| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - Podparte zawory?
Aro - |27 Sty 2015|, 2015 08:44 Temat postu: Podparte zawory? Siemka, nie rozbierałem nigdy dwunastki, więc trochę podpytam.
Silnik przestał pracować na szóstym cylindrze (lewy przedni). Najpierw wyszło na uwaloną świecę - wymieniłem, choć wyglądała idealnie. Cylinder zaczął pracować, ale to był zbieg okoliczności.
Następnego dnia odpalił, strasznie nim telepało i wyszło, że nie pracuje ten cylinder. Będzie chwilka, to zwalę dekiel i popaczę, chciałbym tylko wstępne zapytać, czy zdarza się "zablokowanie/zawieszenie" czegoś w po stronie popychacza i czy dobranie się do tego wymaga zwalenia głowicy?
[ Dodano: Wto 27 Sty, 2015 ]
Dodam jeszcze, że wcześniej zdarzało mu się nieco "poklepać" bez żadnej prawidłowości (na zimno, na ciepło, na wolnych, podczas jazdy...)
trzypion - |27 Sty 2015|, 2015 09:04
To czwarty cylinder
Do popychacza bez zwalenia głowicy dojdziesz częściowo - możesz zobaczyc i pomacac z góry, ale nie wyciągniesz z bloku.
Aro - |27 Sty 2015|, 2015 21:51
Dzisiaj już miałem zwalać dekiel zaworów, ale myślę - jeszcze z grubsza zmierzę kompresję. Wyskoczyła jak trzeba, wiec wkręciłem świecę, odpalił na wszystkich, w tym czwartym nic się nie działo, tylko w prawym rzędzie coś cichutko postukiwało. Chyba czas podjechać na pomiar ciśnienia oleju... czy się coś w panewkach nie dzieje.
Ten wcześniejszy, głośniejszy klekot potrafił sie momentalnie pojawić i momentalnie ścichnąć.
trzypion - |27 Sty 2015|, 2015 22:15
To szklanka pada. I zmartwie Cie, ostatnio jak szukałem, to chyba wszystkie wykupiłem
konrad85 - |27 Sty 2015|, 2015 22:56
| trzypion napisał/a: | | I zmartwie Cie, ostatnio jak szukałem, to chyba wszystkie wykupiłem |
Przecież używki można założyć
Jankes - |27 Sty 2015|, 2015 22:57
| konrad85 napisał/a: | | trzypion napisał/a: | | I zmartwie Cie, ostatnio jak szukałem, to chyba wszystkie wykupiłem |
Przecież używki można założyć |
Na ktore nikt nie da gwarancji i mozna w kolko zmieniac
konrad85 - |27 Sty 2015|, 2015 23:01
| Jankes napisał/a: | | Na ktore nikt nie da gwarancji i mozna w kolko zmieniac |
wiadomo,ale ryzyko jest zawsze,nawet przy nowych
pepi - |28 Sty 2015|, 2015 07:14
a świece ci nie zasyfia czymś ?
Aro - |28 Sty 2015|, 2015 08:07
pepi, teraz wyciągałem tylko świecę z czwartego i jest idealna (zresztą muszę ją wygrzebać z kosza, bo nie potrzebnie wymieniałem )Dawno temu jak zmieniałem wszystkie, to pierwszy garnek miał ciut przyczernioną, ale tak miałem od zawsze i się nie pogarszało.
trzypion - |28 Sty 2015|, 2015 08:55
Konrad, niedługo bedę miał komplet uzywek. Połowa nie klepała
Jankes - |28 Sty 2015|, 2015 08:57
Poleżą i zaczyna klepać...
trzypion - |28 Sty 2015|, 2015 10:29
Dlatego kupuiłem komplet nowych
Larix - |28 Sty 2015|, 2015 13:51
A iskra w ogóle jest ? Bo może kabel WN albo kopułka a nie świeca ? Na Pb czy LPG ?
Wtryski Pb OK ?
Aro - |28 Sty 2015|, 2015 16:07
| Larix napisał/a: | | A iskra w ogóle jest ? | - tak tak. Nie tu problem, bo sprawdzałem na samym początku, jak nie palił na tym garze. Ale wtedy nie klekotał ). Dlatego wkręciłem nowa świecę, zrobiło się dobrze, podczas jazdy próbnej osłabł i zaczął klekotać.
To wszystko się dzieje na LPG, bo PB na razie nie działa - muszę się znów dobrać do pompki.
...
Dzisiaj znów odpaliłem i była cisza.
Larix - |28 Sty 2015|, 2015 16:28
Jak szklanka popsuta to zawór się nie otwiera (dobrze myślę ?). Więc co by miało je podeprzeć ?
Aro - |28 Sty 2015|, 2015 16:42
A jak się "zawiesi"?
Larix - |28 Sty 2015|, 2015 17:06
| Aro napisał/a: | | A jak się "zawiesi"? |
Ale to by musiała sprężyna chyba pęknąć ? Bo jak inaczej ?
Aro - |28 Sty 2015|, 2015 17:09
HGW, ale słyszałem o takich akcjach
adamf - |28 Sty 2015|, 2015 19:20
Postawił bym ja na prowadnice zaworu-wytarta,wyrobiona podobnie zawór już też ucieroiał.
[ Dodano: |28 Sty 2015|, 2015 19:21 ]
ucierpiał
trzypion - |28 Sty 2015|, 2015 20:17
Szklanki mogą paść na dwa sposoby - pierwszy, czyli szklanka nie trzyma jest dość częsty. Drugi polega na tym, że szklanka się zaciera i wtedy często podpiera zawór na stałe.
zibi8556 - |28 Sty 2015|, 2015 21:49
| trzypion napisał/a: | | szklanka nie trzyma , szklanka się zaciera i wtedy często podpiera zawór na stałe. |
Tu się zgadzam , ewentualnie wałek wytarty , ale po objawach jakie Aroopisuje obstawiam :
| trzypion napisał/a: | | że szklanka się zaciera i wtedy często podpiera zawór na stałe. |
pepi - |28 Sty 2015|, 2015 21:52
ja tam obstawiam brak zapłonu
PiotrekGran - |28 Sty 2015|, 2015 22:20
Aro Daj mu porządnie w palnik i przejdzie samo
zibi8556 - |28 Sty 2015|, 2015 23:31
| pepi napisał/a: | | ja tam obstawiam brak zapłonu |
Ale spowodowany podparciem zaworu czy brakiem iskry ?
Aro - |28 Sty 2015|, 2015 23:33
pepi, jak boganoga iskra jest. Sprawdziłem do końca kabla i jest, wsadziłem nową świecę, dalej to samo. Ale klekot na tym garze taki bywał że to musiało być coś z zaworami.
A zapłonu nie było, bo pewnie nie było sprężania.
[ Dodano: Sro 28 Sty, 2015 ]
PiotrekGran, tak zamierzam zrobić, zresztą Krakowski Maestro też mi tak poradził
zibi8556 - |28 Sty 2015|, 2015 23:52
Aro, a zmianę bądź wymiane oleju brałeś pod uwagę ? Może ale nie musi pomóc, a koszty stosunkowo nie wielkie.
Larix - |29 Sty 2015|, 2015 01:08
| PiotrekGran napisał/a: | Aro Daj mu porządnie w palnik i przejdzie samo |
Przejdzie albo... wyjdzie .... ....korba bokiem
DANEK1403 - |29 Sty 2015|, 2015 08:35
Oj tam taki drobny szczegół
trzypion - |29 Sty 2015|, 2015 09:05
Podniesienie zaworu to jakieś 6mm, więc jak szklanka puszcza, to sumaryczny luz bedzie niemal taki, jak wznios zaworu, czyli może w praktyce sie nie otwierać. I wtedy cuda sie mogą dziać.
Aro, odpal silnik, przegazuj porzadnie (kilkanaście sekund na 5krpm), zgaś, zdejmij pokrywę, ustaw wał tak, żeby obydwa zawory były zamknięte, weź nasadke 11mm na długiej przedłużce, załóż na śrubę regulacyjna na koniku i popchnij, żeby konik nacisnął na szklanke. Jak pójdzie, to szklanka nie trzyma.
Aro - |19 Kwi 2015|, 2015 17:57
Niedawno oczat się rozkraczył i chciał - nie chciał dosiadłem "klepoczącej" zaworami. Zrobiłem jej to, co zaleciliście - czyli dobrze wstawiłem w... No i pomogło. Zrobiłem w tym czasie z 1,5kkm i na zimno jak i na gorąco jest cicho. Tak, że znów odbój na jakiś czas
Dzięki chłopy
konrad85 - |19 Kwi 2015|, 2015 20:36
| Aro napisał/a: | | dobrze wstawiłem w... |
bo Ty chciałeś zagłaskać auto na śmierć a to tak nie wolno
Struna - |19 Kwi 2015|, 2015 23:26
Pewnie, że nie wolno, tylko szybko
|
|