :-D :rofl:
arturrrr - |1 Kwi 2010|, 2010 22:53

adamf napisał/a:
mój ma u mnie dożywocie zapewnione :-D :-D :rofl:


myslisz, ze tak dlugo bedzie jezdzil ..???

Waski - |1 Kwi 2010|, 2010 23:28

:lol: dożywocie kończy się wraz ze smiercią więc jaki to problem ?
arturrrr - |2 Kwi 2010|, 2010 00:49

Waski napisał/a:
:lol: dożywocie kończy się wraz ze smiercią więc jaki to problem ?


myslalem o wlascicielu


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group