Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Ogólne - kierownica

megalith - |31 Sie 2005|, 2005 18:33
Temat postu: kierownica
Dziś, po kilku latach za kierownicą Scorpio MK1 dokonałem odkrycia na miarę czasów...

Kierownica jest regulowana w dwóch płaszczyznach!!! :lol:
Coś mi się wczoraj przy zrzucaniu góry (o tym w innym wątku) przestawiło i dziś chciałem ją podregulować, a ta.... została mi w rękach przy ciągnięciu do góry :shock: . Potem jeszcze kilka ruchów i regulacja chodzi płynnie.

Teraz to już można spać za kółkiem i wsiadać nie podginając nóg :twisted: . SCORPIO THE BEST :D

Adam_2000 - |31 Sie 2005|, 2005 18:37

No super... :)
Przecież nawet Sierra to miała :mrgreen:
megalith, rozbawiłeś mnie do łez ! :)

Aro - |31 Sie 2005|, 2005 18:37

Scorpio ciągle zadziwia :)
megalith - |31 Sie 2005|, 2005 18:47

Adam_2000 napisał/a:
megalith, rozbawiłeś mnie do łez ! Smile


A wiesz jaki ja mam ubaw :D

[ Dodano: 2005-08-31, 18:48 ]
Myślałem że tylko wieloryby to miały.

Kevin Xy - |31 Sie 2005|, 2005 18:51

a wiesz ze fotel do gory tez sie podnosi ??
megalith - |31 Sie 2005|, 2005 18:55

Kevin Xy napisał/a:
a wiesz ze fotel do gory tez sie podnosi ??


Taa, regulację fotela rozgryzłem w 100%, pompki też używam :mrgreen:

Walcie dalej, może mnie jeszcze coś zaskoczy :wink:

U mnie ta kierownica była chyba zapieczona jakaś, bo puściła z oporem i parę razy musiałem ją rozruszać żeby zaczęła normalnie chodzić.

Vaux - |31 Sie 2005|, 2005 19:28

Heh...przyznam szczerze że mnie kolega który też ma skorupke ostatnio oświecił w tej sprawie bo też myślałem że mam tylko góra-dół :wink:
Marcin - |31 Sie 2005|, 2005 21:42

we wszytskich starych budach sie zapieka jak nie ruszasz, wielu z nas to przechodziło
marcys - |1 Wrz 2005|, 2005 10:31

a biedny Korek zanim zauwazyl ze ma regulacje w mk1 to zdązyl go rozbic.
kuba - |1 Wrz 2005|, 2005 12:15

No cóż, to był bodaj pierwszy samochód z takim bajerkiem.
kJoFoL - |1 Wrz 2005|, 2005 12:37

marcys napisał/a:
a biedny Korek zanim zauwazyl ze ma regulacje w mk1 to zdązyl go rozbic.


to chyba chodziło o regulację koła kierownicy lewo-prawo :)

Emoo - |1 Wrz 2005|, 2005 13:43

A ja o tym nie wiem, kurde chyba zaraz polece do garazu i sprawdze czy mam cos takiego.
Wstyd sie przyznac, ale nigdy nawet nie probowalem jej w tej plaszczyznie regulowac.
A nawet jakby nie mial to nie bardzo by mi to przeszkadzalo.

Rafał A.(antek) - |1 Wrz 2005|, 2005 13:45

masz masz wszystkie to miały :)

alepowiem wam ciekawostke (choc nie wiem czy to nie jest wynik czyjegos dłubania i podmianki fotela) ze jest jeden egzemplaz scorpio bez regulacji wysokosci fotela

Marcin - |1 Wrz 2005|, 2005 14:34

Cytat:
ze jest jeden egzemplaz scorpio bez regulacji wysokosci fotela


Twój? :)

mmmk - |1 Wrz 2005|, 2005 14:43

a ja mam wersje ghia + i mam fotel kierowcy bujany :(
pozdrawiam
maciek

Oli - |1 Wrz 2005|, 2005 14:50

Bujany ? :D a gdzie bieguny wcisneli ? :mrgreen:
mmmk - |1 Wrz 2005|, 2005 15:09

bieguny tworza sie same jak sanki padaja. ale mam nadzieje sie z nim jeszcze nie przedachowac wewnatrz samochodu
pozdrawiam
maciek

Rafał A.(antek) - |1 Wrz 2005|, 2005 15:26

nie nie mój
no fotel bujany, tak ma byc!

megalith - |1 Wrz 2005|, 2005 17:53

Mój fotel ma zawieszenie niezależne od reszty samochodu :) buja się góra-dół :D
Rafał A.(antek) - |1 Wrz 2005|, 2005 19:11

rolki wma powypadaly i sie podniecacie :)
mmmk - |1 Wrz 2005|, 2005 19:46

ja bym sie chetnie tego pozbyl wole twardo stac na ziemi :mrgreen:
pozdrawiam
maciek

Rafał A.(antek) - |1 Wrz 2005|, 2005 22:53

to podłoz kawałki prostokatne grubego płaskownika, i juz, aha przykrec je zróbka do szyny zeby nie wypadły i gorna szyna ma sie zlizgac po tym :)
Dedmike - |13 Wrz 2005|, 2005 07:48

kJoFoL napisał/a:
marcys napisał/a:
a biedny Korek zanim zauwazyl ze ma regulacje w mk1 to zdązyl go rozbic.


to chyba chodziło o regulację koła kierownicy lewo-prawo :)


witka...

jak koła kierownicy?? tzn że można przesunąć kierę?? nie kumam...niech ktoś mnie oświeci... :lol:

pozdrawiam

Dedmike

KOREK - |13 Wrz 2005|, 2005 08:15

Rzeczywiście
Regulację koła kierownicy w płaszczyźnie wsunięta-wysunięta zaobserwowałem w czasie demontażu skorupy mojego Mk1, jak już była po "liftingu" (patrz mój profil)

Za to w Mk2 dostałem bonus w postaci fotela z nietypowym bajerem:

megalith - |13 Wrz 2005|, 2005 15:42

Dedmike napisał/a:
ak koła kierownicy?? tzn że można przesunąć kierę?? nie kumam...niech ktoś mnie oświeci... Laughing



Kierownicę możesz przesuwać góra <- > dół i do_siebie <- > od_siebie. Na prawy do lewego chyba się nie da, bynajmniej nie zauważyłem jeszcze ;)


KOREK napisał/a:
Za to w Mk2 dostałem bonus w postaci fotela z nietypowym bajerem:


I czemuś się tym nie pochwalił na zlocie ?!

Kevin Xy - |13 Wrz 2005|, 2005 20:18

Korek- Ty to masz wypas- nie trzeba zlazic z fotela aby z auta wyjsc- fotel sam sie obraca a wtedy hop ??
KOREK - |13 Wrz 2005|, 2005 20:20

Szkoda że to tylko jest po stronie pasażera
Helmuty musiały jakiegoś dziadka wozić :D

maup - |13 Wrz 2005|, 2005 20:21

Korek demonstrował ustrojstwo jeszcze w Ślesinie ;)
Swoją drogą bajer pierwsza klasa - żona podwozi pod dom starannie zdezynfekowanego mężusia, ten nie chce wyjść, bo mu wygodnie i ciepło, otwieramy drzwi, obracamy fotelik i...
...szkoda, że jeszcze nie ma katapulty ;)

zommbi - |13 Wrz 2005|, 2005 20:51

no KOREK fajna sprawa :)
daj jeszcze jakies zdjęcia jak to jest od środka po wyjechaniu (mocowanie itp)

marcys - |13 Wrz 2005|, 2005 21:46

maup napisał/a:
Korek demonstrował ustrojstwo jeszcze w Ślesinie ;)
Swoją drogą bajer pierwsza klasa - żona podwozi pod dom starannie zdezynfekowanego mężusia, ten nie chce wyjść, bo mu wygodnie i ciepło, otwieramy drzwi, obracamy fotelik i...
...szkoda, że jeszcze nie ma katapulty ;)


jak to nie ma? a ŻONA? :D :|

Kevin Xy - |14 Wrz 2005|, 2005 08:17

fakt zaistnienia katapulty zalezny od stopnia sponiewierania Korka ??
KOREK - |14 Wrz 2005|, 2005 09:28

Kevin Xy napisał/a:
fakt zaistnienia katapulty zalezny od stopnia sponiewierania Korka ??


...dokładnie tak :)

A poważnie to nie zauważyłem tego patentu z fotelem w dniu zakupu. Jadąc z Marcysiem do Kuby (a jechałem jako pasażer z nogą w gipsie) siedziało mi się jakoś wyżej niż w starym skorku.
Dopiero 2 tyg później sprzątając auto przy przesuwaniu fotel mi się lekko skrzywił. Po paru kombinacjach z wajhą obrócił sie o 90 stopni.

To jakaś fachowa, ale w sumie prosta jak cep konstrukcja. W weekend zrobię fotkę tego mechanizmu.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group