| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
DIESEL: D, TD, TDI, - Awaria ;(
pavlo88 - |4 Lis 2008|, 2008 20:33 Temat postu: Awaria ;( Podczas jazdy nagle zmienil sie glos silnika na przypominajacy odglos czopera i zaczelo cos lekko stukac, myslem ze oberwala sie poduszka od silnika, nie mialem sie gdzie odrazu zatrzymac i tak kawalek przejechalem ;/ oto co zobaczylem jak otworzylem maske:
http://www.fotosik.pl/pok...3bd457de1d.html
http://www.fotosik.pl/pok...66c3d7f4b3.html
a po 2h tak wygladalo pod autem ;/
http://www.fotosik.pl/pok...c551a42a77.html
wiem moze ktos co sie moglo stac ? co sie moglo uszkodzic ? czy gdzies w miejscu widocznym na zdjeciu czy moze gdzies indziej i np olej lal sie na wal i go tu wyrzucalo ?? bo po 2 stronie silnika tez jest troszke ochlapane podczas jadzy nie zaswiecila sie kontrolka cisnienia oleju chyba ze pod sam koniec i nie zauwarzlem
slawektg - |4 Lis 2008|, 2008 21:06
Skomplikowanie to wyglada.Wyglada na uszkodzenie pokrywy-uszczelki zaworow.prawdopodobnie od dzwigienki zaworowej.a nie widac tam borygo?bo cus taka zielona poswiata.....
Gaiger - |4 Lis 2008|, 2008 22:14
Obstawiam wyrwane szpilki dźwigienki zaworowej, chyba na 4 garze.
Dodatkowo myślę że konik poszedł do góry razem ze śrubą mocującą pokrywę, która mogła uszkodzić zbiorniczek wyrównawczy. Stąd może być zielona barwa.
Dopuki nie zrzucisz zbiorniczka i dekla nie bedziesz wiedział.
pavlo88 - |5 Lis 2008|, 2008 12:56
tak na dotyk to raczej sam olej chyba ze płyn już zdążył odparować, zbiorniczek uszkodzony też raczej nie jest bo płyn w nim jest, ciężko mi powiedzieć czy nie jest go mniej niż było bo auto jest przechylone a na tego typu zbiorniku to i tak ciężko wyczuć;/ jak ściagne go do domu to wtedy rozbiore i napisze coś więcej
juran_k - |5 Lis 2008|, 2008 20:10
kiedys miałem przypadek że laska popychacza wyskoczyła mi z konika i auto zaczeło chodzić jak harley. możliwe że się koniki nie wyrwały tylko sama laska popychacza wyskoczyła i przebiła pokrywe zaworów
Platyn - |6 Lis 2008|, 2008 18:59
Coś za duża ta plama pod autem. Kurde coś mi się to nie podoba. Żeby spod dekla tyle oleju wyciekło? Nie mam pojęcia co to może być a nie chce być złym prorokiem.
Struna - |7 Lis 2008|, 2008 11:13
to na ropę wygląda a nie na olej.
pavlo88 - |8 Lis 2008|, 2008 14:49
wiec rozebrałem i diagnoza jest taka:
odkręciła się nakrętka na jednej szpilce mocującej konik, druga sama go nie utrzymała i się urwała, koniki razem z pokrywą poszły do góry. Pokrywa i zbiornik wyrównawczy na szczęście całe.
Odnośnie plamy to jak już pisałem kawałek tak jechałem i musiało przez ten czas nachlapać olej dookoła a później ściekł, a przechył terenu spowodował ze olej sobie lekko płynął i plama taka długa, a ropy w niej niema.
Jeszcze mam pytanie odnośnie uszczelki bo z tego co wiem to są różne długości, całe i dzielone więc jak najlepiej założyć ? Była założona cała.
adamf - |8 Lis 2008|, 2008 15:55
pytasz o uszczelke pod pokrywe //////z całą pewnościa załóż jedną na wszystkie 4 głowice kup sobie specialny silikon do tego typu napraw najlepiej w kolorze srebra są takie .DOKLADNIE OCZYSć POWIERZCHNIE I DELIKATNIE Z TYM KLEJEM pozdrawiam adamf........................
pavlo88 - |8 Lis 2008|, 2008 18:18
tak chodzi o uszczelke pod pokrywe, a czy jest jeszcze moze cos co warto odrazu sprawdzic jak juz mam ja sciagnieta ??
Waldi_L_N - |8 Lis 2008|, 2008 18:56
Sprawdź jak mocno siedzą laski popychaczy. A uszczelka pokrywy zaworowej jest całościowa i tak jak mówi adamf, dołóż sylikon najlepiej odporny na podwyższoną temperaturę, z tym, że ja bym optował za sylikonem w kolorze uszczelki.
adamf - |8 Lis 2008|, 2008 21:57
silikon o którym pisalem zakupiłem w sklepie SZIK STOSUJE go do busów i osobowych od trzech lat w moim zakładzie samochody jeżdza na codzień robią około170km dziennie i jest ok.pozdrawiam wszystkich formowiczów adamf................................
pavlo88 - |9 Lis 2008|, 2008 15:28
a jeszcze mam jedno pytanie czy te nakretki od szpilek mocujacych koniki nie powinny miec jakichs podkladek sprezynujacych albo innych zabezpieczen przed odkrecaniem ?? bo mi sie to nie podoba zeby nic nie bylo
slawektg - |9 Lis 2008|, 2008 20:45
Pavlo,problemem nie jest brak podkladek sprezynujacych,bo takich nie ma nigdy na klawiaturze zadnego silnika.problemem jest to,ze te szpilki maja tendencje do wyciagania sie z glowicy.najpierw wyciaga sie odrobine,co powoduje powstawanie luzu na nakretce.jezeli szpilka dalej trzyma,odkreca sie nakretka.jezeli nie,wyrywa sie cala szpilka z gwintem.sposobem na zapobiezenie sytuacji jest wkrecanie wszystkich pewnych szpilek na Loctite,lub naprawa polegajacych na zastosowaniu coils i Loctite razem.powodzenia
pavlo88 - |10 Lis 2008|, 2008 22:59
no ja tam jedna wole z zabezpieczeniami :-d
wiec postanowiłem to troche inaczej rozwiązać a mianowicie zamiast szpilek pójdą śruby pod które zostanie podłożona 1mm blaszka i zagięta.
| slawektg napisał/a: | | te szpilki maja tendencje do wyciagania sie z glowicy. | to w takim razie jak 1 szpilka już nie trzymała to 2 szpilka powinna wyjść z głowicy a nie urwać, przynajmniej tak mi sie wydaje a na tej 1 nie widać żadnych śladów wyrywania, jeszcze musze dokładnie gwint w głowicy obejrzeć ale wykręcała sie normalnie.
| slawektg napisał/a: | | zapobiezenie sytuacji jest wkrecanie wszystkich pewnych szpilek na Loctite | miałem tak też najpierw zrobić ale stwierdziłem ze jak sie urwie szpilka to nie bedzie żadnych szans na jej wykręcenie
| slawektg napisał/a: | lub naprawa polegajacych na zastosowaniu coils i Loctite razem.powodzenia | dzieki a co to jest coils ?
slawektg - |11 Lis 2008|, 2008 18:29
Spring coils jest to wynalazek bodajze Wurtha ktory jest sprezynka redukujaca rozmiary gwintow.rozwiercamy,gwintujemy,wkrecamy coil i normalna szpilke.ze srubami nie wroze Ci bezawaryjnej eksploatacji.bez urazy,ale pozniej biora sie takie niesmaczne i szkalujace tematy jak"diesel story"ze VM to badziewie,nie jezdzi i wogole to nie silnik.szczyt chamstwa i braku taktu dla userow uzytkujacych te silniki i majacych o nich dobre zdanie.diesel jest drogi w naprawie i nalezy sie z tym liczyc.moja rada-kup nowa glowice i badz pewny.pzdr
Waldi_L_N - |12 Lis 2008|, 2008 01:17
| pavlo88 napisał/a: | dzieki a co to jest coils |
Najczęściej nazywa się to w warsztatach "gwint helicoli".
Co to jest masz wyjaśnione pod tym linkiem
http://www.bollhoff.pl/produkty.htm
Koszt samego wstawienia gwintu M8 to będzie jakieś 20-40 PLN,. Wejdź w Google i poszukaj "regeneracji głowic" i "regeneracji gwintów" i podzwoń z zapytaniem czy robią i za ile.
Swoją drogą zastanawiam się czy wyrywanie tych szpilek występuje "samo z siebie" czy jest efektem przekroczenia dopuszczalnego momentu obrotowego podczas ich dociągania.
slawektg, rada co do zakupu nowej głowicy jest ze wszech miar słuszna, ale obawiam się, że jej cena bardzo podniesie wartość auta. Ja niestety kiedyś jak pamiętasz wpadłem w tą studnię bez dna, wierząc, że jeszcze zrobię "tylko to, i to, i..." i już będzie dobrze
Gaiger - |12 Lis 2008|, 2008 07:35
| Waldi_L_N napisał/a: | | Swoją drogą zastanawiam się czy wyrywanie tych szpilek występuje "samo z siebie" czy jest efektem przekroczenia dopuszczalnego momentu obrotowego podczas ich dociągania. |
Według mnie raczej przekroczenie momentu.
adamf - |12 Lis 2008|, 2008 19:38
za duży luz na -pomiędzy zaworem ,konikiem a popychaczem ma ogromny wpływ na urywanie sie szpilek i wyciąganie się z głowicy w gre wchodzi duży stukot działający bez pośrednio na mocowanie całej podstawy przez szpilki stąd te niepowodzenia- pozdrawiam adamf.......................
Gaiger - |12 Lis 2008|, 2008 20:03
Innymi słowy popychacze hydrauliczne muszą być sprawne
pavlo88 - |13 Lis 2008|, 2008 19:29
głowic przynajmniej na razie wolałbym nie ruszać choćby ze względów finansowych ale i również braku czasu (studia w Krakowie a garaż 170 km od Krakowa) teraz właśnie jestem w krk i dalsze prace przy aucie będą kontynuowane dopiero za 2-3 tyg więc jeszcze moge kilka razy zmienić decyzje co do sposobu naprawy.
| slawektg napisał/a: | | ze srubami nie wroze Ci bezawaryjnej eksploatacji. | ale dlaczego ?? moim skromnym zdaniem nie ma różnicy w przykręceniu szpilką i nakrętką a śrubą, a jeśli jest to chętnie sie dowiem, szpilke mam też już dorobioną w miejsce tej urwanej więc tak jak powiedziałem moge zmienić jeszcze zdanie
slawektg - |13 Lis 2008|, 2008 20:12
Roznica polega na tym,ze wkrecajac szpilke,robisz to bez "walcowania "gwintu w miekkim metalu.obciazenie przylozone jest wylacznie osiowo,rozciagajac szpilke.Ze sruba sytuacja jest inna.wkrecanie sruby pod obciazeniem powodujewalcowanie gwintu ruchem obrotowym i przylozenie obciazenia osiowego jednoczesnie.w tak miekkim metalu ma to znaczenie.
[ Dodano: 2008-11-13, 20:17 ]
O gatunku stali ktory posiada odpowiednie wlasnosci termoplastyczne,oczywiscie wiesz.?nie kazda stal nadaje sie na szpilki(sruby)musi byc podatny na rozszerzanie i kurczenie w odpowiednim stopniu.
pavlo88 - |13 Lis 2008|, 2008 20:38
no "walcowania" gwintu to faktycznie nie przewidzialem, trzeba sie bedzie faktycznie zastanowic nad tymi srubami ;p
a co do rozszezelnosci temperaturowej to i tak nie znam współczynnika rozszezalnosci temp. glowicy to i tak go nie znam a pozostaje jeszcze rozszezalnosc temp tego mocowania koników ktora jest zapewne inna niz samej glowicy ;/ a wogole to mozna kupic szpilki badz material na nie zeby mozna bylo dobrac ten wspolczynnik ??
slawektg - |13 Lis 2008|, 2008 20:46
Co do szpilek fabrycznych,to nie wiem,a co do materialu,to daj mi chwile....
[ Dodano: 2008-11-13, 20:57 ]
stal stopowa 36 HNM
pavlo88 - |30 Lis 2008|, 2008 23:41
oki dzieki napewno sie przyda bo z tymi srobami to faktycznie chyba zly pomysl niestety narazie brak czasu na kontynuacje naprawy ;/ pewnie dopiero w przerwie miedzy swietami a sylwkiem sie za to wezme.
Eddy_chochlik - |5 Lut 2009|, 2009 15:23
panowie mam pytanko glupie ale potrzebne.
prawdopodobnie przy odpalaniu wlasnie wyskoczyla mi laska stwierdzam po stukach i tak jakby palil na 3 gary chcialem tam zajzec ale mam problem z trok jaki rozmiar trok do dekla zaworow niesmiac sie
Struna - |5 Lut 2009|, 2009 15:37
| Eddy_chochlik napisał/a: | | trok | chyba TORX
Eddy_chochlik - |5 Lut 2009|, 2009 18:31
stuna pompgles mi niesamowicie bezsensowne nabijanie postow wiadomo o co chodzi
jest w stanie mi ktos podac rozmiar TORX jaki jest potrzebny do sciagniecia dekla zaworow w VM[/u]
Struna - |5 Lut 2009|, 2009 18:35
| Eddy_chochlik napisał/a: | | stuna pompgles mi niesamowicie bezsensowne nabijanie postow wiadomo o co chodzi | wiesz, ja chwilę dumałem zanim zakumałem co też mogłeś mieć na myśli pisząc co napisałeś.
Bynajmniej nie ma to na celu nabijania postów, tylko uściślenie Twojego błędnie zadanego pytania. Co z kolei może doprowadzić do skuteczniejszej pomocy i ukróci zbędne dywagacje - co też Eddy_chochlik, mógł mieć na myśli pisząc trok
bingo - |5 Lut 2009|, 2009 20:25
ja w pierwszym momencie się zastanawiałem, o jaki krok mu chodzi ....
Eddy_chochlik - |8 Lut 2009|, 2009 21:33
Juz sie dowiedzialem TORX 40 może sie ta informacja przyda
Struna - |9 Lut 2009|, 2009 11:35
Eddy_chochlik, nie piszem z zaciętym klawiszem CAPS LOCK - nikt nie lubi jak się na niego krzyczy - popraw albo wyłapiesz ostrzeżenie za nieprzestrzeganie zasad panujących na tym forum.
Eddy_chochlik - |13 Lut 2009|, 2009 23:48
struna nie wiem czy tylko mnie tak draznisz czy jest takich osob wiecej chlopie wszedzie cie pelno i nie zawsze pomagasz tylko bardziej draznisz ludzi polowe twoich postow jest jakies dziwne zwracanie uwagi na jakies bledy tym podobne, napewno pomogles niejednej osobie
ale ogarnij sie troche i zatrzymaj pewne rzeczy dla siebie
Kevin Xy - |14 Lut 2009|, 2009 00:02
| Eddy_chochlik napisał/a: | | polowe twoich postow jest jakies dziwne |
oblicz czy wiecej niz polowa- jesli tak to "ignoruj"
| Eddy_chochlik napisał/a: | | jakies dziwne zwracanie uwagi na jakies bledy tym podobne |
i | Eddy_chochlik napisał/a: | | wszedzie cie pelno |
zauwaz ze kolega Struna jet moderatorem wiec to chyba dobrze
jak bedziesz zagladal codziennie to moze zauwazysz jego prace
| Eddy_chochlik napisał/a: | | napewno pomogles niejednej osobie |
widze ze z Twojego punktu widzenia to ten argument wystepuje jako efekt uboczny
Vaux - |14 Lut 2009|, 2009 00:03
Eddy_chochlik, w końcu Struna od tego jest Moderatorem żeby zwracał uwagę na takie rzeczy...
adamf - |14 Lut 2009|, 2009 16:19
Najlepiej zawiesić topór wojenny i wrócić do naszych samochodów.
slawektg - |14 Lut 2009|, 2009 21:02
Rece precz od Struny!Netykieta obowiazuje wszedzie.
Struna - |16 Lut 2009|, 2009 10:26
Eddy_chochlik, ciesz się że dostałeś tylko słowne upomnienie, mogłeś bez tego wyłapać po prostu punkta - a ja akurat z racji, że dosyć "nowy" tu jesteś to chciałem być miły, jak widać nie warto, co też z konsekwencją będę w kierunku Twojej osoby egzekwował.
Eddy_chochlik - |16 Lut 2009|, 2009 17:48
nie będę kontynuował tematu bo widzę ze all bojowo nastawienie ...
pavlo88 - |1 Mar 2009|, 2009 22:46
Ja mam jeszcze pytanie odnośnie mojej awarii z początku tego tematu (z powodu braku czasu i kilku innych powodów jeszcze nie skończyłem naprawy ) Mianowicie chodzi mi o momenty dokręcania tych szpilek od mocowań koników, znalazłem coś w tym temacie
http://ford-scorpio.pl/fo...cuj%B1ce+koniki
ale tam jest "2,5l TCI Diesel Engine", czy to jest to co ma być czy to jest do jakiegoś innego silnika ?
Eddy_chochlik - |2 Mar 2009|, 2009 13:13
tobie chodzi o dokręcenie głowicy czy szpilek od koników?? ten link co podałeś jest tylko opisane kolejność dokręcania głowicy.
Co do kolejności dokręcania szpilek to nie ma różnicy, jedynie siła ale niestety nie wiem jaka jest wartość
jeżeli sie mylę poprawić
Gaiger - |2 Mar 2009|, 2009 13:35
Nie mylisz się.
30 Nm ale..... jeżeli gwint jest ruszony to przy tym momencie wyrwiesz szpilkę.
pavlo88 - |2 Mar 2009|, 2009 14:48
Eddy_chochlik o szpilki do koników ale ich moment też tam jest podany
| Gaiger napisał/a: | Nie mylisz się.
30 Nm ale..... jeżeli gwint jest ruszony to przy tym momencie wyrwiesz szpilkę. |
tam jest podane 33Nm, str. 00-01-13
adamf - |2 Mar 2009|, 2009 15:23
pavlo88 jest taki program angielski że te silniki są tak oznaczone TCI JEST TO ODPOWIEDNIK VM 2.5TD-TDi.
pavlo88 - |2 Mar 2009|, 2009 16:15
| adamf napisał/a: | | pavlo88 jest taki program angielski że te silniki są tak oznaczone TCI JEST TO ODPOWIEDNIK VM 2.5TD-TDi. | o to mi właśnie chodziło. Dzięki
Gaiger - |2 Mar 2009|, 2009 18:47
| pavlo88 napisał/a: | Eddy_chochlik o szpilki do koników ale ich moment też tam jest podany
| Gaiger napisał/a: | Nie mylisz się.
30 Nm ale..... jeżeli gwint jest ruszony to przy tym momencie wyrwiesz szpilkę. |
tam jest podane 33Nm, str. 00-01-13 |
Sorry mea culpa...
masz rację 33 Nm.
Janek - |14 Mar 2009|, 2009 20:51
Jadę sobie dziś spokojnie z pracy a tu raptem-kierownica zaczyna ciężko kręcić,po chwili kontrolka ładowani zapala się,cóś śmiardnęło z went. , temperatura podskoczyła-no i co się stało ? - staję-podnoszę maskę silnik zapryskany olejem,z paska drzazgi,patrzę dalei-napinacz pęknięty-lecz to jeszcze nie to-dolne łożysko od rolki zatarło się( całkiem zblokowane)- no cóż- wykend na piechotkę spędzę a poniedziałek-KANAŁŁŁ
slawektg - |14 Mar 2009|, 2009 22:31
| Janek napisał/a: | | dolne łożysko od rolki zatarło się( | Janek,czy to nie Ty pisales o bezcelowosci kupowania drogich lozysk,bo te za 30PLN sa wystarczajaco dobre? (żart)
Janek - |15 Mar 2009|, 2009 00:31
| slawektg napisał/a: | | Janek napisał/a: | | dolne łożysko od rolki zatarło się( | Janek,czy to nie Ty pisales o bezcelowosci kupowania drogich lozysk,bo te za 30PLN sa wystarczajaco dobre? (żart) |
Masz rację- pisałem ! Tylko akurat te co siadło nigdy nie było wymieniane-orginał.Chciałem kiedyś wymienić ! ale jak popatrzałem to nie miał luzów no i zostawiłem te jedyne łożysko ! I jeszcze przyznam się że najgorzej do tei rolki dostać się i trochę olałem jej wymianę-teraz mam tego skutek..................
slawektg - |15 Mar 2009|, 2009 11:46
No i kolejny raz okazalo sie,ze jak juz cos wymieniac w VMie,to wszystko,co wspolpracuje ze soba od razu.
Platyn - |15 Mar 2009|, 2009 17:02
Janek, u mnie też szykują się łożyska do wymiany. Mam takie pytanie jakie kupiłeś. Szczególnie chodzi mi o wymiar łożysk i czy kupiłeś zwykłe czy ze zwiększonym luzem typu C3.
Janek - |15 Mar 2009|, 2009 17:34
| Platyn napisał/a: | | Janek, u mnie też szykują się łożyska do wymiany. Mam takie pytanie jakie kupiłeś. Szczególnie chodzi mi o wymiar łożysk i czy kupiłeś zwykłe czy ze zwiększonym luzem typu C3. |
Mam kupione 63052 RS - mi się zdaje że mają troche więcej luzu .Są tanie dlatego częściej wymieniam a tylko akurat tego dolnego nigdy nie wymieniałem -niemiał żadnego luzu i jak slawegtg napisał-No i kolejny raz okazalo sie,ze jak juz cos wymieniac w VMie,to wszystko,co wspolpracuje ze soba od razu.
Platyn - |16 Mar 2009|, 2009 13:49
| Janek napisał/a: | | 63052 RS | co to za łożysko? Jak się pytam w łożyskowniach to tylko wielkie oczy robią. A pytałem o C3 bo podobno standardowe łożyska mogą mocniej szumieć i ktoś mi kiedyś polecił C3, ponoć są cichsze
| Janek napisał/a: | | ze jak juz cos wymieniac w VMie,to wszystko,co wspolpracuje ze soba od razu. |
A to prawda. Choć z mojego przykładu to trochę nie bardzo ale wymieniałem rok temu cylinder. Tylko jeden bo reszta była ok. Dziś szykuje mi się następny. Ale tym razem wymienię wszystkie.
slawektg - |16 Mar 2009|, 2009 19:33
6305 2RS .Tak to powinno byc napisane.To 2 RS oznacza,ze dwustronnie kryte gumowymi pierscieniami.
adamf - |16 Mar 2009|, 2009 19:34
witam pytaj o te łożyska które montowane są do alternatorów mają one o dwie kulki więcej i na pewno są droższe od zwykłych .A propo rolek mam na myśli tą plastikową ja sobie wytoczyłem metalową o większej średnicy tj.90mm ,a była 83mm.teraz mam wymienne łożysko i zniknęły popiskiwania paska większym obwodem pracuje pasek na kole dwumasowym,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,adamf,,
Janek - |16 Mar 2009|, 2009 21:01
adamf, - u mnie wszystkie rolki są metalowe !
Platyn, -w Suwałkach bez problemu w każdym sklepie z częściami do ciężarowych i rolniczych-to są standartowe ,polskie łożyska -dziś wymieniłem(po 13 zł. szt.),napinacz (70 zł.) i pasek (80 zł.)
Gaiger - |16 Mar 2009|, 2009 21:07
| adamf napisał/a: | | A propo rolek mam na myśli tą plastikową ja sobie wytoczyłem metalową o większej średnicy tj.90mm ,a była 83mm.teraz mam wymienne łożysko i zniknęły popiskiwania paska większym obwodem pracuje pasek na kole dwumasowym |
Ja mam plastikową, pasek 6PK i nic nie popiskuje.
Myślę że miałeś po prostu za słabo naciągnięty pasek.
A tak wogóle to można kupić pasek 7PK?
Bo w sklepach twierdzą że już nieprodukowany.
slawektg - |16 Mar 2009|, 2009 21:38
| adamf napisał/a: | | witam pytaj o te łożyska które montowane są do alternatorów mają one o dwie kulki więcej |
Janek - |16 Mar 2009|, 2009 21:41
Gaiger, dziś kupiłem i założyłem 6 pk-7 pk są tylko na zamówienie a nie chciało mi się czekać
Platyn - |16 Mar 2009|, 2009 22:23
7PK marki Gate's kosztuje u mnie 80zł. Czas oczekiwania przy zamówieniu do godz. 11 jakieś trzy godziny po 11 na drugi dzień. Pierwsze słyszę żeby 7PK nie produkowali. Przecież nie tylko Scorpio jeździ na takim pasie. Dajmy na to taki transit z klimą ma pasek 7PK 2875!!
Gaiger - |16 Mar 2009|, 2009 22:26
Czyli robię awanturę w intecarsie
Platyn - |17 Mar 2009|, 2009 07:18
| Gaiger napisał/a: | Czyli robię awanturę w intecarsie |
Wyobraź sobie że sklep w którym się zaopatruję też zaopatruje się Intercarsie ;P
[ Dodano: |17 Mar 2009|, o 07:27 ]
| Janek napisał/a: | | dziś wymieniłem(po 13 zł. szt.) |
Ale tyś przepłacił Te są tańsze być może na plastikowych kulkach http://www.allegro.pl/ite...7_mm_f_vat.html
Janek - |17 Mar 2009|, 2009 19:33
Platyn, -coś ta cena bardzo dżiwna-te co kupuję to przynajmniej wypróbowane i krajowe
slawektg - |17 Mar 2009|, 2009 20:28
Swiat sie konczy.....Lozyska tansze od prezerwatyw
Janek - |20 Mar 2009|, 2009 22:46
Wymieniłem łożyska ! -i dalei coś piszczy gdy z rana zapalę,potem gdy się rozgrzeje przycicha-ustaliłem że to pompa wsp.Szukałem na allegro,bardzo dużo tego ustroistwa jest tylko nie wiem czy wszystkie pasują-wyglądają tak samo ale są z innych modeli !
Możecie coś doradzić ?
Kevin Xy - |21 Mar 2009|, 2009 00:59
| Janek napisał/a: | | Możecie coś doradzić ? |
zadzwon do Julka
Janek - |21 Mar 2009|, 2009 21:44
Kevin Xy,-dzięki za potpowiedż !
Zaczął się z powrotem problem z odpalaniem po dłuższym postoju ! dziś z rana znów nie chciał odpalić,dużo piłowania,biały dym z rury i ledwo ,ledwo łapie.Po południu postał i to samo.Posprawdzałem już jak radziliście świece, kable,założyłem przeżroczyste przewody i zawór zwrotny.został jeszcze czuinik-odłączyłem i zobaczę jak z rana będzie(jak włożony to grzeją świece ok.10 sek. a jak wyciągnę go to dwa razy dłużei ) no i jeszcze ten podgrzewacz paliwa-zastanawiam się czy go wywalić-ale nie wiem czy to coś da ! czekam na wasze rady !( chyba przechwaliłem swego v-ma gdyż od kupienia przez kilka lat nigdy niebyło żadnego problemu z odpaleniem,a w tym roku nie daję rady z nim ! )
Tomek Z - |22 Mar 2009|, 2009 13:11
| Janek napisał/a: | | ten podgrzewacz paliwa-zastanawiam się czy go wywalić |
jeszcze go nie wywaliłeś??. To przyczyna wielu nieszczęść!!!.
Janek - |22 Mar 2009|, 2009 16:57
Tomek Z, -dzięki za odp.jednak powiedz do końca czy sam masz go wywalonego i co on złego robi ? gdyż znalazłem na forum kiedyś napisaną twoją odp.-(No nie jestem pewien czy można go wyrzucić. Wprawdzie ja go wyrzuciłem i motor normalnie chodził, ale potem po przeróbkach (wymiana węży) założyłem z powrotem)
adamf - |22 Mar 2009|, 2009 21:26
JANEK mam pytanie którym kluczykiem odpalasz auto czerwonym , CZARNYM.
Tomek Z - |22 Mar 2009|, 2009 23:16
| Janek napisał/a: | | masz go wywalonego i co on złego robi ? |
ten podgrzewacz jest połączony poprzez szybko złączki które z biegiem czasu się rozszczelnią i silnik się zapowietrzy, a rano go zamęczysz rozrusznikiem.
Ja go w końcu wywaliłem i był spokój. Samochód odpalał normalnie, bez podgrzewacza.
A sorupki z VM już nie mam.
Janek - |23 Mar 2009|, 2009 17:14
adamf,moje obydwa są czarne !
[ Dodano: |23 Mar 2009|, o 18:20 ]
jeszcze jedno-powiedzcie jak jest z pompami wspomagania !czy pasują od innych modeli scorpia,gdyż potrzebuję ,a wszyscy na allegro-a nawet julek- mają od innych modeli a wyglądają identyko !
[ Dodano: |24 Mar 2009|, o 20:34 ]
Tomek Z, -MASZ U MNIE BROWARA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!-CO TAM BROWAR-BUTELKA !
PO KILKU TYGODNIACH ZMAGANIA W KOŃCU JAK WYWALIŁEM PRZEWODY I SZYBKO ZŁĄCZKI(I PODGRZEWACZ) - Z RANA ODPALA SUPERRRRRRRRRRRR !
KaZet - |15 Cze 2009|, 2009 13:25
| Janek napisał/a: | [ Dodano: |23 Mar 2009|, o 18:20 ]
jeszcze jedno-powiedzcie jak jest z pompami wspomagania !czy pasują od innych modeli scorpia,gdyż potrzebuję ,a wszyscy na allegro-a nawet julek- mają od innych modeli a wyglądają identyko ! |
może spróbuj zregenerować pompę. Opis znajdziesz na forum.
Mnie się udało zregenerować za niecałe 100zł.
pavlo88 - |24 Gru 2010|, 2010 12:45
| slawektg napisał/a: | | No i kolejny raz okazalo sie,ze jak juz cos wymieniac w VMie,to wszystko,co wspolpracuje ze soba od razu. |
no i poszły szpilki na następnej glowicy ;/ zwalam pokrywę a tam miedzy konikami a laskami 0,5 cm luzu co mogło być przyczyna ze podstawiacze tak opadły ?
[ Dodano: |24 Gru 2010|, o 12:47 ]
pracują chyba poprawnie bo laski przy kreceniu z rozrusznika chodza ale sa za nisko
slawektg - |24 Gru 2010|, 2010 13:19
Sorry,ale nie rozumiem Twojego postu.
pavlo88 - |24 Gru 2010|, 2010 16:41
poprawilem, powinno byc teraz zrozumiale, chodzilo mi o szpilki w glowicy mocujace koniki a nie w cylindrze jak napisalem wczesniej
slawektg - |24 Gru 2010|, 2010 17:15
| pavlo88 napisał/a: | | co mogło być przyczyna ze podstawiacze tak opadły ? | Bardziej chodzilo mi o ten zwrot.co to znaczy,ze "podstawiacze"opadly?chodzi o wspornik dzwigienek,tak?Jak moze opasc?nie moze,a gdyby nawet to luz by sie zmniejszyl.Jezeli wspornik jest mocno przykrecony,to taki luz moze spowodowac tylko uszkodzenie popychacza,walka rozrzadu lub pekniecie dzwigni.Jezeli jestes pewien,ze na milion procent wczesniej tak nie bylo(prosze o powazne zastanowienie sie nad tym zdaniem,bo to jest klucz)to glowica w gore,inspekcja popychaczy i walka rozrzadu.Pamietaj,ze to nie cisnienie oleju wydluza popychacz,ale sprezyna wewnatrz.olej wypelnia wnetrze popychacza nie pozwalajac na jego cofniecie.uszkodzenie moze wiec uniemozliwic rozprezenie a co za tym idzie-kasowanie luzu.Jednakze kluczem jest to co w nawiasie.Uwierz,ze ten silnik potrafi pracowac z takim luzem.
pavlo88 - |27 Gru 2010|, 2010 15:54
| slawektg napisał/a: | | [Bardziej chodzilo mi o ten zwrot.co to znaczy,ze "podstawiacze"opadly?chodzi o wspornik dzwigienek,tak? |
tak, chodzi o wspornik
| slawektg napisał/a: | | Jezeli jestes pewien,ze na milion procent wczesniej tak nie bylo |
pewny nie jestem ale wyrwalo jedna szpilke mocujaca koniki, 2 zlamalo, przy takim luzie bylo by to chyba niemozliwe bo przy kreceniu z rozrusznkia laski nie siegaja konikow, ale ich skok jest chyba mniejszy niz na pozostalych
slawektg - |27 Gru 2010|, 2010 20:37
Jezeli skok jest mniejszy,to niestety walek rozrzadu.
magmart - |27 Gru 2010|, 2010 21:08
Się podłącze do tematu, na jaki max gwint naprawialiście szpilki od dźwigienek? U mnie 2 padły dorobiłem z gwintem M14 x 1,5 ale nie jestem pewien jednej, być może będe musiał dać z gwintem M 16 x 1,5. czy głowica ma wystarczająco materiału, zeby wytrzymać takie powiekszenie otworu? Wkręcać na preparat blokujący gwinty? Dziadostwo raz mi sie poluzowało i po dokręceniu wyklepało (wycieło) gwint z głowicy po 2 tygodniach.
|
|