| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
DIESEL: D, TD, TDI, - Nowy dział :)
Rafał A.(antek) - |27 Gru 2006|, 2006 02:43 Temat postu: Nowy dział :) w ramach mojej milosci do tytułowych bohaterow wydzielilem cały dział dla was moderatorem naczelnym speedo (PS zrob sie sam tu modem, mnie sie nie chcialo) a jako inicjator pomysło MARCIN mozesz poprzenosic wątki czysto dieslowe tutaj
Miszcz - |27 Gru 2006|, 2006 10:55
"Klekot zone"
Pinio - |27 Gru 2006|, 2006 13:55
dziekujemy bardzo.
Waldi_L_N - |27 Gru 2006|, 2006 14:47
Thankjuwerymacz
megalith - |27 Gru 2006|, 2006 23:39
Nie sądziłem że kiedyś będę się z tego cieszył
Pinio - |28 Gru 2006|, 2006 07:34
Teraz to bedziemy mogli sobie poklekotac.
radek83 - |28 Gru 2006|, 2006 13:27
yhy teraz jak cos napiszemy poza tym dzialem to w odpowiedzi nam napisza, zebysmy sobie klekotali w naszym dziale melomana po prostu nasz klekot benzyniakom przeszkadzal to zostal dla nas wydzielony skrawek zebysmy sie wyszumieli
SirTrojan - |28 Gru 2006|, 2006 15:26
Kle kle kle
moze podział jeszcze na silniki
D 1985-1989,
TD (PSA)1989-93,
TD (VM)1993-1998
Waldi_L_N - |28 Gru 2006|, 2006 15:49
| SirTrojan napisał/a: | | moze podział jeszcze na silniki |
i osobno na Voyagery
| radek83 napisał/a: | | po prostu nasz klekot benzyniakom przeszkadzal |
bo ony takich ślachetnych dźwięków nie umiom wydawać
SirTrojan - |28 Gru 2006|, 2006 15:55
Valdi w moim siedzi zmodernizowana ..VMk a tyle ze nazywa sie CRD. Poprawiono to i owo ale zawsze to VM. NOwsiejszy 2,8 CRD to juz dziecko mercedesa i potrzebowaloby nowego działu!
Waldi_L_N - |28 Gru 2006|, 2006 15:57
Wiem
Tomek Z - |31 Gru 2006|, 2006 17:55
No bardzo się ciesze że ktoś nas w końcu zauważył. Do tej chwili byliśmy zmarginalizowani, a teraz ... ho, ho mamy swój dział. Dzięki
Pinio - |31 Gru 2006|, 2006 18:00
A nawet przez innych bylismy traktowani inaczej,jak tylko przeczytal ze Disel to odrazu było Beeeeee. . ... .eeeeee,choc praktycznie nigdy auta takiego niemiał,a wiedze na temat dizela miał taką co mu koło ucha przeleciało.
Waldi_L_N - |31 Gru 2006|, 2006 18:09
| Pinio napisał/a: | | a wiedze na temat dizela miał taką co mu koło ucha przeleciało |
Przeważnie niestety tak. Powiedzą rechot, rzepak, zero dynamiki, muł, kopci nie to co klasowa benia roznosząca w promieniu 500m zapach propan-butanu
Stefan - |31 Gru 2006|, 2006 18:22
Witam! To mamy juz dzial"czolgistow"? Pozdrawiam.Stefan.
Waldi_L_N - |31 Gru 2006|, 2006 18:42
| Stefan napisał/a: | | To mamy juz dzial"czolgistow"? |
A co? Twój na Mobile był w dziale "Panzerwagen"?
megalith - |31 Gru 2006|, 2006 20:07
| Pinio napisał/a: | | a wiedze na temat dizela |
No akurat na forum to każdy wie co znaczy diesel firmy VM
Waldi_L_N - |31 Gru 2006|, 2006 20:24
| megalith napisał/a: | | wie co znaczy diesel firmy VM |
A coś nie tak?
Stefan - |1 Sty 2007|, 2007 02:19
Witam! | Waldi_L_N napisał/a: | | A co? Twój na Mobile był w dziale "Panzerwagen"? | -Moj prosze kolegi na "beleco"nie jezdzi i dzwiek ma szlachetny! :one:Pozdrawiam.Stefan.
Waldi_L_N - |1 Sty 2007|, 2007 06:05
| Stefan napisał/a: | | Moj prosze kolegi na "beleco" |
Przecież w profilu jest +LPG
Tomek Z - |1 Sty 2007|, 2007 16:50
Bardzo proszę nie nabijać się z samochodów. Przecież każdy ma scorupke a to nie byle co ...
Stefan - |1 Sty 2007|, 2007 16:59
Witam! | Waldi_L_N napisał/a: | | Przecież w profilu jest +LPG | -LPG w porownaniu do "beleczego" wypada nadal bardzo dobrze!O odglosach wydawanych przez "toto" nie wspomne z grzecznosci! Pozdrawiam.Stefan.
Pinio - |1 Sty 2007|, 2007 17:03
Gebelsy juz w latach 40 lubieli gazawac nie tylko samochody.
Stefan - |1 Sty 2007|, 2007 17:38
Witam! | Pinio napisał/a: | | Gebelsy juz w latach 40 lubieli gazawac nie tylko samochody. | -Drogi kolego! Prosze nie mylic Holzgazu i LPG z Cyklonem klasy "B"! Pozdrawiam.Stefan.
Pinio - |1 Sty 2007|, 2007 17:41
| Stefan napisał/a: | | Drogi kolego! Prosze nie mylic Holzgazu i LPG z Cyklonem klasy "B"! |
Co to za ruznica jedno i drugie jest lotne,a my przynajmniej mamy oczym podyskutowac. .Pozdrawiam.
Stefan - |1 Sty 2007|, 2007 18:04
Witam! Pomimo dzielacej nas przepasci (w ukladach napedowych) uwazam ze tak jak napisal kolega | Pinio napisał/a: | | my przynajmniej mamy oczym podyskutowac | -tak jak w rodzinie-bywaja bracia ktorzy zbladzili i bedziem ich naprowadzac! Pozdrawiam.Stefan.
Miszcz - |1 Sty 2007|, 2007 18:43
| Stefan napisał/a: | tak jak w rodzinie-bywaja bracia ktorzy zbladzili i bedziem ich naprowadzac! |
Bracia marnotrawni
Waldi_L_N - |1 Sty 2007|, 2007 20:03
Wózek waży jak LKW to i paliwo jak w LKW, co nie Stefan?
Pinio - |2 Sty 2007|, 2007 19:26
| Stefan napisał/a: | | tak jak w rodzinie-bywaja bracia ktorzy zbladzili i bedziem ich naprowadzac! Pozdrawiam.Stefan. |
Czyzby ktos mnie tutaj przekonywal do lotnego zasilania,niestety przerabialem to juz nie raz i jak narazie dziekuje,
Stefan - |2 Sty 2007|, 2007 19:54
Witam! | Pinio napisał/a: | | Czyzby ktos mnie tutaj przekonywal do lotnego zasilania,niestety przerabialem to juz nie raz i jak narazie dziekuje, | -Kolego! trafiles poprostu na partaczy ktorzy skopali instalke jak wielu innych kolegow i przez to sie zraziles! We Wloszech,Holandi,Hiszpani,Francji i wielu innych krajach auta na gazie jezdza bezproblemowo.Tu(niemcowo)ten rodzaj paliwa zaczol sie rozwijac dosc dynamicznie i podbijac rynek.a ceny i komfort jazdy nie pozostawiaja zludzen. Pozdrawiam.Stefan.
maross442 - |3 Sty 2007|, 2007 15:51
| Stefan napisał/a: | | trafiles poprostu na partaczy ktorzy skopali instalke jak wielu innych kolegow i przez to sie zraziles! |
i Stefan ma racje . jak instalacja dobrze założona jest ok . Właśnie przez spartaczone instalki LPG ludzie krzyczą na gaz
Pamiętam jak był okres , że klientela na taxi zraziła się do aut z LPG i zamawiała z zaznaczeniem "Prosze taksówkę bez instalacji gazowej tylko benzyna" bo co niektórzy taksiarze mieli spartolone nie do końca szczelne instalacje i ot ten cały uraz
że klientom smierdzi w taksówce
Waldi_L_N - |3 Sty 2007|, 2007 16:03
Ludziska, a czy nie przyszło Wam do głowy, że ktoś nie chce bomby w samochodzie i już? Niektórzy z Was mówią tu z obrzydzeniem o dieslu. Nie zastanawialiście się nad tym, że są tacy co po prostu lubią klekoty. Czy ktoś z nas wchodzi na dział LPG i wydziwia na te Wasze kursy gotowania na gazie? Chcesz butlę, która zajmuje miejsce, Twoja sprawa, nikt z dieselmanów nie krytykuje Waszych decyzji i nie próbuje przekonać do ropy. Więc dlaczego próbujecie nas przekonać do zmiany przekonań w naszym dziale?
maross442 - |3 Sty 2007|, 2007 16:14
| Waldi_L_N napisał/a: | | Nie zastanawialiście się nad tym, że są tacy co po prostu lubią klekoty |
ja nie krytykuje diesla bo dieslem nigdy w życiu nie jeżdziłem a kto wie może będe jeszcze jeżdził różnie może być
| Waldi_L_N napisał/a: | | Twoja sprawa, nikt z dieselmanów nie krytykuje Waszych decyzji i nie próbuje przekonać do ropy. Więc dlaczego próbujecie nas przekonać do zmiany przekonań w naszym dziale? |
a czy na przykład ja ci mówie Waldi zmieniaj diesla bo on jest be?
każdy ma swoje przekonanie my benzyniaki że dizel be wy dizle że benzyniak bądz lpg jest be tak zawsze będzie
Waldi_L_N - |3 Sty 2007|, 2007 16:23
maross442 to nie jest personalnie do Ciebie. Poczytaj posty w dziale. I sam zobacz. Jak często ludzie, którzy nigdy nie mieli ropniaka krytykują je. Ja mówię, że zostanę przy dieslach. To oznacza, że jeżeli nie VM, to pożegnam się ze scorpio. Próbuję ustalić czy jest szansa na zrobienie tego samochodu na tyle by jakieś 3 lata powoził mnie bez grzebania i ryzyka wymiany silnika. Jak często zamiast merytorycznych odpowiedzi czytam od kolesia który ma benzyne i prawdopodobnie g...o wie na temat ropniaków ten silnik jest do d...y sprzedaj, kup se benię.
I to mnie wkurza.
[ Dodano: 2007-01-03, 16:31 ]
I jeszcze jedno. Jak finansowo stanę na nogi, tzn. splacę większość kredytu za wybudowany dom, to pewnie kupię sobie samochód z dużym paliwożernym silnikiem w benzynie i porządnym kopytem i nigdy nie założę do niego gazu. Lubię szybko i dynamicznie jeździć, ale benzyna na tą chwilę by mnie zżarła.
maross442 - |3 Sty 2007|, 2007 16:34
| Waldi_L_N napisał/a: | | Jak często zamiast merytorycznych odpowiedzi czytam od kolesia który ma benzyne i prawdopodobnie g...o wie na temat ropniaków ten silnik jest do d...y sprzedaj, kup se benię. |
no niestety to wsztstko uprzedzenie zbudowane na podstawie złych doświadczeń kogoś lub poprostu zwykła teoria niczym nie podparta , mnie w dieslach kiedyś kultura pracy denerwowała , nie wiem jak jest teraz bo wiadome diesel zawsze jakoś tam bedzie klekotał
Waldi_L_N - |3 Sty 2007|, 2007 16:37
I na koniec: otworzyłem dział LPG i popatrzyłem na tematy. I ktoś mówi że to z klekotami są problemy
Tomek Z - |3 Sty 2007|, 2007 20:37
Waldi_L_N przybij piątkę
Pozdro
Stefan - |3 Sty 2007|, 2007 20:51
Witam!"bedziem kolegow ktorzy zbladzili na dorbra(gazowa) droge sprowadzac"-Stefan. Mialem w zyciu przygod z dieslem kilka.Poczawszy od Mercedesa 300D przez 200,240,Golfa 1,6 Talbot 1,9 na Sierce 2,3D skonczywszy.Stan tych aut i silnikow byl rozny.Od "igla" do "zlom".No i ciezarowka troche jezdzilem.I tylko dwa diesle byly ok.(moim zdaniem) Sierra 2,3 i Kenworth.A liczyc uczylem sie w "szkolach".Wniosek? A kto bogatemu zabroni!Prosze kolegow o policzenie kosztow eksploatacji dla obu silnikow na powiedzmy 50.000 km.
Pozdrawiam.Stefan.
megalith - |3 Sty 2007|, 2007 23:57
Stefan, obawiam się że gaz przegra... może nie z 10 letnim VMem, ale gdyby wziąć pod lupę inne marki - to jednak. Sam jestem zdziwiony jak tanio wychodzi eksploatacja mojego klekle, nawet gdybym pod uwagę brał ceny z tankszteli.
Do gazu niestety: droższe przeglądy, koszty założenia, regularne regulacje, częstsze wymiany świec, kabli WN i filtra, do tego filtr gazu, i jeszcze wymiana parowników (oj tak, za 50000 to zajeździsz parownik jak o niego jakoś specjalnie nie dbasz)
Auto palące 11 litrów gazu (zdrowy dohc) może okazać się droższe niż palące 7-8 litrów klekle.
Pinio - |4 Sty 2007|, 2007 00:54
Ja swoim klekotem jezdze od czerwca,05r raptem jakies 80 tys jak narazie robiłem zawieche,bo jezdze z obciazeniem,pozatym filtry oleje.w aucie nie robiłem nic zadnych swiec,elektryki i jak auto przywiozłem tak jezdzi przebieg narazie prawie 290 tys,w zeszłą zime odpalal bez problemu przy -30 st.Spalonie okolo 8l,tak za ja osobiscie jestem zadowolony.
Luke - |4 Sty 2007|, 2007 01:28
Zgadzam się w 100% z Pinio ja w swoim mam przejechane ponad 250 tyś i jeszcze nikt silnika nie dotykał
Pinio a tak w ogóle to przy tym przebiegu jak Ci się zachowuje uszczelniacz tylni wału korbowego?
Pinio - |4 Sty 2007|, 2007 08:21
| Luke napisał/a: | | Pinio a tak w ogóle to przy tym przebiegu jak Ci się zachowuje uszczelniacz tylni wału korbowego? |
Tak jak napisalem wczesniej nic nie robiłem poniewarz niema jak narazie takiej ptrzeby.Olej wymieniam co 12-15tys i niemam problemu zebym musiał dolewac,nic z tych zeczy.Jezdze na Mobil1.
Waldi_L_N - |4 Sty 2007|, 2007 09:45
Forda mam króciutko. Ale felicję klekota już 2,5 roku zrobiłem 60 tys - do zrobienia rozrząd (planowo co 60) i co 10 tys olej + filtr. I nic więcej. Obroty nie falują, nic nie wybucha, nie wymieniam co chwilę świec żeby nie było bum, I ciekawostka: samochód po przedstawicielach, przebieg min. 160 tys przy 2 st. C odpalał na jednej świecy żarowej. Przy mojej jeździe pali po mieście 6,5 l/100 Wyciągnijcie tyle na gazie z 1,9 i zbudowałem nim dom. I powiedzcie mi, że moment obrotowy beni z max około 4500 obr/min jest dobry do ciągnięcia przyczepy z terakotą i glazurą na dom jednorodzinny. A w Kubusiu (M115) przewiozłem 26 dużych bloczków gazobetonowych i kolegę. Dla mnie samochód to jest wół roboczy, a nie relikwia i dlatego wyższość diesla nad kuchenką gazową jest w mojej subiektywnej ocenie nie do podważenia.
Srebrny - |4 Sty 2007|, 2007 12:04
1,6 D Orion i 1,9 D Peugot w Poldku tym jeździłem , ale czasy wolnossących prostych niezawodnych silników minęły. Wymagania co do spalin nowe systemy zasilania powodują że nowoczesne diesle są wrażliwe i drogie w serwisowaniu nie mówiąc o awariach które pochłaniają zysk powstały na niższym zużyciu paliwa. Silnik 1,6 Forda niezawodny i bardzo trudny do zajechania ale o małej mocy, został zastąpiony 1,8 i w wersji z turbo był wkładany nawet do Sierry ale twałość ucierpiała.Peugot w swoim HDI też wymyślił jakieś dwumasowe koło rozrządu które nie wytrzymuje określonego przebiegu rozlatuje sie i demoluje cały silnik,a mogli precież 1,9 taniutki w eksploatacji dalej robić.Dwumasowe koło zamachowe w chwalonych przezemnie silnikach 1,9 vw często nawala a kosztuje 3,5tys zł, filtry cząstek stałych w których dopala się sadza np w Citroenie gdzie trzeba uzupełniać jakiś płyn wspomagający ten proces, katalizatory , pizoelektryczne wtryskiwacze w cenie za sztukę która powala, to tylko niektóre przykłady rozwiązań które pozwoliły osiągnąc przewagę diesla nad benzyną w ostatnim czasie.Są przykłady że silniki diesla stosowane w Scorpio dojeżdżają do 500 tys km.
bez poważnej ingerencji ale pod warunkiem pieczołowitej "opieki", jeżeli nie ma takiej zaczynają się problemy.Dlatego w Niemczech nie analizuje sie kto i jak jeździł tylko merc 500 tys km i do widzenia ford 200-250, zostawiając grzebanie w głowicach komu innemu. Zagazowana nówka benzyna nawet Forda wytrzyma 200 tys.bez problemów i do widzenia.Te auta są wywożone nie tylko lawetami w kierunku wschodnim, z Hamburga kilka statków tygodniowo załadowanych odpływa w kierunku Afryki, jeszcze tylko wpadają na wyspy brytyjskie doładowuja kontenery i wio, a tam bez różnicy z której strony kierownica
marcys - |4 Sty 2007|, 2007 12:32
Megalith, roznica na 50 tys km miedzy 10 l gazu a 8 ON daje jakies 3500zł starczy i na parownik i na kable,( i na swiece, opony, albo drugiego DOHC jak tego zajezdzisz)
Waldi, dosc czesto pomykam dieslem, w rodzinie mam przeglad wiekszosci rodzajów diesla, stare wolnossace lykna wszystko co i m wlejesz ale nie jada sa glosnie i tak sobie oszczedne. te 4ry zlote na 100 km to ja to pie... zeby sie tym meczyc.
1,5 dci w kangoo. silnik prawie nieprawdopodobny, w takiej szafie bez problema 170 v max, tylko jakos tego nie widze po 15 latach z przebiegiem 300 tys. nie dozyje w tym kraju nie ma szans...za skomplikowane. Wystarczy spytac w ASO ile na gwarancji wymieniaja wstryskiwaczy 1500 sztuka...sa ZA DOBRE jak na nasze warunki.
A co do przyczepy wierz mi ze pociagne lepiej przyczepe swoim majac max moment przy 3000 obr.min. niz wolnossacym dieselkiem...
Pinio - |4 Sty 2007|, 2007 15:50
| Speedo napisał/a: | | i nawet Waldi z nimi nie dyskutuj, uni maja muski zagasofane |
Ciekawie i niezle to wyszlo,
Waldi_L_N - |4 Sty 2007|, 2007 15:50
Speedo yo!
marcys - |4 Sty 2007|, 2007 15:52
Dwóch takich....co gazu nie lubi
Waldi_L_N - |4 Sty 2007|, 2007 16:12
Ja tam gaz to lubię, ale doustnie, a nie z tyłu
[ Dodano: 2007-01-04, 16:14 ]
A z tego co czytam w dziale LPG-GAZ to powinien się nazywać on Ja i moja padlina.
Adam_2000 - |4 Sty 2007|, 2007 16:19
| Waldi_L_N napisał/a: | | A z tego co czytam w dziale LPG-GAZ to powinien się nazywać on Ja i moja padlina. |
A ja myślę, że można pójść dalej i tytuł powinien brzmieć : "jak jeździć za darmo, a nawet taniej !"
Waldi_L_N - |4 Sty 2007|, 2007 16:36
Wiecie co, zaraz tu wszyscy się zaczniemy opluwać. Parę postów temu napisałem co mnie wkurza i że "nawracanie zbłądzonych" przez włascicieli samochodów, które kwalifikują się, żeby zakopać je zaraz koło hodowli Stokłosy jest dyplomatycznie mówiąc śmieszne. Butlę z gazem to mam w samochodzie tylko wtedy jak jadę na wakacje, ale kuchenka jest 4 palnikowa a nie V6 i obroty w niej nie falują. Nalezie się taka zaraza do nie tego działu i leczy swoje kompleksy.
Kevin Xy - |4 Sty 2007|, 2007 16:42
wojna domowa ???
Waldi_L_N - |4 Sty 2007|, 2007 16:44
Speedo tylko trzeba z wojska załatwić OP-1 jeśli mamy tam wleźć, jad trupi jest strasznie toksyczny
Stefan - |4 Sty 2007|, 2007 17:07
Witam! I co?! Nie mowilem! Koledzy nie pijcie tego wiecej!Auto moze chyba na TYM jezdzic ale zeby TO pic?! Pozdrawiam.Stefan.
Srebrny - |4 Sty 2007|, 2007 19:21
Stać cię na Mercedesa to powinno cię stać na benzyne do niego.Jest takie przysłowie. Nie jestem zwolennikiem LPG jest to dla mnie przymus w tej chwili.8.5 litra średniego zużycia benzyny w klasie Scorpio jest prawie przez większość użytkowników niemożliwe do zrealizowania.Moje auto na beni chodzi miodzio ale bierze 12, 13 litrów.Nigdy więcej gazu oznacza dla mnie: zacznij więcej w końcu zarabiać.
Kevin Xy - |4 Sty 2007|, 2007 19:38
| Srebrny napisał/a: | | Nigdy więcej gazu oznacza dla mnie: zacznij więcej w końcu zarabiać. |
bo chyba wiekszosci sie wydaje ze my ten gaz dla dobrej zabawy zakladamy
Waldi_L_N - |4 Sty 2007|, 2007 19:51
Srebrny ale jak nie miałem kasy to jeżdziłem felicją w dieslu pozszywaną z 3 po przedstawicielach handlowych, która pali 6, 5 w cyklu miejskim...
| Kevin Xy napisał/a: | | chyba wiekszosci sie wydaje ze my ten gaz dla dobrej zabawy zakladamy |
A nie? Felicja 1,3 z przebiegiem 236 tys. kilometrów paliła mi po zdemontowaniu gazu 5,2 l na trasie.
[ Dodano: 2007-01-04, 19:52 ]
Jak mnie nie stać na duży samochód, to zamieniam go na mniejszy, tańszy i mniej palący.
Kevin Xy - |4 Sty 2007|, 2007 19:55
a ja chce miec wygodny i bezpieczny, dobry wypas tez sie przyda
i chce aby byl tani w uzytkowaniu
wszystko to scorpio daje, ale na Pb to juz sie nie da, przy moich zarobkach
poza tym co mam rozumiec przez to ze mnie stac na samochod ??
mam i uzytkuje wiec mnie stac, ale na lpg, bo na samej Pb to mnie nie stac na uzytkowanie
megalith - |4 Sty 2007|, 2007 20:05
W mojej opinii, diesel to perfekcyjne serce do samochodu UŻYTKOWEGO - takim jak ja jeżdżę do pracy, jakim Waldi dom zbudował... i sam się o tym przekonuję. A LPG to perfekcyjne emocje, niezła zabawa i fajny dźwięk. O benzynie nie rozmawiajmy, nie wypada w towarzystwie
marcys - |4 Sty 2007|, 2007 21:45
| Cytat: | a ja chce miec wygodny i bezpieczny, dobry wypas tez sie przyda
i chce aby byl tani w uzytkowaniu
wszystko to scorpio daje, ale na Pb to juz sie nie da, przy moich zarobkach
poza tym co mam rozumiec przez to ze mnie stac na samochod ??
mam i uzytkuje wiec mnie stac, ale na lpg, bo na samej Pb to mnie nie stac na uzytkowanie |
AMEN!
Zreszta nie widze powodów zeby zmieniac skorupe na inne auto bo mam jakąs "traume" gazową
Waldi chyba jednak czeka cie rostanie ze scorpio bo DIESEL sam w sobie jest ok ale to niestey nie dotyczy VM. I co na to poradzisz ze Ford nie ma reki do diesla. widzialem rozebrane VM po prostu sie nie udał i tyle.
Srebrny - |5 Sty 2007|, 2007 03:35
W Opolu w słynnej aferze ratuszowej ten kto szedł w zaperte dostał mniejszy wyrok niż kto się przyznał do brania łapówek, bo wiele dowodów nieudolnie przedstawionych przez prokuratora obrona obaliła. Jest nie elegancko pastwić się nad kimś kto kilka postów wcześniej przyznał sie w bardziej subtelny sposób do pewnych niekonsekwencji, de facto powtórzyć w szorstki sposób, a kasy mi starcza na moje fantazje .
Za Przekrojem K.Bylica "Zawsze postępujesz rozsądnie, to postanów coś raz samodzielnie" (może nie dosłownie ale sens pozostał)
Stefan - |5 Sty 2007|, 2007 08:11
Witam! Podsumowujac: pieniadze mozna wydawac na wiele sposobow,zycie utrudniac rowniez! LPG jest dla tych co lubia komfort i wygode za niewielkie pieniadze! Pozdrawiam.Stefan.
Waldi_L_N - |5 Sty 2007|, 2007 08:20
| Stefan napisał/a: | | tych co lubia komfort i wygode za niewielkie pieniadze |
I jakiś dziwny cylinder w bagażniku, lub walające się koło zapasowe
Kevin Xy - |5 Sty 2007|, 2007 08:34
Waldi- ja pozwalam sobie kolko zapasowe zostawic w domu i w pelni opieram sie na SA, bo butla w kole, natomiast sam fakt tegoz cylindra nie zastapi odglosu kutra rybackiego spod maski, nie wspominajac iz osiagi do tegoz kutra ma zblizone
Waldi_L_N - |5 Sty 2007|, 2007 08:38
Dobra, Ty masz 2,9. Ale z każdą zagazowaną 2- litrową skorupą mogę się zmierzyć tym moim kutrem z popękaną głowicą. To w temacie osiągów. A co do koła, podskoczy ktoś do Ciebie w Bieszczadach? A co zrobisz na autostradzie, bedziesz liczył na zniżkę na lawecie? I jak to się ma do pewnego obowiązku posiadania 5 koła u wozu?
marcys - |5 Sty 2007|, 2007 08:43
Kevin Xy, co ty mowisz przeca to scigant!
ja z powodu koła musze caly czas jezdzic z przyczepą
Kevin Xy - |5 Sty 2007|, 2007 08:51
Waldek- wiem ze przy 2.0 i obecnych cenach gazu i paliwa to moze nie do konca tak rozowa jak przy 2.9 z oplacalnoscia i ekonomia LPG, ale ja mowie wlasnie z perspektywy 2,9, bo akurat to przyszlo uzytkowac
a brak kola w moich jazdach oczywiscie zamyka sie do miasta w ktorym jezdze 90% swojego przebiegu, na dluzsze wyjazdy kieruje sie logika i rozsadkiem
Srebrny - |5 Sty 2007|, 2007 09:56
W cywilnych autach nie ma obowiązku wożenia zapasowego koła.
simon samit - |2 Maj 2007|, 2007 08:59
hej
Bodzio2067 - |29 Gru 2007|, 2007 16:42
Jak auto, to tylko diesel !!! jak diesel to oczywiście SCORPIO !
arturrrr - |10 Sty 2008|, 2008 11:44
| Bodzio2067 napisał/a: | | Jak auto, to tylko diesel !!! jak diesel to oczywiście SCORPIO ! |
Amen.
..i nie profanować działu diesel bajkami o gazie - please.
Rychol - |10 Sty 2008|, 2008 13:07
| arturrrr napisał/a: |
Amen.
..i nie profanować działu diesel bajkami o gazie - please. |
Dlaczego profanować, może to nobilitacja, a tak nawiasem mówiąc diesla też można zagazować CNG
arturrrr - |10 Sty 2008|, 2008 13:40
| Rychol napisał/a: | | a tak nawiasem mówiąc diesla też można zagazować CNG |
Napisz cos wiecej prosze- bo pierwsze slysze i mnie to zaciekawiło..
Rychol - |10 Sty 2008|, 2008 13:43
jak syn będzie to poszuka, gdzieś czytał o zasilaniu autobusów z silnikami diesla gazem CNG - północne regiony Niemiec prawdopodobnie LUBEKA
[ Dodano: 2008-01-10, 13:58 ]
arturrrr, znalazłem w dokumentach na kompie syna coś takiego: http://www.arb.ca.gov/res.../cng-diesel.htm
Pershing - |10 Sty 2008|, 2008 22:48
| arturrrr napisał/a: | | Rychol napisał/a: | | a tak nawiasem mówiąc diesla też można zagazować CNG |
Napisz cos wiecej prosze- bo pierwsze slysze i mnie to zaciekawiło.. |
Autobusy Neoplany sa zasilane CNG
arturrrr - |10 Sty 2008|, 2008 23:29
patrzcie, patrzcie czego to Amerykanie nie wdrożą, jak potrzeba przypili to niedługo na trocie bedą jazdzić , Wyjscia raczej nie maja-ropka sie konczyyyy a z Ruskimi wojny chyba nie zaczną. A my przezyjemy, od Ruskich pociagniemy..
[ Dodano: 2008-01-10, 23:30 ]
ten CNG to dobra alternatywa
[ Dodano: 2008-01-10, 23:36 ]
| Pershing napisał/a: | | Autobusy Neoplany sa zasilane CNG |
Slyszałem cos o autobusach, myslałem ze to jakies innej konstrukcji silniki.. Slyszalem tez ze jezdzi sie tym jak bykami ..w MPK to nie robi im rożnicy , dwujka i krajem, /zawsze mozna zwalic na mroz i zime/
Ja tam wole miec zapas pod butem.
Rychol - |11 Sty 2008|, 2008 07:09
troszkę jeździłem (u gebelsów) aerostarem 3,0l, zasilany CNG i muszę powiedzieć że chyba jest troszkę słabszy niż na Pb i nie jest tak elastyczny silnik jak na LPG
|
|