| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Elektryka - Problem z temperaturą silnika (elektryka)
wojtekrobert - |8 Maj 2014|, 2014 20:47 Temat postu: Problem z temperaturą silnika (elektryka) mam problem ze swoim samochodem,
zacznę od tego że regenerowałem sobie wiązki podłużnicy, silnika i skrzyni biegów. Zregenerowałem również skrzynki bezpieczników obie. Sprawa wygląda następująco: poskładałem swoje auto, jest silnik z innego samochodu osprzęt trochę z mojego trochę z tamtego, w każdym razie na zegarach na wskaźniku temperatury ciągle (na zapłonie) jest wskazana temperatura na full, wskaźnik jest powyżej czerwieni. Gdy odczepiłem wtyk z wiązki od czujnika wskaźnik również był na polu czerwonym. Dopiero gdy odkręcam całą wiązkę silnika z gniazda na podłużnicy wskaźnik na zapłonie jest w odpowiednim miejscu.
Gdzie szukać przyczyny, czy w takim razie wina leży gdzieś w mojej wiązce?
Nie załącza się również duży obieg cieczy, chłodnica jest cały czas zimna wentylatory stoją a rurka za termostatem jest cały czas letnia, tak jak by nie przepuszczał on w ogóle płynu. Mam termostat na zmianę, ale czy może to być również spowodowane wiązką?
Jankes - |8 Maj 2014|, 2014 21:03
Wskaźnik to ewidetnie zwarcie, a temperatura to termostat moze sie zaciął.
wojtekrobert - |8 Maj 2014|, 2014 21:13
Czyli ponownie walka z wiązką... jest jakiś sposób na zacięty termostat czy tylko wymiana?
Jankes - |8 Maj 2014|, 2014 21:16
wsadz do garnka, gotuj, wez termometr i sprawdź czy sie otwiera z zadana temperatura
masa300789 - |8 Maj 2014|, 2014 21:16
Termostat to czysto mechaniczne urzadzenie z wiazka nie ma nic wspolnego i jest albo caly czas otwarty wtedy ciezko zagrzac lub zamkniety i temp silnika bedzie gwaltownie rosla
levy - |8 Maj 2014|, 2014 21:17
olej narazie termostat sprawdzaj wiazke
[ Dodano: |8 Maj 2014|, 2014 21:19 ]
o ile dobrze pamietam schemat ktory Ci przeslalem jest ten sam tylko wejscia na wtyczce sa inne
wojtekrobert - |8 Maj 2014|, 2014 21:26
jeżeli wejścia na wtyczce są inne to raczej mi to nic nie da, bo na podłużnicy mam tak samo jak we wtyczce, musi być gdzieś indziej wewnątrz wiązki coś źle zrobione o ile to wina wiązki
[ Dodano: |8 Maj 2014|, 2014 23:14 ]
Powiem tak, podłączyłem na chwilę starą wiązkę pociętą, i po przekręceniu na zapłon wszystko jest git, więc wiązka podłużnicy odpada, musi być coś nie tego z wiązką silnikową, nie wiem czy warto sprawdzać multimetrem, od razu wybebeszę z tej taśmy i sprawdzę co w trawie piszczy, mam nadzieję że znajdę przyczynę przynajmniej dla tego wskaźnika temperatury, bo na obroty to już nie mam siły,... chyba sobie korbę kupię i sam o to zadbam
xytras - |9 Maj 2014|, 2014 12:45
witam
miałem cos podobnego jak przekrecilem zapłon to wskazowka poszla od razu za czerwone pole nawet jak był zimny wymieniłem czujnik ten od kontrolki i jest ok
wojtekrobert - |9 Maj 2014|, 2014 13:36
| xytras napisał/a: | witam
miałem cos podobnego jak przekrecilem zapłon to wskazowka poszla od razu za czerwone pole nawet jak był zimny wymieniłem czujnik ten od kontrolki i jest ok |
tak, mógłby to być czujnik ale to już sprawdziłem i nie jest to czujnik, bo niezależnie od tego czy wtyk od czujnika jest podłączony czy nie jest, wskazówka jest w czerwonym polu, mimo że nie ma połączenia. po prostu wystarczy, że wiązka silnika jest wpięta we wtyk na podłużnicy i wskazówka robi siup, jak wpiąłem inna wiązkę to wskazówka jest w odpowiednim miejscu.
Reader - |9 Maj 2014|, 2014 13:42
| wojtekrobert napisał/a: |
Powiem tak, podłączyłem na chwilę starą wiązkę pociętą, i po przekręceniu na zapłon wszystko jest git, więc wiązka podłużnicy odpada, musi być coś nie tego z wiązką silnikową, nie wiem czy warto sprawdzać multimetrem, od razu wybebeszę z tej taśmy i sprawdzę co w trawie piszczy, |
No tak będzie szybciej tym bardziej, że sam pomiar multimetrem nie naprawi więc i tak i tak będziesz musiał ryć jak dzik w kablach.
Odpięcie czujnika i całej wiązki jest wystarczającą wskazówką na zwarcie.
ford2fast - |9 Maj 2014|, 2014 14:45
Odepnij też wtyczkę ciśnienia oleju i zobacz czy nadal wskazówka idzie na maksa
wojtekrobert - |9 Maj 2014|, 2014 14:59
wtyczka ciśnienia oleju w ogóle nie była podłączona, bo z tego co mi wiadomo to silnik powinien pracować normalnie ale kontrolka powinna się palić (wtyczka nie byłą podłączona a kontrolka się nie paliła)
gufer-posepny - |9 Maj 2014|, 2014 15:31
odpięta wtyczka od czujnika ciśnienia oleju to kontrolka nie będzie sie świeciła .
weź porównaj kabelek po kabelku obie wiązki bo masz tak namieszane w tej naprawionej że masarka . bo to już kolejny temat z tym .
Jankes - |9 Maj 2014|, 2014 15:33
W obu wiązkach (silnika i podłużnicy) namieszane jest.
Kamil_Scorpio_ - |9 Maj 2014|, 2014 17:07
| Jankes napisał/a: | | W obu wiązkach (silnika i podłużnicy) namieszane jest. |
A już chciałem znajomego wiązkę z wieloryba dać do regeneracji dla kolegi, bo widziałem te Ogłoszenie, ale się jednak wstrzymam
bingo - |9 Maj 2014|, 2014 17:40
| wojtekrobert napisał/a: | | czy w takim razie wina leży gdzieś w mojej wiązce? | tak, na odcinku od wtyczki do czujnika, czyliw iązka silnika.
| wojtekrobert napisał/a: | | Nie załącza się również duży obieg cieczy, chłodnica jest cały czas zimna wentylatory stoją a rurka za termostatem jest cały czas letnia, tak jak by nie przepuszczał on w ogóle płynu. Mam termostat na zmianę, ale czy może to być również spowodowane wiązką? | = nie, to już termostat do wymiany .
wojtekrobert - |11 Maj 2014|, 2014 10:39
Więc problem został rozwiązany.
otwarłem wiązkę, zrobiłem schemat i porównałem obie wiązki (działającą pociętą, oraz moją zregenerowaną), okazało się że są IDENTYCZNE.
Następnie oznaczyłem według pociętęj wiązki każdy wtyk gdzie powinien być wczepiony, wsadzam swoją wiązkę do auta, odpalam i pięknie odpala. Po prostu błędnie podłączyłem czujnik temperatury cieczy na deskę do jednej cewki !
Z MOJĄ WIĄZKĄ I SILNIKOWĄ I PODŁUŻNICY JEST WSZYSTKO DOBRZE, zostały dobrze wykonane tylko błędnie podłączyłem.
Sprawa niedziałającego obrotomierza to wina EDISa nie wiązek.. po podmianie EDIS'a obrotomierz hula.
TEMAT MOŻNA ZAMKNĄĆ.
Julek - |11 Maj 2014|, 2014 11:34
hm no to nie przedzwoniłeś wiązki po pinach przed montażem?
wojtekrobert - |11 Maj 2014|, 2014 11:38
montowałem przewód po przewodzie, nie było możliwości aby się pomylić, musiałbym być pijany.
po prostu źle podpiąłem wiązkę, wiązki same w sobie są sprawne i dobrze zrobione
bingo - |11 Maj 2014|, 2014 11:53
jeśli | wojtekrobert napisał/a: | | tylko błędnie podłączyłem | to nie pisz, że | wojtekrobert napisał/a: | | Z MOJĄ WIĄZKĄ I SILNIKOWĄ I PODŁUŻNICY JEST WSZYSTKO DOBRZE | - bo nie zostały dobrze wykonane.
Julek - |11 Maj 2014|, 2014 12:19
może ja się nie znam, bo w kabelki raczej nie wchodzę, ale przedzwonienie wiązki przed montażem to 5 minut więc chyba na przyszłość warto to zrobić
wojtekrobert - |11 Maj 2014|, 2014 12:31
o co chodzi? nie zdarzyło wam się podłączyć wtyczki od cewki do czujnika temperatury, a wtyczki od czujnika temperatury do cewki?(taki daje przykład, bo przy innych wtyczkach itp też się można pomylić przy wkładaniu) chyba ktoś nie rozumie co napisałem.
źle włożyłem wtyczki, zamieniłem i działa, więc wiązka jest dobra.
tak Julek to 5 min
Proszę o zamknięcie tego tematu, bo zamiast uzyskać pomoc to pewne osoby się tu wypowiadają i piszą farmazony (nie tyczy się to Ciebie Julek, bo masz rację)
masa300789 - |11 Maj 2014|, 2014 12:43
Najwazniejsze ze nastepny wieloryb zostal uratowany i bedzie smigal!!! Bledy popelnia kazdy z nas
Jankes - |11 Maj 2014|, 2014 12:43
Hymm, jesli w wiazce po regeneracji przewody są takich samych długosci jak przed regeneracją i wiazka jest tak samo zaizolowana, to raczej cieżko zapiac wtyczke z czujnika na cewke....
wojtekrobert - |11 Maj 2014|, 2014 12:52
| Jankes napisał/a: | | Hymm, jesli w wiazce po regeneracji przewody są takich samych długosci jak przed regeneracją i wiazka jest tak samo zaizolowana, to raczej cieżko zapiac wtyczke z czujnika na cewke.... |
Nie była tak samo zaizolowana.
ciężko zapiąć - mi się udało.
Julek - |11 Maj 2014|, 2014 13:02
Ten się nie myli, co nic nie robi. Ważne że sprawa się wyjaśniła i auto jeździ
Jankes - |11 Maj 2014|, 2014 14:08
| Julek napisał/a: | | Ten się nie myli, co nic nie robi. Ważne że sprawa się wyjaśniła i auto jeździ |
Dokładnie
WieSiu - |12 Maj 2014|, 2014 09:42
ja tam nie przedzwanialem u siebie wiazki podluznicy po naprawie bo z tym przedzwanianiem by bylo sporo pracy tak cudownie zrobilem ze bylem pewien ze bedzie ok
bingo - |12 Maj 2014|, 2014 09:52
| Julek napisał/a: | | Ten się nie myli, co nic nie robi. Ważne że sprawa się wyjaśniła i auto jeździ | przyłączam się.
trzypion - |12 Maj 2014|, 2014 14:54
IMO przy robocie pin po pinie nie ma sensu dzwonić, bo to tylko dublowanie tej samej pracy. Szansa na kropnięcie sie przy takim sposobie jest praktycznie zerowa, o ile się tylko stosuje zasady, że jeden pin na raz i cały przewód ma być ze starej wiązki wypruty.
Sam tak w sierrze wymieniałem całą skrzynke bezpieczników i pomimo pracy na mrozie i w śniegu (zawsze jak robie przy aucie to pada deszcz, śnieg, albo jedno i drugie, to już dawno stwierdzone) poszło bez żadnego błędu.
To metoda trochę bardziej pracochłonna ale dająca pewność.
WieSiu - |13 Maj 2014|, 2014 08:50
| trzypion napisał/a: | | To metoda trochę bardziej pracochłonna ale dająca pewność. |
wg mnie nie jest bardziej pracochłonna, bo nie popelniasz błędów i nie musisz marnowac czasu na szukanie bledu (a takie szukanie moze sporo czasu zajac). I nie musisz sie zastanawiac gdy ktos Ci przerwie prace ktory pin do ktorego
trzypion - |13 Maj 2014|, 2014 11:45
Wszystko zależy od warunków - jak masz do zrobienia -dziesiąt wiązek, to się szybciej leci na stole montazowym ze schematu, ale to nie dla amatora. Dla jednej wiązki tak jak napisałeś - pin po pinie i bedzie dobrze.
|
|