Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Elektryka - Żarówka do podświetlania

e-root - |29 Paź 2005|, 2005 18:29
Temat postu: Żarówka do podświetlania
Witam,
szukam żaróweczki do podświetlania przełącznika dmuchamy - taka w oprawce, próbowałem ją wyjąć z tej oprawki ale sie nie dało, nie wiem czy to jest na stałe ?
Jak ktoś ma za pare groszy i jest z rejony katowic to mozemy sie spotkać.
Rodzaj deski do jakiej tego szukam jest tu:
http://www.wan-lan.net/inne/kokpit2.jpg

ps. to są takie dwie po bokach - jedna na przełącznik świateł druga na dmuchawe, przy okazji podświetlają symbole - podgrzewanej szyby, halogenow itd. są mocowane do tego czarnego elementu maskującego liczniki, przełączniki

Adam_2000 - |29 Paź 2005|, 2005 18:38

Żaróweczkę trzeba wyjąć wężykiem :))
e-root - |29 Paź 2005|, 2005 18:48

Adam_2000 napisał/a:
Żaróweczkę trzeba wyjąć wężykiem :))

wężykiem ? :roll:
próbowalem palcami ale mocno sie trzyma, pomyślałem ze jest na stałe w tej oprawce, a to są takie same żaróweczki jak np. z kontrolki abs, recznego...?

fructon - |29 Paź 2005|, 2005 18:50

nie wszystkie sklepy maja takie zarowki ja kupilem zapas w sklepie z czesciami do wartburga bo w nim byly stosowane
Rafał A.(antek) - |29 Paź 2005|, 2005 19:08

adam on nie mowi o zarowce w pokretle, tylko takiej dziwnej w plastikowym zatrzasku, nie pamietam czy te zarowki tam nie sa zaciskane, chyba trzeba wyrwac na sile i wlutowac nowa
Marcin - |29 Paź 2005|, 2005 19:12

nic się nie wyrywa, tam są takie rozpórki i je się ściska i wyciąga, ewentualnie przekręca [nie pamiętam dokładnie, robiłem to 2 lata temu]. ale najpierw przekręca się w prawo lub lewo oprawkę z żarówką
Rafał A.(antek) - |29 Paź 2005|, 2005 19:13

no :) ja juz nie pamietam :)
e-root - |29 Paź 2005|, 2005 19:15

Rafał A.(antek) napisał/a:
adam on nie mowi o zarowce w pokretle, tylko takiej dziwnej w plastikowym zatrzasku, nie pamietam czy te zarowki tam nie sa zaciskane, chyba trzeba wyrwac na sile i wlutowac nowa


Dokladnie, przekreca sie te oprawke o 90o i wyciaga, a do tej oprawki sa takie "wtyczki" na zatrzasku.
Wlutowac to chyba sie nie da.

Rafał A.(antek) - |29 Paź 2005|, 2005 19:16

ok to oprawke, a zarowke z oprawki jak!!!??
e-root - |29 Paź 2005|, 2005 19:23

Rafał A.(antek) napisał/a:
ok to oprawke, a zarowke z oprawki jak!!!??

no własnie ? Adam pisał coś o węzyku ?!
Ale mi sie wydaje ze to może być na stałe ???

Adam_2000 - |29 Paź 2005|, 2005 19:27

Ja myslałem, że chodzi o żaróweczkę, która siedzi w osi pokrętła i podświetla samą gałkę :)
e-root - |29 Paź 2005|, 2005 19:33

Adam_2000 napisał/a:
Ja myslałem, że chodzi o żaróweczkę, która siedzi w osi pokrętła i podświetla samą gałkę :)

Jutro to odkrece i zrobie fotke, bedzie wiadomo o co mi chodzi :)

Kevin Xy - |29 Paź 2005|, 2005 20:17

chodzi Ci o zarowke ta co podswietla w maskownicy te kanaly swietlne prawy i lewy ?? jesli tak to ona w tej oprawce prawie na stale- musisz przy tych blaszkach stykowych obodowy przeciac laczenie lutowane (ona ma dluzsze nozki i do tych blaszek lutowane), wyrwac zarowke, do nowej zarowki dolutowac wasy i po prostu jakos albo podlutowac albo skrecic i zacisnac na tej blaszce- ja mam zacisniete i klejem zalane i przerw w obwodzie nie ma- zarowki te na wiekszosci stacji- cena okolo 1 pln
e-root - |29 Paź 2005|, 2005 20:29

Kevin Xy napisał/a:
chodzi Ci o zarowke ta co podswietla w maskownicy te kanaly swietlne prawy i lewy ?? jesli tak to ona w tej oprawce prawie na stale- musisz przy tych blaszkach stykowych obodowy przeciac laczenie lutowane (ona ma dluzsze nozki i do tych blaszek lutowane), wyrwac zarowke, do nowej zarowki dolutowac wasy i po prostu jakos albo podlutowac albo skrecic i zacisnac na tej blaszce- ja mam zacisniete i klejem zalane i przerw w obwodzie nie ma- zarowki te na wiekszosci stacji- cena okolo 1 pln


No wlasnie, o te zarowke mi chodzi, ale bylem wlasnie w aucie i k.... mac spalila mi sie zarowka w pokretle dmuchawy, jutro sobie podjade na jaka stacje i kupie te zarowki.

ps. do moderatora, moze ten temat przenieść gdzies do "elektryki" i zmienic temat :) - zarowka do podsiwetlenia ... ?

Marcin - |29 Paź 2005|, 2005 20:31

Cytat:
do moderatora, moze ten temat przenieść gdzies do "elektryki" i zmienic temat - zarowka do podsiwetlenia ... ?



proszę bardzo :)

e-root - |29 Paź 2005|, 2005 20:35

marcin napisał/a:
Cytat:
do moderatora, moze ten temat przenieść gdzies do "elektryki" i zmienic temat - zarowka do podsiwetlenia ... ?



proszę bardzo :)


dziekuje :)

bo po tych postach pomocy to raczej tu sie nadaje :) a zaroweczki jutro kupie i pokombinuje, dziekuje za pomoc :)

Marcin - |29 Paź 2005|, 2005 20:45

a co do żarówek... mozesz kupić gotowe motorcrafta za 8zl/szt wsadzasz we wtyczke bez żadnych kombinacji z lutowaniem itd
e-root - |29 Paź 2005|, 2005 20:52

marcin napisał/a:
a co do żarówek... mozesz kupić gotowe motorcrafta za 8zl/szt wsadzasz we wtyczke bez żadnych kombinacji z lutowaniem itd


Tez dobre, ale ja jestem np. palacy :) i jak kupie zarowke za 1zl, to 7 mi zostaje akurat na fajeczki a z lutowaniem nie mam problemu :)

A tak na serio, to zobacze jutro ja to wyciagne i sie bardzie przygladne.

Kevin Xy - |29 Paź 2005|, 2005 22:51

e-root napisał/a:
palacy i jak kupie zarowke za 1zl, to 7 mi zostaje akurat na fajeczki

bardzo dobrze- przeciez mozna to samemu zrobic i sie fajami ujarac :mrgreen:

zarowka w pokretle to specyficzna sprawa- szukaj postojowki od mzki- okolo 1 pln- tylko problem z kolorem pozostaje, bo ona jet biala

Rafał A.(antek) - |29 Paź 2005|, 2005 22:59

a w pokretle sa zielone? nie tez biale chyba (przynajmniej u mnie) tyle ze ona maj dziwne płaskie bolce :)

A co do zaroweczki to kuzwa pisalem ze trzeba n ahamca wyrwac i dolutowac nowa, to mi marcin jakimis pierdolami glowe zawraca, dobrze pamietalem jednak.

A to ze ford pewnie sprzedaje jakos closc po chorych pieniadzach to inna bajka

e-root - |29 Paź 2005|, 2005 23:02

Kevin Xy napisał/a:
zarowka w pokretle to specyficzna sprawa- szukaj postojowki od mzki- okolo 1 pln- tylko problem z kolorem pozostaje, bo ona jet biala

Duzo czesci z DDR'owskich wynalazkow pasuje do Scorpio :) - tu Wartburg, tu MZ'ka :D
Mialem kiedys MZ'ke - 250cm2 ETZ :) pobilem wtedy chyba rekord w "remoncie " silnika - 2 godziny - wymiana wału :D ale jakie byly tam zarowki nie pamietam :roll:

bigdaaddy - |29 Paź 2005|, 2005 23:04

e-root napisał/a:
2 godziny - wymiana wału

Ale to bez demontazu i montazu silnika do motoru chyba.

Kevin Xy - |29 Paź 2005|, 2005 23:05

zarowka jet zielona- a zapozyczenie od mzki to pomysl Przemka i jak najbardziej sluszny
e-root - |29 Paź 2005|, 2005 23:18

bigdaaddy napisał/a:
e-root napisał/a:
2 godziny - wymiana wału

Ale to bez demontazu i montazu silnika do motoru chyba.

Z :D
Stary, jak sie ma przygotowane narzedzia, o obcykane "ruchy" to bajka :)
Kiedys bardzo duzo robilem przy motorach, naprawialem w latach 80 kolegom motocykle za darmo, takie czasy kiedys byly :D a moja specjalnościa byl ustawianie zapołonu na mikrometr, maszyny śmigały ja rakiety :D

Rafał A.(antek) - |29 Paź 2005|, 2005 23:21

hmm dobrze ze u mnie sa biale :)
bigdaaddy - |29 Paź 2005|, 2005 23:29

e-root napisał/a:
maszyny śmigały ja rakiety

A ja kiedys ze swagrem to do komara wpielismy podrasowany silnik od WSK 175. To to dopiero chodzilo jak rakieta, az strach bylo jezdzic. A co do motorow to tez mialem kilka i troche sie na tym sprzecie nauczylem, ale zmiana walu w ETZ w 2 godziny to chyba rekord guinessa :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

e-root - |30 Paź 2005|, 2005 06:54

bigdaaddy napisał/a:
ale zmiana walu w ETZ w 2 godziny to chyba rekord guinessa :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Jak sie robi w dwie osoby to nie zaden problem, naprawde, i jak masz wszystko przygotowane, oczywiscie wymagana jest umiejętność skladania silnika z "zamknietymi oczami". Teraz to pewnie bym to robil caly dzien, brak wprawy i praktyki :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group