Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Poszukuje patentu na wypchniecie tloczka z przedniego zac.

pandy - |21 Lis 2011|, 2011 15:17
Temat postu: Poszukuje patentu na wypchniecie tloczka z przedniego zac.
Witam, jak w temacie, mam dwa zaciski na przod od Coss'a - poprulem juz gumy i teraz tylko wyjac chcialbym tloczki - nie mam kompresora (co najwyzej takie badziewie na 12V) - pytanie wiec czy ma sens kombinowac z tym badziewnym kompresorkiem (i czego sie spodziewac - "szczelac" w ziemie?) - czy moze jest jakis inny patent na wyjecie tloczkow (wygladaja ladnie wiec wolabym ich nie pokaleczyc)

Z gory dziekuje i pzdr
ap

Reader - |21 Lis 2011|, 2011 15:22

Kompresorkiem powinno pójść bez problemu zwłaszcza jeśli ładnie wyglądają.
Włóż coś (w miejsce przebywania klocków i tarczy) aby zamortyzowało.

kat - |21 Lis 2011|, 2011 15:34

nie pokaleczy,szmate na zacisk jako amortyzacja i kompresor,pieknie wyskakuje tloczek z zawartoscia plynu
co prawda nie wiem jak zadziala taki na 12V ,ale normalny kompresor pieknie wypycha
a jak masz to w rece to podejdz nawet na stacje gdzie jest kompresor lub do pierwszego lepszego mechanika i wyjmij

pandy - |21 Lis 2011|, 2011 17:32

dzieki chlopaki - nie bylem pewien co do sily z jaka ewentualnie tloczek moze byc wypchniety z zacisku - bede musial cos pokombinowac
gufer-posepny - |21 Lis 2011|, 2011 17:35

jak wsadzisz paluchy to będą z miesiąc boleć :) i uwaga na pryskający płyn hamulcowy bo jak wleci do oczu będzie nieprzyjemnie .
Struna - |21 Lis 2011|, 2011 17:39

gufer-posepny napisał/a:
jak wleci do oczu będzie nieprzyjemnie .
nie mów że przetestowałeś ? ;)
Waski - |21 Lis 2011|, 2011 17:42

Struna napisał/a:
nie mów że przetestowałeś ?


ja piłem olej do wspomagania to on mógł oczować płyn hamulcowy :)

polecam sposób podany przez Speeda :)

Struna - |21 Lis 2011|, 2011 17:42

Speedo - zapodaj sposób z kompresorem :D
Reader - |21 Lis 2011|, 2011 21:49

No ale on zaciski ma już na stole. :610:
pandy - |21 Lis 2011|, 2011 22:42

dokladnie, zaciski i jarzma sa wyczyszczone szczotka do golego zeliwa, gumy w strzepach, tloczki bez korozji, cossie juz dawno pociety - moze jest juz nawet w jakiejs gąsce...;)

btw - bede sciagal z frenkita http://www.frenkit.es/ zestawy naprawcze do tych zaciskow - jesli ktos bylby chetny to niech da znac moge cos dobrac do mojego zamowienia

bingo - |23 Lis 2011|, 2011 15:03

naciskasz pedał hamulca i muszą wyjść, a jak na stole, to podłącz na chwilę.
pandy - |23 Lis 2011|, 2011 19:16

ale do czego podlaczyc bingo? do samochodu? juz chyba wypchne to powietrzem...
Mysza - |24 Lis 2011|, 2011 08:22

Kompresor i RostOff z Wurtha. Psikasz odrdzewiaczem, czekasz chwilę i pompujesz kompresorem. Ja używałem zwykłego psiukacza którego końcówkę dociskałem do otworu po przewodzie hamulcowym. Przy energicznych nacisnieciach spustu widac jak tloczek ma chec wychodzic, ale trzyma go uszczelniacz. Naciskasz kilka razy, psikasz odrdzewiaczem znowu. I tak w kółko aż do skutku. Czasem trzeba od nowa wcisnąć tloczek, ważne by się rozruszał. Tylko uwaga na palce! Bo jak taki tłoczek wyskoczy to i połamać może! W kompresorze mam 8 atm, jak wyskoczył tłoczek to lecial w powietrzu kilka metrów przez garaż, więc należy uważać.
pandy - |24 Lis 2011|, 2011 08:52

Dzieki Mysza
bingo - |24 Lis 2011|, 2011 19:11

dlatego na aucie jest lepiej - hedraulicznie masz mniejsza siłę i większą skotecznoć, bo płyn nie jest ściśliwy. Podłączasz pod auto i naciskasz, a tłoczek nie poleci aż tak daleko.
sobolaqe - |24 Lis 2011|, 2011 20:04

bingo napisał/a:
Podłączasz pod auto i naciskasz, a tłoczek nie poleci aż tak daleko.


Dokladnie.
Ja np odkrecalem zacisk, wsadzalem go do wiaderka i naciskalem pedal hamulca.
tloczek ladnie wypadal a plyn wlewal sie do wiaderka.
nie trzeba tloczka szukac po garazu, palcow gipsowac i plynu sprzatac :)

Mysza - |25 Lis 2011|, 2011 10:24

bingo napisał/a:
dlatego na aucie jest lepiej -
Widzisz, jak robię dwutłoczkowe to niekoniecznie. Bo mi jeden wypadnie a drugi dupa. Muszę i tak rozpołowić zacisk.
bingo - |25 Lis 2011|, 2011 13:03

Mysza napisał/a:
Widzisz, jak robię dwutłoczkowe to niekoniecznie. Bo mi jeden wypadnie a drugi dupa. Muszę i tak rozpołowić zacisk.
- i tak i tak hydraulicznie lepiej i bezpieczniej, zamast kompresora podłaczasz pompę hydrauliczną i jedziesz. a czy to będzie pompa z auta, czy też ręczna, to już obojętne - kwestia podłączenia.
pandy - |25 Lis 2011|, 2011 17:34

problem jest taki ze nie mam samochodu do ktorego moglbym podlaczyc zacisk - zaciski byly kupione luzem, wyczyszczone do golca szczotka druciana i musze sobie dac rade jakos w takich warunkach jakie mam - kompresorek mam tylko taki badziewny na 12V bo tak czy siak chcialem go przerobic na pompke prozniowa zeby moc sobie odpowietrzac hamulce samemu - dlatego moge go uzyc - wiem ze plyn jest mniej scisliwy ale... co zrobic... jest jak jest.
gufer-posepny - |25 Lis 2011|, 2011 17:41

kompresorek do odpowietrzania .... da się samemu odpowietrzyć .
Reader - |25 Lis 2011|, 2011 21:55

pandy napisał/a:
- kompresorek mam tylko taki badziewny na 12V bo tak czy siak chcialem go przerobic na pompke prozniowa zeby moc sobie odpowietrzac hamulce samemu

To raczej powinno być na zasadzie wytwarzania nadciśnienia w zbiorniczku z płynem.
Profesjonalne urządzenia uzupełniają automatycznie poziom płynu.

VIK - |26 Lis 2011|, 2011 08:18

pandy napisał/a:
wiem ze plyn jest mniej scisliwy

Płyny w ogóle nie są ściśliwe.

sobolaqe - |26 Lis 2011|, 2011 14:37

VIK napisał/a:

Płyny w ogóle nie są ściśliwe.


no juz bez przesady :)
troche scisliwe sa, nie tak jak powietrze ale sa.

http://portalwiedzy.onet....wosc,haslo.html

pandy - |26 Lis 2011|, 2011 17:10

Reader napisał/a:
pandy napisał/a:
- kompresorek mam tylko taki badziewny na 12V bo tak czy siak chcialem go przerobic na pompke prozniowa zeby moc sobie odpowietrzac hamulce samemu

To raczej powinno być na zasadzie wytwarzania nadciśnienia w zbiorniczku z płynem.
Profesjonalne urządzenia uzupełniają automatycznie poziom płynu.


mozesz rozwalic zbiorniczek - profesjonalnie to wymienia sie plyn podcisienieniowo, nadcisnieniowo jest taniej (nadcisnienie jest latwiej dostepne)

[ Dodano: |26 Lis 2011|, 2011 17:14 ]
VIK napisał/a:
pandy napisał/a:
wiem ze plyn jest mniej scisliwy

Płyny w ogóle nie są ściśliwe.


oczywiscie ze sa tylko ze wspolczynnik sprezystosci objetosciowej dla wiekszosci cieczy jest 4 - 5 rzedow wiekszy niz dla wiekszosci gazow

gufer-posepny - |26 Lis 2011|, 2011 17:15

no nie cudujcie już . nawet grawitacyjnie płyn sobie sam spłynie .

Bo już paru debili w szmelcwagenach przekombinowało i ręcznego nie zresetujesz po wymianie klocków bez laptopa . bo sobie lelektryczny wymyślili .

pandy - |26 Lis 2011|, 2011 17:17

gufer-posepny napisał/a:
kompresorek do odpowietrzania .... da się samemu odpowietrzyć .


ale mozna latwiej stosujac podcisnienie - kompresorek to siakies 15zl

gufer-posepny - |26 Lis 2011|, 2011 17:24

długi wężyk i do "buzi" .... całe 2 zeta .
pandy - |26 Lis 2011|, 2011 18:03

gufer-posepny napisał/a:
długi wężyk i do "buzi" .... całe 2 zeta .



struna juz napisal ze jestem bardzo leniwy...

http://allegro.pl/wysysar...1922181823.html
http://allegro.pl/pompka-...1947848887.html
http://allegro.pl/wakuome...1935935359.html

sobolaqe - |26 Lis 2011|, 2011 18:16

pandy napisał/a:
gufer-posepny napisał/a:
długi wężyk i do "buzi" .... całe 2 zeta .



struna juz napisal ze jestem bardzo leniwy...

http://allegro.pl/wysysar...1922181823.html
http://allegro.pl/pompka-...1947848887.html
http://allegro.pl/wakuome...1935935359.html


ceny z tych aukcji co podales troche odbiegaja od tego co napisales pare postow wyzej :)
pandy napisał/a:

ale mozna latwiej stosujac podcisnienie - kompresorek to siakies 15zl.


:)

pandy - |26 Lis 2011|, 2011 18:22

sobolaqe napisał/a:
pandy napisał/a:
gufer-posepny napisał/a:
długi wężyk i do "buzi" .... całe 2 zeta .



struna juz napisal ze jestem bardzo leniwy...

http://allegro.pl/wysysar...1922181823.html
http://allegro.pl/pompka-...1947848887.html
http://allegro.pl/wakuome...1935935359.html


ceny z tych aukcji co podales troche odbiegaja od tego co napisales pare postow wyzej :)
pandy napisał/a:

ale mozna latwiej stosujac podcisnienie - kompresorek to siakies 15zl.


:)


Oczywiscie - podalem linki do przykladowych aukcji w ktorych za dwie plastikowe butelki, kilka rurek i prosta pompke (albo zwezke ventureigo pewnie z plasitku) ktos chce miedzy 150 a 400zl

Stad pokusa zrobeinia sobie na bazie taniego kompresorka urzadzenia do odpowietrzania/odsysania - jakby to kosztowalo 50zl to moze bym kupil - problem jednak w zrodle cisnienia - wiekszosc jest nabazie zlaczki venturiego ktora i tak wymaga jakiegos zrodla cisnienia - wiem ze mozna wykorzystac np kolo zapasowe jako akumulator sprezonego powietrza - jednak dostepnosc tanich (wiem ze badziewnych) kompresorkow na 12V spowodowala ze tak sobie pomyslalem ze moze da sie przerobic to na pompke do wyworzenia podcisnienia - sie podlaczy, twlaczy, troche popierdzi i tle - wymaia plynu, odpowietrzenie bedzie latwiejsze.

VIK - |26 Lis 2011|, 2011 18:41

pandy napisał/a:


oczywiscie ze sa tylko ze wspolczynnik sprezystosci objetosciowej dla wiekszosci cieczy jest 4 - 5 rzedow wiekszy niz dla wiekszosci gazow
Fakt.
pandy napisał/a:
Witam, jak w temacie, mam dwa zaciski na przod od Coss'a - poprulem juz gumy i teraz tylko wyjac chcialbym tloczki - nie mam kompresora (co najwyzej takie badziewie na 12V) - pytanie wiec czy ma sens kombinowac z tym badziewnym kompresorkiem (i czego sie spodziewac - "szczelac" w ziemie?) - czy moze jest jakis inny patent na wyjecie tloczkow (wygladaja ladnie wiec wolabym ich nie pokaleczyc)

Z gory dziekuje i pzdr
ap
podjedź do wulkanizatorów albo na stację, gdzie jest pistolet do pompowania kół,bez problemu powinno wypchnąć tłoczek po przyłożeniu końcówki, nawet tej do pompowania kół.
gufer-posepny - |26 Lis 2011|, 2011 19:03

jak mówiłem wężyk i cmok cmok .

a 150 zeta w kieszeni , dlatego przy takim oszczędzaniu se na benzin jeżdżę .

pandy - |26 Lis 2011|, 2011 19:50

gufer ja tez jezdze na beni ale nie jestem w takiej desperacji by cmok cmok
Reader - |26 Lis 2011|, 2011 21:54

Jak jest ktoś leniwy to chyba najtaniej będzie podjechać do mechanika który wykona odpowietrzenie.
Jest też sposób, że można samemu odpowietrzyć mając zwykły wężyk i zwykłą butelkę , no ale niestety trzeba pójść i ponaginać dźwignią hamulca .... . ;)


A co do automatów to jednak jestem sceptycznie nastawiony do tego podciśnienia. Wolałbym zrobić nadciśnienie w zbiorniku (niewielkie nikt tu nie mówi o 0,5 MPa) niż dawać podciśnienie w układ. Mogą być nieszczelności układu tak małe, że płyn nie przejdzie a jednocześnie na tyle duże, że powietrze się dostanie.

Mysza - |6 Gru 2011|, 2011 17:54

Reader napisał/a:
Jak jest ktoś leniwy to chyba najtaniej będzie podjechać do mechanika który wykona odpowietrzenie.
bez hamulców? :-d
Reader - |6 Gru 2011|, 2011 21:41

Znam takiego który jeździł i to całkiem spory kawałek. :D
kondzio508 - |6 Gru 2011|, 2011 22:08

Niema czym sie chwalić ale ostanio jak byłem u Siostry to wsiadłem do jej corsy się przejechać , i kiedy dojedzałem do STOP-a to próbowałem hamować (dobrze ze miałem 20/30 km/h ) bo ledwo wychamowałem , spytałem siostre czy długo juz tak jezdzi to powiedziała ze od miesiaca i to po B-stoku , także da się ;) jak to Kobita , nie zauwaza w niczym róznicy nawet w hamulcach ;) oczywiscie odrazu zabroniłem jej jezdzić tą corsą dopóki sie nie naprawi i juz naprawiłem , szfagier dostał trochę odemnie ze nie sprawdza poziomu płynu w corsie siostry .

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group