Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

DIESEL: D, TD, TDI, - problem z rozruchem scorpio2.5TDi 97 r

Sobas - |28 Lis 2005|, 2005 11:49
Temat postu: problem z rozruchem scorpio2.5TDi 97 r
Witam...problem pojawia sie od jesieni,nie zależnie od temperatury powietrza,niekiedy stoi auto dwa dni w mrozie 10 st i zapala bez problemu,innym razem stoi 8 godzin przy zero st na zewnątrz i nie moge auta odpalić...i odwrotnie.Przy czym auto albo zapala od pierwszego razu albo wcale.Jesli nie zapali wcale..wystarczy podejśc i spróbowac po kilku godzinach i auto odpala be zproblemu. Sprawdzałem ciśnienie w silniku,wtrsyki zrobione ustawione ,układ paliwoy ok,świece grzeją,teoretycznie powinien palić a nie pali!!
Jest tam elektronicznma pompa wtryskowa ..pompy nie sprawdzałem.Prosze o pomoc !
SObas

mmmk - |28 Lis 2005|, 2005 12:21

ale nie odpala to znaczy nie kreci rozrusznik (bo ja tam mialem) czy probuje kreci kreci i nic :?:
pozdrawiam
maciek

Sobas - |28 Lis 2005|, 2005 18:32

rozrusznik Kręci tak jak powinien
Adam_2000 - |28 Lis 2005|, 2005 19:21

Wejdzie na forum któryś z zaropiałych kolegów, to Ci może pomoże ;)
fiebik - |28 Lis 2005|, 2005 20:11

Sobas napisał/a:
układ paliwoy ok

taki "drobiazg" jak filtr paliwa (i powietrza) wymieniony oczywiście?

Sobas napisał/a:
Jest tam elektronicznma pompa wtryskowa ..pompy nie sprawdzałem

i nie jest to takie proste z tego co wiem;

mmmk - |28 Lis 2005|, 2005 20:30

moze byc tez zapowietrzony uklad paliwowy. w tipo mi podlaczyli kawalek przezroczystego wezyka w uklad paliwowy i bylo widac jak ida pecherzyki powietrza od filtra do pompy. a jak chodzil to chodzil w miare rowno a jak sie zapowietrzyl to gasl i nie odpalal ale to byl stary diesel fiat tipo 1.7D wiec i technika inna
pozdrawiam
maciek

_Mu. - |28 Lis 2005|, 2005 21:05

Puszcza dyma? Próbowałeś też na pych?
kapselek47 - |28 Lis 2005|, 2005 21:31

podejżewam problem schodzącego paliwa sprawdż układ
Sobas - |29 Lis 2005|, 2005 10:02

filtr paliwa i powietrza wymieniony.Podejrzenie schodzącego paliwa tez było,z tym że gdyby tak było po długim kręceniu silnik powinien zapalić moze ni ezbyt równo tak jak normalnie,ale powinien wyrazić chociaz ochote,a on robi tak że albo odpali od pierwszego razu n awszystkie garki ,albo ni ezapali wcale.I jak nie zapali mi wcale podejde do niego np.za 12 godzin przekręcam klucz i chodzi.Gdyby było to schodzące paliwo.im dłuzej by stał tym gorzej z zapalaniem.tak mi sie wydaje.Dodam że problem ten pojawia sie od jesieni,latem było wszystko ok.NA pycha nie probowąłem,troche sie boje,a dym z rurki leci ale w bardzo małych ilościach. CZy w momencie rozruchu na elektrozaorze w pompie wtrsykowej powinno byc napięcie?Bo wydaj emi sie że musze to sprawdzic,moze z jakiegos powodu elektornika nie otwozry zaworu i wtedy są takie jaja.poz atym auto ma pompke poaliwa reczną i odpowietrznik,nie raz podpompowywałem z otwratym odpoiwetrznikiem i bez zmian.Powietrza raczejk nigdy nie było,więc tym bardziej mysle że nie jest to schodzące paliwo.Dzięki za dotychczasowe porady pozdrawiam
fiebik - |29 Lis 2005|, 2005 10:13

Sobas napisał/a:
CZy w momencie rozruchu na elektrozaorze w pompie wtrsykowej powinno byc napięcie?

tego nie wiem - ale może jeszcze być jeden elektrozawór pomiędzy zbiornikiem paliwa a pompą wtryskową.

KASIA KACZMAREK - |29 Lis 2005|, 2005 10:15

po załączeniu stacyjki powinno byc słychać działanie elektrozaworu na pompie
najlepiej przy sprawdzaniu wycągnąć przekażnik świec żarowych bo głośno klika iprzeszkadza w sprawdzaniu. jeśli elektrozawór nie klika albo raz klika a raz nie to sprawa elektryczna(albo walnięty zawór).

kapselek47 - |29 Lis 2005|, 2005 14:10

może być to elektro zawór jeśli chodzi o polenie z "pycha" to stanowczo odradzam kiedyś taka przyjemnośc kosztowała mnie 1700 zl wyrwalo mi zęby na wakum pompie i na zębatce od wału
_Mu. - |30 Lis 2005|, 2005 01:40

fiebik napisał/a:
Sobas napisał/a:
CZy w momencie rozruchu na elektrozaorze w pompie wtrsykowej powinno byc napięcie?

tego nie wiem - ale może jeszcze być jeden elektrozawór pomiędzy zbiornikiem paliwa a pompą wtryskową.


A ja wiem.
Musi być napięcie, ponieważ diesel to silnik z samozapłonem.
Kiedy już pracuje nie wymaga prądu - w przeciwieństwie do benzynowego - z czego wynika, że jedyną metodą zgaszenie go jest odcięcie mu paliwa, bądź (w awaryjnych przypadkach) gaszenie hamulcem. :mrgreen:
Odcinania tego dokonuje się za pomocą elektrozaworu własnie, który w przypadku braku napięcia zamyka się, odcinając dopływ paliwa.
Czy zdażyło Ci się, żeby zgasł w trakcie jazdy po wertepach?

KASIA KACZMAREK - |30 Lis 2005|, 2005 09:35

PRZYPOMNIAŁEM SOBIE ŻE W BAGAŻNIKU LEWA STRONA KOŁO ZDEŻAKA JEST MAGICZNY CZERWONY GUZIK (CZUJNIK ZDERZENIOWY,ODCINA DOPŁYW PALIWA),SPRAWDZ MOŻE COŚ TAM NIE STYKA ,NIE PAMIĘTAM W JAKIEJ POZYCJI JEST ZAŁĄCZONY A W JAKIEJ WYŁĄCZONY.
Rafał A.(antek) - |30 Lis 2005|, 2005 11:21

wcisniety - właczony, jak wyskoczy do gory to odłaczony
Pershing - |30 Lis 2005|, 2005 11:28

KASIA KACZMAREK napisał/a:
PRZYPOMNIAŁEM SOBIE ŻE W BAGAŻNIKU LEWA STRONA KOŁO ZDEŻAKA JEST MAGICZNY CZERWONY GUZIK (CZUJNIK ZDERZENIOWY,ODCINA DOPŁYW PALIWA),SPRAWDZ MOŻE COŚ TAM NIE STYKA ,NIE PAMIĘTAM W JAKIEJ POZYCJI JEST ZAŁĄCZONY A W JAKIEJ WYŁĄCZONY.


Po raz kolejny upraszam o NIE PISANIE duzymi literami. Prosze sie dostosowac.

Sobas - |30 Lis 2005|, 2005 14:52

w czasie jazdy nigdy auto mi nie zgasło,i jak juz zapali to dopóki jest w miare ciepły nie ma problmu z zapaleniem. Muszę dokładnie sprawdzic elektrozawór no i dobry może być pomysł z wyłącznikiem w zderzaku...sprawdze i sie odezwe
zztop2 - |30 Lis 2005|, 2005 15:07

hejka a masz immobilizer???
hejka mój brejdak miał podobne problemy raz zapalał a raz nie, i to była wina immobilizera
pozdrawiam Mariusz

Sobas - |30 Lis 2005|, 2005 17:14

imobilaizer mam,ale do tej pory nie sprawdzałem,gdzie go szukać?
fiebik - |1 Gru 2005|, 2005 01:25

Sobas napisał/a:
w czasie jazdy nigdy auto mi nie zgasło,i jak juz zapali to dopóki jest w miare ciepły nie ma problmu z zapaleniem

hmmm. a w jaki sposób sprawdzałeś świece żarowe?

Sobas - |1 Gru 2005|, 2005 07:56

świece wykręciłem i podałem bezpośrednio na świece napięcie z akumulatora,swiece grzały
fiebik - |2 Gru 2005|, 2005 00:37

Sobas napisał/a:
swiece grzały

odpaliłbyś od nich papierosa ?

Sobas - |2 Gru 2005|, 2005 09:12

tak,bardzo szybko żarzą sie na czerwono,takze myśle że świece ok
JARASACKI - |19 Cze 2010|, 2010 16:07

Witam szukam i nie mogę znalesc . Kolega ma taki problem 2.5 td vm 96 rok, dzien wczesniej jezdzil a wieczorem nie mógl odpalic sprawdzalismy pompe ,nie podaje paliwa na wtryski ma imo jaka moze byc przyczyna :-d
slawektg - |19 Cze 2010|, 2010 23:12

sprawdz czy jest prad na zaworze elektromagnet.
JARASACKI - |19 Cze 2010|, 2010 23:20

Jest prąd nawet działa elektrozawór.
slawektg - |20 Cze 2010|, 2010 10:06

Pytanie:jest paliwo?Nie zapowietrza sie?pompka na filtrze dziala?
JARASACKI - |20 Cze 2010|, 2010 15:02

Odłączylem wąz co idzie z pompki recznej podaje paliwo .Mysle ze pewnie bedzie cos z pompą
neos64 - |20 Cze 2010|, 2010 21:23

Też stawiam na pompe, może mieć swoje odchyły raz działa raz nie.
slawektg - |20 Cze 2010|, 2010 21:42

Sek w tym,ze to jest mechaniczna pompa.Nie ma takiej opcji,zeby raz dzialala a raz nie.Jezeli jest uszkodzona,to nie bedzie dzialac.Nigdy.Moglo nastapic uszkodzenie napedu pompy.Warto byloby sprawdzic,czy sie obraca.Wykrec srube pomiedzy sekcjami na pompie i wsun tam cienki drut.Obroc walem powoli i sprawdz,czy drut przesuwa sie gora-dol.
JARASACKI - |20 Cze 2010|, 2010 21:47

Niema linki od gazu tak jak bywa w zwykłym pugiem 2.5 .Wykrec srube pomiedzy sekcjami na pompie i wsun tam cienki drut.Obroc walem powoli i sprawdz,czy drut przesuwa sie gora-dol.sprawdze to jutro
neos64 - |20 Cze 2010|, 2010 23:18

slawektg napisał/a:
Sek w tym,ze to jest mechaniczna pompa.Nie ma takiej opcji,zeby raz dzialala a raz nie.Jezeli jest uszkodzona,to nie bedzie dzialac.Nigdy.Moglo nastapic uszkodzenie napedu pompy.Warto byloby sprawdzic,czy sie obraca.Wykrec srube pomiedzy sekcjami na pompie i wsun tam cienki drut.Obroc walem powoli i sprawdz,czy drut przesuwa sie gora-dol.



Przecież w niektórych modelach auta następuje zawieszenie pompy lub niestykanie, nie wystarczy w Scorpio tego wyjąć i sprawdzić czy wszystko ok? Jakie to mechaniczne pompy?

Gaiger - |21 Cze 2010|, 2010 07:25

neos64 napisał/a:
Jakie to mechaniczne pompy

A widziałeś kiedyś rotacyjną pompę wtryskową która nie jest mechaniczna?
JARASACKI, jeżeli pompa się kręci i elektrozawór hula to moim zdaniem może być winne powietrze/nieszczelność w zasilaniu pompy w paliwo.

brontozaur - |21 Cze 2010|, 2010 09:11

Koledzy, 99% problemów z pompami VP37 to cholerny nastawnik, jest to urządzenie elektryczne i ono może raz działać a raz nie i po sprawie.

Elektrozawór na pompie w nie gasi silnika po przekręceniu stacyjki. Wystarczy zrobić prostą rzecz, podpiąć na krótko elektrozawór do + aku. i zobaczycie że auto można zgasić stacyjką, oczywiście w momencie gaszenie nastąpi niewielki wzrost obrotów ale auto bez problemu gaśnie. Zatem elektronicznie sterowana pompa też odcina paliwo. Znam to z autopsji :(

neos64 - |21 Cze 2010|, 2010 16:07

Gaiger napisał/a:
neos64 napisał/a:
Jakie to mechaniczne pompy

A widziałeś kiedyś rotacyjną pompę wtryskową która nie jest mechaniczna?
JARASACKI, jeżeli pompa się kręci i elektrozawór hula to moim zdaniem może być winne powietrze/nieszczelność w zasilaniu pompy w paliwo.



Z takim określeniem się nie spotkałem poprostu.

slawektg - |21 Cze 2010|, 2010 21:28

Nie sadzilem,ze 96rok moze miec pompe na EDC.W takim przypadku Brontozaur moze miec racje.
Gaiger - |21 Cze 2010|, 2010 21:41

neos64, trochę źle się wyraziłem.
Napęd sekcji tłoczących jest zawsze mechaniczny, sterowanie mechaniczne lub elektroniczne.
brontozaur, nie wiedziałem że nastawnik też wpływa na odpalanie... chociaż on odpowiada za dawkowanie paliwa więc jest to logiczne.

brontozaur - |22 Cze 2010|, 2010 06:15

Gaiger napisał/a:
nie wiedziałem że nastawnik też wpływa na odpalanie


Z tego co wiem, a nie jestem elektronikiem są tam jakieś dwa sygnały, nadany i idebrany, wszystko jest na potencjometrach. Z reguły jak jest zrąbane to auto odpala albo nie, ja miałem urąbaną płytkę sterującą nastawnika i cały czas miałem tryb awaryjny. Uszkodzony nastawnik może siać przeróżnymi błędami, najlepiej poczytać na forach z BMW TDS, lub omegi TDS.

slawektg napisał/a:
Nie sadzilem,ze 96rok moze miec pompe na EDC


Tu mnie zaskoczyłeś bo też byłem przekonany że nie, ale z opisu kolegi który ma problem wyszło mi że to VM z 97 roku i ma pompę VP37, oczywiście mogę się mylić

PS; Sam dzisiaj wymieniam nastawnik w związku z moimi problemami:
http://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic.php?t=30146

neos64 - |23 Cze 2010|, 2010 15:18

Gaiger napisał/a:
neos64, trochę źle się wyraziłem.
Napęd sekcji tłoczących jest zawsze mechaniczny, sterowanie mechaniczne lub elektroniczne.
brontozaur, nie wiedziałem że nastawnik też wpływa na odpalanie... chociaż on odpowiada za dawkowanie paliwa więc jest to logiczne.


Spoko już kumam troche poczytałem na ten temat :)

JARASACKI - |3 Lip 2010|, 2010 22:47

Było uszkodzone elektronika i wałek w pompie naprawa 2.2tys
brontozaur - |4 Lip 2010|, 2010 08:59

A sprawną pompę można za 400 pln kupić
Zregenerowana to ok 900 z gwarancją

JARASACKI napisał/a:
wałek w pompie naprawa 2.2tys

JARASACKI - |4 Lip 2010|, 2010 10:29

brontozaur napisał/a:
A sprawną pompę można za 400 pln kupić
Zregenerowana to ok 900 z gwarancją

JARASACKI napisał/a:
wałek w pompie naprawa 2.2tys
tez tak mu mówilem
janek - |4 Lip 2010|, 2010 10:42

JARASACKI napisał/a:
Było uszkodzone elektronika i wałek w pompie naprawa 2.2tys
za taką forsę mógł kupić całego http://www.allegro.pl/ite..._na_czesci.html
:DDD

Mysza - |4 Lip 2010|, 2010 16:06

janek napisał/a:
za taką forsę mógł kupić całego
I by się okazało, ze wszystko ma dobre tylko nie pompę :690:
janek - |4 Lip 2010|, 2010 22:42

Mysza,-chyba nie kliknąłeś na link ! tylko trochę cierpliwości i rozsądku !!!

mój jest na 100 procent sprawny a cena by była podobna :P

Mysza - |5 Lip 2010|, 2010 06:16

janek napisał/a:
Mysza,-chyba nie kliknąłeś na link
Kliknąłem, i zamiast 2200 było 3000 zł.
janek - |5 Lip 2010|, 2010 10:06

Mysza napisał/a:
Kliknąłem, i zamiast 2200 było 3000 zł.[/quote]

taak-tylko że cenę zawsze negocjuje się :-d

JARASACKI - |7 Lip 2010|, 2010 20:37

Najgorsze to jest kumpel zapłacił za naprawe i wyjechał ,a za bramą zgasł i niewiedzą majstry co jest
adamf - |8 Lip 2010|, 2010 14:50

to nie są majstry może kiedyś stali obok prawdziwego majstra.
JARASACKI - |8 Lip 2010|, 2010 21:06

pewnie tak

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group