| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Wnętrze + klimatyzacja - Rezystory dmuchawy usterki , wentylator nawiewu wymiana .
gufer-posepny - |5 Sty 2011|, 2011 21:04 Temat postu: Rezystory dmuchawy usterki , wentylator nawiewu wymiana . Garść wiedzy i wyjaśnienie usterek układu nawiewu .
Po pierwsze rezystory zwane czasem regulatorem obrotów :
1 Rezystor do dmuchawy nawiewu bez klimatyzacji :
Oraz jego umiejscowienie na silniku dmuchawy :
2 Rezystor do dmuchawy nawiewu z klimatyzacją manualną :
Oraz miejsce w obudowie gdzie jest zamontowany :
Na zdjęciu rezystora widzimy dwa oporniki drutowe ( są 3 ale takie zdjęcie akurat ) oraz podłużny element . To bezpiecznik termiczny na 105 stopni .
Typowe usterki i przyczyny :
-Brak nawiewu na biegach 1 i 2 , na 3 przy obiegu otwartym jak i zamkniętym nawiew działa : spalony bezpiecznik termiczny w rezystorze z powodu przegrzania . Dodatkowa przyczyna zatarty wentylator , brudne zatkane filtry kabinowe. Bezpiecznik wymieniamy na nowy ( około 5 zł takie cudo ) . Jeśli wentylator nie pracował wydajnie też do wymiany . filtry do wymiany .
-Całkowity brak nawiewu : spalony bezpiecznik 30 A w dużej skrzynce bezpieczników , spalony wentylator , uszkodzony wentylator , jakiś śmieć zablokował wentylator . W przypadku mk2 i mk3 możliwe że duża skrzynka bezpieczników nadaje się do regeneracji .
- Wentylator działa ale na zakrętach albo dziurach przyśpiesza lub zwalnia , czasem trzeba wjechać w dziurę aby ruszył : wentylator do wymiany , rzadziej problemy z okablowaniem .
3 Elektroniczny rezystor dmuchawy HBC ( Heater Blower Controler ) tylko MK3 z klimatronikiem 2 strefowym
Zamontowany w tym samym miejscu co zwykły rezystor dmuchawy klimatyzacji . Nie pasują oczywiście zamiennie . Sama obudowa wentylatora pewnymi detalami się różni .
Typowe usterki i przyczyny :
- Całkowity brak nawiewu : spalony bezpiecznik 30A w dużej skrzynce , spalony wentylator , zablokowany wentylator , uszkodzonne HBC , duża skrzynka bezpiecznikowa do regeneracji , usterka okablowania , uszkodzony sterownik klimatyzacji ( rzadko ) .
-Wentylator nierównomiernie pracuje w czasie jazdy zwalnia na zakrętach , możliwe jak wyżej opisane przyczyny lub uszkodzone HBC ( zimne luty )
-Przerwy w pracy nawiewu na niskich obrotach : Uszkodzone HBC , uszkodzony wentylator .
Regulator ten zasadniczo jest nienaprawialny Usterka polega na zimnych lutach na elementach elektroniki zaszytej w nim .Jako element regulacyjny mocno nagrzewa się i następują przerwy w połączeniach .Rozbiórka tego elementu w 90 % powoduje trwałe uszkodzenie płytki z elektroniką w środku . Jak ktoś jest uparty to sobie poradzi z naprawą .
Inne metody naprawy :
-jazda z włączoną klimatyzacji od wiosny do jesieni ( nieekonomiczne )
-używanie zakresu obrotów powyżej połowy ( kosztem hałasu , zużycia wentylatora , rezygnujemy z automatyki częściowo )
-można element docisnąć czymś do obudowy ( dość skuteczne )
-wymiana na sprawny używany
Wymiana wentylatora :
1 W przypadku zwykłej dmuchawy po prostu demontujemy całość i taką całą dmuchawę sprawną montujemy . Albo przekładamy sam wentylator .
2 W przypadku klimatyzacji i klimatronika musimy wyjąc całą obudowę z parownikiem klimatyzacji bo inaczej nie rozbierzemy jej na 2 części górną i dolną . Łatwo powiedzieć trudniej wykonać ( i drożej ) .Bo wyjęcie całej obudowy z podłączonymi wężami układu klimatyzacji będzie albo bardzo trudne , albo niemożliwe a najpewniej uszkodzimy i rozszczelnimy układ klimatyzacji . Możemy podjechać do zakładu zajmującego się klimatyzacjami i poprosić o odessanie czynnika . Takie przechowanie go . Po tej operacji możemy zdemontować ścianę grodziową ( ta blacha między obudową a silnikiem ) i odkręcić obudowę ( po lewej i prawej na dole są dwie nakrętki) .Rurki rozpinamy po przez odkręcenie ich . Po odłączeniu rurek klimatyzacji możemy powalczyć nad wyjęciem całości i dalszą rozbiórką . Na około obudowy będzie kilkanaście takich spinek blaszanych i śrubki . Wszystko rozbieramy . Pod klapką u góry są też 2 śruby . Wymieniamy wentylator i wszystko składamy .
Inna opcja nie wymagająca rozgrzebywania połowy auta to przecięcie górnej obudowy . Zdejmujemy klapkę górną , wyjmujemy akumulator , demontujemy ścianę grodziową . Musimy jescze albo zdemontować albo rozpiąć cięgno od tej gruszki po lewej stronie . Tniemy brzeszczotem w miejscach zaznaczonych na rysunku .Tniemy od góry do połowy wysokości obudowy bo więcej nie potrzeba .
Czerwone kreski oznaczają gdzie tniemy .
Zielona linia oznacza dokąd chowa się cała obudowa w głębi auta .
Zielony okrąg oznacza miejsce gdzie rozpinamy węże przy poprzednim opisie .
Zdejmujemy spinki zdejmujemy górę i już mamy wentylator . Po wymianie składamy całość a miejsce cięcia trzeba skleić .
Jest tu też odpowiedź gdzie są te poszukiwane filtry kabinowe . Występują tylko w MK3 . Chyba że sobie ktoś obudowy podmieni .
Można by to gdzieś przybić dla potomnych bo ja wiecznie żył nie będę .
Struna - |5 Sty 2011|, 2011 23:13
co do cięcia, to ja w mk2 ciąłem nie po skosie a na równo z dłuższym bokiem otworu rewizyjnego.
[ Dodano: Sro 05 Sty, 2011 ]
| gufer-posepny napisał/a: | Inne metody naprawy :
-jazda z włączoną klimatyzacji od wiosny do jesieni ( nieekonomiczne ) | a tego cos nie kumam, o co chodzi ?
gufer-posepny - |5 Sty 2011|, 2011 23:23
chłodniejsze powietrze idzie i schładza HBC i w znacznym stopniu znika przerywanie .
Struna - |5 Sty 2011|, 2011 23:41
aaa w ten deseń ja się doszukiwałem jakiejś tajemnej zależności, że jak klima ON to inaczej coś działa
bingo - |6 Sty 2011|, 2011 11:53
| gufer-posepny napisał/a: | | Zamontowany w tym samym miejscu co zwykły rezystor dmuchawy klimatyzacji . Nie pasują oczywiście zamiennie . Sama obudowa wentylatora pewnymi detalami się różni . | - pasuje bez żadnych przeróbek, jedynie kable nalezy zmienić, obudowy nie tniemy. | Struna napisał/a: | gufer-posepny napisał/a:
Inne metody naprawy :
-jazda z włączoną klimatyzacji od wiosny do jesieni ( nieekonomiczne )
a tego cos nie kumam, o co chodzi ? | - masz lepsze chłodzenie HBC, choć u mnie jest inny typ zamontowany i nie ma problemów z przegrzewaniem się (na razie) ... | gufer-posepny napisał/a: | | Możemy podjechać do zakładu zajmującego się klimatyzacjami i poprosić o odessanie czynnika . Takie przechowanie go . | - nie zalecam, lepiej spuścić czynnik (w serwisie chłodniczym, a nie samemu), a następnie porządnie osuszyć układ i napełnić. Koszt czynnika do scorpio to maksymalnie 20 EUR netto. Kazde ściągnięcie czynnika do stacji i poowne jego napuszczenie może powodować, że dostaniemy jakiś syf z poprzedniego auta lub samej stacji ... napuszczamy bezpośrednio z butli przez manometry, ewentualnie z cylindra (taka szklana rura ze skalą na ściankach). po rozkręceniu wymieniamy oringi na nowe, kosztuja grosze. nie uszkodzić górnego elementu zaworu rozprężnego. Możemy go też sprawdzić, jak mamy na wierzchu - do zamrażarki na 24 godziny, następnie wyjmujemy i polewamy kapelusz ciepła wodą z kranu. iglica widoczna w otworze zaworu powinna zmienić swoją pozycję. jak to zrobiła - to ok, jak nie - zawór do wymiany. Na zaworze jast nabity czynnik i taki czynnik napuszczamy do instalacji. | gufer-posepny napisał/a: | | Występują tylko w MK3 . Chyba że sobie ktoś obudowy podmieni . | - można zamontować również do MK2 bez wymiany obudowy - wcodzą ciaśniej, ale pasują i spełniają swoje zadanie - jak będę wymianiął zrobię zdjęcia.
gufer-posepny - |6 Sty 2011|, 2011 12:19
1 troszkę plastiki wokoło przeszkadzają , pozatym HBC z manualną nie działa jakoś ( dziwne ) .
2 Miałem 2 typy HBC ( z blaszką i bez ) jedno i to samo ( albo jak zwykle pewny pech u mnie )
3 Generalnie wszędzie się wciśnie filtry . Tylko w dedykowanym klapka ma takie zęby i trzyma filtry .
Dodałbym że w wersji bez klimatyzacji dawno dawno temu też były po bokach jakieś filtry .
bingo - |6 Sty 2011|, 2011 12:39
| gufer-posepny napisał/a: | | troszkę plastiki wokoło przeszkadzają | - no to muszą być dwa rodzaje obudowy do MK2 lub same HBC z róznymi radiatorami się minimalnie różnią - u mnie wpasował się bez zadnych problemów. | gufer-posepny napisał/a: | | pozatym HBC z manualną nie działa jakoś ( dziwne ) | - ale klimatronik w MK2 za to spisuje się perfekcyjnie (co nie jest dziwne). | gufer-posepny napisał/a: | | Generalnie wszędzie się wciśnie filtry . Tylko w dedykowanym klapka ma takie zęby i trzyma filtry | w MK2 wkładasz za te wsporniczki i też trzmają bardzo dobrze.
| gufer-posepny napisał/a: | | Miałem 2 typy HBC ( z blaszką i bez ) jedno i to samo ( albo jak zwykle pewny pech u mnie ) | - tu mam dużo mniejsze doświadczenie - na razie HBC działa - dwa lata i jazda w 99% na auto.
gufer-posepny - |6 Sty 2011|, 2011 12:46
ja to pisałem dla fabrycznych instalacji . to że można wetkać klimatrona do mk2 a jak się ktoś uprze to i do mk1 to już inna sprawa .
pandy - |6 Sty 2011|, 2011 14:13
| bingo napisał/a: | | nie zalecam, lepiej spuścić czynnik (w serwisie chłodniczym, a nie samemu), a następnie porządnie osuszyć układ i napełnić. Koszt czynnika do scorpio to maksymalnie 20 EUR netto. Kazde ściągnięcie czynnika do stacji i poowne jego napuszczenie może powodować, że dostaniemy jakiś syf z poprzedniego auta lub samej stacji ... napuszczamy bezpośrednio z butli przez manometry, ewentualnie z cylindra (taka szklana rura ze skalą na ściankach). po rozkręceniu wymieniamy oringi na nowe, kosztuja grosze. nie uszkodzić górnego elementu zaworu rozprężnego. Możemy go też sprawdzić, jak mamy na wierzchu - do zamrażarki na 24 godziny, następnie wyjmujemy i polewamy kapelusz ciepła wodą z kranu. iglica widoczna w otworze zaworu powinna zmienić swoją pozycję. jak to zrobiła - to ok, jak nie - zawór do wymiany. Na zaworze jast nabity czynnik i taki czynnik napuszczamy do instalacji. |
Robisz to Bingo? jesli tak to chyba bede musial sie kopnac do Poznania.
bingo - |6 Sty 2011|, 2011 19:07
| pandy napisał/a: | | Robisz to Bingo | - i tak, i nie - jak mam czas, to się mogę pobawić. Spuszczenie i napełnienie instalacji to pryszcz, ale nie zawsze mam czas na zabawy z rozkręcaniem instalacji ... kevin, pamiętam o uszczelkach, może w poniedziałek wyślę ....
[ Dodano: |6 Sty 2011|, o 19:07 ]
kevin, zamawiałeś kalendarz?
pandy - |6 Sty 2011|, 2011 19:57
Heh Bingo... no wlasnie nikt tak nie robi, nie ma czasu, przy wymianie klockow i tarcz w serwisie to nawet nikt nie sprawdza czy toczek i jarzmo nie sa zasyfione i zwyczajnie nie zapiekly sie ale stawka za zle i dobrze zrobiona robote jest dokladnie taka sama...
bingo - |6 Sty 2011|, 2011 22:00
| pandy napisał/a: | | no wlasnie nikt tak nie robi, nie ma czasu | - to nie kwestia czasu ale opłacalnosci - na takiej samej klimie chłodniarzowi nie opłaca się robić i poświęcić czas (tym bardziej , ze najczęściej jest uwieziony na warsztacie, zamiast zarabiać w terenie) przy konkurencji zakładów samochodowych robiące klime za śmieszne pieniądze i to jeszcze szybciej niż chłodniarz ...
[ Dodano: |6 Sty 2011|, o 22:01 ]
| pandy napisał/a: | | przy wymianie klockow i tarcz w serwisie to nawet nikt nie sprawdza czy toczek i jarzmo nie sa zasyfione i zwyczajnie nie zapiekly | - zmień serwis, bo to już jest partactwo
Kevin Xy - |6 Sty 2011|, 2011 22:27
kalendara nie zamawialem
a z wysylka- aby do wiosny
Michu - |6 Sty 2011|, 2011 23:25
"Wentylator działa ale na zakrętach albo dziurach przyśpiesza lub zwalnia , czasem trzeba wjechać w dziurę aby ruszył : wentylator do wymiany , rzadziej problemy z okablowaniem."
Duża skrzynka do roboty...
bingo - |7 Sty 2011|, 2011 08:50
| Kevin Xy napisał/a: | kalendara nie zamawialem
a z wysylka- aby do wiosny | - szkoda, bo pewnie bym wysłał wszystko razem ... była by mobilizacja, by jechać po te uszczelki ...
pandy - |7 Sty 2011|, 2011 11:58
| bingo napisał/a: | | pandy napisał/a: | | no wlasnie nikt tak nie robi, nie ma czasu | - to nie kwestia czasu ale opłacalnosci - na takiej samej klimie chłodniarzowi nie opłaca się robić i poświęcić czas (tym bardziej , ze najczęściej jest uwieziony na warsztacie, zamiast zarabiać w terenie) przy konkurencji zakładów samochodowych robiące klime za śmieszne pieniądze i to jeszcze szybciej niż chłodniarz ...
|
Ja nie jade nabic klimy ale naprawic uklad w zwiazku z tym jade do chlodniarza a ten oferuje mi ten sam zakres uslug co "pretki mietek" z maszyna za 6 tys.
| bingo napisał/a: |
[ Dodano: |6 Sty 2011|, o 22:01 ]
| pandy napisał/a: | | przy wymianie klockow i tarcz w serwisie to nawet nikt nie sprawdza czy toczek i jarzmo nie sa zasyfione i zwyczajnie nie zapiekly | - zmień serwis, bo to już jest partactwo |
juz nie jezdze po tym jak na kacu zniszczyli mi lozysko skf i obudowe lozyska... ale serwis polecany na FST ba!, by bylo gorzej bez szansy na cos innego w Szczecinie...
|
|