Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Ogólne - sportowy walek

DobryZiom - |5 Lip 2005|, 2005 16:24
Temat postu: sportowy walek
jaki sportowy walek do scorpio 2.0 ktos juz wkladal sportowy waleczek do swojej skorupki?? moze ktos cos doradzi oczywiscie oprocz wymiany walka pojdzie tez polerka glowicy wymiana srob osiowaniem wlaka i nowa uszczelka chyba wszytsko chyba nieczego nie przeoczylem no i moze odrazu wydech by sie zrobilo:p ale do rzeczy walke jaki gdzie kupic jaka cena moze jakies rady
Adam_2000 - |5 Lip 2005|, 2005 16:35

Jak wałek to tylko od Świątka z Bydgoszczy.
Tylko pamiętaj o wymianie, abo szlifowaniu dźwigienek :)

Marcin - |5 Lip 2005|, 2005 16:38

www.swiatek.com.pl

jak będziesz w Bydzi to daj znać, naprowadze Cię dokładnie na jego kwatere i odrazu się jakiś spocik machnie :wink:

aha, wałek do deohaca 1100zł

DobryZiom - |5 Lip 2005|, 2005 16:53

no wlasnie sie zastanawiam bo znalazlem u niego walek za 760 do 2.0 8v ale sporo ludzi mi odradza swiatka ze odwala kaszane i ze sie przejechali:/
Adam_2000 - |5 Lip 2005|, 2005 17:02

Nie wierz w takie rzeczy... ja brałem od niego wiele wałków i nigdy nie było ściemy :)
Bardzo ważny jest właściwy montaż i stosowanie się do jego zaleceń. Wtedy wszystko działa jak należy. A jak ktoś zakłada sportowy wałek i żałuje kasy na nowe popychacze, czy dźwigienki to wychodzi z tego wielka kupa, a pretensje ma do Świątka.
Takie jest moje zdanie na ten temat :))

Matth - |5 Lip 2005|, 2005 17:16

No i racje powiadasz Adamie trzeba wymienic dzwigienki koniecznie (lub regenerowac) zeby efekt byl.. no i walek (a raczej walki z tego co w katalogu jest to to jest komplecik a przynajmniej tak mi sie wydaje) do DeOHaCa 1100zl a do mojego OHaCa 760zl.. kurde a ja musze wymienic :/ tylko ze w sklepie z zamiennikami kosztuje w komplecie z dzwigienkami nowka ok 400zl.. a tu dwa razy wiecej :shock: a Marcys ma bilsteina i tez kolo 400 dal moze jednak poszukac w katalogu bilsteina(?).. a tak bajdelej to ogladam te katalogi z walkami swiatka Tuning GT i seria i niczym sie parametry nie roznia nawet cena taka sama..
Adam_2000 - |5 Lip 2005|, 2005 19:16

Montowałem wałki Świątka m.in. w Polonezie 1.5, który po tej "operacji" śmigał jak należy a także w Sierze 1.6 OHC kolegi. Tą Sierrką ( '87) wzbudzałem zdziwienie na twarzach ludzi, którzy widzieli jak paliłem gumy i kręciłem bączki na suchym asfalcie :))
Myślę, że jeżeli musisz już wymienić wałki, to opłaca się dorzucić te pare stów do remontu, bo efekt będzie o niebo lepszy niż na standardowych wałkach :))
Tylko trzeba to zrobić tak jak pan Świątek zaleca !

marcys - |5 Lip 2005|, 2005 20:00

heh w przypadku ohaca juz sama zmiana wałka na nową serie (ale czy ten bilstein to taka całkiem seria?troche porównywałem ze starym na niewytarych koncach i mialem wrazenie ze ten nowy jest troche bardziej radykalny) daje niezłego kopa:) ja sie musiałem od nowa uczyc jezdzic:) a regeneracja koników przy nowym wałku to nieporozumienie...
IBOL - |5 Lip 2005|, 2005 20:41

No prosze, nie sadzielem ze to az tyle daje. Ktosw ma dane z hamowni po takiej wymianie? +- ile KM dodaje?
mmmk - |5 Lip 2005|, 2005 21:10

ale ohc sa znane z tego,ze walki sie zuzywaja wiec wykres musialby byc z hamowni na starym i nowym. inaczej moze nie byc az taka roznica. no bo kto podejrzewa np ze mu ze 105 czy jak tam ma ohc scorpiowy zostalo tylko 70??
pozdrawiam
maciek

Adam_2000 - |5 Lip 2005|, 2005 21:28

Jeżeli zwiększamy czasy otwarcia i wzniosy zaworów, a do tego właśnie służą wałki sportowe, to poprawia się w znacznym stopniu szybkość napełniania i opróżniania cylindrów a także zwiększa się ładunek mieszanki. Dlatego te modyfikacje dodają ok 10-20% mocy i momentu obrotowego.
Zwiększenie mocy i momentu z tej samej pojemności powoduje także dodatkowy efekt jakim jest zmiejszenie zużycia paliwa (przy tym samym stylu jazdy). Oczywiście efekt ten raczej pomijamy, bo jak autko zaczyna ładnie śmigać, to aż się prosi, żeby poszaleć, a to wiadomo... darmo nie jest :))

marcys - |5 Lip 2005|, 2005 22:34

mmmk wiadomo cudów nie ma, ale po wymianie silnik kreci sie w obroty jak poje... spalanie spadło, elastyczność sie pojawiła:D , mysle ze sie sporo zblizyłem do seryjnych 115 KM. mając w pamieci jazde zdrowym deohacem nie zagazowanym to moge powiedziec ze nawet bardzo sie zblizyłem. co nie zmienia faktu z to były zmarnowane pieniądze lepiej było sobie 2.9 kupic :D
Struna - |5 Lip 2005|, 2005 22:58

no i w końcu coś mądrego :D
mmmk - |5 Lip 2005|, 2005 23:02

no ale ja tam z mojego dohc jestem dosc zadowolony a na hamowni?? wyszloby ze 100?? to bym byl wkurzony dopuki sie nie pomierzy to mam nadzieje ze jest ze 123 a koncu mam 125 konny komp. a jak sprzedawalem swojego mk 1 na czesci na allegro to duzo osob sie pytalo czy to byl ohc i jaki mam walek. w sierrce tez mialem juz do wymiany. a te swiatkowe z tego co sie kiedys interesowalem sa w 2 wersjach utwardzane czyms tam i te sa dobre ale drozsze i zwykla blaszka :wink: tansze i starczaja na chwile i na te pewnie ludzie marudza.
pozdrawiam
maciek
p.s. a ile na takim walku z dohc mozna wyciagnac?? bo ceny znacie a obiecany przyrost to ile %??. pytam z ciekawosci bo i tak nie bede tego robil u siebie.

Adam_2000 - |5 Lip 2005|, 2005 23:15

Cytat:
ile na takim walku z dohc mozna wyciagnac?? bo ceny znacie a obiecany przyrost to ile %??. pytam z ciekawosci bo i tak nie bede tego robil u siebie.

... bez kombinacji z dolotem i wydechem, minimum 7-10%

Gierap - |6 Lip 2005|, 2005 01:13

Ważniejsze od przyrostu mocy jest raczej przyrost momentu obrotowego,który w Vkach i tak jest duży i jeszcze lepsza elastyczność IMHO która w Vkach i tak jest ogromna :twisted: :twisted:
Matth - |6 Lip 2005|, 2005 07:34

No macie wszysy racje ale ja najchetniej to bym sam sobie walek zrobil.. czyli wedle moich wskazowek zeby go wykonali.. nie zalezy mi na niewiadomo jakiej mocy przy 6tys ale raczej wolalbym wiekszy moment i wiecej kucykow tak w przedziale 2-4tys mysle ze wtedy jazda bylaby znacznie przyjemniejsza.. bo tak serio to ile razy krecicie potwora?? glosno i agresywnie wtedy sie jedzie a tak bylo by superowo :)
Marcin - |6 Lip 2005|, 2005 08:50

Cytat:
to ile razy krecicie potwora


no nie za często, ale przy automacie na pewno częsciej niż przy manualu

DobryZiom - |6 Lip 2005|, 2005 10:14

no ja niestety a moze i stety nie oszczedzam mojego samochodu 5-6 tys. to codzienna norma tak samo jak pisk na 2:] i chyba waleczek pojdzie na 100% do wymiany ale czy ktos zna jeszcze miejsce gdzie sa takie zeczy oprocz swiatka i widze ze wydech odrazu tez pojdzie do wymiany musze zejsc ponizej 10sek do steki:] co mysle nie bedzie problemem autko do zmiany szybkosci dzisiaj juz bedzie gotowe poniewaz dzisiaj beda juz zalozone nowe sportowe tarcze z przodu i z tylu + klocki :twisted: a i jeszcze pytanko jak mysliscie malowac zaciski np. jak jest to teraz modne na czerwono?? jak by ktos nie pamietal tu sa fotki furki na felach http://www.forum.ford-sco...er=asc&start=15 przy mojich felach widac cale zaciski tarcze i cos trzeba z tym robic:p zeby nie bylo wstydu
Struna - |6 Lip 2005|, 2005 10:18

no pasiło by jakieś malowanie zrobić.
Matth - |6 Lip 2005|, 2005 23:16

ps. jak tak krecisz silniczek to nie lepiej bylo dla osiagow w 2.9 poleciec?? jeszcze wieksza zabawa i do tego warkocik..
DobryZiom - |7 Lip 2005|, 2005 23:18

myslalem nad wymiana na 2,9 24v ale jedna z guru na forum mi odradziala ze to za duzo kombinacji i zaniechalem tego niecnego planu:p
mmmk - |7 Lip 2005|, 2005 23:50

zamiast walka mozesz rozwiercic cylindry wstawic tloki od 2.3 i zalozyc swoja zwykla glowice 8V i powinno byc okolo 140 KM. tyle teoria a praktyka?? w jednym z gdynskich garazy powstaje powoli taka sierra. moze nawet bedzie wykres z hamowni po??. blok juz jest rowiercony to widzialem dzisiaj.
pozdrawiam
maciek

IBOL - |8 Lip 2005|, 2005 08:57

W takim razie czekam na info z tego rozwiercania, bo to ciekawostka.
mmmk - |8 Lip 2005|, 2005 16:53

no jak tylko cos sie dowiem to napisze. sam jestem ciekawy bo moze kiedys zrobie takie cos u siebie?? pewnie to sfera marzen ale...... :mrgreen:
pozdrawiam
maciek

Struna - |12 Lip 2005|, 2005 10:16

no bo 2.3 to włąśnie takie rozwiercone 2.0 :) no i wentylków mu dorzucili :)
mmmk - |12 Lip 2005|, 2005 15:17

no ale ciekawe jak to bedzie latac na naszej zwyklej glowicy??(bo to narazie tylko teoria) bo ta z dohc 2.3 to ma cene nieziemska. jutro tam bede moze cos juz bede wiedzial. a to jest sierra jednego co jest czasem na naszym forum goscinnie :idea:
pozdrawiam
maciek
p.s. moze sam sie nia pochwali na sierrafanie to sie wklei linka :D

Struna - |12 Lip 2005|, 2005 15:23

no tez jestem ciekawy.
Adam_2000 - |12 Lip 2005|, 2005 15:28

Głowicę też by trzeba na frezarce zmodyfikować, bo bez tego to jakieś jaja po prostu wyjdą :)
mmmk - |12 Lip 2005|, 2005 15:50

zapytam zapytam 8)
pozdrawiam
maciek

Matth - |12 Lip 2005|, 2005 23:13

No na penwo trzeba dopasowac glowice do wikszych garow bez tego moze srednio pasowac komora spalania i zamiast wzrostu mocy ebdzie koncertowy spadek...
COSSY - |13 Lip 2005|, 2005 11:19

Wałek sportowy trzeba odpowiednio dobrać (mówimy o silniku wolnossącym), w zależności jaki jest ostry, będzie się nadawał do konkretnego zakresu obrotów. Im ostrzejszy tym są większe modyfikacje (zwiększenie stopnia sprężania, obróbka głowicy-planowanie, polerowanie gniazd, powiększenie kanałów itd.) w silniku. Często gęsto, bieg jałowy na takich wałkach lubi falować, co jest normalnym zjawiskiem. Polecam szczególnie takie wałki do silników na 2 zawory na cylinder, w zakresie wyższych obrotów jest silnik mniej więcej tak żwawy jak silnik wielozaworowy w górnych granicach obrotów. Za to może spaść moc w niższym zakresie obrotów, gdzie wałek nie jest przystosowany. Powiedzmy wałek co jest przystosowany do 3000-7000 obr. będzie poniżej 3000 obr. słabszy niż seryjny silnik.
Do siników V6 nie zakładałbym ostrzejszych wałków niż 270-280 stopni.
Do DOHC jest dobry wałek o kącie otwarcia 265 stopni, przyrost mocy o około 12 KM.
To na tyle.

Matth - |13 Lip 2005|, 2005 11:43

No prosze troche profesionalizmu :) ale jak juz sie bawic w taki tuning to planowanie glowicy i polerownie wszystkiego co sie da obowiazkowo bo bez tego efektu nie bedzie.. znajomy zrobil kiedys malacza 45KM (wykresik widzialem) grzebiac tylko w glowicy polerujac wszystko wymieniajac walek i jeszcze odchudzil troche kolo zamachowe i wywazyl wal korbowy auto nie do poznania...
Struna - |13 Lip 2005|, 2005 11:53

no ale pewnie z przegubami i zabierakami też coś motal bo przy takim powerze to by chyba nawet nie ruszył :)
Gierap - |13 Lip 2005|, 2005 12:04

No właśnie to jets problem przy V-ce to jednak silnik taki troszkę wolno obrotowy,więc spadek momentu przy niższych obr.to raczej mocno nie porządany efekt :wink:
Matth - |13 Lip 2005|, 2005 12:04

nie no pozniej jak juz mu sie skrzynia rozsypala to cos robil ale juz tego to nie wiem za to wiem ze mial zawieche bilsteina na zamowienie i auto nieamortyzowalo niczego doslownie niczego.. ale w kjs-ach gorowal..
Struna - |13 Lip 2005|, 2005 12:09

to prawie jak moje scorpio - też prawie zero amortyzacij na tyle :)
mmmk - |14 Lip 2005|, 2005 12:11

no to bylem u xxxxxx dzisiaj i gadalem z nim o tym rozwierconym dohc. tam akurat w tym co tworza teraz bedzie glowica od galaxy 16V ale zwykla od naszego dohc 8V pasuje bez zadnych przerobek. poprzednio zlozyli taka czerwona kombi i zeby bylo smiesznie to nawet uszczelke pod glowice dali od 2.0 do od 2.3 akurat nie bylo i to calkiem niezle jezdzilo zwyklego dohc to na 400 metrow polykal jak chcial. jak to zloza i pojezdzi i bedzie ok to moze jak nazbieram kase(plany na rok 2099 :wink: ) to tez cos tam porozwiercam i bede mocniejszy :mrgreen:
pozdrawiam
maciek
p.s. ale zanim ta sierra wyjedzie to chyba jeszcze tez duzo potrwa. narazie stoi gola buda z wspawana klatka i czeka. a jest tez jedna sierra na sierrafanie z dolem od 2.3 i 8V glowica ale o tej to nic nie wiem tylko xxxxxx mi mowil.

DobryZiom - |14 Lip 2005|, 2005 12:44

a znasz jakies przyblizone koszty takiej operacji:>
mmmk - |14 Lip 2005|, 2005 16:28

no z tego co wiem kupuje sie padniety silnik 2.3 aby tloki byly cale. a reszta to w zasadzie nie wiem. dowiem sie przy nastepnej wizycie.
pozdrawiam
maciek

xxxxx - |15 Lip 2005|, 2005 17:35

Zeby zbudowac silnik 2.3 na 8 zaworowej glowicy NIE TRZEBA PRZERABIAC GLOWICY!!!! gdyz kanaly sa identyczne . Silnik 2.3 8v rozwijal moc okolo 140Hp (niestety nigdy nie byl na hamowni) lecz zwykle DOHC 120Hp i 125Hp wciagal nosem. Koszty sa w granicach 3000zl (wszystko zalezy od ceny tlokow i walu ) Silnik ktory buduje 2.3 16v na otwartym wtrysku paliwa ma uzyskac moc 180 -200Hp .System zaplonowy zapozyczony z poczciwej 8 zaworowki. Obejrzec ten samochod w akcji bedzie mozna na koniec sierpnia kiedy odbedzie sie zlot milosnikow FORDA SIERRY (oczywiscie jesli nie wybuchnie) :lol:
Adam_2000 - |15 Lip 2005|, 2005 18:51

Cytat:
Zeby zbudowac silnik 2.3 na 8 zaworowej glowicy NIE TRZEBA PRZERABIAC GLOWICY!!!!

... a co z "progiem" 0.6mm, który wystapi przy różnicy średnic cylindra i podstawy komory spalania ?

Matth - |15 Lip 2005|, 2005 22:31

mzoe lekki szlif glowicy zalatwia sprawe... ale jak za jakies 3000zl mozna uzyskac taka moc to bylo by pieknie bo to baaardzo tani tuning...
xxxxx - |16 Lip 2005|, 2005 12:22

Oczywiscie ze glowica idzie do splanowania .
Matth - |16 Lip 2005|, 2005 14:13

nie no to piekna sprawa a co dalo by rade z moijego OHaCa wycisnac :?: :?: 8) 8)
Struna - |18 Lip 2005|, 2005 11:32

3000 - hmm to już chyba lepiej kupić silnik cossi i go zaadaptować:) to też tani tuning :)
DobryZiom - |18 Lip 2005|, 2005 23:56

to ile by kosztowala u ciebie przerobka takiego 2.0 jak bym chial takie cos zrobic zebym wiedzial czy mam juz zbierac:] bo takie 180-200km to juz bardzo spympatycznie wyglada:d
mmmk - |19 Lip 2005|, 2005 22:28

no z tym 180 do 200 to nie dasz chyba rady bo tam jest duzo rzeczy do wymiany inne sprzeglo i duzo innych rzeczy
pozdrawiam
maciek
p.s finansowo duzo i zdobycie czesci tez chyba sporo klopotu i czasu

DobryZiom - |19 Lip 2005|, 2005 23:33

eeeeee tam napewno sie wyciagnie nie znasz mozliwosci mojego silniczka wystarczy wypowiedziec tylko zaklecie:p
Kosi - |13 Paź 2005|, 2005 23:14

i bym ciebie zachecal na kupienie walka i obrobke glowicy na gt u ŚWIĄTKA!!! Naprawdę warto!!! Mało zapłaciłem, a rezultaty widać odrazu!!! byłem na hamowni i miałem o 25 km więcej!!! A samochód zbiera się o wiele lepiej a najbardziej to widać na wyższych obrotach!!! Mówię Ci warto w to zainwestować, a czytając twój problem o oleju to bym się po kusił o to przy wymianie uszczelki pod głowicą!!! :P będziesz zadowolony!!!
michalP - |14 Paź 2005|, 2005 00:40

silnik ohc mozna dosc latwo podkrecic mam gdzies adres do stronki rozwierca sie na 2.2 albo 2.3 juz nie pamietam wiem ze tloki ida od V6 2,8 wal jest od diesla 1.6 bodajze od fiesty z silnika mozna dosc prosto okolo 140ps uzyskac ponoc dohc i 2.9 maja ciezko zdazyc jak znajde to wrzuce adres na stronke
Darek_wawa - |14 Paź 2005|, 2005 08:14

witam
posiadam przerobioną scierkę 2 dohc z 2 wałeczkami i przystosowaną do tego głowica oraz zaworami 91 roczku
przerabiał to pan chojnacki z raszyna znany z radów i pewnych sukcesów
efekty sa niezłe, silniczek stał sie elastyczniejszy, równo ciągnie już od 1800 obrotów i to na każdym biegu. wybrałem wersje w której główny nacisk położono nie na moc ale na moment obrotowy (lubie kiedy auto ciągnie po naciśnięciu gazu bez kręcenia silnika do czerwonej strefy) moge dodać iż autko równo przyspiesza do 200km/h bez żadnych probolemów a wyprzedzanie to czysta przyjemnośc nawet bez zredukowania biegów. 5 lat temu skończyła mi sie uszczelka pod głowica wiec postanowiłem oddać autko do chojnackiego aby dokonał przeróbek. wówczas stuningowanie silnika wraz z częsciami i nową uszczelką wyniosła 2200 zeta...
jednocześnie spalanie pozostaje poniżej danych katalogowych i po mieście auto mieści mi sie w 10 litrach przy dziwnych prędkościach i przyspieszeniach..
drugim autem w którym maiłem podobna przeróbke był stareńki polonez 1,5 gaźnik około 13 lat temu z tym że wówczas przeróbek dokonał pan grabowski. po nich poldki z silniczkami 1,4 rovera zostawały w tyle... mój 100 osiągał w 11 sekund... no ale to juz historia motoryzacji :))
pozdrawiam fanów firmy ford

DobryZiom - |14 Paź 2005|, 2005 10:24

o nareszcie doczekalem sie jakis konkretow i to jeszcze koledzy z warszawy witam serdecznie :] to ograzu poprosze kosiego i darka o dokladne dane odnoscie walkow jaki model i jaki koszt takiego cuda pozatym darek glowica i zawory dostosowane do tego czyli jakie czy byla jeszcze jakas polerka albo cos innego:> kosi kiedy robiles te przerobki i ile wyniosly ile za obrubke glowicy i walki i czy cos jeszcze bylo grzebane:> pozdrawiam
Kosi - |14 Paź 2005|, 2005 15:32

Wiesz moje ceny nie będą podobne do tych dzisiejszych ponieważ to była kilka lat temu oraz miałem zniżkę od kumpla, który tam pracował!!! Mnie wszystko wyszło okolo 2500 tyska!! Wiec nie duzo!!

A co do modelu walków były wybrane przez specialistów od świątka!!!! A co do głowicy to miałem wszystko naprawione i porobione na cacy!!! :D

Struna - |17 Paź 2005|, 2005 14:37

wałki sa różne - zalezy co chcesz uzyskać - jak chcesz moc to inne jak szeroki moment ( co w sumie jakby jest najfajniejsze ) to jest inny wałek.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group