| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - uszczelka pod glowica?
aviator - |7 Lis 2011|, 2011 16:36 Temat postu: uszczelka pod glowica? Zona wjechala na parking wielopoziomowy na poziom +2, wylaczyla silnik i stwierdzila, ze spod maski wydobywa sie para a pod samochodem robi sie kaluza..... (temp wczesniej nie kontrolowala).
Pierwsza moja mysl to uszczelka pod glowica ale: olej czysty (tj. wyglada normalnie jak to po 7-8 tys km), na bagnecie nie ma go jakos wiecej, w zbiorniku wyrownawczym czysto i pusto, auto pali normalnie, chodzi rowno, nie kopci wogole.... jedyne co to pali sie zolta kontrolka z wiatraczkiem - czy sie szybko grzeje to nie wiem, bo odpalilem tylko na chwile.
Pytanie czy jest sens uzupelniac plyn (aby moc chociaz zjechac z parkingu i wjechac na lawete) czy od razu jest diagnoza ze to uszczelka lub glowica i wtedy szukac pomocy drogowej, ktora zwiezie mi auto na rolkach na dol a potem do warsztatu?
Z moich wstepnych ogledzin wyglada, ze to moze pompe wody cos trafilo bo jest mokra ale na ciemnym parkingu raczej g... widac
Za jakies pomysly co moge jeszcze sprawdzic zanim oddam auto jakims przypadkowym magikom bede bardzo wdzieczny...
ps
nie ma to jak pech, najpierw jakis czubek wjechal na autostrade pod prad i unieruchomil na dobre fieste a teraz scorpio mi strajkuje...
VIK - |7 Lis 2011|, 2011 16:45
Nalać i zobaczyć skąd cieknie, to podstawowa kwestia przed postawieniem drastycznych diagnoz.
playandwin24 - |7 Lis 2011|, 2011 16:52
Właśnie.... może tylko jakaś opaska spadła, albo się poluzowała ja miałem podobnie...
Opaska się poluzowała i przy mocniejszym gazowaniu płyn uciekał na łączeniu...
gufer-posepny - |7 Lis 2011|, 2011 16:58
wąż głowicy , zbiornik wyrównawczy czy cokolwiek innego strzeliło . na samym końcu uszczelka pod głowicą . chociaż wątpię .
pompa też możliwa .
Mysza - |7 Lis 2011|, 2011 17:10
Pompa, wąż od pompy do termostatu, termostat - moje typy. A jak ma gaz, to zesztywniały wąż wodny lub ułamany plastikowy króciec parownika.
playandwin24 - |7 Lis 2011|, 2011 17:12
Chyba nie ma gazu... w opisie przynajmniej tak pisze....
gufer-posepny - |7 Lis 2011|, 2011 17:19
skoro mokra pompa to na 90 % ona . zalej płynu i patrz czy nie leje się na glebę , wyjedź z parkingu kąsek latarki albo telefonu i oglądaj .
aviator - |7 Lis 2011|, 2011 17:56
gazu nie ma
ok, plyn juz zakupiony (5litrow - a ile wogole wchodzi do cossa?)- po pracy bede cos probowal, tylko troche do d... w garniturze klasc sie pod auto
moze sie uda i bedzie to jakas pierdola...
dzieki.
playandwin24 - |7 Lis 2011|, 2011 17:59
Do kosiary wchodzi chyba 3 razy więcej płynu Kolego
Ale nich się wypowiedzą Ci którzy pomykają kosiarami....
aviator - |7 Lis 2011|, 2011 18:03
sadzac po kaluzy pod autem, to i 20litrow tez mogloby byc....
gufer-posepny - |7 Lis 2011|, 2011 18:09
| playandwin24 napisał/a: | Do kosiary wchodzi chyba 3 razy więcej płynu Kolego
Ale nich się wypowiedzą Ci którzy pomykają kosiarami.... |
guzik prawda .
10,5 litra jeśli zlejesz cały płyn . a to jest tylko możliwe jak zdejmiesz pompę wody i przechylisz silnik .
I na przykład oleju wchodzi mniej niż do takiego volvo 1,8 .
Wlej te 5 litrów i zobacz .
Kiedyś oglądałem cossa to z pompy lało się w takim tempie że po 10 km mogło by wyciec wszystko .
aviator - |7 Lis 2011|, 2011 18:13
12km mam do domu, to moze dam rade zanim wszystko zgubie...
poczekam do 20 aby nie bylo juz wroclawskich korkow a jak bedzie powoli cieklo, to moze i na swoja wies dojade...
tak czy siak jakos juz mi lepiej, ze to moze nie jest uszczelka.
gufer-posepny - |7 Lis 2011|, 2011 18:22
testowaliśmy w lato i bob przy 150 stopniach też pracował . tylko wywaliło errora skrzyni biegów o przegrzanym oleju . tylko wtedy przyczyną był raptem jeden wentylator pracujący .
aviator - |7 Lis 2011|, 2011 22:28
Nalałem 5litrów płynu - z auta leciało jak z kranu, po odpaleniu trochę mniej. Z kilkoma postojami aby za bardzo się nie grzał i zarazem uzupełnieniu płynu dojechałem do domu....
W garażu pod auto i niestety ciężko stwierdzić, bo po dolaniu do zbiornika woda leci jak przy spuszczaniu w toalecie - wszystko mokre ale daje gdzieś centralnie po środku pomiędzy paskami a miską olejową.... Węże wydają się być całe i na miejscu. Może jak do jutra wszystko wyschnie, to coś się da zobaczyć. Bez kanału, wciśniętemu pod zderzak i z cieknąca wodą na głowę, to ciężko coś mądrego stwierdzić...
kat - |7 Lis 2011|, 2011 22:36
moze byc pumpa jak koledzy sugeruja,chociaz ostatnio jak odpalilem jedno boa to tak wlasnie lało sie z weza w glowicy
tez jak z kranu i wsio mokre dokoła
aviator - |7 Lis 2011|, 2011 22:47
ehhh kiedyś musiał się zepsuć, pewnie skończy się na lawecie lub holu do mechanika - daleko nie jest ale nie chce go już katować a sam pewnie i tak i tak nic już jutro nie wymyślę...
ktoś się orientuję ile teraz biorą za wymianę pompy lub uszczelki ze wszystkimi dodatkowymi zabawkami?
kat - |7 Lis 2011|, 2011 22:58
a masz pompe???
bo tak od reki to mozesz zapomniec o niej
na weza w glowicy tez sie czeka
najpierw niech ktos zdiagnozuje usterke
aviator - |7 Lis 2011|, 2011 23:06
że z częściami problem to jest oczywistość... ale mam dostęp do oryginalnych i jak zwykle w kilka dni będzie co trzeba...
pablo19 - |8 Lis 2011|, 2011 07:19
Z holowaniem aftomata to powoli proszę On zresztą też.
aviator - |8 Lis 2011|, 2011 08:04
wiem, wiem ale raczej będzie dziś ten pierwszy raz dla scorpio: laweta - bezpieczniej ale mniej przyjemnie.
dziś rano jeszcze próbowałem coś zobaczyć ale nim zanurkowałem pod auto, to już wszystko było mokre... Jak będę już coś wiedział, to dam znać dla potomnych...
bingo - |8 Lis 2011|, 2011 09:14
jeżeli leci, jak z kranu, to raczej wąż, bo pompa bardzo rzadko dostaje takiego strzała, by od razu niż ostro leciało.
wieloryb - |8 Lis 2011|, 2011 11:19
aviatorze, podnieś se przód samochodu i go ustaw jakoś pewnie, następnie wleź pod niego i odkręć osłonę silnika (oczywiście tę od spodu). Następnie lej wodę do zbiornika i patrz dokładnie skąd kapie. Po tym dojdziesz skąd właściwie się wydostaje woda. Jak tego nie zrobisz, możesz mieć małą pewność, że to taki, albo inny wąż czy pompa. A najlepiej to patrz właśnie z każdej strony i idź ręką w górę strumienia cieknącej wody. Ja tak namacałem dwa razy dziurę i dzięki temu sam se załatałem ową. Powodzenia
aviator - |8 Lis 2011|, 2011 15:33
tak tez to zrobilem - bez podnoszenia auta, bo garaz na scorpio lekko malawy jest, wode lalem (w pojedynke nie jest to za proste) i mniej wiecej wiem skad leci ale reki to ani jak nikt tam nie zmiesci - namacalem jedynie ten trojnik, ktory obstawialem ze to toto wlasnie puszcza wode ale raczej nie - "odkrecony kran" mam gdzies nad glowica i wiecej sam juz nie dojde...
teraz szukam jakiegos mechanika.
Mysza - |9 Lis 2011|, 2011 07:12
Gdyby był problem z oryginalną pompą Motorcraft, to oferuję zaadaptowane do kosy pompy od 2.9 12v producentów czołowych marek zamienników. Wczoraj przerobiłem klientowi pompę DOLZ (sam ją kupił), dziś ma montować do BOB. Koszt jest 250-350 zł w zależności od producenta pompy. Motorcraft 2x tyle, ale odkąd mi się rozsypała nowa po 100 km, a reklamację uznali tylko dlatego że poszło po znajomości w ASO, to już się chyba nie odważę na MC do kosy...
jaroz - |9 Lis 2011|, 2011 08:48
| aviator napisał/a: | | a ile wogole wchodzi do cossa? | Wg instrukcji 9,5L. A co do węża w głowicy to tak właśnie może być. Jak jechałem wolno (niskie obroty) to spoko, jak na gaz to się lało.
[ Dodano: |9 Lis 2011|, 2011 08:50 ]
| kat napisał/a: | | na weza w glowicy tez sie czeka | U nas od ręki - 85 zł
aviator - |11 Lis 2011|, 2011 17:47
Właśnie był u mnie WieSiu z bagażnikiem części zapasowych , rozkręcił co trzeba i okazało się, że winna była jednak cieknąca pompa wody. Pompa była oryginalna Forda wymieniona jakieś 2 lata i 20-25tys km temu w ASO....
Wspaniałomyślnie oddał mi swoją zakupioną na jakiejś wspólnej akcji na forum i z tego co wiem, będę 3 osobą która takową ma zamontowaną. Oby wytrzymała jak najdłużej.
Jeszcze raz wielkie dzięki Wiesiu za wymianę i wszystkim za rady.
gufer-posepny - |11 Lis 2011|, 2011 20:08
no i pięknie że temat ogarnięty .
czyli już przynajmniej 2 pompa którą tak rozwaliło że się leje ciurkiem . a mam potwierdzone z tego tygodnia jeszcze 2 pompy rozwalone . siakiś sezon na nie czy co ?
kat - |11 Lis 2011|, 2011 20:15
spoko,pompy sa zamówione
WieSiu - |11 Lis 2011|, 2011 21:38
ciekawe kiedy mnie to tez dopadnie,bo chyba mam farta skoro jezdze ponad 2 lata na swojej i pewnie jeszcze dlugo wczesniej na takiej jezdzil.
Mam nadzieje ze u aviatora dluzej pozyje niz u struny ta pompa.
kat - |11 Lis 2011|, 2011 21:39
uznaja reklamacje
aviator - |4 Sty 2012|, 2012 18:30
Właśnie czytałem na fcp, że jak pada pompa wody, to można zauważyć falowanie temperatury silnika i w sumie może to i prawda, bo ja jakieś 2-3 tygodnie przed tym jak padła mi pompa zauważyłem w sumie 2 razy w niedalekim od siebie czasie jak wskazówka temperatury spadła na dół i zaraz się podniosła. Wtedy to zlekceważyłem bo pod maską nic niepokojącego nie zauważyłem a auto chodziło jakby nigdy nic i w obu przypadkach dojechałem bez dalszych przygód do domu.
Także może komuś się ta wskazówka przyda oraz że jak auto jest zadbane, wiązki zrobione a skrzynki zregenerowane to nic nie dzieje się ot tak sobie...
pepi - |4 Sty 2012|, 2012 18:42
zawsze może termostat paść jakiś wąż rozlecieć ze starości
chłodnica z dołu puścić
nowe auto nie jest
Piotr - |4 Sty 2012|, 2012 20:14
| Cytat: | | wskazówka temperatury spadła na dół i zaraz się podniosła |
według mnie chyba temperatura wzrośnie a później może opada
masa300789 - |4 Sty 2012|, 2012 20:44
U mnie podobnie tylko nie pamietam czy gora-dol czy tez dol-gora, ale czujnik byl uszkodzony (cos tam majstrowalem obok niego) obluzowany trzpien i efektem tego byly te wahania .Z tym ze ja akurat zaczelem od sprawdzania czujnika i wszystko bylo jasne od poczatku
aviator - |6 Sty 2012|, 2012 11:45
jasne, że wszystko może paść ale jak spora część części była już wymieniana to ruch wskazówki temperatury (opadnięcie w dół a następnie podniesienie się do poziomu) w moim przypadku akurat się sprawdziło, że to może pompa - po wymianie tejże już się to nie powtórzyło.
Niech zostanie dla potomnych jako wskazówka na jedną z możliwych przyczyn.
gufer-posepny - |6 Sty 2012|, 2012 16:07
u siebie zauważyłem że jak układ sprawny i całkiem szczelny to wskazówka nieruchomo była . jak puściła opaska nieco to wskaźnik leciał w górę i to w czasie jazdy 100 km/h co było dziwne . następnego dnia zaświeciła się kontrolka małej ilości płynu i już było wiadomo dlaczego .
pepi - |6 Sty 2012|, 2012 17:08
u mnie z jednych mych mam ubytek płynu -ale wskazówka stoi jak trzeba
no chyba że korki to wyjdzie ponad połowę troszkę
i jakoś kosy miały wskazówki w poziomie
te co miałem robiłem i nigdy nie widziałem aby się ruszała
Mysza - |6 Sty 2012|, 2012 18:05
Jak walnięta uszczelka i układ się zapowietrza spalinami, to tak jest. Wskazówka na chwilę opada i potem wzrasta.
|
|