| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Linka sprzęgła
Byniek - |27 Lut 2008|, 2008 19:05 Temat postu: Linka sprzęgła Dziś zamontowałem oryginalna linke sprzęgła. Efekt? Żaden!!! Pedał chodzi tak samo ciężko, coś ociera. Po oględzinach starej linki zauważyłem, że jest ona mocno wytarta w miejscu gdzie przechodzi przez przegrodę silnika. Co tam trze do jasnej ciasnej... Nie mam juz sił do tego szrota! Muszę mieć fotel mocno podsunięty do przodu, abym podczas wciskania sprzęgła mógł sie dobrze zaprzeć o oparcie... Spalę go niedługo!
Struna - |27 Lut 2008|, 2008 19:09
| Byniek napisał/a: | | Co tam trze do jasnej ciasnej.. | może nie masz tej tulejki plastikowej.
VIK - |27 Lut 2008|, 2008 19:22
1. wyjmij pedały, pewnie masz skrzywioną prowadnice pancerza linki, na wlocie do pedałów za grodzią-wyjąć, obejrzeć, naprawić/wymienić,
2. Jesli to nie pomoże, to Twoje sprzęgło się kończy.
Byniek - |27 Lut 2008|, 2008 20:29
Tak myślałem, że rwanie pedałów mnie czeka... Co za ustrojstwo i ciągłe takie dziwne problemy. Dobrze, że wiosna się zbliża. Robie przesiadkę na dwa kółka. Gdy nie miałem Skorupy nigdy nie musiałem sie denerwowac przez takie problemy. Siadałem na rower lub Hondę i jechałem gdzie chciałem. Praktycznie zawsze bezawaryjnie i bardzo ekonomicznie. A teraz stres, wydatki... po co mi to?
VIK - |28 Lut 2008|, 2008 07:08
Sprzedaj auto
Mysza - |28 Lut 2008|, 2008 08:15
Być może źle wsunąłeś linkę. Zamiast pod metalową osłoną, to nad. I wtedy będzie efekt o jakim piszesz.
Michu - |28 Lut 2008|, 2008 21:40
| VIK napisał/a: | | 1. wyjmij pedały, pewnie masz skrzywioną prowadnice pancerza linki, na wlocie do pedałów za grodzią-wyjąć, obejrzeć, naprawić/wymienić, |
ta "blaszeczka" kosztuje w oryginale chyba z 80 albo 90PLN, u mnie była połamana, migomat zagoniłem do roboty i jest OK...
Sprawdź,czy linka na grodzi silnika idzie prosto [czy równo siedzi w mocowaniu], jeśli krzywo, to masz pokrzywiony uchwyt, ewentualnie za krótką linkę i ją wygina w miejscu mocowania, wtedy dopóki linka nie wytrze miejsca w plastiku, to sprzęgło będzie trzeba z całej siły deptać, a potem linka pęknie ćwiczone osobiście...
Byniek - |6 Mar 2008|, 2008 12:02
Jak dobrze pojdzie to dzis po 20:00 będę wyjmował pedał Jak się już uporam to dam znać jakie były przyczyny ocierania i jakie są efekty
[ Dodano: 2008-03-07, 00:46 ]
Panowie!! Sukces!! Ta blacha z rurką prowadząca była zmasakrowana. Rurka była wyrwana od reszty, skrzywiona i dlatedo tak ocierało. Migomat poszedł w ruch. Nie obeszło się bez imadła i młotka Założyłem i... miodzio! Wszystko pięknie chodzi Ten blaszany element jest wykonana ze zbyt cienkiej blachy i dlatego się tak powyginał, wręcz porwał. Prawie jak pazłotko Zobaczymy ile czasu na tym polata. Linka oryginalna. Nareszcie pierwszy raz w tym Scorpio poczułem ten piękny moment załamania podczas wciskania sprzęgła! I biegi jak piknie wchodzą
Tomek Z - |7 Mar 2008|, 2008 18:39
| Byniek napisał/a: | I biegi jak piknie wchodzą |
jak mało do szczęście potrzeba
VIK - |8 Mar 2008|, 2008 07:51
tydzień od postawienia diagnozy jak z bicza strzelił
dobrze że już działa
Byniek - |8 Mar 2008|, 2008 20:05
Nie jest to dokładnie tak jak oczekiwałem. Tzn nic nie ociera itd, ale ta blacha z rurką prowadzącą (cały ten wspornik) jest wykonana ze zbyt cienkiej blachy i podczas wciskania pedału sprzęgla ona się wygina. Widac to dobrze, gdy podniesie się maskę i obserwuje linkę podczas wciskania sprzegła. Widac jak pancerz bezczelnie rusza sie około 5mm. Ciągle samonapinacz mi pyka popuszczając i naciągając linke na zmianę. Gdyby ta blacha była grubsza (przez co sztywniejsza) to nie pogięłaby się tak i był by spokój. No ale producent sie nie postarał....
pipen - |25 Mar 2008|, 2008 16:53
Panowie mam ten sam problem, pedał działa tak ciężko że już dwa razy linke wymieniałem i znowu pękła, tak ok 5-10 cm od mocowania przy pedale, chciałbym to wreszcie naprawić bo mnie to wnerwia, czy ma ktoś może zdjęcia jak to ma wyglądać w orginale, bo nie wiem jak to ma być dobrze poskładane
Byniek - |27 Mar 2008|, 2008 15:31
pipen, zapewne masz ten sam problem co u mnie było. Wyjmujesz linkę. Wyciągasz zawleczkę tą co jest na końcu tego grubego jak kciuk pręta (wsponik) na którym trzyma się pedał hamulca i sprzęgła. Jak ją wyciągniesz to umożliwi Ci to zdjęcie pedału sprzęgła i tej czarnej blachy. Odkręcasz dwie nakrętki na klucz 13 mocujące czarna blachę. Wyciągasz ją razem z pedałem. U mnie ta blacha była w dwóch kawałkach, bo sie rozpadła. Naprostowałem, pospawałem i czas na montaż. Prawdopodobnie będzie Ci dość mocno przeszkadzać wygłuszenie w okolicy rurki prowadzącej i ciężko będzie trafić śrubami blachy w otwory. Należy wtedy oderwac ten przeszkadzający kawałek wygłuszenia i będzie łatwo wsadzic wszystko do kupy. Pewnie ciężko będzie wsadzić zawleczkę, bo "bolec" zrobi się za krótki (jest na sprężynie), ale jest na to sposób. Druga osoba odpycha pedał hamulca i wraz z nim przesuwa sie tan bolec. Wpinasz zawleczkę, dokręcasz nakrętki, zakładasz linkę i cieszysz sie tak jak ja
krzysztof.CZK - |10 Kwi 2008|, 2008 18:54
U mnie z linką to chyba zrobił sie inny problem. Pancerz linki się przegrzał dotykając kolektora wydechowego. Wcisnąłem sprzęgło i tak już zostało. Odłączyłem z dołu, sprawdziłem, że linka chodzi wraz z pancerzem przy pedale (od strony komory silnika), więc problem z rurką i blaszką raczej mnie nie dotyczy. Rozumiem, żeby odłączyć linkę od pedału należy zdjąć cały pedał?
Struna - |10 Kwi 2008|, 2008 19:07
| Cytat: | | Rozumiem, żeby odłączyć linkę od pedału należy zdjąć cały pedał? | nic podobnego, linka jest wczepiona w widełki samoregulatora, nic się nie zdejmuje tylko się ją wyczepia.
krzysztof.CZK - |11 Kwi 2008|, 2008 07:39
OK Dzięki tylko jak tam się dostać? Czuję, że będzie trochę rzeźbienia..
Byniek - |11 Kwi 2008|, 2008 07:43
| krzysztof.CZK napisał/a: | | tylko jak tam się dostać? |
Najwygodniej jest najpierw wyczepić linke od ramienia przy sprzęgle. Będzie łatwiej zdjąć ją przy pedale. Rozkładasz oparcie fotela, odsuwasz go na maxa i kładziesz sie na plecach z głową przy pedałach. Lampka obowiązkowa, bo musisz dobrze to widzieć. Następnie będziesz widział taki (chyba czerwony) półksiężyc z ząbkami. Ma on widełki w których zaczepiona jest linka. Łapiesz palcami za linke i ją wyjmujesz. Cała robota.
marcys - |11 Kwi 2008|, 2008 11:52
wsadzasz lape po lini pedalu sprzegla i namacasz taki polokrag z zebami po obwodzie na koncu masz zaczepioną linke. wciskasz ten polokrag i linka da sie wtedy podczepic. Za drugim razem to nawet patrzec tam nie trzeba tylko usiasc na progu i wymacac 3 minuty roboty. z przerwą. robota to jest wtedy jak trzeba wykrecic pedaly.
Nową linke trzeba poprowadzic z daleka kolektora wydechowego.
krzysztof.CZK - |14 Kwi 2008|, 2008 09:00
Dzięki sprawa linki załatwiona tylko pod samochodem było gorzej, bo bez kanału i trochę było ciasno, mimo,że podniosłem go na podnośniku. Linkę poprowadziłem tak, aby jak najdalej od kolektora wydechowego.
[ Dodano: 2008-04-14, 09:04 ]
Co prawda 3min to nie trwało, bo jak na złość linka wyjątkowo dobrze się trzymała w czerwonym zaczepie mimo,że była luźna i odczepiona u dołu.
marcys - |14 Kwi 2008|, 2008 09:05
nastepnym razem pojdzie szybciej.
Byniek - |14 Kwi 2008|, 2008 18:43
| krzysztof.CZK napisał/a: | | bo jak na złość linka wyjątkowo dobrze się trzymała w czerwonym zaczepie mimo,że była luźna i odczepiona u dołu. | takie właśnie jest tam mocowanie linki (te widełki). Trzeba wtedy druga ręką troche nagiąć (obrócić) półksiężyc, aby był lepszy dostęp do widełek.
Dymitr88 - |19 Kwi 2008|, 2008 11:34
Witam Podłącze sie pod temat.Mam otóż taki problem co jakiś czas podczas wciskania pedału sprzęgła tak w połowie wciśniętego pedału coś robi "trach" i nagle pedał leci w dół w efekcie czego nie da się wyrzucić biegu ani wrzucić ,coś ewidentnie jest nie tak w okolicy pedału sprzęgła tylko nie wiem co.I tu pytanie co może być nie tak ,trzeba nową linkę ??czy może coś innego.I kolejne pytanie czy sam jestem w stanie to naprawić jeżeli tak to za wszelkie rady dziękuje.
Mysza - |19 Kwi 2008|, 2008 14:11
Potrzebny jest nowy napinacz linki (półkolisty grzebień). Trochę roboty będzie, bo trzeba zwalać pedał sprzęgła. Jeśli nigdy tego nie robiłeś, to trochę zejdzie. Ale jak zatrybisz jak to działa, to zostaniesz mistrzem, a kiedyś tam w przypadku zerwania linki wymienisz ją sam w 5 minut.
Dymitr88 - |20 Kwi 2008|, 2008 11:10
Dzięki wielkie za odpowiedź! Przeszukałem allegro i znalazłem takie coś: http://moto.allegro.pl/it...zegla_ford.html
Czy takie coś bęzie pasowało do mojego samochodu?
Mysza - |20 Kwi 2008|, 2008 11:22
Powinno pasować. Kwestia z jakiego plastiku jest zrobione i czy się trybiki nie wydrą zbyt szybko. Dla świętego spokoju szukałbym oryginała. Pytałeś w ASO?
Dymitr88 - |20 Kwi 2008|, 2008 11:42
W ASO nie pytałem, bo kurde 100km do najbliższego mam i nie wiem kiedy będę w Lublinie żeby ewentualnie zamówić a potem odebrać... Tak myślę że jeżeli to powinno pasować, to może zamówiłbym to z linku który podałem i spróbowałbym założyć, może na jakiś czas by pomogło a w międzyczasie bym w ASO się rozejrzał...
Mysza - |20 Kwi 2008|, 2008 12:15
A masz migomat? Bo jak już wyjmiesz ten pedał to w metalowej bocznej części z boku grzebienia możesz wywiercić dziurkę i wspawac nakrętkę M6. Załapać w nią zaostrzoną na kolec śrubkę M6. I zostawić na razie, niech sobie działa. Ale jak kiedyś zdarzy mu się omknąć i napiąć od nowa, to wtedy wkręcisz śrubkę i wbije się ona w plastik blokując grzebień, nic już więcej nie omknie.
pipen - |20 Kwi 2008|, 2008 12:58
Ja kupiłem napinacz Febi ( ok 20-30 zł )i już ok roku na takim hulam, prawda jest taka że jak jest ze sprzęgłem wszyto ok to taki napinacz powinien naprawdę długo wytrzymać, jak zmieniłem u siebie to stary miałem jeszcze z logo Forda i był dobry tylko wymieniłem go przy wymianie linki i sprzęgła, profilaktycznie.
Wracając do tematu jak dla mnie jeżeli przeskakuje napinacz to może jest mu za ciężko, bo np linka stawia duży opór, warto by sprawdzić
Dymitr88 - |21 Kwi 2008|, 2008 09:17
Dzięki koledzy. Nie mam wyjścia za bardzo, więc zamówię ten z allegro narazie i spróbuję na nim pojeździć, a jak będzie coś nie pasować to zrobię tak jak Mysza poradził
Struna - |22 Kwi 2008|, 2008 10:39
żeby było smieszniej napinaczy jest ze trzy rodzaje, czarnym czerwony i zółty - o ile mi wiadomo nie sa zamienne.
Mysza - |22 Kwi 2008|, 2008 10:52
Zeby chociaz podrabiacze produkowali dany typ w oryginalnym kolorze, to byloby łatwiej... W mkI 2.9 90' miałem żółty, oryginalny.
marcys - |22 Kwi 2008|, 2008 10:55
tez mialem zolty. ale w zasadzie dobór na podstawie koloru oryginalu wedlug katalogów zamienników jak najbardziej byl mozliwy. (mam zamiennik jest dobry oryginał tez byl dobry a poszedl tlumik drgan tarczy sprzegla)
Struna - |22 Kwi 2008|, 2008 10:57
| Mysza napisał/a: | | W mkI 2.9 90' miałem żółty, oryginalny. | no właśnei chyba V6 miały żółte, DOHC miały zdaje się czerwone, w sierach jeszcze czarne bywały .
Dymitr88 - |22 Kwi 2008|, 2008 15:27
Napiszę czy pasuję jak przyjdzie do mnie. Te 20zł najwyżej stracę hehe, a przy okazji dwie inne rzeczy kupiłem więc nie będzie bólu jak nie będzie pasowało.
Michu - |4 Maj 2008|, 2008 22:01
u mnie żółty napinacz jeździ...
Gwelezemba - |7 Paź 2009|, 2009 20:53
a takie pytanie:
urwało mi linkę tak z 1cm od mocowania przy pedale, zardzewiała i to było powodem pęknięcia.
Wymienili mi na nową oryginalną linkę, założyli no niby wszystko w porządku ale właśnie przed awarią sprzęgło chodziło lekko a na nowej pedał wciska się no może nie jakoś bardzo ciężko ale ciężej niż na starej lince.
Mechanik mówił o "kończącym" się sprzęgle no ale wydaje mi się że odczuł bym to również na starej lince a nie tylko na nowej.
Objawy "kończącego" się sprzęgła wytłumaczył mi ślizganiem się go przy zmianie biegów, no ale tak się nie dzieje. Źle założona linka? No raczej by tego nie zrobili, chociaż by ze strachu przed szefową (znajomą).
Raczej nic nie ociera, tylko ten większy opór przy wciskaniu pedału.
A może po prostu linka jest jeszcze nowa i nie wyrobiona a ja tylko panikuję?
Dobrze by było i chyba takiej odpowiedzi w duchu bym oczekiwał.
Mysza - |7 Paź 2009|, 2009 20:56
| Gwelezemba napisał/a: | | może po prostu linka jest jeszcze nowa i nie wyrobiona a ja tylko panikuję? | linka jest włoska i gówniana. Gruba linka, cienki teflon. Pozatym trzeba ją faszerować smarem czy olejem przed zamontowaniem, bo na sucho biega po pancerzu i dlatego dziala tak sobie. Fordowska ma odwrotnie - malo drutu, wiecej plastiku, dlatego jest giętka i nie stawia oporów.
ford2fast - |7 Paź 2009|, 2009 21:16
| Gwelezemba napisał/a: | | Wymienili mi na nową oryginalną linkę, |
Ile za nią płaciłeś ?
Gwelezemba - |7 Paź 2009|, 2009 21:18
To może lepiej że jest grubsza bo nie pójdzie za szybko?
Niech tam sobie ciężko chodzi ale niech chodzi.
Jeśli jest grubsza może i dzięki temu solidniejsza to i może będzie wytrzymalsza?
Jeśli tak to mogę się na takie coś zgodzić.
Nie wiem, dobrze mówię?
a czy w 100% oryginał to nie wiem
widziałem z daleka że na folii opakowania jest naklejka Ford i tyle
Mysza - |7 Paź 2009|, 2009 21:18
Oryginalną FORDa z forda? Czy oryginalną DO Forda, w sensie ze nie przerabianą z żukowej?
[ Dodano: |7 Paź 2009|, o 21:21 ]
| Gwelezemba napisał/a: | | Niech tam sobie ciężko chodzi ale niech chodzi. | i zaraz bedzie do spawania uchwyt mocujący pedal sprzegla...
| Gwelezemba napisał/a: | | To może lepiej że jest grubsza bo nie pójdzie za szybko? | w miejscu zginania grubsza raczej szybciej pęknie
| Gwelezemba napisał/a: | | Jeśli jest grubsza może i dzięki temu solidniejsza to i może będzie wytrzymalsza? | niestety, niekoniecznie. Zalezy od uzytych materialow. Wozilbym zapasową jesli nie potrafisz jezdzic bez sprzęgła
Gwelezemba - |7 Paź 2009|, 2009 21:29
grubością była podobna do tej co miałem
tyle że stara miała czarną obudowę na tym grzybie przy kabinie a nowa ma białą
ale to mniej więcej jak szybko może pęknąć?
bardzo szybko?
ford2fast - |7 Paź 2009|, 2009 21:30
| Mysza napisał/a: | Gwelezemba napisał/a:
Jeśli jest grubsza może i dzięki temu solidniejsza to i może będzie wytrzymalsza?
niestety, niekoniecznie. Zalezy od uzytych materialow. Wozilbym zapasową jesli nie potrafisz jezdzic bez sprzęgła |
Jeżeli jest to szmelc za kilkadziesiąt złotych urwie się znowu i to w bliskiej przyszłości
W takim przypadku warto zaopatrzyć się też w zapasowe pedały
Mysza - |7 Paź 2009|, 2009 21:32
| Gwelezemba napisał/a: | | stara miała czarną obudowę na tym grzybie przy kabinie a nowa ma białą | stara byla FORD, nowa jest italy 4FORD...
| Gwelezemba napisał/a: | | ale to mniej więcej jak szybko może pęknąć? | nie znasz dnia ani godziny, ale 18 lat nie bedzie jezdzila jak poprzednia. Peknie szybciej, wiele szybciej. Chyba ze najpierw rozwali mocowanie pedalu sprzegla. To jest ZAMIENNIK pełną gębą... Dlatego kocham stare oryginalne linki FORD ze szrotów...
Gwelezemba - |7 Paź 2009|, 2009 21:36
A ja się już tak cieszyłem
Struna - |8 Paź 2009|, 2009 13:03
sensowna "podróbka" lajtem rok pojeździ.
sobolaqe - |8 Paź 2009|, 2009 14:24
| Struna napisał/a: | | sensowna "podróbka" lajtem rok pojeździ. |
conajmniej wg mnie.
u mnie wloskie zamienniki tyle robili a sprzeglo chodzlo masakrycznie ciezko
tak samo szybko padl uzywany oryginal(swoja droga ty mnie Struna ratowales linka jak i wloskie zamienniki.
a cena zamiennika to 1/7 oryginalu
Gwelezemba - |8 Paź 2009|, 2009 14:53
Tak przy okazji podróbek
jeśli kupować linkę to TYLKO z napisem Motorcraft?
i czy mam 100% pewności że nie będzie taka sama jak ta włoska którą mam?
A czy jest możliwe że "nadgorliwy" mechanik za bardzo coś naciągnął
bo pamiętam że zaraz po tym jak założył mówił że coś mu tam prawdopodobnie przeskakuje na jakiejś plastikowej zębatce, kazał mi sprawdzić i pedał chodził lekko tyle że tak 1/3 depnięcia była na pusto, dopiero dalej pedał stawiał opór ale z siłą podobną do poprzedniej fordowskiej linki. Później coś tam niby naprawił i co prawda pedał pracował w pełnym zakresie ale już z o wiele większym oporem.
Struna - |8 Paź 2009|, 2009 14:55
samoregulator się napinał - normalka po wymianie linki.
|
|