Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Wnętrze + klimatyzacja - Filtr kabinowy

grzechu913 - |22 Maj 2007|, 2007 14:35
Temat postu: Filtr kabinowy
Mam takie pytanie i prosbe jak ma dokjladnie byc zalozony filtr kabinowy bo kupilem takowy skladajacy sie z 3 czesci ma ja jakies listki po bokach i 2 gabki z 2 strony ,prosilbym ewentualnie o jakies zdjecia jak to jest zalozone ,jesli to mozliwe i nie sprawi trudosci. Z gory dziekuje
irek - |22 Maj 2007|, 2007 14:36

listkami na zewnątrz czyli w stronę silnika
grzechu913 - |22 Maj 2007|, 2007 14:45

ale jak maja byc te filtry wsuniete troche na boki czy nie a te listki maja byc w poziomie czy pionie ,pytam dlatego ze nie mialem starych ktos jezdzil bez i nie wiem jak to ma byc zalozone,i czy blizej parownika czy bardziej na silnik maja byc ulozone
irek - |22 Maj 2007|, 2007 14:59

listki w pionie jedna zachodzi na drugą , skrajne filtry lekko wchodzą w boki, na końcu wkładasz środkowy
grzechu913 - |22 Maj 2007|, 2007 15:01

acha to spoko ,wielkie dzieki :)
Stefan - |22 Maj 2007|, 2007 17:01

Witam! Nie kupuj tylko zamiennika Filtrona.Juz na etapie zakladania polecial do kubla. :one: Pozdrawiam.Stefan.
Marcin - |22 Maj 2007|, 2007 17:43

Ja tam sobie chwalę filtrona i nie wpoeidziałbym złego słowa... wsadziłem wg instrukcji i działa od listopada.
grzechu913 - |22 Maj 2007|, 2007 17:44

u mnie tez dziala filtron juz bo zalozylem zobacze jaki bedzie efekt :one:
Marcin - |22 Maj 2007|, 2007 17:45

Myślę, że wielkiej rewolucjie nie ma się co spodziewać bo filtr jak filtr... syfy zatrzymuje więc działa. W filtronie jest fajne to, że ma spec gąbki doszczelniaąjce krawędzie mniędzy filtrami.
grzechu913 - |22 Maj 2007|, 2007 17:47

Marcin a mozesz zrobic zdjecie jak to masz zalozone bo ja te gabki mam od dolu i gory a Ty piszesz ze z boku miedzy filtrami ,wiec nie wiem czy dobrze zalozylem
Marcin - |22 Maj 2007|, 2007 17:56

http://www.fordscorpio.co.uk/cabinfilters.htm tutaj jest instrukcja, ja mam tak jak na tej stronie. Pozatym w pudełku z filtrami Filtrona jest równiez bardzo podobna instrukcja.
Stefan - |22 Maj 2007|, 2007 18:02

Witam! Ja zeby zalozyc ten filtr meczylem sie z pol godziny i caly czas byly jakies problemy.Wyrzucilem kupilem oryginal Boscha bez zadnych gabek i dupsli zalozylem w 5 min i dziala. :one: Pozdrawiam.Stefan.
Księgowy - |22 Maj 2007|, 2007 18:20

ja tez teraz załozyłem filtrona, montaż banalny, gabki po bokach, a filtr zgodnie ze strzałkami na nim narysowanymi, a w używaniu nie ma różnicy czy motorcraft czy filtron (oczywiście po za ceną)
rpio - |22 Maj 2007|, 2007 18:31

Filtron K 1026-3X za 54
Stefan - |22 Maj 2007|, 2007 18:58

Witam!
rpio napisał/a:
Filtron K 1026-3X za 54
-tego wlasnie nie polecam.Dlaczego oryginalny zadnych wynalazkow nie ma i wchodzi bezproblemowo?Pewnie nie wiedzieli ze trzeba.... :one: Pozdrawiam.Stefan.
grzechu913 - |22 Maj 2007|, 2007 19:03

Wielkie dzieki Marcin :-D
HellHound - |27 Sty 2009|, 2009 17:07

Odświeżę temacik. Mam podobny "problem", okazało się że tez śmigam bez filtru kabinowego. Zakupiłem już sobie oryginała :-d , ale nie wiem jak to złożyć. U mnie nie ma żadnych gąbek, są jakieś czerwone kreseczki i jakby listki. Walczył ktoś z takimi, jak je złożyć? Fotki, słaba jakość bo robione telefonem, ale zawsze coś widać :P






bingo - |27 Sty 2009|, 2009 17:13

na obudowie wentyli masz klapkę, odkręcasz ją i masz tam miejce na ich włożenie. co do kierunki, powinneś go mieć opisanego na filtrze lub na jego opakowaniu, a tak na prawdę to nie ma znaczenia. W obudowie powietrze płynie od tyłu auta do przodu - odwrotnie niż by się mogło wydawać.

[ Dodano: |27 Sty 2009|, o 17:20 ]
a z tego co pamietam to żeberka pionowo, a zakładki od przodu auta.

HellHound - |27 Sty 2009|, 2009 18:24

Czyli mniej więcej tak jak na trzecim zdjęciu?
bingo - |27 Sty 2009|, 2009 18:30

tak, widocznym w stronę silnika
HellHound - |27 Sty 2009|, 2009 18:47

Ok spróbujemy

[ Dodano: |27 Sty 2009|, o 20:41 ]
I zrobione. Dzięki Bingo.

bingo - |28 Sty 2009|, 2009 11:34

nie ma za co ...
fiebik - |28 Sty 2009|, 2009 13:39

HellHound napisał/a:
I zrobione. Dzięki Bingo.
no i dobrze, bo:
Cytat:
2,0 16v 95r.Scorpio
bingo napisał/a:
na obudowie wentyli masz klapkę, odkręcasz ją
w wielorybie klapki się nie odkręca, tylko odpina się zapinki ;)
bingo - |28 Sty 2009|, 2009 19:09

z tego co pamietam, to zawsze odkręcałem, ale może mam sklerozę ....
Pierre - |28 Sty 2009|, 2009 19:16

bingo napisał/a:
z tego co pamietam, to zawsze odkręcałem, ale może mam sklerozę ....


Masz skleroze w tym wieku normalne - też mam początki :-d :-d :-d
W oczatym są spinki na 1000%

bingo - |28 Sty 2009|, 2009 19:53

na szczęście to nieboli :690:

no może trochę nogi :/

HellHound - |28 Sty 2009|, 2009 21:09

Pierre napisał/a:
bingo napisał/a:
z tego co pamietam, to zawsze odkręcałem, ale może mam sklerozę ....


Masz skleroze w tym wieku normalne - też mam początki :-d :-d :-d
W oczatym są spinki na 1000%


i to nawet cztery :-d

adamscorpio - |25 Cze 2009|, 2009 08:19

czy stary filtr moeze powodować parowanie szyb wewnatrz? AC nie funguje więc przy obecnej pogodzie troche męczy mgiełka na szybie :)
adamscorpio - |25 Cze 2009|, 2009 08:32

obieg działa :) co jakiś czas przejezdzam obok ubojni to testuje :)

a i co ciekawe najbardziej paruje przednia tuż po ponownym uruchomieniu silnika (postój ok godziny). Rano choć pada jest czysto.

Rafał A.(antek) - |25 Cze 2009|, 2009 08:36

w scorpio filtr pyłkowy to mozna wyrzucic jak ktos nie jest super alergikiem. Zdrowsze to niz wdychanie bakterii z mokrego filtra.
adamscorpio - |25 Cze 2009|, 2009 08:59

jeśli on ma za zadanie tylko łapać alergeny to dziś to uczynię :)
bingo - |25 Cze 2009|, 2009 09:56

i koniecznie zerknij na odpływy z parownika - pewnie też już przytkane i pod filtrem śmieci.
adamscorpio - |25 Cze 2009|, 2009 09:56

a te odpływy gdzie znajdę?
gufer-posepny - |25 Cze 2009|, 2009 10:38

Pczekajcie jak walne fote jak wygląda parownik od strony zasysania powietrza . To się paru osobom cofnie jedzenie z przed 2 dni .
bingo - |25 Cze 2009|, 2009 10:47

gufer-posepny napisał/a:
Pczekajcie jak walne fote jak wygląda parownik od strony zasysania powietrza . To się paru osobom cofnie jedzenie z przed 2 dni .
tak samo, jak parowniki w sklepach, komorach i innych tego typu urzadzeniach. Albo jak dno zbiorniczka wody w lodówce z tyłu... standard, czego się spodziewasz na tego typu elementach? zimne i mokre blaszki wyłapuja brud skuteczniej niż jakie kolwiek filtry.

[ Dodano: |25 Cze 2009|, o 10:47 ]
no i to, co osiada na parowniku nie idzie już na filtr ...

gufer-posepny - |25 Cze 2009|, 2009 11:02

Nie no niczego nie spodziewam . szkoda że w tak durny sposób zasysane powietrze jest . bo by się jakiś filtr przed tym wykombinowało .
bingo - |25 Cze 2009|, 2009 11:09

gufer-posepny napisał/a:
szkoda że w tak durny sposób zasysane powietrze jest . bo by się jakiś filtr przed tym wykombinowało .
to nie jest durny sposób, tylko włąśnie mądry - jest to rodzaj filtra mokrego, dużo skuteczniejszego niż jakikolwiek suchy filtr. a to co zostaje na parowniku, to i taktylko niewielka część tego, co zostanie przez parownik złapana - większość samoczynnie spływa do tacy i odpływami na zewnątrz. no i porównaj sobie to, co masz na filtrze papierowym, a to co masz na parowniku i na tacy okapowej.
gufer-posepny - |25 Cze 2009|, 2009 11:36

Ale się zatyka dużymi paprochami . A wtystarczyło by dać szmatkę czy firankę . I wtedy "śmieci" wyłapuje materiał . A dokładnie oczyszcza parownik . Albo się mylę .
fiebik - |25 Cze 2009|, 2009 12:05

Rafał A.(antek) napisał/a:
w scorpio filtr pyłkowy to mozna wyrzucic jak ktos nie jest super alergikiem. Zdrowsze to niz wdychanie bakterii z mokrego filtra.

adamscorpio napisał/a:
jeśli on ma za zadanie tylko łapać alergeny to dziś to uczynię
eksperymentowałem już takie rozwiązanie - są jego trzy zasadnicze mankamenty.
1. na polnej drodze jazda za kimś staje się baaardzo nieciekawa.
2. generalnie baaardzo szybko brudząca się deska rozdzielcza i syf, pył, kurz nagminnie osiada na szybie przedniej i czyszczenie tego średnio przyjemne strasznie się rozmazuje.
3. jest też drobny problem podczas jazdy w czasie deszczu - wyłapujesz na twarz mgiełkę wody - średnio przyjemne.

po dość krótkim eksperymencie bardzo szybko zamontowałem w wielorybku filtry.

bingo - |25 Cze 2009|, 2009 17:13

gufer-posepny napisał/a:
Ale się zatyka dużymi paprochami
nie, są to tak naprawdę małe i drobne kawałki, zbijają się w większe dopiero na parowniku. na parownku osiada głównie kurz i mikroby, reszta dopiero na filtrze. Dlatego odpływy są tak ważne.
adamscorpio - |26 Cze 2009|, 2009 11:39

czy filtr w MK12 i MK3 jest identyczny? czy scorpio z klimą ma takie same jak bez klimy? jakoś nigdzie w necie nie widze w sprzedaży filtra do MK2.
bingo - |26 Cze 2009|, 2009 11:46

adamscorpio napisał/a:
czy filtr w MK12 i MK3 jest identyczny? czy scorpio z klimą ma takie same jak bez klimy? jakoś nigdzie w necie nie widze w sprzedaży filtra do MK2.
bo MK2 nie ma filtra, mozna wsadzić od MK3, ale nie jest to orginalne mocowanie (choć montaż w tym samym miejscu, jedynie trochę musisz ścisnąć filterki). Zresztą było to już nie raz opisane na forum, nawet chyba w tym poście.
adamscorpio - |26 Cze 2009|, 2009 22:15

czyli parowanie szyb nie jest spowodowane "mokrym filtrem"? czego szukać? wcześniej przy włączaniu nawiewu nie parował .
gufer-posepny - |26 Cze 2009|, 2009 22:56

Odpływy drożne są ?
adamscorpio - |27 Cze 2009|, 2009 21:26

raczej tak, tyle ze ciagle leje na zewnatrz.w czasie jazdy nie ma problemu, ale gdy postoi w deszczu, a silnik jeszcze ciepły i odpale wtedy w momencie paruje przednia szyba i boki. Szczególnie na wlaczonym ogrzewaniu. Plynu nie ubywa.
Przemko - |27 Cze 2009|, 2009 22:02

Ja tak mam też ale tylko po krótkich przejazdach, gdy klima pracuje chwilę, potem odpalam 2 raz i jest mgła, ale myślę, że to norma, prawdopodobnie jak krotko klima pracuje to kondens nie spływa w całości a pozostaje na parowniku i po opaleniu jest wdmuchiwany do środka. Ale może się mylę.
Pozdrawiam

gufer-posepny - |27 Cze 2009|, 2009 22:08

Może i płynu nie ubywać ale może nagrzewnica puszczać .
adamscorpio - |28 Cze 2009|, 2009 11:54

ale na zimnym tez paruje, tylko mniej.
bingo - |29 Cze 2009|, 2009 11:12

adamscorpio napisał/a:
Szczególnie na wlaczonym ogrzewaniu. Plynu nie ubywa
typowy objaw wilgoci w aucie, też już opisywany. Trzeba w takim przypadku osyuszyć wnętrze auta, najlepiej klima załączona, ogrzewanie na full, i obieg zamknięty.

[ Dodano: |29 Cze 2009|, o 11:14 ]
parzyszekp napisał/a:
myślę, że to norma
, nie jest to norma
fiebik - |29 Cze 2009|, 2009 11:18

tak przy okazji - czeka mnie czyszczenie odpływów klimatrona w cossim - czy tam się coś rozbiera, czy jakim drutem wystarczy pogrzebać?
bingo - |29 Cze 2009|, 2009 11:29

najlepiej wyciągnąć wężyki, przeczyścić zaworki zwrotne, a komorę parownika przedmuchać powietrzem lub z węza wody.
Struna - |29 Cze 2009|, 2009 13:39

adamscorpio napisał/a:
wtedy w momencie paruje przednia szyba i boki
ja tak mam zawsze jak używam klimę, zgaszę silnik i powiedzmy za pół godzinki czy godzinkę ponownie odpalam auto - z nawiewów sauna i szyba momentalnie paruje, ale za moment odpala sprężarka i wszystko znika w sekund kilka.
bingo - |29 Cze 2009|, 2009 14:04

Struna napisał/a:
ja tak mam zawsze jak używam klimę, zgaszę silnik i powiedzmy za pół godzinki czy godzinkę ponownie odpalam auto - z nawiewów sauna i szyba momentalnie paruje, ale za moment odpala sprężarka i wszystko znika w sekund kilka.
znika, bo osuszasz powietre, czy to wewnętrne, czy też zewnętrzne nawiewane - para w aucie to wigoć w aucie - czasem niewielka, a czasem spora. sporadycznie może być też dodatkowo wilgoć na zewnątrz samochodu i też taki będzie objaw.
Struna - |29 Cze 2009|, 2009 14:12

ja to tłumaczę inaczej i uważam za normalne, a mianowicie:

używam klimy, woda się skrapla i ląduje na dnie obudowy. Woda sobie spływa odpływami ale dno obudowy zostaje mokre.

Gaszę silnik, nagrzewnica jest nadal bardzo gorąca a jest umieszczona pod spodem mokrej obudowy. Od gorąca ta pozostałość wody odparowuje i sobie siedzi w obudowie.

Odpalam auto, wiatrak wdmuchuje do kabiny to co odparowało od gorąca i na chwile mam saunę, która momentalni znika jak tylko to co odparowało zostanie przedmuchane.

Po nocy nigdy takiego efektu nie mam bo się toto zdąży ochłodzić, skroplić itd.

Ale jak odpalam po niedługim czasie to zawsze pierwszy dmuch to sauna.

W każdym aucie z klimą tak miałem/mam.

bingo - |29 Cze 2009|, 2009 14:24

opisane przez ciebie tłumaczenie to jeden z wielu powodów. po nocy nie masz efektu, bo nie ma różnic temperatur - warunek zaparowywania szyb. Często jest też problem z filtrem pyłkowym. generalnie efekt chwilowego parowania występuje najczęściej w autach z filtrem i/lub brudną komorą parownika (z samym parownikiem włacznie) - dla aut z klimą.
Struna - |29 Cze 2009|, 2009 14:26

bingo napisał/a:
generalnie efekt chwilowego parowania występuje najczęściej w autach z filtrem i/lub brudną komorą parownika (z samym parownikiem włacznie) - dla aut z klimą.
w trzech autach byłoby tak samo ?
sobolaqe - |29 Cze 2009|, 2009 14:40

ja mam dokladnie to samo co Struna.
objaw wystepuje czasami po dosc krotkim postoju (1-2 godz).
generalnie mam wrazenie ze im mocniej pracuje klima tym po powrocie do samochodu po chwili parowanie jest mocniejsze.
jak jest dosc chlodno na zew i klima nie ma wiele do roboty(i jest niska wilgotnosc) to objaw nie wystepuje.

bingo - |29 Cze 2009|, 2009 14:55

Struna napisał/a:
w trzech autach byłoby tak samo ?
w octavi mijało u mnie tylko tydzień po wymianie filtra ... teoretycnie wody nie powinno być w aucie nigdzie - zarówno wewnątrz, jak i na dolotach powietrza (m.in. komora parownika), ale rzeczywistość jest inna. a jak powietrze jest wilgotne (niezależnie które i dlaczego) to może zaistnieć efekt parowania. najczęsciej jest to szyba, bo ona ma inną tempraturę. pewnie każdy z was zauważył, że w czasie nagłego i silnego deszczu potrafią zajść parą wqszystkie szyby w błyskawocznym czasie? najczęsciej jak jedziemy z klimą i zwalniamy na światłach lub gdy ją wyłączymy. bardziej zauważalne jest to w benzynie, niz w dieslu, naszczęście jest to rzadko, ale siezdarza. a para znika najczęscie tak szybko, jak sie pojawila. to efekt przepływu powietrza o nagle wzbogaconej ilości wody.
Struna - |29 Cze 2009|, 2009 15:03

mi się jeszcze tak nie zdarzyło - znaczy zdarzało się jak miałem w mk2 zwalony zaworek od obiegu wewnętrznego i zawsze miałem obieg zamkniety - wtedy parowało momentalnie i kiedy chciało :) ale jak naprawiłem to mu przeszło :)
bingo - |29 Cze 2009|, 2009 15:24

mi kilka razyu, ostatni raz to w scorpio rok temu jadąc na zlot, w mieście Lubin jak mnie chwiciło urwanie chmury. dojechałem do ronda, stanełem i już nic nie widziałem ... zanim zapaliło sięzielone wszystko przeszło. Zawsze jak to miałem, musiało być co najmniej 3 osoby.
Struna - |29 Cze 2009|, 2009 15:31

wystarczy jeden nawalony :) nieźle paruje :)
bingo - |29 Cze 2009|, 2009 16:15

Struna napisał/a:
wystarczy jeden nawalony nieźle paruje

taaa, jak masz zaparowane szyby, kontrola murowana i dmuchanie na pewniaka .. niestety balonika ... :rofl:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group