| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Elektryka - Kontrolki na zegarach...
kJoFoL - |10 Sie 2005|, 2005 22:39 Temat postu: Kontrolki na zegarach... Witam,
Pojawił mi się dzisiaj problem z kontrolkami na zegarach.
Zawsze po przekręceniu kluczyka odbywał się test podczas którego zapalały się wszystkie kontrolki tzn. cały lewy rząd na dole, cały prawy rząd na dole (no chyba oprócz lampki świateł długich), żebraczka, czerwona kontrolka nad wskaźnikiem temperatury silnika oraz tzw. "samochodzik". Od dzisiejszego poranka jest inaczej.
Po przekręceniu kluczyka zapalają się tylko ABS, ładowanie, smarowanie i "żebraczka".
Co dziwne pojawił się w tym samym czasie jeszcze jeden problem mianowicie na wyswietlaczu nad lusterkiem wskaźnik temperatury zewnętrznej pokazuje tylko "--" tak jak przy wyłączonym zapłonie i nie zmienia się to nawet po odpaleniu silnika.
Nie stawiam na przepalone kontrolki, no bo nie zapala się też "samochodzik"
Nie informuje o otwartych dzwiach czy bagażniku.
I w związku z tym pytanie
Gdzie szukać
1) "nad nogami kierowcy" (czego i co robić)
2) Pod deską po prawej stronie (jakiś moduł, nawet nie wiem jak wygląda i gdzie dokładnie jest)
3) czy aby nie zdechł komputer skoro nie przeprowadza testu.
P/S Co ma wspólnego ten pieprzony termometr z resztą kontrolek... czyżby zbieg okoliczności?
[/i]
Pershing - |11 Sie 2005|, 2005 01:04
Zapewne wszystko co opisales jest podlaczone pod jeden komputerek ktory padl i dlatego masz problemy. Rozbierz, przelutuj i powinno hulac jak nie to wymiana. Z tego co pamietam to jest pod deska rozdzialcza w okolicach nog kierowcy
Rafał A.(antek) - |11 Sie 2005|, 2005 04:51
a najpierw sprawdz bezpieczniki
kJoFoL - |11 Sie 2005|, 2005 12:04
A czy jesteście w stanie mi podać dokładną lokalizację tego modułu/komputerka nad nogami kierowcy, bo po wstępnych oględzinach nic tam nie widzę.
Czy należy odkręcić tą półeczkę pod kierownicą czy rozebrać pół deski...
Nie wiem gdzie tego szukać
[ Dodano: 2005-08-11, 23:19 ]
a więc tak:
bezpieczniki mam wszystkie ok,
dostałem się do tego modułu nad nogami kierowcy (po uprzednim odkręceniu dolnej półki)
kosta podłączona prawidłowo, wszystkie kable trzymają się elegancko.
Nie odważyłem się jednak rozebrać tej aluminiowej skrzyneczki, bo nie wiem co mnie czeka po jej otwarciu, a jutro muszę mieć "sprawny" samochód.
Czy ktoś mi jest w stanie powiedzieć na co zwrócić szczególną uwagę przy rozbiórce (jakieś możliwe do napotkania niespodzianki) albo może ktoś wie ile to cudo kosztuje i ma to do sprzedania???
Aro - |12 Sie 2005|, 2005 08:28
Na 100% powinieneś poprawić luty w module na prawym przednim podszybiu, pod dechą - w aluminiowej obudowie, mocowany dwoma nakrętkami M6. Niedawno robiłem to u siebie, bo miałem identyczne problemy.
kJoFoL - |12 Sie 2005|, 2005 14:02
Dzięki Aro, trochę mnie załamałeś bo myślałem że obejdzie się bez zdejmowania deski.
Ale cóż, mus to mus...
Jeszcze raz dzięki za diagnozę Aro.
[ Dodano: 2005-08-16, 08:14 ]
Problem rozwiązany. Aro miał rację.
Dzięki wielkie Aro za telefoniczne wskazówki techniczne
(czuje ze rymuje)
adamussco - |10 Lut 2006|, 2006 09:56
Panowie wygląda na to, że temat jest wam dobrze znany i wiecie, o co może chodzić, mam problem polegający na braku sygnalizowania otwartych drzwi i tylnej klapy bagażnika oraz brak testu oświetlenia, czyli samochodzik po prawej stronie nie żyje, i tu mam pytania czy:
1. Jest jakiś bezpiecznik do tego kompa nad nogami kierowcy jak tak to gdzie?
2. Co to za moduł, o którym pisaliście po prawej stronie podszybia?
3. Co mogło się posypać?
Bliższe informacje to zdejmowałem odbudowe nad nogami kierowcy w celach poprawienia wiązki alarmu, więc mogłem poruszyć ten komp. sprawdzałem wtyczki przy licznikach i są Ok, bezpieczniki pod maską też wydaja się ok.
Bardzo proszę o pomoc
Oli - |10 Lut 2006|, 2006 10:06
Za samochodzik - sygnalizacje przepalenia żarówek odpowiada moduł nad nogami kierowcy. Wystarczy odkrecić dolną półkę i masz jak na dłoni całe pudełko... Przelutować..
adamussco - |10 Lut 2006|, 2006 11:15
ok ale jak odpiąć wtyczkę? i czy tem moduł ma swój bezpiecznik np nad schowkiem?
Kevin Xy - |10 Lut 2006|, 2006 11:23
powiedz czy masz kontrolki pod samochodzikiem- dlugich, plynow spryskiwaczy i chlodzacego ?? jesli ich nie masz to najprowdopodobniej modol, jesli je masz to najprowdopodobniej wtyk samochodzika lub sama jego plytka z zarowkami
sprawdzone w moim aucie
Struna - |10 Lut 2006|, 2006 11:28
| Oli napisał/a: | | Za samochodzik - sygnalizacje przepalenia żarówek odpowiada moduł nad nogami kierowcy. Wystarczy odkrecić dolną półkę i masz jak na dłoni całe pudełko |
nie tylko - to robią dwa moduły - jeden nad nogami kierowcy a drugi w desce mniej więcej nad środkowymi nawiewami w MK1
Oli - |10 Lut 2006|, 2006 11:30
| adamussco napisał/a: | | ok ale jak odpiąć wtyczkę? i czy tem moduł ma swój bezpiecznik np nad schowkiem |
moduł bezpiecznika z tego co wiem - nie ma
a jak odpiac wtyczke? - kure normalnie odkręcisz moduł i bedziesz widział
ale sprawdź to co Kevin napisał... wtyk - lub przelutowanie płytki ( jak wykręcisz zegarki to płytka z żaróweczkami trzyma sie na 2 wkrecikach....
adamussco - |10 Lut 2006|, 2006 11:44
nie ma problemu wczoraj miałem go w pazurach ale nie mogę go wypiąć. kontrolki się palą na dole czyli cała prawa strona. Ten moduł ma jakieś dzikie wypięcie pokazane są strzałki w bok czyli nie wypiąć ale zsunąć
Kevin Xy - |10 Lut 2006|, 2006 12:15
i tak pewnie polamiesz te zatrzaski przy wypinaniu wiec sie nie przejmuj !!
radze zdjac zegary i zobaczyc czy do plytki z zarowkami wogole zasilanie dochodzi
Struna - |10 Lut 2006|, 2006 13:22
nie pamiętam dokłądnie ale albo się ściska boki albo rozciąga - spróbuj i tak i tak
Kevin Xy - |10 Lut 2006|, 2006 13:24
| Struna napisał/a: | | spróbuj i tak i tak |
i tak polamie
adamussco - |10 Lut 2006|, 2006 13:40
dzięki za pomoc postaram się przez sobote niedziele powalczyć z tym o wynikach poinformuje w poniedziałek
Struna - |10 Lut 2006|, 2006 13:40
| Kevin Xy napisał/a: | | i tak polamie |
ja nie połamałem
Kevin Xy - |10 Lut 2006|, 2006 13:50
bo jetes specjalista w odpinaniu modolow ??
Oli - |10 Lut 2006|, 2006 13:59
| Kevin Xy napisał/a: | | tak pewnie polamiesz te zatrzaski przy wypinaniu wiec sie nie przejmuj !! | - zgadza sie - u mnie połamały sie... | Kevin Xy napisał/a: | | zdjac zegary i zobaczyc czy do plytki z zarowkami wogole zasilanie dochodzi |
i wszystko w temacie
adamussco - |10 Lut 2006|, 2006 15:27
dzięki za porady dzisiaj lub jutro biorę się do roboty i jak mi się uda to wam w poniedziałek odpiszę
Oli - |10 Lut 2006|, 2006 15:30
| adamussco napisał/a: | | dzięki za porady dzisiaj lub jutro biorę się do roboty |
jak masz możliwość to też zrób fotki - zrobi sie opisik i do FAQ - dla potomnych...
adamussco - |14 Lut 2006|, 2006 10:49
Drodzy koledzy fotek nie będzie i wcale nie żałuje wyobraźcie sobie, że rano tzn. ok 9 00 ubrany w ciepłe ciuchy zwarty i gotowy do wydłubania dziada tzn. Modułu, idę do mojej skorupy zasiadam w foteliku i przekręcam stacyjkę a tam wszystko ok działa nie wierząc powtórzyłem czynność ze 4 razy i wszytko w porządku. Ale to nie wszystko z tej radości pojechałem z małżonką do banku pełen w skowronkach i przejeżdżałem przez parking dla tirów i wpadłem w taką dziurę, że poobrywałem przedni zderzak i przy zbiorniku do spryskiwaczy urwałem przewody i końcówki od pompy cały płyn w kanał a ja załamka i tak musiałem ubrać się ponownie w ciepłą kapote i pod samochód tak, że widzę, że tak czy siak jak musisz coś zrobić to cię nie minie, ale zrobiłem ładnie pokleiłem
Oli - |14 Lut 2006|, 2006 11:39
widzisz... trzeba sie cieszyć w duchu.... albo sam na sam ze scorpio... a nie z radości szaleć po drogach z małżonka.... :701:
Sorki za złosliwośc.... miałes pecha... wyrazy współczucia...
zztop2 - |14 Lut 2006|, 2006 15:27
Widzisz robote przynajmnie jz wierzchu odwalałeś, tak czy siak skrupa cie zgarneła,
tyle żę z peknietym zderzakiem do sie jeżdzić, ale ze zwalonym modułem juz nie :712:
Oli - |14 Lut 2006|, 2006 16:03
a no nie da sie jeździć.... właśnie za kilka minut idę zmieniac moduł.... właśnie dorobiłem chiński kluczyk...
zztop2 - |14 Lut 2006|, 2006 16:13
| Oli napisał/a: | | właśnie dorobiłem chiński kluczyk |
A co to za jakaś nowość??? znaczy ze pewnie do wszystkiego
Oli - |14 Lut 2006|, 2006 17:22
Autko juz gra pieknie
| zztop2 napisał/a: | | A co to za jakaś nowość |
nie noowość tylko chu***we dojście do modułu, a śruby 5,5mm, zwykła końcówka nasadowa nie wchodzi w otwór...
Ale już jest pieknie
mmmk - |14 Lut 2006|, 2006 18:41
chinski to taki co polamie sie przy 1 uzyciu i nic nie odkreci . czego oczywiscie nie zycze
pozdrawiam
maciek
Oli - |15 Lut 2006|, 2006 10:14
| mmmk napisał/a: | | chinski to taki co polamie sie przy 1 uzyciu i nic nie odkreci |
no nie u mnie solidny - odkręcił i nie połamał sie.... a chiński - nawiazanie do ich pisma , takich łamanych kreseczek jak domki.... :702: no i ceny - koszt ca 5,88 brutto
|
|