| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Elektryka - przekaznik do stacyjki załozony i ....
Maciej1970 - |22 Lip 2013|, 2013 21:32 Temat postu: przekaznik do stacyjki załozony i .... .....i nadal jest bez zmian . czyli po długiej jezdzie i rozgrzaniu sie silnika i wyłaczeniu go
i ponownym odpalniu palą sie kontolki ,a rozusznik ani cyknie !!!
tzn ,tak przypuszczam ze rozrusznik sie nadmiernie przegrzewa od silnika.
czyli pozostaje pewnie tylko wymiana ???
PiotrekGran - |22 Lip 2013|, 2013 22:17
Wyjmij rozrusznik i sprawdź co tam słychać, dużo roboty nie ma
irek - |22 Lip 2013|, 2013 22:22
a tak nieśmiało zapytam : czy aby na pewno dobrze podpiołeś przekaźnik ???
Maciej1970 - |22 Lip 2013|, 2013 22:30
| PiotrekGran napisał/a: | Wyjmij rozrusznik i sprawdź co tam słychać, dużo roboty nie ma |
sa bardzo małe nakretki ( nawet zaokraglone ) azeby go rozkrecic ktos kiedys probował chyba juz rozkrecac
konrad85 - |22 Lip 2013|, 2013 22:48
jak dobrze poszukasz to drugi rozrusznik w dobrym stanie do scorpio kupisz taniej niż do poloneza szybka podmianka i ogień, jeśli okaże się że objawy nie ustąpiły to najwyżej będziesz miał rozrusznik na zapas ja bym tak zrobił
trzypion - |23 Lip 2013|, 2013 14:01
Tak się kończy wymienianie bez diagnostyki Czyli dodając przekaźnik usunąłeś nieistniejącą przyczynę
Po pierwsze - sprawdź czy rozrzusznik dostaje napięcie na styk cewki automatu. Jak? Skoro usterka się pojawia nieregularnie warto przeciągnąć przewód od zacisku na rozruszniku do kabiny i dopiąć żarówkę (a drugi koniec do masy). I po wystąpieniu usterki masz podstawowoą informację, czy przyczyna jest w rozruszniku, czy też w instalacji elektrycznej.
Jeśl w rozruszniku, to przy opisanych objawach (zakładam, że jest cisza - nie ma stuknięcia po przekręceniu kluczyka) są dwie prawdopodobne przyczyny:
1. Zacierająca się zwora automatu (w tym przypadku lekko przygasną kontrolki)
2. Przerwa w cewce automatu.
Tak, czy inaczej można rozrusznik wymontować, zdjąć automat i sprawdzić co mu dolega. Może pomóc prozaiczne przelutowanie połączeń zacisku do uzwojenia cewki.
Alternatywnie - faktycznie inny rozrusznik lub sam automat.
Reader - |23 Lip 2013|, 2013 14:48
| trzypion napisał/a: | Skoro usterka się pojawia nieregularnie warto przeciągnąć przewód od zacisku na rozruszniku do kabiny i dopiąć żarówkę (a drugi koniec do masy). I po wystąpieniu usterki masz podstawowoą informację, czy przyczyna jest w rozruszniku, czy też w instalacji elektrycznej.
|
trzypion, jak będziesz to montował to nie zapomnij tak dobrać żarówkę aby dawała obciążenie kilkunastu A, czyli np. takie 2 x 12V/100W.
Bo co z tego, że mała żarówka Ci się zaświeci i stwierdzisz na tej podstawie, że instalacja OK, skoro wydajność prądowa zbyt mała aby uruchomić elektromagnes.
Rozbierzesz rozrusznik i nadal będziesz w lesie ...
trzypion - |23 Lip 2013|, 2013 15:31
A teraz chwilkę pomyśl, dlaczego przy sporej rezystancji instalacji ta żarówka nie zaświeci
Podpowiem - U=I*R
Podpowiem więej - skoro elekromagnes nie działa, to przez niego płynie za mały prąd, a I=U/R - skoro mamy za mały prąd, to znaczy, że napięcie zasilające tenże elektromagnes jest za małe. A teraz się zastanów, jakie napięcei dostanie żarówka i czemu będzie ono takie samo, jak napięcie na elektromagnesie
Reader - |23 Lip 2013|, 2013 15:41
W sumie teoretycznie racja.
Wyjaśnij jeszcze związek wysokiej temperatury w komorze silnika ze słabnącymi stykami stacyjki.
(szwankujący rozrusznik z powodu słabej stacyjki zawsze ujawnia się przy nagrzanym silniku)
trzypion - |23 Lip 2013|, 2013 15:56
A kto powiedział, że stacyjka? Może coś po drodze?
Pierwsza czynnośc jaką trzeba zrobić, to wyniuchać gdzie siedzi problem - pomiar napięcia na zacisku automatu daje Ci odpowiedź, czy to w rozruszniku, czy w instalacji.
Jak już wiemy gdzie szukać, to zaczynamy dalesze poszukiwania.
W fachowej terminologii to się nazywa 'izolacja problemu'
Opisane objawy wskazują raczej na rozrusznik, bo to on głównie się grzeje. Dlatego warto takie podejrzenie sprawdzić w prosty sposób i potem szukać tam, gdzie usterka się znajduje.
kat - |23 Lip 2013|, 2013 15:59
| trzypion napisał/a: | A kto powiedział, że stacyjka? Może coś po drodze?
|
to jest regularnie powtarzajacy sie problem w mk2-3 i jest dawno rozpacowany
wiekszosc tutaj miala juz taki problem i albo czyscila kostke stacyjki albo wpinala przekaznik i zapominala o problemie
Reader - |23 Lip 2013|, 2013 16:03
| trzypion napisał/a: | | A kto powiedział, że stacyjka? Może coś po drodze? |
A forum to Ty trochę czytasz?
trzypion - |23 Lip 2013|, 2013 16:07
No i? Jak widać wiedza 'wszystkich' w tym przypadku zawiodła - przyczyn może być wiele, to, że uszkodzenie styku w stacyjce jest najczęstszą przyczyną nie oznacza, że dany przypadek jest na pewno tym spowodowany.
Aczkowliek można na ślepo - w końcu wiadomo, że kilak dni ciężkiej pracy pozwala zaoszczędzić pół godziny diagnostyki
Reader - |23 Lip 2013|, 2013 16:19 Temat postu: Re: przekaznik do stacyjki załozony i ....
| Maciej1970 napisał/a: | .....i nadal jest bez zmian . czyli po długiej jezdzie i rozgrzaniu sie silnika i wyłaczeniu go
i ponownym odpalniu palą sie kontolki ,a rozusznik ani cyknie !!!
tzn ,tak przypuszczam ze rozrusznik sie nadmiernie przegrzewa od silnika.
czyli pozostaje pewnie tylko wymiana ??? |
Kieeeedyś Aro rozpracował podobny problem, może u Ciebie to je to:
| Aro napisał/a: | Kiedyś miałem podobne kłopoty, kombinowałem z rozrusznikiem, akumulatorem, masami itp, ale nie przyszło mi do głowy, że wina może tkwić w samej stacyjce. Okazało się, że bolec obracający przełącznik (w okragłej kostce na stacyjce po przeciwnej stronie względem kluczyka - na dwóch zatrzaskach) wytarł już swoje gniazdo i najczęściej nie przekręcał go w położenie "rozruch". Nie miałem zapasowego, więc wypełniłem tą dziurkę poxipolem, bolec nasmarowałem lekko wazeliną techniczną, złożyłem, odczekałem i do tej pory (już u następnego właściciela) jest ok.
Niezrozumiałe tylko dla mnie było, dlaczego na świeżo naładowanej baterii przeważnie kręcił. Ale odpuściłem i przekazałem to do X-files |
PiotrekGran - |23 Lip 2013|, 2013 16:33
| Reader napisał/a: | | (szwankujący rozrusznik z powodu słabej stacyjki zawsze ujawnia się przy nagrzanym silniku) |
To prawda... U mnie też był problem jak silnik ciepły, jak zimny zawsze odpalał.
No i skończyło się na czyszczeniu stacyjki, bo na resztę nie miałem czasu wczoraj. A dzisiaj zrobiłem 200km i zero problemu z odpalaniem na gorącym silniku...
kat - |23 Lip 2013|, 2013 16:55
| trzypion napisał/a: | No i? Jak widać wiedza 'wszystkich' w tym przypadku zawiodła - przyczyn może być wiele, to, że uszkodzenie styku w stacyjce jest najczęstszą przyczyną nie oznacza, że dany przypadek jest na pewno tym spowodowany.
Aczkowliek można na ślepo - w końcu wiadomo, że kilak dni ciężkiej pracy pozwala zaoszczędzić pół godziny diagnostyki |
poczekamy az ciebie dopadnie i zobaczymy jak rozwiazesz problem
dodam tylko,ze jak kupilem scorpio mialem ten sam problem
w zwiazku z tym sciagnalem rozrusznik,zregenerowalem w nim wszystko co bylo do zregenerowania,wymienilem wszystko co bylo do wymiany,zalozylem i na drugi dzien ...a kuku panie kruku
poczytalem forum i wstawiony zostal dwa dni pozniej przekaznik
od tego czasu tylko raz mi nie odpalil,jak umarl akumulator
pozytek z tego byl taki,ze mialem prawie nowy rozrusznik ,ale i lżejsza kieszen
Struna - |23 Lip 2013|, 2013 17:01
u mnie kiedyś też był problem z brakiem rozruchu na gorącym silniku, ale objaw był ciut inny, bo było słychać jak klepie automat na rozruszniku ale na tym się kończyło ( kontrolki też nieco przygasały )
Zrobiłem prosty test ( w zasadzie ten test jednoznacznie określa z czym mamy do czynienia ) a mianowicie odpał albo na kabelek koło aku, albo ze śrubokręta prost na stykach rozrusznika.
Jeśli auto odpali na śrubokręt bądź przez podanie plusa na kabel koło aku to mamy przypadek ze stacyjką - tu pomoże przekaźnik.
U mnie niestety akcja śrubokręt nie pomogła.
Zwaliłem więc rozrusznik celem poszukiwania przyczyny, okazało się że planetarka nazbierała sporo syfu i w zależności od tego jak się ustawiła po odpaleniu to albo się kleszczyła ( na tyle skutecznie że rozrusznik nie był w stanie wystartować ) albo bez problemu ruszała.
Wyczyściłem całość, przesmarowałem i tak już gdzieś od 5-ciu lat działa bez problemu.
Także przed montażem przekaźnika polecam właśnie prosty test na kabelek koło aku lub ze śrubokręta ( oczywiście w momencie gdy ze stacyjki nie pali )
Reader - |24 Lip 2013|, 2013 08:04
U mnie w jednym bardzo rzadko się zdarza, wyłącznie jak mocno gorący.
Rozrusznik oczywiście standardowo po zakupie Scorpio przeszedł przegląd.
Na razie zbieram się do przeglądu stacyjki.
trzypion - |24 Lip 2013|, 2013 12:58
Kat - tak jak Struna napisał. Wymienianie połowy auta na ślepo zostawiam wymieniaczom.
Mam pardzo podobny problem w swoim - też na rozgrzanym zdarza się, że nei chce odpalić. Automat stuka, ale nie kręci.
Problem w stacyjce wyeliminowany w prosty sposób - zwarcie styków na stacyjce nie powoduje zmian, więc siedzi gdzieś dalej. A że automat zdrowo stuka, a nie kręci, to wniosek jest prosty - coś nie tak z obwodem prądu samego rozrusznika, przy czym po sprawdzeniu, czy będzie kręcił po zwarciu styków automatu wychodzi, że problem jest zlokalizowany w samym automacie. Albo styki wypalone, albo kleszczy się przekłądania, tak jak napisał Struna. 15 minut badania i wiem co jest. Aczkolwiek tak jak napisałem - zawsze można za pomoca kliku godzin ciężkiej pracy zaoszczędzić 15 minut diagnostyki.
Maciej1970 - |24 Lip 2013|, 2013 21:06
dzieki za rady i porady przyjdzie weekend bede sprawdzał.
jak co to napisze.
na auto cały dzien swieci słonce ,po pracy odpalam a tu zonk .
czy jest to mozliwe ze taaak sie nagrzał ?
- otwieram maske ,silnik sie wiaterkiem chłodzi, 10 -15 minut i odpala jakby sie nic nie stało.
dodam ze na pych tez odrazu odpala.
pozdrawiam
Jankes - |24 Lip 2013|, 2013 21:17
same bez zaplonu sie wiatraki właczają??
Maciej1970 - |24 Lip 2013|, 2013 21:34
nie o wiatraki chodziło tylko o wiatr
trzypion - |26 Lip 2013|, 2013 18:30
Czekaj, a automat Ci stuka, czy nie? I druga sprawa, czy jak masz ten przypadek, że nie kręci, to jak zewrzesz zacisk przewodu od akumulatora i zacisk zasilania cewki na samym automacie rozrusznika, to załapie, czy nie?
Maciej1970 - |26 Lip 2013|, 2013 22:11
| trzypion napisał/a: | | Czekaj, a automat Ci stuka, czy nie? I druga sprawa, czy jak masz ten przypadek, że nie kręci, to jak zewrzesz zacisk przewodu od akumulatora i zacisk zasilania cewki na samym automacie rozrusznika, to załapie, czy nie? |
no własnie z tym mam problem - za mało miejsca azeby tak zrobic w danym momencie,zasłania mi parownik.musiałbym rozgrzac auto i jechac gdzies na kanał.
jedyne co słychac po przekreceniu kluczyka to pompe paliwa
na rozruszniku mam wybity taki numer BOSCH 1005 821 241 50107 1-2
czym mam sugerowac sie szukajac w necie elektromagnesu ?
gufer-posepny - |27 Lip 2013|, 2013 11:26
przekręcasz kluczyk i słuchacz czy dochodzi stukanie z komory silnika . jeśli tak to starter uszszkodzony , może szczotki się skończyły .
dodam że jak ktoś ma automata a nie zrobił skrzynki dużej to jeszcze skrzynka się kłania .
Bym zapomniał przy automatach także podłużnica i wązka skrzyni biegów też się kłania .
Maciej1970 - |27 Lip 2013|, 2013 21:11
| gufer-posepny napisał/a: | przekręcasz kluczyk i słuchacz czy dochodzi stukanie z komory silnika . jeśli tak to starter uszszkodzony , może szczotki się skończyły .
dodam że jak ktoś ma automata a nie zrobił skrzynki dużej to jeszcze skrzynka się kłania .
Bym zapomniał przy automatach także podłużnica i wązka skrzyni biegów też się kłania . |
auto w manualu,wiazki i skrzynki tez mam porobione.
miałem juz wymontowany rozrusznik ale nie wiedziałem jak do niego sie dobrac, nakretki 7 byly zaokraglone no i załozyłem go spowrotem.
gdzie moge kupic elektromagnes i jaki by musiałby byc ?
[ Dodano: |28 Lip 2013|, 2013 19:42 ]
| gufer-posepny napisał/a: | przekręcasz kluczyk i słuchacz czy dochodzi stukanie z komory silnika . jeśli tak to starter uszszkodzony , może szczotki się skończyły .
dodam że jak ktoś ma automata a nie zrobił skrzynki dużej to jeszcze skrzynka się kłania .
Bym zapomniał przy automatach także podłużnica i wązka skrzyni biegów też się kłania . |
witam
dzis rano po przekreceniu kluczyka z komory silnika dochodziło tyyrkkkootaanie no to mowie rozrusznik kaput ale zapchałem go -odpaliłbez zadnego problemu na pych i niedziela upłyneła pieknie na plazy.
stanałem sobie z gorki bo napewno po plazowaniu bedzie trzeba brac go na pych ale bardzo bardzo ciezkop odpalił,kamien z serca spadł zonie bo to ona tak pchała.
na 100 % rozrusznik do regeneracji.
trzypion - |29 Lip 2013|, 2013 18:03
To by wskazywało na problem z automatem albo szczotkami.
Maciej1970 - |29 Lip 2013|, 2013 19:23
| trzypion napisał/a: | | To by wskazywało na problem z automatem albo szczotkami. |
trzpion mam rozrusznik o nr 1005 821 241 50107 1-2
i wszedzie gdzie patrze nomery zaczynaja sie od zer czy ja mam jakis inny rozrusznik ?
mozesz mi napisac gdzie moge czesci kuupic co napisałes
gufer-posepny - |29 Lip 2013|, 2013 19:53
jak tyrkotanie to akumulator uszkodzony .
Reader - |29 Lip 2013|, 2013 20:38
Albo niema masy na silniku, właściwej.
Maciej1970 - |30 Lip 2013|, 2013 06:03
Aku jest nowe a masy czyscilem, zamowilem rozrusznik s sobotę będę z
akładac i zobaczymy
|
|