Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - Silnik DOHC 2,0l

tucka - |13 Sie 2005|, 2005 12:02
Temat postu: Silnik DOHC 2,0l
Mam takie zadanie do rozgryzienia na 3 baniaku w serwisie przy badaniu cisnienia sprężania wyszedł wynik 0 zero brak jakiego kolwiek sprężania i zarazem powiedzieli mi że musiało wypalić zawory lub gniazda bo to noemozliwe zeby nic nie było ( jeżdze na gazie ) po wydarciu głowicy okazało sie że niema żadnych uszkodzeń zawory całe i mają się dobrze jak nowe uszczelka nienaruszona i tu jest problem gdzie ta para uciekała zawory nie wieszają się niema luzów pozostaje tylko to że przez szklanki mugł się nie domykać zawór ale żeby wszystko tamtendyj uciekało tez nie ma uszkodzen .
Może ktoś miał cos podobnego jak to ugryżdzć ,,Palił na 3 baniaki ,,

Pershing - |13 Sie 2005|, 2005 12:37

Oleju Ci nie ubywa ?
tucka - |13 Sie 2005|, 2005 12:59

Nieubywa oleju wody nie wyrzuca pierscienie całe podejzewam szklanki

[ Dodano: 2005-08-13, 13:01 ]
Może szklanki na 3 ale żeby aż tak kompresja 0 zero

Boni - |14 Sie 2005|, 2005 23:09

A takie głupie pytania kontrolne - widziałeś ten pomiar ciśnienia i/lub dostałeś wykres z rejestratora? A dalsze ruchy kto robił np. głowicę kto ściągał, te same mechsy co testowały ciśnienie? A w ogóle, od czego się zaczęło, nie palił, chodził na trzech garnkach czy coś jeszcze innego?
Rafał A.(antek) - |16 Sie 2005|, 2005 16:10

jak by nie bylo kompresji to by nie palił na 1 cylinder, moze jednak cos nieumiejetnie zmierzyli... tam ciezko dojsc z mierzycielem, przez duzy kolektor
tucka - |17 Sie 2005|, 2005 18:37

Sprawdzona głowica sciągana i od nowa założona i nadal tosamo szarpie i zachowuje sie jakby nie palił na 1 gar ,(sprawdzanie cisnienia sam widziałem nie drgneło na 3 garku ) pdejzewam popychacze hydrałliczne moze samoregulator wysiadł i zawór się nie domyka i dlatego pary niema , albo cos z zapłonem do tego dochodzi bo świeca na 2 baniaku mokra ,,sam juz niewiem bardzo dziwne objawy.
tomi503 - |17 Sie 2005|, 2005 20:45

A sprawdzałeś ciśnienie podlewając olej na cyliner jeśli urośnie po takim zabiegu to pierścienie (ale wydaje mi sie ze nie spadło by ciśnienie do zera) pomieszaj popychaczami przełuż np. z 3 na 1 i zobacz co wtedy.
monter - |17 Sie 2005|, 2005 20:59

A moze testowo zacznij od prozaicznych aczkoliwek podstawowycg tematow czyli swiece i przewody WN. Nie kupuj od razu ale sprobuj pozyczyc inne i zalozyc. Moj tez szarpie i ma problemy z obrotami do 3 tys a pozniej jest ok. Ale wiem doskonale ze mam uwalone przewody WN> Nie patrz na to jakie jest cisnienie i zacznij od tego. A pozniej dopiero szukaj glebiej. Moze byc dokladni etak jak mowi Rafal ze ciezki jest dostep i moze zle mierza.
marcys - |18 Sie 2005|, 2005 16:50

Jezu monter jak cie lubie (Wirtualnie :mrgreen: ) to zlituj sie co ma kompresja do kabli??? to ze nie pali na jakies gar to moze byc wina braku iskry albo przebicia na p. WN i wtedy jaja sie bedą działy ale jesli kompresja wynosi zero (az trudno uwiezyc) to nawet idealna iskra na swiecy nie pomoze.cala para pojdzie w gwizdek.

nie znam sie na DOHC- ale jesli kompresja wynosi zero (jesli) i moze to byc wina samoregulatorów to czy przypadkiem ten silnik nie jest kolizyjny?taka kompresja oznaczałaby znacznie otwrcie zaworu(jesli wina samoregulatora)

wogole dziwne to jakies... glowica byla planowana?

Pershing - |18 Sie 2005|, 2005 17:20

Ja rowniez obstawiam zawieszony zawor, bo raczej nie jest mozliwe zeby przy peknietym ktoryms pierscieniu kompresja wyniosla 0.... chyba ze wszystkie popekaly :mrgreen:
mmmk - |18 Sie 2005|, 2005 18:06

dohc powiedzialbym jest bardzo kolizyjny.....
pozdrawiam
maciek

marcys - |18 Sie 2005|, 2005 22:23

pierscienie odpadają silniki o krancowym zuzyciu mają chodzby jakąkolwiek kompresje... glowica niby cała...a jesli zawor sie zaiwesza to jakim cudem silnik to przezył skoro kolizyjny?zeby wogole nie bylo kompresji to musi byc sporo otwarty... chciałbym ten pomiar kompresji zobaczyc... jakas lipa... w ohacku jak siadla regulacja na jednym zaworze to kompresja spadla a i owszem ale o pół atmosfery...

a (zartuje) spradził ktos czy jest tam tłok wogole ? :mrgreen: :mrgreen:

Akowiec - |18 Sie 2005|, 2005 22:54

Monter a sprawdzałej w jakim stanie masz przewody wchodzące na cewkę z 12V?? ja miałem to samo do 3 tysięcy dentka a potem jak nowo narodzony aż do momentu jak padł całkowicie- rosypała się nasadka która jest w kopułce gumowej na cewce tzn guma trzymała blaszki już nie było.
Sprawdź moż to to zaoszczędzisz na przewody NW

tucka - |19 Sie 2005|, 2005 10:19
Temat postu: silnik 2,0dohc
Juz wiem co się stało żecz niewiarygodna ale prawdziwa znalazłem to przez przypadek szczeliła sprężyna zaworowa zawór daje sie wciskac palcem a samoregulator trzymał ją niedomkniętą i stąd te 0 kompresji , ale teraz problem nie ma w sklepie spręzyn trzeba sprowadzać z koloni bo to co się stało to jest nieprawdopodobne żeby szczeliła spręzyna.
Pozdrawiam wszystkich .

gastro - |19 Sie 2005|, 2005 11:00

momencik momencik sprawdzał ktos głowice na pekniecia
dohc lubia pekac lub ktosik zaworki zle posprawdzał partacz jakis pewno nafty nalali i mysła ze sa chepi ajak jusz była zdieta głowica tszeba było zwalic miskie wyjac tłok i zobaczyc co sie dzieje a nie wrózyc z lipnych kart pozdrowienia
nienawidze jednaj zeczy umechaniorów złapia sie jednego i sietogo tszymają nie dociera do pustych kapucynów co klijaci mówia

Boni - |20 Sie 2005|, 2005 14:12

tucka, nie wiem kto ci robił tę gowicę etc, ale w takich problemach jak twój ZANIM ktokolwiek się dotknie śrub głowicy, sprawdza się zawory i rozrząd do ostatniej śrubki, nie bardzo wyobrażam sobie, jak można przeoczyć zawór z rozpwaloną sprężyną. Jeśli to mechanicy tak szybciutko ci zrzucili głowicę, to gratuluję im fahofości, jeśli ty sam - to masz nauczkę.
gastro - |22 Sie 2005|, 2005 16:21

mam wrazenie ze ktos niemiał roboty za duzo i kogos tu naciagneli :shock:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group