Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Ogólne - Scorpio '90 czy Orion '93 czy Polonez '94 ?? :)

lukas - |11 Sie 2004|, 2004 11:57
Temat postu: Scorpio '90 czy Orion '93 czy Polonez '94 ?? :)
Witam

Szukam pomocy w zakresie udzielenia mi rady co mam wybrac :)

Mam 23 lata i to bedzie moj pierwszy samochod i potrzebuje go bardzo a jednoczesnie chce zeby koszty eksploatacji wynosily jak najmniej.

Mam do wyboru:
- Scorpio '90 2lB - od piwerwszego wlasciciela w dosc dobrym stanie z kompletem czesci zamiennych z drugiego podobnego forda (skrzynia biegow, kola i jeszcze pare dupereli) - samochod byl uzywany w Niemczech - koszt sprowadzenia to jakies 2000zl + zalozenie gazu + OC
- Orion '93 1,3lBG - od 2000 roku w Polsce,niewiem ktory wlasciciel, w dosc dobrym stanie, cena to jakies 6000zl + OC
- Polonez '94 BG - no i jakis poldi :) zagazowany 10 latek, okolo 4000zl + OC


Mysli mi sie caly czas skorupa ale zastanawiam sie czy Polonez nie bylby ekonomiczniejszym samochodem (nie mowie o spalaniu gazu, ktore chyba byloby porownywalne tylko o czesciach). Ew. ten Orion?

Najwazniejsze sa dlamnie koszty eksploatacji.

Czy ktos z was jest w stanie mi cokolwiek doradzic ?

bede wdzieczny za pomoc
pozdrawiam

lancer - |11 Sie 2004|, 2004 12:08

poldi odpada wbrew pozorom to nie jest tani samochód w eksploatacji do oriona jest trudniej z częściami nie wszystkie pasuja z escorta
Gierap - |11 Sie 2004|, 2004 12:53

Od Oriona odbij słabizna że masakra,Polnia no cóż Polonez jak to Poldi wszystkim znany nie zawsze lubiany,a co do Scorupy no to wystarczy przezytać opinie 2.0 nie jest drogi w eksploatacji,cześci są bo i w Sierrkach ten sam silnik wybór należy do Ciebie :)
MarcinK - |11 Sie 2004|, 2004 15:37

Scorpio na pewno troche drozsze w eksploatacji, ale jesli w dobrym stanie, bedzie sie psulo znacznie rzadziej niz Polonez. A komfort jazdy nieporownywalny.
Jason - |11 Sie 2004|, 2004 23:01

Oj Gierap niepodoba mi sie twoje stwierdzenie ze orion to słabizna (chyba ze masz na mysli ten konkretny silnik 1.3) Moj ojcec ma Oriona z silnikiem 1.6 (105KM) i musze powiedziec ze calkiem przyjemnie sie nim jezdzi. Mialem podobny dylemat co kolega Lukas (tyle tylko ze ja nie bralem poloneza pod uwage) i wybor padl na Scorpio. Przekanała mnie jego wielkosc i komfort jazdy, ale mimo wszystko Orionowi nie mam co zarzucic. Wszysko zalezy od tego czego lukas oczekuje od samochodu jesli chodzi o wlasciwosci jezdne. Skorpio jest lepsze na długie trasy (Szybkie i wygodne) natomiast Orionem da sie poszalec (pod warunkiem ze ma mocniejszy silnik niz 1.3 :D ). Wybor nalezy do ciebie (mimo wszystko polecam Scorpio :lol: )
Pozdrawiam

Gierap - |11 Sie 2004|, 2004 23:19

Jason miałem okazje jechać Orionem 1.6 no jak tym ma sie szaleć ??? :roll: Bo ja tam nie czułem szaleństwa hehe,nie no tak napisałem jeżeli masz inne odczucia to spoko :lol:
plastic - |11 Sie 2004|, 2004 23:26

Dla mnie odpowiedź jest prosta.............mam klaustrofobie :wink:
Nie zapominaj o bezpieczeństwie, to jest najważniejsze !!!

Pershing - |11 Sie 2004|, 2004 23:31

Mialem okazje jechac jako kierowca 105 konnym escortem i szczerze mowiac zbieral sie lepiej niz 2.0 Scorpio tak ze tym mozna bylo poszalec :D Niestety jak na moj gust samochodzik jest troszke za lekki i strasznie rzuca na koleinach ale poza tym to rwie asfalt az milo :) Tyle z moich doswiadczen z jazdy escortem a orion to escort w sedanie :wink:
wegus - |12 Sie 2004|, 2004 07:38

Speedo napisał/a:
na pierwszy samochód kup sobie poloneza, prawdziwa szkoła przetrwania :D Ja miałem 125p jako pierwsze auto i teraz żadne naprawy i wydatki mi nie straszne :P A jak się czujesz potem jak się przesiądziesz z poldka na scorpio, hoho. Tak od razu to możesz nie docenić jego zalet :P


Popieram ta opinie, pierwszy samochod musi byc tani "w częsciach" oraz taki przy którym sam cos tam pogrzebiesz i nauczysz się paru rzeczy. Pózniej będzie to pomocne w eksploatacji nastepnego pojazdu przy kolejnych własnych naprawach lub....przekomarzaniu sie z mechanikami :-) . Bierz Poloneza, jak nie bedzie odpoiwdała to bez problemu zawsze go sprzedasz.

Marcin - |12 Sie 2004|, 2004 08:12

wegus napisał/a:
Speedo napisał/a:
na pierwszy samochód kup sobie poloneza, prawdziwa szkoła przetrwania :D Ja miałem 125p jako pierwsze auto i teraz żadne naprawy i wydatki mi nie straszne :P A jak się czujesz potem jak się przesiądziesz z poldka na scorpio, hoho. Tak od razu to możesz nie docenić jego zalet :P


Popieram ta opinie, pierwszy samochod musi byc tani "w częsciach" oraz taki przy którym sam cos tam pogrzebiesz i nauczysz się paru rzeczy. Pózniej będzie to pomocne w eksploatacji nastepnego pojazdu przy kolejnych własnych naprawach lub....przekomarzaniu sie z mechanikami :-) . Bierz Poloneza, jak nie bedzie odpoiwdała to bez problemu zawsze go sprzedasz.


to wszystko prawda, a pozatym jak weźmiesz poldasa to będziesz mieć doświadczenie w jeździe z klasycznym układem napędowym i to jeszcze z lipnym zawieszeniem

Pershing - |12 Sie 2004|, 2004 09:18

wegus napisał/a:
Speedo napisał/a:
na pierwszy samochód kup sobie poloneza, prawdziwa szkoła przetrwania :D Ja miałem 125p jako pierwsze auto i teraz żadne naprawy i wydatki mi nie straszne :P A jak się czujesz potem jak się przesiądziesz z poldka na scorpio, hoho. Tak od razu to możesz nie docenić jego zalet :P


Popieram ta opinie, pierwszy samochod musi byc tani "w częsciach" oraz taki przy którym sam cos tam pogrzebiesz i nauczysz się paru rzeczy. Pózniej będzie to pomocne w eksploatacji nastepnego pojazdu przy kolejnych własnych naprawach lub....przekomarzaniu sie z mechanikami :-) . Bierz Poloneza, jak nie bedzie odpoiwdała to bez problemu zawsze go sprzedasz.


Oj nie zgodze sie ze tak latwo Poloneza sprzedac. Jest ich bardzo duzo na rynku i jest w czym wybierac. Poza tym za podobne pieniadze kupisz samochod lepszej marki i lepiej wyposazony Jesli chodzi o czesci do Scorpio to nie musisz kupowac nowek. Czesci w niezadko idealnym stanie mozna kupic z ogloszenia od kogos kto "skasowal" samochod albo na szrocie. Kupujesz czasami za naprawde niewielkie pieniadze cześć ktora Ci poslozy. Poza tym kwestia trwalosci czesci. Sam mialem Poloneza i wiem jak to z nim jest. Lepiej od czasu do czasu cos dokupic do Scorpio czy Oriona niz non stop pchac kase w Poldka. Moze i moja opinia jest stronnicza ale znienawidzilem ten samochod :mrgreen: Moze trafilem na taki egzemplaz .... ale ..... wybor nalezy do Ciebie
Pozdrawiam

mar1975 - |12 Sie 2004|, 2004 09:42

Powiem tak- mam zgazowanego poloneza 95 i własnie chce go zamienić na Scorpiona. Komfort jazdy jest tu zupełnie nieporównywalny. Co do kosztów eksploatacji- jeśli zagazujesz autko, to koszty paliwa w Scorpionie nie wyjdą większe. Części są droższe do forda, ale jest nadzieja, że co wymienisz, to będzie długo działać. Poza tym są szroty, giełdy, ogłoszenia. Poldek ma jedną, dużą przewagę- praktycznie każdy mechanik go naprawi. Ze Scorpionami już jest trochę gorzej. Jeśli możesz w tej cenie ściągnąć skorupę w dobrym stanie + części zamienne, to jest to dobra oferta. Poldek 94 za 4000- to jednak trochę drogo, chyba że jest w super stanie, ale moim zdaniem nie jest to okazyjna cena. A koszty eksploatacji naprawde nie są takie małe. No i co chwila coś jest do roboty, albo mechanika, albo elektryka, no i ta cholerna rdza- walka z wiatrakami.
Ale decyzję musisz podjąć sam, bo to ty będziesz później za to płacić. Pozdrawiam

Rafał A.(antek) - |12 Sie 2004|, 2004 11:29

Polonez i tylko polonez, jeżeli zalezy ci na taniej eksploatacji. Głupie klocki hamulcowe, nawet polskie badziewie do skorpiaka bedo ok 70 zł kosztowaly, a do poloneza 30zł, no i tak dalej. I zamienniki i szroty nic tu nie pomoga, w czesciech scorpio bedzie napewno drozszy!, nie moze tragicznie, ale bedzie, zawsze cos sie w uzywanym samochodzie zepsuje. Dodatkowo pytanie w jakim jest stanie, czy ABS dzial czy maglownica nie zuzyta itp. Polonez jest tanszy i prostrzy w naprawach, mozna samemu sie pouczyc itp no i zajeździc na amen :) Oriona nie polecam, malo popularny samochod, jesli juz to lepuiej scorpio. Natomiast jak jeździsz duzo w długie trasy itp, i zalezy ci na wygodnym i dobrze prowadzacym sie samochodzie, to szarpnij sie na scorpio. NIe jest to mercedes w czesiach, tak ze da rade jak sie pracuje go naprawiac, ale napewno nie jest tak tani jak opldek. Co do spalania to podobnie wiec ine ma co porownywac :)
Jason - |12 Sie 2004|, 2004 12:01

Ja mam jeszcze słowko do Gierapa. Nie mam zamiaru Cie przekonywac o wyzszosci Oriona nad Scorpiem (mam Scorpio tak jak Ty wiec wiadomo co jest dla mnie lepsze :wink: ), ale wierz mi da sie tym poszalec. Po pierwsze jest zrywniejszy niz Scorpio 2.0, po drugie lepiej trzyma sie zakretów (szczegolnie na gazowych amorach jakie ma moj ojciec), po trzecie podobnie jak Scorpiem 2.0, Orionem tez lecialem 200km/h.
To naprawde dobre auto (choc Scorpio jest lepsze :D )
Pozdrawiam

lancer - |12 Sie 2004|, 2004 13:06

antek co ty tutaj za partyzantke odstawiasz z tym propagowaniem poloneza przeciez to jest szrot w momencie zejścia z taśmy
Gierap - |12 Sie 2004|, 2004 14:56

No cóż dla mnie Escorty to lipa,no chyba że XRi,albo Cossy to jest jazda,a tak eee 1.6 hm..wolałbym 2.0 dohc w Scorpio i na bank bokiem latam a w Escorcie tylko ręczny pozostaje hehe :lol:
DaraZ - |12 Sie 2004|, 2004 23:08

Scorpio.
Rafał A.(antek) - |13 Sie 2004|, 2004 01:41

no jest szrot to ja wiem :) ale tani :) poprostu rzeczowo mowie, woiem jak to jest nie ma co porownywac tych samochodow, ale nowego scorpiaka nie kupi, a w uzywce zawsze cos padnie, a nawet jak nie to sie poprostu zuzyje, klocki, tarcze wahacze koncowki drązkow itp, no i tu napewno bedzie drozej niz w poldku. Jednak jak stac go na te ciut dorzej, to sie nie ma co zastanawiac brac scorpio - on sie odwdzieczy suuuper jazdą.!
zbyszek - |13 Sie 2004|, 2004 10:29

Nowego poldka też nie kupi 8) . Ja też polecałbym scorpio. Cena zakupu przystępna + jeszcze jakieś części. A za jakiś czas jak już dużo będziesz wiedział o scorupce to zakupisz sobie wieloryba cossiego :mrgreen: .
SzerszeN - |14 Sie 2004|, 2004 20:07

ja polecam .... scorpio :) w miare komfortowa jazda polonezem byla tylko jedynka czyli kanciakiem, pozniej juz tak spaskudzili ze szok, moj stary ma caro i jak czasem nim jade to czuje sie jakbym powozil zukiem :) czesci sa w podobnych cenach wiec to nie jest jakis straszny argument, a cala reeszta przemawia za scorpio
Struna - |17 Sie 2004|, 2004 01:21

Jak tak polecacie co poniektórzy poldasy to może się sami przesiądziecie ?? czemu skorupami pomykacie ?? :D
lukas - |17 Sie 2004|, 2004 21:33

Troche mnie nie bylo no ale juz jestem :)

Dzieki za pomoc w podjeciu decyzji.

Jesli jestescie panstwo ciekawi co wybral Lukasz, badzcie cierpliwi - zapraszamy po krotkiej przerwie....



;-)




Ford Scorpio!!

Bez dwóch a nawet jednego zdania.

Dzieki za pomoc, pozdrawiam

Pershing - |17 Sie 2004|, 2004 23:02

Gratuluje wyboru... oby jak najwiecej takich trafnych decyzji :)
Pozdrawiam

Struna - |18 Sie 2004|, 2004 02:25

Bezawaryjnego użytkowania - reszta dostarczy samych przyjemności.
Jason - |18 Sie 2004|, 2004 21:04

Gratuluje i pociechy z nowego nabytku zycze :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Jason - |18 Sie 2004|, 2004 21:12

Pozytku z nowego nabytku zycze :lol:
Obys tylko ZONKA nie trafil :wink:

zbyszek - |18 Sie 2004|, 2004 22:06

Gratulacje z powodu wyboru i bezawaryjnego użytkowania :D
Księgowy - |5 Wrz 2004|, 2004 13:15

Witam
Czy dobry wybór to się okaże. Sprawdź to auto dobrze przed kupnem. Mój Scorpio jest niestety potwierdzeniem opini że nie nalezy kupować aut na F - Fiatów, Fordów i francuskich

Pershing - |5 Wrz 2004|, 2004 23:46

Ferrari.... bo za drogie.... :roll:
kuba - |15 Wrz 2004|, 2004 17:52

Ja nie mam już takiego dylematu, zaczynałem jak większość na FIACIE126p, póżniej Citroen Visa, póżniej Chrysler Horizon, Poldek i auto które nauczyło mnie mechaniki wyższej i hydrauliki stosowanej -Citroen BX, a potem krótki romans zakończony burzliwym rozstaniem ze Sierrą, i do dzis TYLKO SCORPIO.
Bierz Scorpiaka i nie wnikaj, jakoś to będzie.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group