Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Nadwozie - lakierowanie elementów nadwozia- metoda S.P.O.T

kaczmartom - |9 Sie 2013|, 2013 21:17
Temat postu: lakierowanie elementów nadwozia- metoda S.P.O.T
Mam pytanie..oddałem samochód do blacharza-lakiernika..robi mi nadkola i prog oraz poszczególne miejsca na karoserii które brzydko wyglądają..zaproponował mi metodę S.P.O.T."Otarcia, rysy czy inne uszkodzenia lakieru można usunąć unikając kosztownego lakierowania całego elementu, w tym celu wykorzystywana jest technologia lakierowania miejscowego – S.P.O.T. Metoda ta idealnie nadaje się do usuwanie skutków niewielkich szkód na powłoce lakierniczej, w wyniku zdarzeń takich jak:
uderzenie drzwiami na parkingu czy niewielkie „obcierki”, które najczęściej dotykają zderzaków, spojlerów i błotników. Metodą lakierowania SPOT jesteśmy w stanie usunąć także uszkodzenia lakierowanych ozdobnych listew bocznych, obudów lusterek, czy też obitych rantów drzwi.
Naprawiamy wszystkie marki i modele samochodów niezależnie od ich stanu i wieku. Jesteśmy w stanie odtworzyć każdy kolor i rodzaj uszkodzonej warstwy lakieru.

Czy ktoś z Was już próbował tej metody??
Wydaje mi się dobra na czas zimy, bo i tak na wiosnę auto bedzie całe lakierowane.
Fakt koszt się zmienjsza i to zdecydowanie:)ale nie chce głupio zaoszczedzić i potem wkurzac się ze nie lakierowałem całych elementów..

pepi - |9 Sie 2013|, 2013 21:36

my na to mówimy wypyłka :)
tylko po takiej miejscowej naprawie może ona być widoczna nie od razu ale po paru myciach
na bezbarwnym
widać takie przejście cienie
po odebraniu auta nic nie widać ' wychodzi z myciem

kaczmartom - |9 Sie 2013|, 2013 21:53

ok ..to jeszcze przełknę i wytrzyma do wiosny te cienie:)..ale trwałość jest, mam nadzieję taka sama? czy może w miejscach łączenia się dwóch powłok starej i nowej występowac np łuszczenie albo rozwarstwienie? co prawda widziałem u nich auta po takim malowaniu i ładnie to wyglądało, warsztat widac że profesjonalny...ale wolę się upewnić co do stosowania tej metody:)
pepi - |12 Sie 2013|, 2013 08:08

nic nie odpada chyba że spartolą :-d
Waski - |14 Sie 2013|, 2013 22:05

u nas to się nazywa "na zapył"

czasem widać czasem nie - czasem wyjdzie po myciach czasem nie
wszystko zależy od koloru lakieru

mi zawsze najgorzej wychodzi na srebrnym bo widać odrzut :d

Reader - |28 Sie 2013|, 2013 10:00

Skoro tu się lakiernicy wypowiadają to się zapytam:

Chcąc zrobić reperaturki rantów nadkoli , gość chce malować cały element (błotnik) i wychodzić na sąsiednie (drzwi, zderzak) malując je częściowo.

Poprawnie?

Gaiger - |28 Sie 2013|, 2013 21:47

Reader napisał/a:
Chcąc zrobić reperaturki rantów nadkoli , gość chce malować cały element (błotnik) i wychodzić na sąsiednie (drzwi, zderzak) malując je częściowo.

Poprawnie. Na bogato ale poprawnie.


Cytat:
my na to mówimy wypyłka

Waski napisał/a:
u nas to się nazywa "na zapył"

A u nas "wkurzka" ;)

pepi - |28 Sie 2013|, 2013 22:02

no nie bardzo
tak się robi jak się ma takich dobieraczy co partolą kolory
jak dobrze dobrane to się robi na sztywno :-d
Waski napisał/a:
mi zawsze najgorzej wychodzi na srebrnym bo widać odrzut
- bo się daje takie coś bezbarwne na tą miejsce co się przejście robi
i małym ciśnieniem i jest ok

Reader - |28 Sie 2013|, 2013 22:59

Też mam wrażenie, że to wynika z braku możliwości dokładnego dobrania koloru.
Czyli co, raczej szukać innego?

A tak z ciekawości, ile w Waszych stronach kosztuje taka robota jak opisałem powyżej + punktowe naprawy progów od spodniej strony?
U mnie życzą sobie 1.5 .

Gaiger - |28 Sie 2013|, 2013 23:04

pepi napisał/a:
bo się daje takie coś bezbarwne na tą miejsce co się przejście robi

Specjalny rozcieńczalnik do cieniowania, powoduje że nowy klar/lakier wtapia się w stary.

pepi - |29 Sie 2013|, 2013 06:58

nie zawsze ;)
ja robię co raz to wiem
są takie bezbarwne które się nie sklejają czyli przejście się nie wtapia
sprawdzone nie raz
widać to na moim audi np
jak polerką podejdę to nabłyszczę i jest ok do mycia

1.5 tys to ze 500 od elementu troszkę sporo
daleko nie masz zawsze można zrobić to za połowę ceny ;)

Julek - |29 Sie 2013|, 2013 08:55

pepi,
u Ciebie wspawanie dwóch reperaturek + lakier + jakaś naprawdę niewielka kosmetyka progu to 750zł?
na kiedy możemy się umawiać ? :)

Reader - |29 Sie 2013|, 2013 09:02

pepi napisał/a:

daleko nie masz zawsze można zrobić to za połowę ceny ;)


A nie będzie to za połowę jakości?
Musiałbym zobaczyć coś w Twoim wykonaniu najpierw bo rozumiem, że zrobiłbyś bez wychodzenia na sąsiednie elementy?
W sumie w weekend byłbym w okolicy.

pepi - |29 Sie 2013|, 2013 13:51

obudzili się
takie rzeczy to się w lecie robi
jeszcze może 2-3tygodnie można
a potem na wiosnę
jak do ludzi ma iść to można nawet w zimie

Pędzlem nie maluję
jakby co
a jakość jest kwestią gustu :-d

pandy - |31 Sie 2013|, 2013 13:03

O! mam problem z progami ale generalnie tylko z poszyciem - same komory zdrowie bo byly zapsikane jakims fettem a pozniej dolozylem jeszcze wosk - wymiana samego zewnetrznego poszycia (fragmentow)? jaka jest szansa by to zrobic? Widzialem przekroje progu w Scorpio i zadna repraturka nie bedzie nawet blisko paramtrow orginalnego progu stad raczej mysle o wycieciu skorodowanych czesci zewnetrznego poszyczia i wspawaniu elementow.
pablo19 - |1 Wrz 2013|, 2013 08:56

Jak masz środek zdrowy to dobry pomysł.
Gaiger - |1 Wrz 2013|, 2013 19:04

pandy, ale o czym Ty mówisz?
Wspawywałem progi do ojca scorupy i pasowały pięknie.
O takie coś
progi

pandy - |2 Wrz 2013|, 2013 17:35

Gaiger napisał/a:
pandy, ale o czym Ty mówisz?
Wspawywałem progi do ojca scorupy i pasowały pięknie.
O takie coś
progi


Ja mowie o materiale, konstrukcji itp - orginalny prog jest bardzo solidna konstrukcja - reparaturki obawiam sie ze niestety ale... pozostawiaja sporo do zyczenia to podobnie jak z nadkolami - nie ma zbyt wielkiego wyboru jesli chodzi o czesci blacharskie do Scorpio (zreszta rynek after jest ogolnie malenki do Scorpio)

pepi - |2 Wrz 2013|, 2013 19:02

kratownica zapewnia sztywność i wytrzymałość progu tak naprawdę czyli to co jest w środku
a poszycie to głównie estetyka ;)
jakby co
ale fakt jest taki że fabryczna blacha jest o połowę grubsza od tego czegoś
niekiedy są do aut progi w ocynku to jest fajne i długo się trzyma
a te czarne :-d

pandy - |3 Wrz 2013|, 2013 11:09

pepi napisał/a:
kratownica zapewnia sztywność i wytrzymałość progu tak naprawdę czyli to co jest w środku
a poszycie to głównie estetyka ;)


Ano wlasnie - poniewaz mialem mozliwosc obejrzenia przekroju progu z Scorpio i widzialem swoje progi od wewnatrz to wiem ze chcialbym podlatac poszycie bez ruszania progu jako calosci.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group